Михалина Вислоцкая - Sztuka kochania

Sztuka kochania [pl] 627K, 273 с.   (скачать) - Михалина Вислоцкая


Michalina Wisłocka
Sztuka kochania


Przedmowa

Oto polski czytelnik otrzymuje ksiazke poprzedzona burzliwa dyskusja, oczekiwana przez liczne rzesze czytelnikow, ktorzy znaja autorke z poprzednich publikacji.

Co prawda literatura popularna w Polsce na tematy seksu jest dosc obszerna, ale ksiazka doktor Michaliny Wislockiej jest nowoscia jakosciowa. Nowe sa w niej ujecie tematu, i zasob wiedzy przekazywanej czytelnikowi.

Sztuka kochania adresowana jest do mlodych ludzi ustabilizowanych uczuciowo, a wiec przede wszystkim do tych, ktorzy w niedlugim czasie zawra lub juz zawarli zwiazek malzenski.

Autorka widzi w erotyce wielka szanse czlowieka — szanse na szczescie, na radosc zycia i udane pozycie malzenskie. Podaje caly arsenal sposobow i metod rozszerzania doznan, wzbogacania pieszczot, zalotow — w ogole kontaktow dwojga ludzi, — ktorzy sie kochaja. Tak wlasnie — kochaja, bo autorka wyraznie mowi, ze tylko ludzie, ktorych wiaze cos wiecej niz pozadanie i kontakt seksualny, przezywaja pelnie erotyki.

Przeprowadzone przed kilkunastu laty badania przedstawione w Raporcie Kinseya wykazaly, ze znaczny procent kobiet zyjacych w malzenstwie nie ma satysfakcji z pozycia malzenskiego. Procent ten byl niebagatelny i niestety staly, podobny w roznych raportach i opracowaniach. Dlaczego godzic sie z tym, ze dla znacznej czesci kobiet nieznane sa rozkosze zycia seksualnego? By tej sytuacji zaradzic, trzeba bylo dwu rzeczy: po pierwsze rehabilitacji seksu i zmiany nastawienia tej grupy kobiet do zycia plciowego, poniewaz by doznawac satysfakcji seksualnej, trzeba seks aprobowac. Po drugie nauki techniki wspolzycia. Nie ludzmy sie: techniki wspolzycia musi nauczyc sie kazdy. Tu

„Instynkt" nie wystarczy.

Dlaczego kazdy ma odkrywac wszystko na nowo, od poczatku? Dlaczego seks mialby byc jedyna dziedzina zycia, w zakresie ktorej nikt nikomu niczego nie przekazuje?

Zgodzilismy sie juz z tym, ze trzeba uswiadamiac. Ale ten, kto tak sadzi, powinien takze powiedziec, jak nalezy wspolzyc seksualnie, by kobieta byla szczesliwa, by korzystala z danych przez nature mozliwosci.

W tym ostatnim postulacie zawiera sie nowatorstwo pracy doktor Wislockiej. Wszystkie dostepne w Polsce ksiazki seksuologiczne dochodzily do „muru milczenia", poza ktory juz nie wychodzily. O technice wspolzycia pisalo sie mgliscie i ogolnikami.

W ksiazce tej znajduja sie przepisy nieraz prawie typu „ksiazki kucharskiej". Dobrze to czy zle? Oceni czytelnik, ale ja sadze, ze tak wlasnie byc powinno. Ten, dla ktorego szczegolowe rady nie sa konieczne, nie musi z nich korzystac, ale uwazam, ze takich w naszym spoleczenstwie nie ma zbyt wielu.

Przed Sztuka kochania bylo duzo ksiazek, niekiedy slynnych, uroslych do rangi symbolu, np.

Malzenstwo doskonale Van de Veldego. Poprzedzona moja przedmowa ksiazka ma takze wielka szanse, moze stac sie istotnym czynnikiem zmieniajacym wiele w naszej codziennej obyczajowosci; zawdziecza to komunikatywnosci — autorka wiele problemow stara sie omowic wprost, nie polegajac na wyobrazi i czytelnika.

Jest jeszcze jedna sprawa, ktora wymaga podkreslenia. Czytelnik nie zorientowany w literaturze przedmiotu nie zauwazy w tej ksiazce warstwy oryginalnej, „odautorskiej", ktora przeplata sie z powszechnie przyjetymi pogladami. Ze szkoda dla siebie i swej pozycji naukowej doktor

Wislocka zaniedbuje publikacje swych prac oryginalnych, badawczych i odkrywczych w prasie naukowej. Swoje wyniki, obserwacje, dociekania i przemyslenia przedstawia w ksiazce popularnie, a wiec w ten sposob, jakby referowala powszechnie znane prawdy. Nie kazdy bedzie w stanie ocenic wlasny, powazny i tworczy dorobek autorki. To gwoli sprawiedliwosci podkreslam.

Niezwykla to ksiazka i fakt, ze zostalem zaproszony do napisania do niej przedmowy, sprawil mi nieklamana satysfakcje. Z cala odpowiedzialnoscia solidaryzuje sie ze stanowiskiem autorki.

Doc. dr hab. mad, Andrzej Jaczewski


Od autora

Sztuka kochania nie zawiera recepty na milosc, nie jest takze podrecznikiem technik seksualnych.

„Kochanie" to piekne polskie slowo, ktore w moim odczuciu okresla cieply, serdeczny, pelen przyjazni i harmonii seksualnej kontakt dwojga bliskich sobie ludzi.

Moja ksiazka powstala w wyniku pietnastu lat pracy lekarskiej, naukowej oraz spolecznopublieystycznej, a wiec wykorzystalam w niej doswiadczenie plynace z rozmow z pacjentami oraz z lektury duzej liczby listow, przychodzacych do Poradni Korespondencyjnej Towarzystwa

Planowania Rodziny i do miesiecznika Zdrowie, na ktore przez wiele lat odpowiadalam, wreszcie materialy i wnioski z dyskusji prasowych, w ktorych wojowalam uparcie o kulture uczuc i seksu.

Przez wiele lat nagromadzilam setki karteczek z pytaniami uczestnikow wykladow i dyskusji w klubach roznych organizacji spolecznych, w domach akademickich, na uczelniach i w szkolach.

Staralam sie, aby na wiekszosc pytan skierowanych do mnie na spotkaniach czytelnicy znalezli odpowiedz w tej ksiazce.

Oddzielnym i niezwykle cennym zrodlem informacji o zyciu rodziny oraz problemach dreczacych malzonkow byly rozmowy z kobietami i mezczyznami przychodzacymi, aby zasiegnac porady w sprawach trudnosci seksualnych, antykoncepcji czy dolegliwosci ginekologicznych. Oczywiscie, w ogromnej wiekszosci udzielalam porad kobietom, co wynika z mojej specjalnosci podstawowej, jaka jest ginekologia, i stad tez ksiazka mowi przede wszystkim o kobietach, chociaz przeznaczona jest dla „obojga". Nie sadze jednak, zeby to nastawienie bylo ujemna strona ksiazki, poniewaz w moim przekonaniu w kobiecych rekach lezy ksztalt milosci i kultura zycia uczuciowego rodziny.

Rozmowy w gabinecie lekarskim pozwalaja poznac gleboko skrywane przed otoczeniem — a niejednokrotnie i wspolmalzonkiem — bolaczki j konflikty dzielace dwoje na pozor najblizszych sobie ludzi. Czasem sa to odkrycia wrecz zaskakujace, czasem bardzo smutne, a nawet tragiczne.

Wiele pacjentek, ktore przychodzily do nas latami (pracowalam w poradni przez dwanascie lat), nawiazywalo serdeczne kontakty i traktowalo poradnie jak wyprobowanego przyjaciela.

Trzecim i wcale nie najmniej waznym zrodlem, z ktorego czerpalam piszac ksiazke, sa badania naukowe. Materialy, ktorymi posluzylam sie, zostaly zebrane z kart ewidencyjnych pacjentek zglaszajacych sie w latach 1959–1970 do Poradni Specjalistycznej Towarzystwa

Planowania Rodziny. Kart tych bylo okolo 6000, w tym seksuologicznych ponad 1000, reszta dotyczyla nieplodnosci, prowadzenia ciaz oraz porad antykoncepcyjnych. Badania endokrynologiczne, ktorych wyniki zlozyly sie na tresc dzialu o Biologicznych mechanizmach seksualnych, opieraja sie na wynikach analiz cytohormonalnych wykonywanych przeze mnie i wybranych z kart pacjentek zglaszajacych sie w latach 1970–1973 do Poradni Cytologicznej Towarzystwa Planowania Rodziny, gdzie od 1970 roku pracuje na stanowisku kierownika naukowego.

Rozwazania dotyczace seksuologii wieku mlodzienczego i okresu dojrzewania oparlam na materialach zaczerpnietych z kart badan oraz prac naukowych kierownika i zespolu asystentow

Samodzielnej Pracowni Medycyny Szkolnej Instytutu Pediatrii Akademii Medycznej w Warszawie kierowanej przez doc. Andrzeja Jaczewskiego. Od kilku lat biore udzial w pracach tej placowki w charakterze konsultanta ginekologa-seksuologa.

Na koniec chcialabym jeszcze serdecznie podziekowac tym, ktorzy przyczynili sie przyjazna pomoca i uwagami krytycznymi do powstania ksiazki i jej ostatecznego ksztaltu. Przede wszystkim

Zarzadowi Glownemu Towarzystwa Planowania Rodziny; doc. Andrzejowi Jaczewskiemu za stworzenie mi warunkow do prowadzenia badan oraz zbierania materialow naukowych w Poradni

Specjalistycznej, Pracowni Cytologicznej Towarzystwa oraz w Pracowni Medycyny Szkolnej; prof.

Stefanowi Soszce, dyrektorowi Instytutu Ginekologii i Poloznictwa Akademii Medycznej w

Bialymstoku; prof. Jerzemu Dymeckiemu jak rowniez dr Krystynie Jaworskiej z Instytutu

Psychoneurologicznego; dr. Jozefowi Beckowi, adiunktowi Samodzielnej Pracowni Seksuologicznej

Instytutu Poloznictwa i Seksuologii Akademii Medycznej w Warszawie; mgr. Tadeuszowi

Iwinskiemu, kierownikowi Pracowni Metodologii Badan Instytutu Badan nad Mlodzieza; redaktorowi Ryszardowi Wisniewskiemu oraz pani Barbarze Lepeut z Paryza, ktora zaopatrywala mnie hojnie w aktualna literature naukowa z zakresu seksuologii wydawana we Francji.

Mam nadzieje, ze rozwazania zawarte w ksiazce pozwola wielu mlodym malzonkom rozwiazac trudnosci oraz konflikty, z ktorymi nie potrafia sobie sami poradzic. Jesli uda sie Sztuce kochania odegrac role doswiadczonego przyjaciela powstajacej rodziny oraz wprowadzic do jej dnia codziennego troche radosci, to spelni swoje zadanie.

Michalina Wislocka


Warszawa, czerwiec 1976.


I
Dziecinstwo i okres dojrzewania

NARODZINY UCZUCIOWOSCI


Wszelkie uczucia nielatwo daja sie zamknac w ramy scislego rozumowania. Od wiekow ludzie probuja zdefiniowac pojecie milosci z wiekszym czy mniejszym powodzeniem.

Inna definicje podaje filozof, inna etyk, psycholog lub poeta. Dla kazdego z nich odmienne elementy skladajace sie na milosc sa najbardziej godne uwagi i podkreslenia.

Wspolczesna seksuologia rowniez podejmuje proby analizy istoty milosci, przy czym, dla jasnosci sprawy, dzieli zagadnienie na dwa zasadnicze aspekty. Pierwszy to milosc uczuciowa, polegajaca na dazeniu do wiezi z drugim czlowiekiem. Drugi dotyczy biologicznego pozadania, czyli popedu do rozladowania napiecia seksualnego. Obydwa te watki splataja sie w sposob trudny do rozdzielenia w przebiegu calego zycia ludzkiego.

Milosc, laczaca dwoje kochankow, nie pojawia sie nagle „z niczego", ale jest konsekwencja calego zycia ludzkiego. Nieomalze od okresu plodowego wszystkie doswiadczenia uczuciowe rzutuja na ostateczny ksztalt milosci w wieku dojrzalym.

Zacznijmy od pierwszego skladnika milosci — od jej strony uczuciowej! Uczucie milosci, a wlasciwie jego istotna tresc^ to pragnienie przebywania w scislym kontakcie z istota kochana.

Pierwszym okresem i narodzinami pozniejszego ksztaltu milosci jest okres zycia plodowego czlowieka. Juz znajdujac sie w lonie matki dziecko polaczone jest z nia bardzo skomplikowanymi wiezami fizycznymi i uczuciowymi.

Mozna by zapytac — skad uczucia u plodu, ktory nie zaczal jeszcze zyc samodzielnym zyciem?

W tej fazie milosci matki i dziecka po stronie matki lezy caly ciezar milosci, dziecko natomiast zajmuje pozycje biorcy, ktory bez milosci i warunkow fizycznych, jakie stwarza mu organizm matki, nie moglby rozwijac sie i zyc. Na pozor trudno mowic w tym okresie o jakimkolwiek kontakcie matki i dziecka. Mysle oczywiscie o kontakcie psychiczno-uczuciowym.

Dziecko traktuje sie do momentu narodzin jako czesc organizmu matki, niemajaca samodzielnego zycia i wlasnych reakcji.

Wiedza wspolczesna rzuca jednak nowe swiatlo na to zagadnienie. Warto tu wspomniec o badaniach Artura i Margaret Liley, pary naukowcow z Nowej Zelandii, ktorzy w 1960 roku opublikowali niezwykle interesujace obserwacje dotyczace zachowania sie plodu w lonie matki. W czasie swoich badan wykonali wiele filmow ukazujacych rozwoj „malego czlowieka" w jamie macicy od pierwszych tygodni jego zycia az do chwili urodzenia.

W pierwszych miesiacach ciazy plod jak niewielka rybka zywo sie porusza i „plywa" w wodach plodowych. Okolo trzeciego miesiaca otwiera oczy i zaczyna rozrozniac swiatlo i ciemnosc, chetniej zwracajac sie w strone jasniejsza. Powyzej trzech miesiecy mozna zauwazyc, ze plod zaczyna slyszec bicie serca matki lub odglosy w jelitach, a takze kuli sie ruchem obronnym przy glosnych halasach dochodzacych ze swiata zewnetrznego.

Zdenerwowanie, irytacja, gniew matki, jej krzyk lub gwaltowny lek wyraznie przyspiesza akcje serca dziecka. Mozna by powiedziec, ze przezywa ono wraz z matka niebezpieczenstwa i grozby otaczajacego ich swiata.


Fantazja? Naukowo stwierdzono przeciez, ze lek czy irytacja matki powoduje zwiekszone wydzielanie adrenaliny z nadnerczy do krwi krazacej. Hormon ten przez lozysko przedostaje sie do krazenia plodu i przyspiesza tetno dziecka. Gdybysmy jednak chcieli w ten sposob, wykladajac przebieg procesow fizjologicznych, opisywac przezycia uczuciowe doroslego czlowieka, okazaloby sie, ze wiekszosc reakcji manifestujacych je jest wynikiem takich czy innych bodzcow neurohormonalnych.

Sadze wiec, ze moge sobie pozwolic na traktowanie tych objawow jako przejawu wspolnego przezywania pewnych wydarzen swiata zewnetrznego przez osoby scisle uczuciowo ze soba zwiazane. Dziecko juz powyzej czwartego miesiaca ciazy zachowuje sie jak maly czlowieczek. Nie tylko porusza sie, drapie po glowie i brzuszku, ale bawi sie palcami raczek i nozek, otwiera oczy, ssie palec, polyka i wypluwa wody plodowe. Bardzo nie lubi lezec na twardym i wypuklym kregoslupie matki, poniewaz go uciska, stad zywe ruchy plodu, gdy matka kladzie sie wieczorem na spoczynek.

Dziecko obraca sie, zsuwajac z wypuklego kregoslupa matki i uklada sie wygodnie na boku.

Sfilmowano rowniez reakcje plodu siedmio- i osmiomiesiecznego na proby wykonania zastrzykow srodmacicznych (robi sie to celem ratowania zycia dziecka przy zaburzeniach zwiazanych z konfliktem krwi grupy Rh). Dzieciak wykreca sie jak piskorz i broni raczkami, aby umknac od igly i uniknac bolu.

Wszystkie tego rodzaju obserwacje przyczynily sie do zasadniczej zmiany pogladu na zagadnienie poczatku zycia dziecka. Formalnie zaczyna zyc po zaczerpnieciu pierwszego oddechu, a faktycznie przejawia wiele mechanizmow i czynnosci zyciowych o dosc duzej samodzielnosci jeszcze w zyciu plodowym.

Patrzac na te istote zywa, broniaca sie, reagujaca wyraznie na rzeczy dla niej przyjemne czy nieprzyjemne, nie popelniam chyba wielkiego bledu mowiac o milosci matki i dziecka w okresie plodowym. Ono w tym ukladzie jest przede wszystkim konsumentem, a ona — dawca.

Proporcje dawania i brania w milosci zmieniaja sie stale w przebiegu zycia ludzkiego, przewazajac to w jedna, to w druga strone. Juz Balzak powiedzial, ze w milosci zawsze jest ten, ktory caluje, i ten, ktory jest calowany.

Ciaza jest dla kobiety wielka szkola bezinteresownego uczucia obejmujacego caly tryb jej zycia. Juz wtedy przyszla matka moze w pelni okazac, na co ja stac. Dziecko (w lonie matki) jest partnerem uwielbianym, dla ktorego chodzi sie na spacer, zeby mialo duzo tlenu, odzywia specjalnie, zeby bylo zdrowe i silne, panuje nad soba i hamuje swoje zle humory, aby bylo spokojne i pogodne.

Dziecko odpowiada na troskliwosc matki rosnac i rozwijajac sie w atmosferze sprzyjajacej i spokojnej albo marniejac i wiednac w atmosferze zdenerwowania, krzykow i niepokoju matki.

Zrozumienie pierwszej fazy milosci, jaka jest milosc do oczekiwanego dziecka w zyciu kobiety, oraz znaczenie jej dla dalszego pelnego rozwoju czlowieka jest niezmiernie wazne i czesto niedoceniane.

Po urodzeniu niemowlectwo jest dalszym ciagiem ksztaltowania sie milosci matki i dziecka zapoczatkowanej w zyciu plodowym. Charakterystyke milosci macierzynskiej zacytuja z ksiazki O sztuce milosci amerykanskiego filozofa i psychologa, Ericha Fromma.


„Dziecko, chociaz zyje juz teraz poza lonem matki, nadal calkowicie od niej zalezy… Kiedy dziecko rosnie i sie. rozwija, nabiera zdolnosci do postrzegania rzeczy takimi, jakie sa; zadowolenie odczuwane przy ssaniu zaczyna byc czyms innym niz sutka, piers czyms innym niz matka. Wreszcie dziecko zaczyna odczuwac pragnienie, zaspokajajace je mleko, piers, matke — jako rozne odrebnie istniejace przedmioty.

— Dziecko uczy sie, jak postepowac z ludzmi; ze matka sie usmiecha, kiedy jem, ze wezmie mnie na rece, kiedy placze.

Wszystkie te doznania krystalizuja sie i skupiaja w jednym; jestem kochany. Jestem kochany, bo jestem dzieckiem matki. Jestem kochany, bo jestem bezradny. Jestem kochany, bo jestem ladny, cudowny. Jestem kochany, bo matka mnie potrzebuje. Wyrazajac sie bardziej ogolnie: jestem kochany za to, czym jestem — albo jeszcze dokladniej: jestem kochany, poniewaz jestem. Ta swiadomosc, ze sie jest kochanym przez matke, jest bierna. Nic nie musisz zrobic, zeby byc kochanym — milosc matki nie jest obwarowana zadnym warunkiem. Jedyne, co musze zrobic, to byc — byc jej dzieckiem. Milosc matki jest szczesciem, jest spokojem, nie trzeba jej zdobywac, nie trzeba na nia zaslugiwac. Ale fakt, ze milosc macierzynska nie jest niczym uwarunkowana, ma negatywna strone. Na te milosc nie tylko nie trzeba zaslugiwac — ale takze nie mozna jej zdobyc, wywolac ani nia kierowac. Jesli istnieje, jest blogoslawienstwem; jezeli jej nie ma, wydaje sie, ze cale piekno uszlo z zycia — i nie moge uczynic nic, aby ja zrodzic" E. Fromm. O sztuce miloici, Warszawa

1971, s. 52.


Cieplo i tkliwosc uczucia macierzynskiego, wypelniajacego zycie niemowlecia, jest podstawa, z ktorej rodzi sie instynkt milosci, potrzeba wiezi i intymnego kontaktu z drugim czlowiekiem. Jak ogromnie wazny jest ten okres w zyciu dziecka dla prawidlowego rozwoju jego uczuciowosci w wieku dojrzalym, przekonuje nas wiele badan przeprowadzonych nad zyciem zwierzat.

Obserwacje zoologow wykazuja, ze niewyksztalcenie pewnych potrzeb i instynktow w okreslonym wieku zwierzecia powoduje kalectwo, obciazajace cale jego dalsze zycie.

W hodowli kurczat wydzielono kilkadziesiat kurczat zaraz po wykluciu sie z jaj i karmiono je przez kilka tygodni wkladajac do dzioba pozywienie, podobnie jak ptaki w gniazdach karmia swoje piskleta. Kurczeta karmione w ten sposob nigdy potem, po wyrosnieciu na dorosle kury, nie potrafily samodzielnie dziobac, musialy byc karmione albo zdychaly z glodu. Eksperyment ten wykazuje, ze instynkt dziobania musi zostac wyksztalcony w pierwszych tygodniach zycia ptaka i jezeli nie rozwinie sie w tym czasie, kura nie potrafi juz pozniej nauczyc sie dziobania.

Podobne badania przeprowadzono w Ameryce izolujac swiezo narodzone malpki i hodujac je w oddzielnych klatkach, gdzie byly karmione sztucznie i pozbawione od zarania zycia kontaktow uczuciowych z matka, i spolecznych — z rowiesnikami. Gdy dorosly, nie potrafily nawiazac kontaktow seksualnych ani nie szukaly towarzystwa. Badacze wnioskuja, ze zwierzeta izolowane od milosci macierzynskiej i wspolnoty z przedstawicielami swego gatunku pozbawione zostaly koniecznych warunkow do rozwoju popedu seksualnego. Sam instynkt biologiczny, jak wynika z doswiadczenia, nie wystarcza.

Pomijajac juz aspekt rozwoju uczuciowego matki kochajacej i pielegnujacej swoje dziecko, dla dziecka milosc matki jest ogromnie wazna witamina, konieczna do prawidlowego rozwoju.

Witamine te profesor Wladyslaw Szenajch, jeden z najwiekszych przyjaciol dzieci, nazwal witamina

„M".

Niemowleta wychowane bez witaminy „M" wyrastaja na ludzi pozbawionych instynktu milosci i potrzeby wiezi z drugim czlowiekiem. Mozna by przytoczyc wiele przykladow ukazujacych, ze nie jest to fantazja poetow i milosnikow dzieci, ale rzeczywisty fakt.

Doktor Zofia Szymanska w Psychiatrii wieku, dzieciecego przytacza obserwacje poczynione w dwu zlobkach w Nowym Jorku: jednym — dla dzieci bialych z zamoznych rodzin i drugim — murzynskich w dzielnicy ubogich.

Zlobek „arystokratyczny" urzadzony byl luksusowo, starannie sterylizowany i odkazany.

Dzieci byly odbierane przez pielegniarki, ktore myly je, przebieraly i umieszczaly w oddzielnych oszklonych boksach, gdzie byly z kolei przewijane, pielegnowane i karmione wyjalowionymi mieszankami z butelek. Przez caly dzien nie wolno bylo nikomu z zewnatrz wchodzic do boksu, aby uniknac infekcji, dopiero wieczorem lub tylko na sobote i niedziele dzieci zabierano do domu.

W zlobku murzynskim dla ludnosci ubogiej warunki byly znacznie gorsze, nie bylo zbyt rygorystycznie przestrzeganej izolacji i sterylizacji. Dzieci bawily sie razem we wspolnych pomieszczeniach, a w porze karmienia przychodzily matki i karmily na miejscu piersia swoje niemowleta, pieszczac je i bawiac sie z nimi.

Jaki byl efekt tych dwu metod wychowawczych? Zaskakujacy! Pieciokrotnie wieksza smiertelnosc niemowlat w wytwornym zlobku, dzieci murzynskie natomiast chowaly sie znakomicie i rozwijaly prawidlowo. I tu daje znac o sobie witamina „M".

Nastepnym etapem rozwoju uczuciowosci dziecka, ktore wychodzi z cieplego gniazda milosci macierzynskiej w wieku lat szesciu, siedmiu, jest rozwijajacy sie w tym okresie kontakt uczuciowy z ojcem i rodzace sie wiezy przyjazni z rowiesnikami w szkole. Milosc ojcowska ma juz nieco inny charakter niz milosc matki, nie polega ona bowiem na dawaniu stale i bez rachunku, jest natomiast miloscia za cos, miloscia, na ktora trzeba zasluzyc, zeby ja miec.

Tu wroce jeszcze do ksiazki Ericha Fromma, ktory rownie trafnie okresla role milosci ojcowskiej, jak i macierzynskiej w prawidlowym rozwoju dziecka:


„Aby zrozumiec to przesuniecie punktu ciezkosci z matki na ojca, musimy przyjrzec sie zasadniczym roznicom miedzy miloscia ojca a miloscia matki… (Oczywiscie, mowiac tu o milosci macierzynskiej i ojcowskiej mowie o jej «typach idealnych^., i nie zakladam, ze kazdy ojciec i kazda matka kochaja w ten sposob. Mam na mysli matczyny i ojcowski pierwiastek, reprezentowany w osobach matki i ojca).

Niczym nie uwarunkowana milosc odpowiada jednej z najglebszych tesknot nie tylko dziecka, lecz kazdej ludzkiej istoty; z drugiej strony sytuacja, w ktorej sie jest kochanym z powodu wlasnych zaslug, dlatego, ze sie na milosc zasluguje, zawsze budzi watpliwosci; a moze nie zadowolilem osoby, o ktorej milosc zabiegam? A moze to, a moze tamto? — zawsze istnieje obawa, ze milosc moze zniknac. Co wiecej, «zasluzona» milosc latwo pozostawia gorzkie uczucie, ze nie jest sie kochanym dla siebie samego, ale jedynie dlatego, ze sprawia sie przyjemnosc, ze ostatecznie zbadawszy rzecz dokladnie, okaze sie, iz w ogole sie nie jest kochanym, lecz uzywanym. Nic wiec dziwnego, ze wszyscy tesknimy goraco do milosci macierzynskiej i jako dzieci, i jako dorosli.

Stosunek do ojca jest zupelnie inny. Matka jest domem, z ktorego wychodzimy, jest natura, gleba, oceanem; ojciec nie reprezentuje zadnego takiego naturalnego domu. W pierwszych latach zycia jego kontakty z dzieckiem sa bardzo ograniczone, a jego znaczenie dla dziecka w tym pierwszym okresie nie da sie porownac ze znaczeniem, jakie odgrywa matka. Ale podczas gdy ojciec nie reprezentuje naturalnego swiata, reprezentuje on drugi biegun ludzkiego istnienia: swiat mysli, przedmiotow, ktore sa dzielem rak ludzkich, swiat prawa i ladu, dyscypliny, podrozy i przygody.

Ojciec jest tym, ktory uczy dziecko, ktory wskazuje mu droge w swiat… Milosc ojca jest miloscia uwarunkowana. Jej zasada jest: «kocham cie, poniewaz spelniasz moje oczekiwania, poniewaz wypelniasz swoj obowiazek, poniewaz jestes taki jak ja».

W obwarowanej warunkami milosci ojcowskiej odnajdujemy tak samo jak w niczym nie uwarunkowanej milosci macierzynskiej aspekt negatywny i pozytywny. Tym negatywnym aspektem jest fakt, ze na milosc ojcowska trzeba zasluzyc, ze mozna ja utracic, jezeli nie spelni sie oczekiwan.

W naturze milosci ojcowskiej tkwi fakt, ze posluszenstwo staje sie glowna zaleta, a nieposluszenstwo — glownym grzechom — kara jest odebranie ojcowskiej milosci. Ale pozytywna strona tej milosci jest rowniez wazna. Jezeli milosc ojca uzalezniona jest od jakichs warunkow, moge cos zrobic, aby ja zdobyc, moge na nia zapracowac; milosc ojca nie lezy, tak jak milosc macierzynska, poza zasiegiem mojej kontroli". E. Fromm: jw., s. 54, 55, 56


Nawiazanie przyjazni jednoplciowych zaczyna sie zwykle w wieku szkolnym, miedzy siodmym a siedemnastym rokiem zycia. Przyjazn wyrabia nawyki dawania i brania miedzy bliskimi sobie ludzmi, uczy wymiany swiadczen na rownych prawach partnerskich, stwarza w psychice dorastajacej mlodziezy potrzebe wspolnego przezywania rzeczy waznych w zyciu. Przyjazn ksztaltuje rowniez poczucie kolezenstwa oraz poczucie odpowiedzialnosci za drugiego czlowieka.

Rola rodzicow w tym okresie polega na dyskretnym nadzorze z daleka oraz dawaniu coraz wiekszej swobody i samodzielnosci dorastajacemu chlopcu czy dziewczynie.

Wreszcie na zakonczenie dlugiego i pracowitego procesu rozwijania sie uczuciowosci oraz potrzeby wiezi w psychice czlowieka pojawia sie milosc do przedstawiciela plci odmiennej. Milosc mezczyzny i kobiety staje sie synteza wszystkich form przezywanych dotad, pragnieniem i realizacja wspolnoty fizycznej i uczuciowej.

Oczywiscie, w kazdym z nas drzemie pragnienie milosci — „takiej jak u mamy" — niczym nie uwarunkowanej, milosci tylko za to, ze istnieje w zyciu drugiego czlowieka. Niewatpliwie jest to ideal, do ktorego wzdychamy cale zycie, ale niestety nigdy milosc juz nie powraca w tej formie, a przede wszystkim nie powinna powracac — poniewaz jest to forma infantylna, odpowiednia w sam raz dla niemowlecia.

Milosc taka, gdyby istniala, budzilaby staly niepokoj, poniewaz nie mamy zadnego wplywu na jej trwanie oraz to, aby dotyczyla wlasnie nas, a nie kogos innego. Obiekt milosci w tym ukladzie staje sie jak gdyby rzecza otoczona admiracja i podziwem, ale nie ma zadnych praw ani obowiazkow wspolpartnera.

Milosc dojrzala blizsza jest raczej milosci ojcowskiej, poniewaz kazdy z kochankow ma wlasny swiat zainteresowan i pogladow, ktore partner musi poznac, polubic, rozumiec, nauczyc sie postepowac tak, aby zasluzyc na milosc, a takze rozwijac ja stale wedlug swej woli i checi. Mamy tu mozliwosc budowania, upiekszania, wzbogacania wzajemnego stosunku oraz przyjecia pelnej odpowiedzialnosci za jego walory i wartosc. Szukajac metod i form wzbogacajacych wzajemne uczucia mamy spokojna pewnosc, ze ksztalt milosci lezy w naszych rekach.

Istnieje jednak zasadnicza roznica miedzy miloscia ojcowska a miloscia miedzy kochankami.

Sytuacja bowiem nie powinna ukladac sie w ten sposob, ze jeden z partnerow stara sie, pracuje i usiluje zasluzyc na milosc, drugi natomiast nagradza go albo karze w zaleznosci od wysilku, jaki wlozyl w swoje zabiegi. Milosc powinna przypominac raczej wiezy przyjazni, w ktorych partnerstwo jest rowno podzielone miedzy kochankami i obydwie strony sa jednoczesnie dawcami i biorcami uczuc.

Fromm nie podkresla: „Kocham cie, bo jestes mi potrzebny", ale: „Jestesmy sobie potrzebni, poniewaz sie. kochamy", a sformulowania te roznia sie od siebie w sposob zupelnie zasadniczy.

Dwoje kochajacych sie ludzi tworzy zamkniety krag, zawierajacy synteze dotychczasowych doswiadczen zyciowych wspolnoty fizycznej i uczuciowej.

Analizujac kolejne etapy rozwoju uczuc czlowieka, od jego poczecia az po wiek dojrzaly, spostrzegamy zaskakujaca zbieznosc historii rozwoju uczuciowosci w zyciu poszczegolnego czlowieka z historia rozwoju milosci miedzy kochankami.

Narodziny milosci przypominaja okres niemowlectwa i napawaja nas radosnym zdumieniem, dlaczego wlasnie ja jestem kochany, pomimo ze tylu jest piekniejszych, madrzejszych, elegantszych ode mnie. Tajemniczy moment narodzin milosci, kiedy zaden z kochankow nie potrafi powiedziec, za co i dlaczego pokochal wlasnie te kobiete, czy mezczyzne, przypomina niczym nie uwarunkowany okres milosci matki do dziecka. Kochamy za to, ze jest! Ale juz po pierwszych chwilach upojenia i oczarowania soba nastepuje faza zapracowywania na milosc, starannego, pelnego wyrzeczen budowania wiezi.

Dojrzala forma milosci po przebyciu tych dwoch etapow osiaga okres partnerstwa, to znaczy harmonijnej przyjazni opartej na wzajemnym zrozumieniu, na poczuciu odpowiedzialnosci za drugiego czlowieka, trosce o jego dobre samopoczucie tak fizyczne, jak i psychiczne, nie tylko w dziedzinie seksualnej, ale i w innych sytuacjach, jakie im zycie przyniesie. Jednakze, moim zdaniem, udane wspolzycie seksualne stwarza najkorzystniejsze podloze dla rozwoju wszystkich wyzej wymienionych walorow i wiezi laczacej dwoje ludzi.


BIOLOGICZNE MECHANIZMY SEKSUALNE


Drugim rownie poteznym i waznym skladnikiem milosci jak uczucie jest pociag seksualny, tworzacy nurt biologicznego pozadania. Nauka nazwala go popedem do rozladowania napiecia seksualnego.

Strona fizyczna milosci jest nie mniej skomplikowanym mechanizmem niz jej strona uczuciowa. Milosc fizyczna ma takze swoje narodziny, a jej rozkwit i trwanie wymagaja wielu niezbednych warunkow do prawidlowego rozwoju. Podobnie jak sprawy ksztaltowania sie uczuciowosci, tak i rozwoj wrazliwosci seksualnej, umozliwiajacej pelne przezywanie wrazen fizycznych w zyciu czlowieka, jest od wielu dziesiatkow lat tematem dociekan naukowych.

Zastanawiano sie, czy dazenie do kontaktu seksualnego jest sprawa biologiczna wrodzona czy tez nabyta? Czy kazdy ma w sobie instynkt, ktory w odpowiednim wieku poucza go, co i jak nalezy robic, czy tez sa to sprawy wyuczone, zwiazane z wychowaniem przez rodzicow lub otaczajaca spolecznosc?

Wykryto liczne mechanizmy wplywajace na budzenie sie, rozwoj lub zanik popedu seksualnego. Badania w tej dziedzinie ida w wielu kierunkach. Socjologia probuje wyjasnic wplyw warunkow srodowiskowych i obyczajowych na zycie seksualne. Anatomia bada struktury roznych czesci skladowych narzadow plciowych, tkanek otaczajacych uklad nerwowy i naczyniowy.

Fizjologia zajmuje sie funkcja narzadow plciowych, ukladu nerwowego, a takze wplywem czynnosci wydzielniczej gruczolow dokrewnych na rozwoj zycia plciowego. Psychologia wreszcie bada wzajemne powiazania miedzy swiadomoscia i psychika ludzka a zyciem seksualnym.

Role budowy anatomicznej oraz budowy narzadow rozrodczych omowie dokladnie w dalszych rozdzialach ksiazki. Takze uklad nerwowy oraz drogi przewodzenia bodzcow i wrazen beda przedmiotem dalszych rozwazan.

Obecnie rozpoczne od analizy wplywu czynnosci hormonalnej gruczolow plciowych na mechanizm rozwoju popedu seksualnego u czlowieka. Zagadnienie to interesuje mnie od wielu lat i poswiecilam mu wiekszosc swoich dociekan i zainteresowan naukowych. Rowniez proba wyjasnienia linii ksztaltowania sie popedu seksualnego w zyciu czlowieka, co bedzie trescia moich dalszych wywodow, opiera sie na materialach zebranych w poradniach seksuologicznej oraz cytodiagnostycznej Towarzystwa Planowania Rodziny.

Zagadnienie wspolzaleznosci wydzielania hormonow plciowych i rozwoju popedu seksualnego u czlowieka bylo przedmiotem badan naukowych od zarania medycyny i nauki o czlowieku. Juz w czasach starozytnych zaobserwowano wplyw kastracji na poped seksualny oraz zachowanie sie samcow zwierzecych i ludzkich. Dalsze obserwacje wykazaly zbieznosc ujawniania sie popedu seksualnego i dojrzewania plciowego kobiety z wystepowaniem miesiaczki. Potem szukano przyczyn macierzynstwa nie kojarzac go niejednokrotnie w ogole ze sprawa ojcostwa. Dalej stopniowo wylaniala sie wspolzaleznosc okresu dojrzewania z pojawieniem sie popedu seksualnego oraz rozwojem zewnetrznych narzadow rodnych i macierzynstwem. Z chwila powstania nauki o gruczolach dokrewnych zaczeto analizowac takze ich wplyw na sprawy plodnosci i popedu.


W podreczniku Sexual Behavior in the Human Female (Reakcje seksualne kobiety) — ktory stanowi jedna z czesci prac naukowo-statystycznych zwanych Raportem Kinseya, opublikowanym w

Ameryce w latach 1938–1958 jako pierwsze obszerne dzielo seksuologiczne na swiecie, znajdujemy duzy rozdzial, w ktorym rozwaza sie zaleznosc popedu seksualnego od czynnosci gruczolow dokrewnych.

W rozwazaniach swoich dotyczacych metody pomiarow poziomu hormonow w organizmie ludzkim podaje autor krzywa wydzielania 17-ketosterydow w przebiegu zycia mezczyzny i kobiety.

Ketosterydy sa to produkty powstajace z rozpadu hormonow wydzielanych przez nadnercza (gruczol hormonalny o wydzielaniu dokrewnym), jajniki i jadra, przy czym nadnercza produkuja kortikoidy, jadra — testosteron, a jajniki — estrogeny. Wszystkie te hormony po wykorzystaniu przez organizm zostaja wydalone w postaci 17-ketosterydow.


Alfred Kinsey i endokrynolodzy twierdza, ze hormony nadnercza stanowia dwie trzecie objetosci wydzielanych 17-ketosterydow. Reszte stanowi testosteron u mezczyzny, a u kobiety estrogeny.


Jak widac na schemacie Kinseya, krzywe wydalania 17-ketosterydow w-przebiegu zycia kobiety i mezczyzny roznia sie od siebie w sposob zasadniczy. Krzywa hormonalna meska wspina sie wysoko w okresie dojrzewania, po czym stopniowo spada az do starosci. Krzywa hormonalna kobieca wznosi sie wyraznie, ale znacznie mniej niz meska w okresie dojrzewania, po czym biegnie poziomo bez wiekszych zmian.

Kinsey wykreslil rowniez krzywe napiecia seksualnego w zyciu mezczyzny i kobiety.

Poslugiwal sie w swoich badaniach bardzo duzym materialem statystycznym traktujac jako wykladnik wysokosci napiecia liczbe stosunkow odbywanych w tygodniu. Sam autor zastrzega sie, ze nieslychanie trudno jest znalezc obiektywny miernik napiecia seksualnego i wybrany przez niego jest rownie niedoskonaly jak inne. Wiadomo bowiem, ze zdrowy normalny mezczyzna moze miec rownie dobrze jeden stosunek w tygodniu, jak i piec dziennie (w obu wypadkach miesci sie to w granicach normy), w wyniku czego uzyskane materialy sa bardzo trudne do porownania. Pomimo tych trudnosci, operujac duzymi liczbami, uzyskal Kinsey meska i kobieca krzywa napiecia seksualnego.

Jak widzimy na rys, l, krzywa meska wspina sie stromo osiagajac maksymalne wartosci miedzy okresem pokwitania a dwudziestym, dwudziestym piatym rokiem zycia, po czym stopniowo obniza sie az do wartosci zerowej w wieku podeszlym. Krzywa kobieca rowniez od momentu dojrzewania Wznosi sie, jednak niezbyt znacznie, w gore, po czym przebiega poziomo od osiemnastego roku zycia bez wiekszych zmian az do spadku w okresie starosci.

Porownujac Kinseyowskie krzywe wydalania hormonow z krzywymi napiecia seksualnego widzimy w ich przebiegu wyrazna zbieznosc. Z powyzszych analogu autor wysuwa przypuszczenie, ze wysokosc napiecia seksualnego jest przede wszystkim uzalezniona od wydzielania hormonow kory nadnercza oraz hormonow plciowych testosteronu u mezczyzny i estrogenow u kobiety, stanowiacych pozostala czesc wydalanych z moczem 17-ketosterydow.

Jak wynika z wnioskow wyciagnietych przez Kinseya, krzywa napiecia seksualnego nie ulega wiekszym zmianom w przebiegu zycia kobiety z wyjatkiem dosc szybkiego wzrostu w okresie dojrzewania.

W czasie wieloletniej praktyki w dziedzinie ginekologii zauwazylam, podobnie jak i inni ginekolodzy, ze napiecie seksualne w ciagu zycia kobiety nie jest niezmienne, ale ulega bardzo wyraznym wahaniom.

Rowniez liczne eksperymenty na zwierzetach wykazuja ogromny wplyw hormonow estrogennych na wystepowanie objawow rui u samic, a ruja u zwierzat jest w pewnym sensie odpowiednikiem napiecia seksualnego u ludzi.

Pragnac znalezc zrodlo rozbieznosci miedzy codzienna obserwacja lekarska a wynikami badan Kinseya postanowilam zbadac: 1) jak wyglada krzywa poziomu estrogenow w zyciu kobiety zdrowej oraz 2) uzyskac krzywa napiecia seksualnego w przebiegu jej zycia.

Zestawienie tych dwu krzywych daloby mi odpowiedz, czy przebieg krzywej estrogenowej jest zgodny z przebiegiem krzywej napiecia seksualnego, co przemawialoby za wspolzaleznoscia tych dwu spraw, a takze, czy odpowiada ona krzywej Kinseya.

Poniewaz uwazam, ze liczba stosunkow w tygodniu nie moze byc uwazana u kobiety za jedyny wykladnik napiecia seksualnego, nawet bowiem przy duzej czestotliwosci stosunkow moze ona w ogole nie przezywac orgazmu, ocenialam wysokosc napiecia seksualnego za pomoca specjalnej tabeli okreslajacej to napiecie w sposob jakosciowy, a nie tylko ilosciowy.

Tabela uwzglednia rowniez, oprocz czestotliwosci stosunkow, orgazmy wystepujace w marzeniach sennych i przy podraznianiu lechtaczki (onanizm). Ponadto bralam pod uwage rowniez stopien inicjatywy seksualnej (ze strony mezczyzny czy kobiety?). Dalej roznicowalam przezycia w trakcie stosunku na orgazmy wylacznie lechtaczkowe, lechtaczkowo-pochwowe i wielokrotne orgazmy w czasie jednego stosunku.

Wszystkie wyzej wymienione dane podzielilam na cztery grupy charakteryzujace napiecie seksualne jako niskie, srednie, wysokie i maksymalne.


W ocenie napiecia seksualnego u mezczyzn posluzylam sie metoda Kinseya, to jest liczba stosunkow w tygodniu, wliczajac w to rowniez onanizm i polucje nocne.

By uzyskac meska i kobieca krzywa napiecia seksualnego, ankietowalam piecset kobiet i stu siedemdziesieciu mezczyzn. Krzywa meska ma przebieg analogiczny do krzywej Kinseya, natomiast krzywa kobieca przebiega zupelnie inaczej.


Nastepnie opracowalam krzywa poziomu estrogenow w zyciu kobiety zdrowej. Nie opieralam sie, jak Kinsey, na badaniach hormonow przeksztalconych przez watrobe i wydalanych z moczem, lecz na wskaznikach okreslajacych dzialania hormonow estrogennych na narzad rodny kobiety (komorki nablonka pochwy, sklad sluzu szyjkowego), a takze na wykresie temperatury porannej, ktorej zmiennosc zwiazana z napieciem ukladu nerwowego wegetatywnego rowniez ilustruje oddzialywanie hormonow jajnikowych na organizm kobiety w cyklu miesiaczkowym.

Pomiary cieploty zwane krzywa temperatury porannej, opisane po raz pierwszy przez Van de

Veldego, sa zapewne dobrze znane czytelnikom, poniewaz od wielu lat szeroko je popularyzowano dla celow antykoncepcji.

Na podstawie dwustu siedemnastu cykli miesiaczkowych u kobiet w roznym wieku, zbadanych wyzej opisanymi metodami, wykreslilam krzywa poziomu hormonow estrogennych w przebiegu zycia kobiety zdrowej.

Jak widac, krzywa ta przebiega inaczej niz krzywa wydalania 17-ketosterydow u kobiety, podana przez Kinseya. Krzywa poziomu estrogenow rosnie stopniowo od okresu dojrzewania osiagajac swoje maksymalne polozenie miedzy trzydziestym piatym i czterdziestym piatym rokiem zycia, po czym z wolna spada az do szescdziesiatego roku zycia kobiety. Jak widzimy, krzywa poziomu estrogenow i krzywa napiecia seksualnego u kobiety (por. rys. 2 i 3) maja ksztalt prawie identyczny.

Jak wynika z powyzszych badan, zmiany napiecia seksualnego w zyciu kobiety sa znacznie bardziej zwiazane z hormonem wydzielanym przez jajniki niz z poziomem hormonow nadnerczy, jak to przypuszczal Kinsey.

Powyzsze rozwazania byly konieczne dla zrozumienia i dalszej analizy przebiegu i ksztaltowania sie napiecia seksualnego w zyciu kobiety i mezczyzny. Podsumowujac wyzej opisane wyniki wlasnych badan nalozylam na wspolny wykres krzywe napiecia seksualnego mezczyzny i kobiety.


Jak widac, przebieg tych Krzywych jest zupelnie rozny, krzyzuja sie one ze soba w wieku dojrzalym, rozbiegaja znacznie w okresie mlodzienczym i przedklimakterycznym. Wykres dzieli sie na trzy wyrazne odcinki. Pierwszy — obejmujacy okres miedzy dwunastym a dwudziestym piatym rokiem zycia, wykazuje ogromna rozbieznosc napiec. Nazwalam go I faza konfliktowa. Okres miedzy dwudziestym piatym a czterdziestym piatym rokiem zycia, gdy krzywe napiecia seksualnego u kobiety i mezczyzny przebiegaja na poziomie wysokim i maksymalnym, jest okresem harmonii seksualnej. Okres po czterdziestym piatym roku zycia, gdy krzywa meska i kobieca rozbiegaja sie podobnie jak w okresie mlodzienczy ni, nazwalam II faza konfliktowa.

Analiza krzywych pozwala zrozumiec wiele zmian i konfliktow w ukladach miedzy partnerami w toku ich zycia. Do krzywych napiecia seksualnego. bede niejednokrotnie powracac w dalszych rozdzialach ksiazki. Tu ogranicze sie tylko do ogolnej charakterystyki rozwoju i zmian napiecia w przebiegu zycia oraz wyjasnie pokrotce wplyw tych przemian na ksztaltowanie sie kontaktow seksualnych dwojga ludzi.

I faza konfliktowa obejmuje, jak juz powiedzialam, okres miedzy dwunastym a dwudziestym piatym rokiem zycia. Od poczatku pokwitania poped seksualny u chlopca szybko osiaga wartosci najwyzsze. Juz miedzy dwunastym a szesnastym rokiem zycia polucje nocne i onanizm sa wyrazem mimowolnych, a potem swiadomych prob rozladowania napiecia seksualnego. Onanizm u chlopcow od pietnastego do osiemnastego roku zycia wystepuje prawie w stu procentach, co wskazuje na intensywnosc potrzeb w tej dziedzinie (wysokie napiecia na krzywej).

Przejawom tym towarzyszy energiczne poszukiwanie partnerki, nierzadko uwienczone powodzeniem, o czym mowia dane statystyczno stwierdzajace rozpoczecie stosunkow plciowych u wiekszosci chlopcow okolo siedemnastego roku zycia. Znalezienie partnerki wsrod rowiesniczek nie jest proste, nierzadko wiec wystepuje nawiazywanie kontaktow z kobietami dojrzalymi seksualnie.

Gwaltowny wzrost napiecia seksualnego chlopcow w tym wieku absorbuje ich tak bardzo, ze w efekcie wystepuje niedorozwoj uczuciowosci. Rozwoj psychiczno-uczuciowy po prostu nie nadaza za fizycznym rozwojem seksualnym.

U dziewczat w wieku od dwunastu do szesnastu lat napiecie seksualne jest stosunkowo niskie, a wiec i pobudliwosc niewielka. Niewyksztalcona jeszcze wrazliwosc receptorow seksualnych (skora, sutki, narzad rodny) daje w efekcie male zapotrzebowanie na przezycia fizyczne.

Rekompensuje ten „fizjologiczny niedorozwoj" wrazliwosci seksualnej szybki i intensywny rozwoj uczuciowosci, przejawiajacy sie w poszukiwaniu chlopca „na wlasnosc". Onanizm w zwiazku z niewielkim napieciem seksualnym wystepuje w tym wieku znacznie rzadziej niz u chlopcow, bo tylko w okolo dwudziestu prezentach. Dziewczeta ponizej lat szesnastu rozpoczynaja wspolzycie plciowe zwykle pod naciskiem chlopca i najczesciej nie osiagaja satysfakcji seksualnej. W zwiazku z tym nie daza do kontaktow fizycznych pomimo intensywnych przezyc uczuciowych.

U mezczyzny miedzy osiemnastym i dwudziestym piatym rokiem zycia pelni rozwoju seksualnego zaczyna towarzyszyc stopniowy rozwoj uczuciowosci. Intensywnemu rozkwitowi uczuciowosci mlodej kobiety w tym wieku natomiast zaczyna towarzyszyc stopniowe wyksztalcenie sie wrazliwosci receptorow seksualnych.

Okres harmonii seksualnej obejmuje lata miedzy dwudziestym piatym a czterdziestym piatym rokiem zycia. Napiecie seksualne u mezczyzny zaczyna nieznacznie spadac, u kobiety natomiast stopniowo rosnac do maksymalnych wartosci. Jest to okres pelnego partnerstwa uczuciowego i seksualnego. Zrodlem konfliktow staje sie raczej swiat otaczajacy lub niepozadana ciaza. Napiecie seksualne tak u mezczyzny, jak i u kobiety osiaga w t; m okresie zycia na krzywej poziom „wysoki" lub „maksymalny".

II faza konfliktowa pojawia sie po czterdziestym piatym roku zycia. Napiecie seksualne po trzydziestym piatym roku zycia u mezczyzny stale bardzo powoli obniza sie, osiagajac poziom sredni w wieku od czterdziestu pieciu do piecdziesieciu pieciu lat. Kobieta natomiast w tym wieku znajduje sie u szczytu swoich mozliwosci. Napiecie seksualne utrzymuje sie u niej nadal w granicach (patrz na krzywej) — „wysokie" i „maksymalne". Rozbieznosc potrzeb i mozliwosci seksualnych znowu staje sie glownym zrodlem konfliktow i rozpadania sie malzenstw. U kobiet w tym wieku przejawia sie tendencja do poszukiwania mlodych partnerow o duzych potrzebach seksualnych. Mezczyzni natomiast interesuja sie bardzo mlodymi dziewczetami o stosunkowo nieduzych wymaganiach seksualnych.

Rozwazania swoje, aby uzyskac wieksza przejrzystosc wywodu, celowo zawezam do analizy jednego elementu, tj. napiecia seksualnego, abstrahujac od innych walorow mlodego partnera czy partnerki, jak uroda, napiecie skory, jedrnosc miesni itp.

Powyzej piecdziesiatego roku zycia tak u mezczyzny, jak i u kobiety napiecie seksualne spada do wartosci srednich i dotad ostro zaznaczajace sie konflikty stopniowo wygasaja.


Oczywiscie wyzej podany schematyczny zarys obejmuje przecietna rozwoju i spadku napiecia seksualnego i nie wyklucza odchylen w poszczegolnych przypadkach, np. duzej pobudliwosci seksualnej u bardzo mlodej dziewczyny czy wysokiego napiecia seksualnego, utrzymujacego sie bez wiekszych zmian do bardzo nieraz poznego wieku mezczyzny.


II
Milosc mlodziencza

ODREBNOSC SWIATA UCZUCIOWEGO I ZMYSLOWEGO DZIEWCZAT I CHLOPCOW


Okres, ktory nazwalam I faza konfliktowa, rozpada sie w sposob naturalny na dwie czesci: pierwsza — od momentu pokwitania, tj. mniej wiecej od dwunastego do siedemnastego roku zycia, gdy kontakty miedzyplciowe sa jeszcze dosc niezreczne i skomplikowane, i druga — miedzy siedemnastym i dwudziestym piatym rokiem zycia, w ktorej chlopiec i dziewczyna zaczynaja isc razem i budowac wspolnie swoje zycie uczuciowe i seksualne.

Jak juz wspomnialam w poprzednim rozdziale, chlopiec prawie od okresu pokwitania osiaga w krotkim czasie maksymalna wysokosc zyciowego napiecia seksualnego, co idzie w parze z duzymi mozliwosciami nawiazania fizycznych kontaktow seksualnych.

W fazie tej rozwoj uczuciowosci chlopca nie wychodzi jeszcze z kregu milosci ojcowskiej i przyjazni nawiazywanych z rowiesnikami swojej plci. Do dziewczat rownolatek chlopcy odnosza sie raczej nieufnie, a napiecie seksualne rozladowuje sie w mimowolnych wytryskach nasienia towarzyszacych marzeniom sennym o zabarwieniu erotycznym lub w onanizmie.

Dziewczeta przy niskim napieciu seksualnym znacznie wczesniej zaczynaja przejawiac pragnienia milosci uczuciowej i szukaja chlopca „na wlasnosc", bez instynktownej potrzeby kontaktow fizycznych. Mechanizmy pobudliwosci seksualnej nie sa u nich jeszcze dostatecznie rozwiniete. Ksztaltowanie sie wrazliwosci erotycznej i prawidlowych odruchow licznych receptorow skornych i narzadowych — to dlugi i bardzo skomplikowany proces, a bogata uczuciowosc wynosza dziewczeta prosto z dziecinstwa.

Chlopiec, ktorego rozsadza wprost nadmiar pobudliwosci w tym okresie zycia, poszukuje towarzystwa dziewczat z ciekawoscia i dociekliwoscia mlodego psiaka (jak to okreslila jedna z mlodych pacjentek). Dotknac, zobaczyc, poprobowac… to projekty i plany, wypelniajace jego wyobraznie. Wystepuje u niego w tym okresie bezproblemowy ped do stosunku fizycznego i rozladowania napiecia, a uczuciowosc stoi dopiero u progu rozwoju. Ucieka od jakichkolwiek obowiazkow czy wiezow, poniewaz dziewczyna jest w tym okresie zycia dla niego jedynie obiektem odkrywczych dociekan. Oczywiscie, im inteligentniejszy i bystrzejszy, tym zreczniej stwarza pozory milosci. Zorientowawszy sie szybko, ze chcac osiagnac pozadany efekt, nalezy oddzialywac na wyobraznie dziewczat, mowi o milosci, szantazuje dziewczyne odejsciem, jesli nie da mu „dowodu milosci"… itp.

Wszystko to sa mniej lub bardziej pomyslowe srodki do osiagniecia jedynego celu, jaki go wtedy urzeka — stosunku z kobieta.

Dla przykladu wykazujacego, ze nie sa to tylko rozwazania goloslowne, przytocze dwa listy dziewczat w wieku szkolnym. Dowod milosci. „Na przelaj" 1970. nr 39


„Mowil, ze powinnam mu sie oddac, przynosil mi rozne angielskie czasopisma, ktore dowodzily, ze mlodziez, na Zachodzie zyje ze soba i to jest na porzadku dziennym. Tlumaczyl mi, ze przy mnie bez przerwy musi hamowac popedy, ze przez to moze nabawic sie nerwicy. Mowil, ze jestem zbyt ladna, zebym do malzenstwa sie uchowala".


A oto inny opis wakacyjnych doswiadczen szesnastoletniej dziewczyny:


„Idziemy wiec lasem, a wlasciwie drozka, wprost przez las nie chcialam z nim isc. Co chwila patrzy mi w oczy, usmiecham sie, on tez. Przystajemy przy sadzawce, zza drzew wybiega mala sarenka, jakby nam na spotkanie, ale zaraz ucieka. Wiec to jest ten chlopiec, o ktorym tyle myslalam? Ma cudowne szare oczy i podoba mi sie najbardziej na swiecie. Jest juz dorosly, ma dziewietnascie lat i dowod osobisty. Wacek: kladzie mi reke na ramieniu, jest mi z nim dobrze.

Idziemy w milczeniu, nie odrzucam tej reki, glaszcze ja. Zatrzymujemy sie. Wacek pyta, o czym mysle. Ja odpowiadam, ze go podziwiam. — Mnie? — zdziwienie maluje sie na jego twarzy.

Idziemy dalej, nie wiadomo gdzie. Wacek siada pod drzewem, ciagnie mnie do siebie. Z poczatku opieram sie, ale ide, wierze, ze mi nic zlego nie zrobi. Kladziemy sie na trawie, jak na filmie, ja obserwuje wierzcholki drzew, on dostrzega moje zadumanie, mowi, ze chce sie go pozbyc. Ale to nieprawda, przeciez tak bardzo go kocham. Wacek mnie caluje, nie opieram sie, to pierwszy pocalunek w moim zyciu. Ale nie chce mu dac tego drugiego dowodu milosci. Wstajemy i idziemy dalej. Nic nie mowie, lecz mysle o tym wszystkim. To jego «Oddaj mi sie» — koniec swiata! Mowie mu, ze jest narwany. Odpowiada, ze nie, ze wlasnie jest normalny. On prosi, zebym chociaz usiadla obok niego. Zgadzam sie. I znow to samo — ja ciagle «Nie!», bo boje sie tego po prostu. Wstaje i obserwuje go. On mowi, ze sie pogniewa, odpowiadam: Nic nas wlasciwie nie laczy. I odchodze w kierunku domu babci, a on: «Jestes jeszcze dzieckiem, wiec zegnaj i koniec»…


— No i coz — pisze dziewczyna na zakonczenie — podobaja wam sie moje wakacje? Zrozumialam juz teraz — Wacek mial racje, kazdy chlopak jest taki".

Jezeli dziewczyna ustapi, to zwykle nie konczy sie na jednym dowodzie milosci, ida za nim nastepne, a potem ciaza. I co dalej?

A chlopiec, jezeli uda mu sie namowic do wspolzycia kolezanke w jego wieku, juz w krotkim czasie stwierdza, ze partnerka nie rozwinieta seksualnie — jest „zimna". Szybko sie zniecheca, zarzucajac jej ozieblosc jak kalectwo nieomalze, po czym szuka dalej latwych zdobyczy. Jezeli ma duzy temperament, a nie spotka madrej dziewczyny, utrwala sie w jego zyciu forma „mini-milosci" fizycznej i ubogiej. Nierzadko przechodzi on z takimi nawykami w wiek dojrzaly i rozpoczyna kariere podrywacza „zaliczajacego" dziewczyny i niezdolnego do milosci pelnowartosciowej, zlozonej nie tylko z wiezow fizycznych, ale i uczuciowych.

Zdarza sie, ze meskie cechy charakteru u podrywaczy sa slabiej wyrazone, poniewaz w swym rozwoju emocjonalnym pozostaja oni nadal dziecmi i probuja uzyskac rekompensate poczucia mniejszej wartosci przez podkreslanie swej meskosci wylacznie w dziedzinie pici. Takim przypadkiem jest Don Juan, ktory dowodni stale swojej meskiej tezyzny w dziedzinie seksualnej, poniewaz nie byl pewny swej meskosci w sensie charakterologicznym (wedlug E. Fromma).

Zdarzaja sie w tym wieku i inne sytuacje, gdy np. miody chlopiec szesnasto-, osiemnastoletni zetknie sie z partnerka dojrzala. Z pewnych wzgledow pierwsze doswiadczenia seksualne chlopca w takim ukladzie bywaja korzystne. Nie moze skrzywdzic swojej partnerki, poniewaz jest rozumniejsza od niego, a i przed niepozadana ciaza potrafi sie juz kobieta dojrzala zabezpieczyc. Wyrobiona zas seksualnie partnerka uczy swojego mlodego przyjaciela, jak nalezy piescic kobiete, aby mogla przezywac sprawy seksualne w pelni. W ramach takiego kontaktu uczy sie on pocalunkow, pieszczot i wszelkiego rodzaju form milosci fizycznej, co pozwala mu zrozumiec, jak bogata i skomplikowana jest wrazliwosc kobiecego ciala i nie sadze, aby w przyszlych kontaktach z rowiesnicami uwazal — ze nastepnym dowodem milosci po pocalunku… jest stosunek.

Przygoda milosna z kobieta dojrzala jest dla chlopca jak gdyby pojsciem na skroty, omija on dlugie i pracowite uczenie sie milosci fizycznej wspolnie z rowiesnica. Uklad taki ma jednak jedna zasadnicza wade, nauka seksu bowiem nie idzie tu w parze z rozwojem uczuciowosci, jest izolowana i zubozajaca psychicznie. W milosci rownolatkow obydwoje daja z siebi wszystko i traktuja sie na serio, a kobieta dojrzala sila rzecz> traktuje swego mlodego kochanka troche jak dziecko — poblazliwie, nigdy jak rownego sobie czlowieka.

Istnieje opowiesc grecka Dafnis i Chloe, napisana przez Longosa w II wieku.

Opowiada ona przygody i historie milosci mlodej pary niedoswiadczonych pasterzy — Dafnisa i


Chloe. W opowiesci tej nieposlednia role odegrala dojrzala sasiadka.


„Dafnisie! — zawolala sasiadka. — Dzis w nocy dowiedzialam sie od Nimf, ze kochasz

Chloe. We snie opowiadaly mi Nimfy o twoich lzach wczorajszych. I kazaly mi przyjsc ci z pomoca i nauczyc spraw milosci. Nie sa to ani pocalunki, ani usciski, ani nawet to, co robia barany lub kozly. O nie! te nasze skoczki sa znacznie bardziej slodkie. Trwaja dluzej i daja wiecej rozkoszy.

Jesli chcesz uwolnic sie od zgryzot i znalezc rozkosz, ktorej szukasz nadaremnie, tedy, luby, zostan moim uczniem. Z milosci dla Nimf chetnie wszystkiego naucze" Longos: Dofnis i Chloe, Warsxawa

1962, s. 94.


Zwiazek dojrzalej kobiety i mlodego chlopca, pomimo podobnie wysokiego napiecia seksualnego u obojga, jest nietrwaly i zwykle umiera smiercia naturalna z chwila zaspokojenia glodu seksualnego przez chlopca. Od poczatku skazany jest na chwilowosc, poniewaz w miare dorastania chlopiec szuka partnerki o wspolnych zainteresowaniach i podobnym stylu zycia.

Bywaja rowniez i niebezpieczne, a czasem zbrodnicze formy rozladowywania nadmiernego napiecia seksualnego. Mysle tu o zbiorowych napadach nastolatkow na dziewczeta i kobiety dorosle w celu obejrzenia ich, a nawet zgwalcenia. Motorem tych poczynan jest miedzy innymi bardzo wysokie napiecie seksualne, a hamulce psychiczne u chlopcow ze srodowisk malo kulturalnych nie dzialaja prawidlowo.

Ogladajac sprawozdania filmowe dotyczace zbiorowych gwaltow zastanawialam sie, czy w wielu wypadkach „ofiary" gwaltu indywidualnego lub zbiorowego nie sa tak samo winne zaistnialej sytuacji jak gwalciciele, a w ostatecznym efekcie tylko bardziej pokrzywdzone? Moze nawet slowo

„winna" w stosunku do dziewczyny nie jest sluszne, raczej nalezy sie ono rodzicom i wychowawcom.

Za czasow naszych mam i babek bylo nie do pomyslenia, zeby mloda dziewczyna udawala sie z przygodnie poznanym mezczyzna na spacer, do lokalu czy w miejsca odludne. Oslawione

„przyzwoitki" tamtych czasow, wysylane przez rodzicow dla towarzystwa corki spotykajacej sie z mlodym czlowiekiem, mialy zapobiec nieoczekiwanym agresjom fizycznym ze strony mezczyzny.

Dzis smiejemy sie z tego. Dziewczeta chodza z malo znanymi chlopcami na wycieczki, pozwalaja sie podrywac na ulicy nie znanym mezczyznom, zgadzaja sie na pojscie z nimi do obcego mieszkania czy do lasu. Wydaje im sie, ze sa to objawy postepu i nowoczesnosci, a nie karygodnej lekkomyslnosci. Rodzice, niestety, rowniez nie zdaja sobie czesto sprawy z niebezpieczenstwa takiego postepowania i nie uprzedzaja dziewczat o grozacych im konsekwencjach.

Chlopak nie ma wplywu na wysokosc swojego napiecia seksualnego, ale dziewczyna powinna wiedziec, ze kazda sytuacja z wyzej wymienionych staje sie dla niego jawna propozycja do

„gwaltu", i jezeli nie chce byc zgwalcona, nie powinna dawac po temu okazji.

Niestety, gdy analizuje sie dokladnie sprawozdania sadowe i prasowe na ten temat, w przewazajacej wiekszosci wypadkow stwierdzamy zgode dziewczyny na pojscie do mieszkania, do lasu czy w odludne miejsca z przed chwila poznanym chlopcem.

Sadze., ze szeroka popularyzacja wiedzy o procesach fizjologicznych zachodzacych w wieku mlodzienczym w organizmie chlopcow i dziewczat powinna dac w efekcie ostrozniejsze korzystanie przez dziewczeta z wywalczonej z trudem rownosci wobec chlopcow.

W dziedzinie seksu postep i zrownanie praw dziewczat i chlopcow wyprzedzily znacznie wiedze o niewzruszonych prawach rzadzacych przemianami fizycznymi i psychicznymi w organizmie mlodziezy i pozostawily dziewczeta w jakims sensie bezbronne, narazone na agresje seksualna. Chlopcow natomiast poniesionych napieciami seksualnymi, bardzo gwaltownymi w tym wieku, zwykla lekkomyslnosc dziewczat naraza na kompromitacje, kary sadowe i niejednokrotnie wykolejenie sie, z drogi prawidlowego rozwoju juz w latach mlodzienczych.

Oczywiscie rozwazania moje nie dotycza mlodocianych bandytow, napadajacych podstepem i sila kobiety zupelnie przypadkowe. Chodzi mi tylko o smutne konsekwencje, wynikajace z nieprzezornosci dziewczat oraz nadmiernej agresywnosci seksualnej chlopcow.

Dziewczyna w okresie dojrzewania i rozwoju miedzy trzynastym i siedemnastym rokiem zycia w przejawach swej uczuciowosci jest juz w pelni kobieta. Jej kobieca struktura psychiczna dominuje przez cale zycie nad fizyczna strona przezyc. Juz w wieku szkolnym nianczy lalki, kotki, pieski i matkuje calemu swiatu. Z chwila gdy w orbicie jej zainteresowan uczuciowych znajdzie sie chlopiec, pojawia sie pragnienie zagarniecia go dla siebie na stale. Podswiadomy instynkt macierzynski z tendencja do stworzenia wlasnego gniazda widac w czulych nazwach nadawanych czesto chlopcu: „moj chlopak", „mezus",tatus" itp., zdradzajacych nastawienie „rodzinne" mlodej dziewczyny.

W tym ukladzie milosc mlodziencza przed siedemnastym rokiem zycia jest od zarania zrodlem konfliktow i nieporozumien. Chlopiec — jak juz pisalam — szuka w sposob mniej czy bardziej zreczny obiektu do rozladowania napiecia fizycznego, dziewczyna rozsnuwa w wyobrazni cale poematy milosci i wiernosci. Szuka ona zrozumienia, oparcia i przyjazni u chlopca, nie majac najmniejszego pojecia, ze wszystko to jest nieosiagalne w tym wieku i w tym ukladzie. Nierzadko rozczarowania uczuciowe prowadza do kompleksow i zaburzen w prawidlowym rozwoju psychicznym albo do wyciagniecia wniosku, jak autorka listu cytowanego uprzednio: ze widocznie wszyscy chlopcy sa tacy, wobec czego trzeba sie pogodzic z rzeczywistoscia i ustapic, chociaz konsekwencje beda ciazyly, niestety, tylko na niej.

Dodatkowa trudnoscia w mlodzienczych konfliktach uczuciowych jest rozluznienie sie wiezi dzieci i rodzicow, podziw dla autorytetu rowiesnikow i zgodny wniosek nastolatkow plci meskiej i zenskiej, ze starsi nic nie rozumieja i na niczym sie nie znaja. Nie jest tak zle, jezeli skutkiem nieswiadomosci pozostaja jedynie po milosci mlodzienczej mniej czy bardziej przykre wspomnienia.

Niestety, jest to wiek ogromnej egzaltacji i zachwiania rownowagi psychicznej w zwiazku z przezywanymi zmianami hormonalnymi; wstrzasy uczuciowe u dziewczat mniej zrownowazonych moga nawet doprowadzic do samobojstwa, z czym spotykamy sie wcale nierzadko.

W jednej z publikacji prasowych, zebranych w wydaniu ksiazkowym, analizujacych przyczyny pozornie niczym nie wytlumaczonego samobojstwa mlodej pietnastoletniej dziewczyny, znalazlam, procz rozwazan publicysty piszacego artykul, fragmenty listow dziewczyny oraz list jej chlopca, ktore nizej przytaczam:


„(…) lwa wstala w tym dniu pozno, kolo jedenastej (ostatni dzien ferii wielkanocnych). Sama w domu, oboje rodzice wczesnie poszli do pracy. Zrobila sobie la sniadanie jajecznice (na stole pozostala nie umyta patelnia). Dlugo czesala sie przed lustrem w pokoju, nastawila przy tym jak zwykle radio, muzyka rozrywkowa na pelny regulator. Wreszcie zaczela sie ubierac. Cos sie juz wtedy musialo z nia dziac, dojrzewala decyzja. Wyciagnela z szafy czarna perlonowa halke i takiez majteczki, komplet ten rzadko uzywala; ostatni raz miala go na sobie bodaj ze na sylwestra; wtedy gdy pojechala do Janka i pozostala na noc u niego w domu (…) za wiedza jego rodzicow, oczywiscie.

Matka nie cierpiala tego kompletu, mowila, ze takie cos nosza ladacznice. Ale matce wiele rzeczy sie nie podobalo, wiadomo. Wiec ubrala sie w czarna halke i w czarne skape majteczki" (ulozyla) sie r a kocu w kuchni i otworzyla gaz.


Oto ponury final sprawy, w przebiegu swoim tak typowej, ze mozna ja przytoczyc jako schemat niemalze ilustrujacy milosc dwunasto-, pietnastolatkow. Tylko final nie bywa zwykle az tak tragiczny.

Wracajac do lwy, jej sprawy rodzinne zaczely sie ukladac calkiem zle. Wieloletnia przyjazn, ktora laczyla ja z ojcem, ulegla rozpadowi. Matka, byla wiezniarka z Ravensbriick, zmeczona zyciem, oceniala jej mlodziencze wyskoki bardzo surowo i krytycznie. lwa oczekiwala, ze ojciec w konfliktach rodzinnych ujmie sie za nia, niestety, zwykle lojalnie bral strone matki.

„Niestety" — nie dlatego, ze matka nie miala racji, ale dlatego, ze w chwili pojawienia sie konfliktow okresu dojrzewania dobrze czasem nie dochodzic zbyt skrupulatnie swych racji, jesli cena jest utrata zaufania dziecka.

Zaufanie to jest bowiem ogromnie potrzebne rodzicom w tym okresie, a jeszcze bardziej dzieciom nie obeznanym z pulapkami grozacymi w ich bardzo jeszcze niedojrzalej doroslosci.

Nieszczesciem dla Iwy doszedl jeszcze jeden konflikt — konflikt ze szkola. Profesor przechodzac przypadkiem ulica (mieszkala na parterze) wypatrzyl przez slabo zasloniete okna, ze siedziala z chlopcem na tapczanie palac papierosy. Chodzila do szkoly na druga zmiane, wiec przed poludniem byla SE: a w domu. Wybuchl skandal, awantura w szkole, ze przyjmuje chlopcow w domu sama i „robia bezecenstwa" (jezeli becenstwem jest siedzenie na tapczanie z papierosem?). Ponure w skutkach jest rzutowanie perwersyjnej wyobrazni ludzi doroslych na czesto zupelnie niewinne zachowanie mlodziezy. Nie jest zle w takich przypadkach trzymac sie scisle faktow, nie domalowujac szczegolow z fantazji.

Dziewczyne przeniesiono do innej szkoly, ale pozostal u: L do rodzicow i nauczyciela za zohydzenie spraw milosci i rzec v ktore sie dzieja miedzy chlopcem i dziewczyna.

W tym czasie chlopiec wyjechal z rodzicami do innego miasta, zaczela sie korespondencja.

List Iwy:


„Moje najdrozsze w swiecie Janki!

Pisze, bo drugi juz dzien nie ma listu od Ciebie, i nie wiem, co sie z Toba dzieje. Czy nic Ci sie nie stalo Janki!.. Co dzien siedzac w domu czekam na Cieli slyszac Twoje kroki w bramie czekam na Twoje pojawienie sie, a Ty nie przychodzisz… Dlaczego? Przeciez wiesz dobrze, ze ja czekam! Ze czekam wlasnie na Ciebie. I tylko roza stojaca jeszcze na biurku mowi mi, ze odjechales, wiec jak mozesz przyjsc?… Jak to dobrze, ze przynajmniej moge pisac do Ciebie w kazdej chwili, i to, ze Ty to bedziesz czytal i ze odpiszesz. (…) To napelnia mnie otucha"

(…) Siedze w fotelu z Toba, gladze Cie po glowie, pozniej zamykam oczy i wodze reka po

Twojej twarzy chcac zapamietac Twoje rysy, czuje Twoje usta na rece, gorace — szukam teraz miejsca, w ktorym bije Ci serce — jak ono wali — jak gdyby chcialo wyrwac sie z piersi — i teraz caluje Cie — mocno, mocno, az mam tego dosyc… Dosyc? Nie! Nigdy! Nigdy nie bede miala dosyc

Ciebie i Twoich pocalunkow. Wierz mi — ale czy mnie mozesz wierzyc?" (…) ".


Listy staja sie coraz goretsze, pelne tesknoty i milosci, co jest rowniez reakcja na rozluznienie sie kontaktu ze strony chlopca. Przestaje go interesowac milosc ja odleglosc ze zrozumialych wzgledow. Listow nie lubi pisac, jak kazdy prawie mezczyzna. Pelne milosci wynurzenia Iwy powoduja skutek wrecz odwrotny — przestaje byc atrakcyjna, a zaczyna byc nudna.

Na takie listy moze sobie pozwolic mezczyzna, a nigdy prawie kobieta, nawet po srebrnym weselu, a co dopiero u progu milosci. Skutki nie daja na siebie dlugo czekac:

List Iwy:


„(…) Bardzo chce byc w tej chwili przy Tobie, uspokoic Cie, odpedzic od Ciebie wszystkie smutne i ponure mysli, znow calowac Cie powtarzajac: Moje Janki! Moje ukochane Janki! (…)

Jeszcze tylko jedno! Bez wzgledu na to czy mi zabronisz, czy nie przyjade i chocbys uciekl i schowal sie w mysia dziure, znajde Cie. Po co? Tak, wlasnie — po co? Zeby zobaczyc Cie zywego, zeby nacieszyc sie Twoim widokiem… Byc moze brzmi to zbyt banalnie, ale coz poradzic, skoro tak jest.

To juz wszystko, co mialam Ci do powiedzenia. Teraz zalezy od Ciebie, czy dalej bedzie trwac nasza korespondencja, a co za tym idzie i nasza milosc, czy nie. Bez Twojego pozwolenia caluje Cie strasznie mocno i goraco (nie opieraj sie, moze to juz ostatni raz).

Czy Twoja?

Iwa"


Iwa zaniepokojona jedzie do niego na sylwestra i zostaje na noc. Ta noc miala przypieczetowac ich milosc calkowitym oddaniem wzajemnym. Niestety, lwa nie domysla sie nawet, ze tym posunieciem wydala wyrok na swoja milosc. Sadzila, ze oddaniem sie zlaczy ich na zawsze, ze fakt ten bedzie rownoznaczny z malzenstwem.

Po powrocie mis pluszowy, podarowany kiedys przez Janka, zostaje przemianowany na

Jacusia-Darusia i zaczyna wystepowac w roli synka.

Nastepne listy maja juz nastroj zdecydowanie rodzinny:


„Kochany Mezusiu!!!

Leze w lozku (jest 21.50) i odpisuje Ci. List od Ciebie dostalam dopiero, gdy przyszlam z treningu, tzn. o 21.00 (…) Wiec dobranoc, kochanie! Nic sie nie martw i uszy do gory. Nie chodz z gola glowa! Twoja

Iwa

P.S. Kochany Tatusiu!

Czemu nic do mnie nie napisales? Jestem przeciez grzeczny i od kiedy mamusia mnie wykapala, nie brudze sie juz. Przykrzy nam sie bardzo bez Ciebie, a tu tak rzadko na dodatek przychodza listy. Nie smuc nas wiecej i pisz chociaz czesciej. Na razie do widzenia. Caluje Cie.

Twoj Darus".


Rodzice chlopca sa zgorszeni jej przyjazdem, nastawieni niechetnie. Chlopak wystraszony propozycjami malzenskimi (jest jeszcze uczniem) czuje sie osaczony… znika i przestaje sie odzywac.

Po smierci lwy na list dziennikarza z prosba o spotkanie i rozmowe o lwie — odpisuje:


„Szanowny Panie Redaktorze!

W odpowiedzi na list Panski z dnia 26 V 1965 roku uprzejmie komunikuje, ze nie jestem w stanie uczynic zadosc prosbie Pana, dotyczacej moich wyznan na temat osobowosci sp. Iwy.

Listy jej do mnie zwrocilem rodzinie i nic nie zatrzymalem z materialow, ktore moglyby Pana interesowac. Nie uwazam rowniez za mozliwe i sluszne dzielic sie z Panem hipotezami na temat przyczyn smierci wspomnianej mojej znajomej. Depesza jej rodziny, wzywajaca mnie na pogrzeb, zaskoczyla mnie rownie mocno, jak i sama smierc. Wydaje mi sie, ze tylko rodzice sp. lwy i towarzystwo, w ktorym sie obracala w K., moga Panu udzielic interesujacych Pana informacji, jesli Pan pragnie podjac probe rehabilitacji sp. lwy lub jej rodzicow. Ja nic na ten temat nie wiem, gdyz zycie wewnetrzne Zmarlej bylo dla mnie rownie wielka zagadka, jak dla Pana, tym bardziej ze spotykalismy sie ze soba bardzo rzadko, korespondencja byla przerywana nie z mojej winy i trwala niezbyt dlugo, o czym moze sie

Pan przekonac z jej listow do mnie, ktore zwrocilem rodzinie.

Lacze wyrazy powazania

Janek X".


Moze jest przerazony nieoczekiwanym dramatem? Usiluje sie wycofac, wyklamac — pomniejszyc swoja role w tej sprawie? Mnie sie jednak wydaje, ze bylo inaczej. Wyobraznia uczuciowa dziewczat w tym wieku jest ogromnie pobudliwa — bogata, nie jest wiec wykluczone, ze realia byly niewspolmiernie male w stosunku do bogactwa przezyc Iwy.

I tu tkwi najwieksze niebezpieczenstwo wczesnego okresu mlodzienczego.

Niebezpieczenstwo polegajace na przeroscie uczuciowosci u dziewczyny i niedorozwoju, a nierzadko calkowitego jej braku u chlopcow, o czym swiadczy list Janka po smierci lwy.

Gdyby sytuacja byla odwrotna i nie kochany chlopiec popelnilby samobojstwo z milosci, to dziewczyna, nawet nie bardzo zainteresowana uczuciowo, stworzylaby retrospektywnie poemat.w wyobrazni i wspomnienia stalyby sie historia wielkiej milosci.

Mezczyzna, nawet zaangazowany uczuciowo, reaguje zupelnie inaczej. Przez wiele wiekow kobiety zawiedzione w milosci zamykaly sie w klasztorze do konca zycia, a nie przypominam sobie, zeby sie. to zdarzylo mezczyznie. Jedynym znanym mi przykladem byl pan Michal Wolodyjowski z


Potopu, ale i jego zaloba nie trwala zbyt dlugo.

Moze historia lwy nie zakonczylaby sie tak dramatycznie, gdyby mlodzi troche wiecej wiedzieli o swoich reakcjach i potrzebach. O tym, ze swiat uczuciowy dojrzewajacych dziewczat i chlopcow jest diametralnie rozny. Ze rozpoczecie wspolzycia, na ktore decyduje sie dziewczyna, jest dla niej naprawde dowodem milosci, podczas gdy dla chlopca jest celem, do ktorego zmierza, dokladajac wszelkich staran, i momentem, w ktorym z reguly konczy sie jego zainteresowanie partnerka.

Znajomosc odrebnosci reakcji w tym wieku pozwolilaby im wzglednie bezkolizyjnie przejsc przez okres mlodzienczy — az do chwili, gdy chlopiec zacznie dojrzewac uczuciowo, a dziewczyna rozkwitnie fizycznie, co wyrownuje ich szanse w milosci.

W zyciu dziewczat nastoletnich (lat szesnastu do dziewietnastu), podobnie jak u chlopcow w tym wieku, zdarza sie nierzadko nawiazanie kontaktu uczuciowego z mezczyzna znacznie starszym, trzydziesto-, czterdziestoletnim. Mezczyzna po czterdziestce jest w okresie wyraznego spadku swoich fizycznych mozliwosci seksualnych, a rownoczesnie ma za soba bogate doswiadczenie w sprawach kobiet, ich psychiki, wymagan i fizycznych reakcji.

Partner taki idealnie pasuje do wyobrazni o milosci dziewczyny kilkunastoletniej. Jest romantyczny, uwazajacy, przynosi kwiaty, mowi wytworne komplementy, zaprasza do kina, do teatru, na eleganckie dansingi, obdarza subtelnie dobranymi i licznymi prezentami. Umie mowic pieknie o milosci, ceni znaczenie muzyki, nastroju, otoczenia, a przede wszystkim nie rzuca sie na partnerke zdazajac najkrotsza droga do stosunku, tylko uwodzi ja pieszczac, calujac, uczac tajemnic milosci i zaczyna wspolzycie dopiero wtedy, gdy rozbudzona dziewczyna odczuwa potrzebe konkretniejszych przezyc fizycznych. Daje on partnerce to wszystko, czego nie znajduje ona u swoich rowiesnikow, a czego podswiadomie zwykle oczekuje.

Wydawaloby sie, ze jest to uklad wrecz idealny, ale i tu istnieja zastrzezenia. Mezczyzna znajduje sie juz w okresie spadku swoich mozliwosci seksualnych i spadek ten stopniowo bedzie postepowal. Dziewczyna natomiast bezkolizyjnie wprowadzana w swiat seksu przez doswiadczonego partnera rozwija sie szybko i jej wymagania zaczynaja rosnac. Gdy ona w wieku lat trzydziestu stanie u szczytu swoich mozliwosci seksualnych, partner jej w zasadzie konczy swoje aktywne zycie w tej dziedzinie, dobiegajac szescdziesiatki- Wobec powyzszego, podobnie jak w ukladzie mlody chlopiec — dojrzala kobieta, uklad: mloda dziewczyna — dojrzaly mezczyzna jest rownie nietrwaly, poniewaz nie ma wspolnej przyszlosci, ale jako pierwsza milosc, wprowadzajaca w tajniki zycia seksualnego mloda kobiete, jest ukladem dla niej raczej korzystnym.

Dziewczyna wychowana przez dojrzalego przyjaciela potrafi swiadomie ustawie w dziedzinie seksu swego przyszlego malzonka i wie juz, czego mozna i nalezy od niego wymagac. Uklad: mloda dziewczyna i dojrzaly mezczyzna ma jeszcze jedna przewage nad analogicznym ukladem dotyczacym mlodych chlopcow, a mianowicie w sytuacji chlopiecej partner jest prowadzony i podlega dyrektywom kobiety, a takie podporzadkowanie nie bardzo sie podoba dojrzewajacym chlopcom, chyba ze nie wyrosli jeszcze z tesknoty do opieki macierzynskiej.

Przypomina mi sie, a propos powyzszych rozwazan, zaslyszana przeze mnie w zatloczonym autobusie zabawna rozmowa. Chlopiec i dziewczyna w wieku siedemnascie, osiemnascie lat.

On: — Widzisz, widzisz, jaka ty jestes — jak ide przed toba, niedobrze; ty idziesz przede mna — tez niedobrze. Zdecyduj sie wreszcie…

Ona: — Oczywiscie — wole, jak ty idziesz przede mna…

On: — Zawsze?!!! (z intonacja podchwytliwa).

Ona: — Zawsze!.. a… ale w autobusie…

W zyciu kobiety — przeciwnie, jednym z ogromnie waznych momentow towarzyszacych milosci jest rozbudzenie wyobrazni i podziwu dla partnera. Powinien on imponowac, byc slawnym, popularnym aktorem, uczonym czy wielkim sportowcem, aby kobieta mogla go podziwiac i byc z niego dumna. Mlody chlopiec nie zawsze ma sprecyzowane plany zyciowe i jest tylko rowiesnikiem, zwykle nie budzi podziwu i szacunku. Mezczyzna dojrzaly ma te walory sila rzeczy, ze wzgledu na zajmowane stanowisko, sytuacje materialna czy kariere zyciowa.


W POSZUKIWANIU WSPOLNEGO MIANOWNIKA


Po ukonczeniu osiemnastego, dziewietnastego roku zycia chlopiec i dziewczyna staja sie mezczyzna i kobieta, wkraczaja w okres milosci mlodzienczej. Rozpoczyna sie miedzy nimi nawiazywanie kontaktow przyjaznych i uczuciowych. Mlody mezczyzna i kobieta rozpoczynaja proby wspolnego budowania swego zycia uczuciowego oraz seksualnego we dwoje. Zbiega sie to mniej wiecej z ostatnimi latami szkoly i poczatkami studiow lub pracy zawodowej. W tym wieku zaczynaja juz chodzic ze soba na stale dobrane pary.

Wydawaloby sie, ze teraz, gdy minely juz najostrzejsze rozbieznosci i konflikty okresu dojrzewania, wszystko powinno isc gladko i bezproblemowo. Niestety, nie ma takiego okresu w zyciu, ktory nie mialby wlasnych komplikacji i klopotow.

Z kolei na pierwszy plan wysuwa sie pytanie — kiedy rozpoczac wspolzycie fizyczne?

Dorosli i nauczyciele maja dla wychowankow mnostwo dobrych rad, jak wyzywanie sie w sporcie, gimnastyka, zimne prysznice, nauka i sublimacja tworcza niskich instynktow seksualnych. Wiele lepszych czy gorszych sposobow na utemperowanie seksualnych zapedow mlodziezy wymyslono od poczatku swiata. Czesc z nich ma wartosc raczej utartych zwyczajowo i tradycyjnie pogladow, nie zawsze zgodnych z rzeczywistoscia.

Doktor Andrzej Jaczewski w swoich badaniach nad popedem seksualnym zebral dane ankietowe u sportowcow wyczynowych — mistrzow sportu, pytajac ich, co robia najchetniej po dlugim dniu wyczerpujacego treningu sportowego. Okazalo sie, ze w wiekszosci wypadkow odpowiedz brzmiala: biore prysznic, zjadam dobry obiad i ide do swojej dziewczyny. Jak sie okazuje, sport i gimnastyka, powszechnie zalecane jako czynnik hamujacy i zmniejszajacy napiecie seksualne, nie wywieraja przypisywanego im wplywu. Niewatpliwie uprawianie wszelkiego rodzaju sportow odgrywa duza role w prawidlowym rozwoju fizycznym mlodziezy, ale nie jest „lekarstwem" na zmniejszenie napiecia seksualnego.

Nastepna rada bardzo popularna jest propozycja „wziecia sie za nauke, aby nie przychodzily glupie mysli do glowy". Tu ja z kolei zrobilam kiedys z wlasnej ciekawosci ankiete wsrod stu kilkudziesieciu studentek zameznych i niezameznych pytajac, jak wplywa stabilizacja czy brak stabilizacji seksualnej na przebieg ich studiow. Okazuje sie, ze kobiety zamezne znacznie wiecej czasu i energii poswiecaja nauce, poniewaz problem znalezienia i zdobycia dla siebie partnera, a w zwiazku z tym i nierzadkie dramaty milosci nieudanych, zabieraja ogromna ilosc energii i przyczyniaja sie do zmniejszenia aktywnosci naukowej.

Oczywiscie w malzenstwach studiujacych wchodzi w gre kwestia dziecka, ale te sprawe mozna zalatwic pozytywnie racjonalna antykoncepcja. Ponadto stala para slubna czy nieslubna zwykle ma konkretne plany, dotyczace przyszlosci i stabilizacji zycia we dwoje, w zwiazku z czym zalezy im na mozliwie jak najszybszym ukonczeniu studiow i stworzeniu sobie wlasnego domu.

Jak widac z dotychczasowych rozwazan, szeroko zalecane recepty na utemperowanie seksu sa dosc zawodne i malo skuteczne, a wybranie przeciwnej alternatywy, to znaczy wspolzycia seksualnego wsrod mlodziezy, wysuwa na plan pierwszy nastepny problem, bardzo niebezpieczny szczegolnie dla mlodych dziewczat. Problemem tyrn jest ciaza i jako konsekwencja nie ustabilizowanej sytuacji zyciowej — jej przerwanie. Ciaza i skrobanka sa najwiekszym zlem i fizyczna krzywda, jakie moga spotkac mloda kobiete.

W ten sposob powstaje wezel, ktorego rozwiazanie jest bardzo trudne.

W Ameryce, krajach Europy Zachodniej oraz Skandynawii istnieje dosc szeroko stosowany zwyczaj pieszczot zastepujacych pelny stosunek fizyczny, a pozwalajacych na rozladowanie nadmiernego napiecia seksualnego. Pieszczoty takie okresla sie slowami: „necking" i „petting".

„Necking" obejmuje wszystkie pieszczoty, pocalunki itp. dotyczace twarzy, ust, glowy, rak, piersi, jednym slowem — powyzej pasa. „Petting" — to rowniez pieszczoty, pocalunki, glaskanie, ale ponizej pasa, lacznie z narzadami plciowymi obydwojga partnerow, z wylaczeniem jednak stosunku.

Na przyklad w Anglii, Ameryce i Szwecji „petting" i „necking" sa uprawiane przez mlodziez i ludzi doroslych, i sluza one nie tylko rozladowaniu nadmiernego napiecia seksualnego, zastepujac stosunek u mlodziezy, ale rowniez sa praktykowane przez ludzi doroslych w sytuacjach, w ktorych normalne wspolzycie jest nie do pomyslenia.

Jak podaja socjologowie amerykanscy, ta forma pieszczot jest bardzo popularna i istnieja pary, ktore latami ograniczaja sie wylacznie do „pettingu" z jednym lub roznymi partnerami. Lekarze amerykanscy zglaszaja zastrzezenia dotyczace dlugotrwalego stosowania takich form wspolzycia, twierdzac, ze istnieje obawa wyksztalcenia okreslonego zespolu trwalych odruchow warunkowych i w konsekwencji niechec do tzw. kontaktow normalnych.

Zastrzezenia podobne mozna miec rowniez do wszelkiego rodzaju przejawow normalnego seksualizmu, jezeli uzewnetrznia sie on stale w jednej tylko postaci.

Zmysl wzroku np. odgrywa ogromna role w milosci, ale ogladactwo czy ekshibicjonizm naleza do zboczen, dlatego ze kontakty seksualne ograniczaja sie tylko do wrazen wzrokowych i bodzce wzrokowe doprowadzaja do rozladowania seksualnego bez potrzeby normalnego wspolzycia.

Podobnie pieszczoty oralne (doprowadzenie do orgazmu przez draznienie pocalunkami narzadow plciowych), praktykowane jako wylacznie mozliwa forma rozladowania seksualnego, moga byc okreslone jako zboczenie seksualne, podczas gdy stosowane wraz z innymi rodzajami pieszczot przed stosunkiem lub w wieku mlodzienczym „zamiast", sa tylko jedna z form z wyboru, wzbogacajaca wspolzycie i rozbudzajaca wrazliwosc seksualna u mlodych kobiet.

W naszym spoleczenstwie, nie tylko wsrod mlodziezy, kultura pieszczot jest zaledwie w zarodku, a niejednokrotnie wcale jej nie ma. Propozycje odbycia stosunku po kilku pocalunkach spotyka sie na porzadku dziennym.

Jednym z zasadniczych celow mojej ksiazki jest proba ukazania bogactwa i kultury pieszczot, dlatego rozdzial omawiajacy role zmyslow w milosci jest tak szeroko rozwiniety, a opisy techniki pieszczot sa bardzo szczegolowo wyjasnione.

Staram sie nic nie pozostawiac domyslnosci czytelnikow, liczac sie z tym, ze niezmiernie czesto domyslnosc i wyobraznia w tej dziedzinie nie dopisuja, o czym przekonuje sie stale w gabinecie lekarskim, Slowa „petling'' i vnecking" przyjely sie powszechnie w slowniku naszej mlodziezy jako okreslenie roznorodnych form pieszczot, a nie jako nazwa zboczenia.

Slowa sa wygodne i krotkie — z tego wzgledu bede korzystac z nich nadal w ksiazce, mowiac o kulturze kontaktow seksualnych, Poglad wielu seksuologow, ze „petting" i „necking" moga odgrywac role stadium posredniego we wczesnym okresie milosci, poprzedzajac rozpoczecie pelnego wspolzycia, oraz stanowic szkole kultury seksualnej, znajduje rowniez potwierdzenie w moich obserwacjach.

Pieszczoty odwlekajace moment nasycenia i pelnego zlaczenia fizycznego pozwalaja kobiecie rozwinac wiezy uczuciowosci i przyjazn w psychice wybranego mezczyzny. Zyskuje ona niejako limit czasowy na rozwiazanie tego problemu, poniewaz mezczyzna nie uzyskujac od kobiety szybkiej zgody na rozpoczecie wspolzycia, zamiast tendencji do przesytu i zmiany partnerki, krazy wokol niej zainteresowany rysujacym sie w odleglej perspektywie calkowitym spelnieniem jego pragnien seksualnych. W tym okresie, ktory przewaznie miesci sie miedzy szesnastym a dwudziestym rokiem zycia, wysila on swoja wyobraznie na wymyslanie coraz innych pieszczot zaspokajajacych chocby czesciowo jego glod seksualny.

Dluga i odkrywcza droga, ukazujaca stopniowo partnerowi tajemnice kobiecego ciala, staje sie rownoczesnie szkola milosci dla kobiety. Stwarza jej szanse pelnego rozwoju seksualnego. Maja oni przed soba cale zycie i w tym wlasnie wieku moga doprowadzic do perfekcji sztuke urozmaicania i wzbogacania milosci, aby nie stala sie monotonna i nie znudzila sie im zbyt szybko.

Juz Balzak powiedzial, ze milosc spelniona w ciagu dwoch dni umiera w ciagu dwoch nastepnych, zdobywana w ciagu miesiecy trwa miesiace, a w ciagu lat — lata. Sedno sprawy zawsze pozostaje jednakie, nie cenimy rzeczy, ktore dostajemy latwo, W klubach studenckich, gdzie w czasie wykladow mowilam miedzy innymi o bogactwie pieszczot fizycznych, ktore powinny przez dlugi okres poprzedzac rozpoczecie pelnego wspolzycia, z reguly dostawalam liczne kartki z uwagami, ze wszystko to pieknie i kobiety nie maja nic przeciwko wszelkiego rodzaju pieszczotom „zamiast", ale partnerzy skarza sie na dokuczliwe bole w pachwinach i podbrzuszu po pieszczotach nie zakonczonych stosunkiem.

Rzeczywiscie. Intensywne przekrwienie meskich narzadow plciowych, spowodowane nie rozladowanym podnieceniem seksualnym, moze sprawiac przykre bole jader, podbrzusza i pachwin. Dolegliwosci takie czesto bywaja interpretowane jako objaw chorobowy, a sa jedynie skutkiem dlugotrwalego przekrwienia. Napiecie rozladowuje sie zwykle samoistnie w polucjach nocnych, towarzyszacych marzeniom sennym. W sytuacji, gdy para kochankow jest juz: zaawansowana w rownego rodzaju pieszczotach we dwoje, mozna doprowadzic rowniez w trakcie pieszczot do wytrysku i rozladowania nadmiernego przekrwienia.

Nie bede rozwodzila sie szerzej na temat szczegolow wszelkiego rodzaju technik seksualnych, glaskania, muskania, laskotania, dotyku i pocalunkow doprowadzajacych do orgazmu mezczyzne czy kobiete, poniewaz piszac dalej o roli zmyslow w milosci, omowie te sprawy dokladniej. Chcialabym tylko podkreslic jeszcze inne korzystne aspekty nauki „neckingu" i

„pettingu" we wczesnym okresie milosci dwojga ludzi.

Oprocz wymienionych juz dwoch zasadniczych spraw: po pierwsze, maksymalnego przedluzenia czasu zdobywania kobiety przez mezczyzne, co daje jej szanse na obudzenie w nim uczuc milosci, tkliwosci i przyjazni w okresie, gdy magnes seksualny dziala; po drugie, sprawienia, iz chlopiec nie zaspokojony seksualnie wysila swoja wyobraznie, wymyslajac najrozmaitsze pieszczoty i karesy zblizajace go do upragnionego celu, co stanowi dla mlodej dziewczyny szkole milosci seksualnej, nastepnym walorem, przemawiajacym na korzysc tego rodzaju kontaktow we wczesnym okresie milosci, jest uchronienie kobiety przed niepozadana ciaza w przypadkach, gdy partnerzy nie potrafia jeszcze zabezpieczyc sie w inny sposob. Przy okazji trzeba tu nadmienic, ze wszystkie pieszczoty powierzchowne, a przede wszystkim w formie dotykania czlonkiem okolicy lechtaczki i krocza, moga w wypadku wylania sie nasienia na srom doprowadzic do ciazy nawet u dziewicy. 2 tego wzgledu nalezy zachowac maksymalna ostroznosc dbajac, by nasienie nie dostalo sie na wilgotne sluzowki, poniewaz plemniki z latwoscia zawedruja z warg sromowych do pochwy.

Istnieje jeszcze jeden bardzo wazny moment, przemawiajacy za koniecznoscia nauczenia sie. we wczesnym okresie milosci wszelkich zastepczych form stosunku. Okazuja sie one niejednokrotnie bardzo pozyteczne w dalszym zyciu malzonkow; na przyklad w czasie dlugotrwalych okresow abstynencji plciowej przed- i poporodowe). Sa to zwykle okresy bardzo zle znoszone przez wspolmalzonka, przyzwyczajonego de regularnego wspolzycia. Przymusowa abstynencja stwarza pretekst do poszukiwania innej kobiety. Sytuacja jest tym bardziej przykra dla zony, ze w okresie okoloporodowym wymaga ona wlasnie jak najwiekszej czulosci i opieki ze strony meza.

Przekonalam sie pracujac przez wiele lat w poradni ginekologicznej, ze niemalo malzenstw zostaje rozbitych wlasnie przez sprawy seksu. Lekarze narzekaja niejednokrotnie na brutalne traktowanie kobiet wracajacych po porodzie ze szpitala przez „zglodnialego" wspolmalzonka, mowiac: — Coz tu mozna poradzic? Czy kobieta moze byc zdrowa, jezeli natychmiast po powrocie ze szpitala, w tydzien po porodzie albo i wczesniej maz zmusza ja do stosunku i za kilka dni wraca ona do szpitala z ciezkim zapaleniem macicy czy jajnikow.

Istnieje jedna tylko rada — aby malzonkowie w okresach abstynencji wykorzystywali sztuke pieszczot zastepujac nia normalne wspolzycie. Jezeli te pieszczoty beda im znane i oswoja sie z nimi w okresie narodzin milosci, kiedy chetnie i z zapalem je uprawiaja nie majac szansy na pelny stosunek, to powrot do nich w okresie ciazy czy przymusowej abstynencji nie sprawi im wiekszych trudnosci. Uczenie sie natomiast innych form wspolzycia w okresie fizycznie niekorzystnego wygladu kobiety nie jest najlepszym czasem do budzenia zainteresowania pieszczotami.

Wieloletniemu malzenstwu o wyrobionych odruchach i zapotrzebowaniach seksualnych nie powinno sie zalecac calkowitej abstynencji, a jedynie zmiane formy i techniki milosnej, poniewaz zalecenia takie zwykle sa nierealne.

Jeszcze jednym okresem zycia malzenskiego, kiedy „necking" i „petting" oddaja nieocenione uslugi, jest okres malzenskiej jesieni. Przewaznie partnerzy nie starzeja sie rowno i wiele starych malzenstw rozpada sie oraz traci wiez uczuciowa z powodu impotencji wspolmalzonka, czy (rzadziej) niemoznosci odbywania stosunku przez kobiete.

W okresie kiedy pojawiaja sie klopoty ze wzwodem czlonka, przez wiele lat jeszcze pozostaje zdolnosc do wytrysku i odczuwania orgazmu. Podobnie kobieta, ktora nie moze odbywac normalnego stosunku ze wzgledu na stany poopergcyjne czy zmiany chorobowe w pochwie, zachowuje wrazliwosc lechtaczki i calego ciala na pieszczoty. Wypelnienie sobie w tym okresie zycia deficytu seksualnego czuloscia i pieszczotami zastepczymi pozwala wspolmalzonkom pogodnie przejsc przez ten czasem klopotliwy okres wspolzycia.

I tak, zaczynajac od pieszczot i zabaw seksualnych w okresie narodzin milosci, zawedrowalismy az do poznej jesieni malzenstwa. Jak widac, pieszczoty te nie sa dodatkowa rozpusta, proponowana i tak juz wedlug ogolnie przyjetych pogladow rozwydrzonej mlodziezy, tylko szkola milosci fizycznej dla kobiety i azylem w sytuacjach konfliktowych w toku dalszego wspolnego zycia.


III
Zmysly

WYOBRAZNIA


Stendhal w swej ksiazce O milosci napisal: „Kochaj to odczuwac rozkosz ogladajac, dotykajac, czujac wszystkimi zmyslami, jak mozna najblizej, istote kochana i obdarzajaca nas miloscia”.

W momencie narodzin milosci i przez caly okres jej trwania zmysly odgrywaja zasadnicza rola. Zaczyna sie od wzroku i sluchu, ktore oddzialuja za posrednictwem psychiki na osrodki seksualne w mozgu. Potem wech — mogacy sygnalizowac z daleka obecnosc partnera lub budzic najbardziej intymne przezycia w bezposrednim kontakcie. Zmysl wechu znajduje sie na granicy doznan czysto fizycznych i psychicznych, pobudzajacych wyobraznie. Nastepnie przychodzi kolej na bodzce fizyczne odbierane zmyslami smaku i dotyku. Zmysly te odgrywaja zasadnicza role w kontaktach bezposrednich, podrazniajac czuciowe zakonczenia nerwowe, znajdujace sie. na calym ciele, skad bodzce wedruja do osrodka orgazmu w mozgu. Gdy role dominujaca zaczyna odgrywac zmysl dotyku, psychika sie wylacza i nie jest dobrze, jesli nie wylaczy sie calkowicie. Kontrola psychiczna nie jest wtedy potrzebna, moze natomiast wywolywac wiele zaburzen w przebiegu odruchowych funkcji narzadow, stajac sie zrodlem powstawania nerwic seksualnych.

Jak juz wspomnialam, wrazenia wzrokowe, sluchowe i wechowe pobudzaja osrodki seksualne w mozgu za posrednictwem poszczegolnych zmyslow, ale… podniety psychiczne, jak np. wyobraznia ksztaltu, barwy, dzwieku czy zapachu rowniez oddzialuja na osrodek orgazmu bezposrednio z pominieciem receptorow zmyslowych. Jak widac, wystepuje tu bardzo skomplikowany system sygnalow oraz roznorodnosc drog przewodzenia.

W labiryncie psychiki ludzkiej drogi zycia seksualnego naleza do najbardziej zawilych i trzeba stale myslec, i sterowac nimi, aby uniknac katastrofy czy rozczarowania. Jednym slowem — w dziedzinie psychiki i uczuciowosci trzeba myslec, a w trakcie przezyc fizycznych myslenie jest surowo wzbronione — sytuacja wcale nielatwa, ale warto o tym wiedziec.

Mowiac o wyobrazeniach ksztaltu, barwy czy dzwieku, wchodzimy na teren wyobrazni, ktora obejmuje tak poszczegolne najprostsze elementy skladowe bodzcow seksualnych, jak i calego czlowieka lub jakies okreslone sytuacje zyciowe.

Wyobraznia w milosci jest potezna sila inicjujaca, przyciagajaca i utrzymujaca jej trwalosc, ale wyobraznie trzeba ksztalcic i rozwijac, podobnie jak wiele innych mechanizmow fizycznych i psychicznych.

Juz we wczesnym dziecinstwie rozpoczyna sie ksztalcenie wyobrazni w zabawach dziecka. I tu rodzice, zamiast pomagac dziecku w rozwoju, przeszkadzaja, kupujac mnostwo pieknych zabawek — zeby mialo sie czym bawic! Nic bardziej falszywego! Nic bardziej — przeciwko wyobrazni.

Pamietamy przepyszne zabawy w sklep, do ktorych potrzebna byla „kaszka" z krwawnikow, kamyczki, piasek, cegla tarta, a przede wszystkim mnostwo kolorowych skorupek i szkielek, troskliwie zbieranych po swiecie. Pamietamy wyscigi na saniach zaprzegnietych w renifer/ i podroze lodzia podwodna „Nautilus" albo galop na mustangu przez prerie, gdy jedynym instrumentem tych pasjonujacych wypraw byl lezacy pien starej wierzby, wyglansowany do polysku dziecinnymi nogami i posladkami.

Pamietamy nie konczace sie zabawy w tate i mame z lalkami i misiem w kaciku za szafa, gdzie byl dom i szpital, i szkola, zaleznie od potrzeby, a na polce z zabawkami stal zakopianski domek dla lalek z pelnym umeblowaniem — nie ruszany.

Modele samochodow i samolotow zdalnie sterowanych, pociagi z ogromna liczba szyn, zwrotnic, mostow, nasladujace w szczegolach wiernie rzeczywistosc, sa zbyt realne, nie daja pola do wyobrazni, a dziecko musi miec warunki do fantazjowania i najwieksza ucieche sprawia mu wymyslanie wlasnych form i odmian zabawy.

Ilez to razy widze w ogrodkach jordanowskich piekne modele samolotow czy rakiet opuszczone i stojace samotnie, a dzieciaki obok kreda na asfalcie rysuja wielopokojowe mieszkania i gospodarza w nich t zapalem, gromadzac rozne pozbierane wokol drobiazgi.

Stopniowo dziecko wyrasta z zabawek, a wchodzi w swiat ksiazek, i tu znowu wyobraznia ma wiele do powiedzenia. Wyobrazamy sobie bohaterow powiesci, ich domy, stroje, przezycia, wyobrazamy sobie tak zywo, ze staja sie naszymi przyjaciolmi, nieomalze zywymi ludzmi. Robinson

Cruzoe, Ania z Zielonego Wzgorza, Bort, syn Szarej Wilczycy, czy Kubus Puchatek stoja cierpliwie na polce i czekaja na nasze odwiedziny.

Potem, kiedy w okresie dojrzewania budza sie zainteresowania seksualne, zaczyna sie polowanie na ksiazki o milosci, ktore zreszta rodzice, wychowawcy czy nauczyciele wydzieraja z rak z okrzykiem: „To nie jest ksiazka dla mlodziezy!" — i starannie chowaja pod kluczem.

Czego sie obawiaja? Obudzenia wyobrazni seksualnej! Wyobraznie bowiem i jej igraszki w dziedzinie seksu uwaza sie za bardzo niebezpieczne i podniecajace mlodziez.

Dawniej obawiano sie ksiazek „nie dla mlodziezy". Obecnie mamy jeszcze inne zakazy, dotyczace filmow czy spektakli telewizyjnych, ale podejrzewam, ze nasi rodzice (my — to znaczy obywatele po czterdziestce) mieli znacznie bardziej umotywowane powody do obaw niz dzisiejsi.

Najpiekniejszy nawet film czy widowisko telewizyjne traktujace o milosci daje obraz gotowy na miare przecietnego widza, a ksiazka o milosci dziala j,ak bodziec, pobudzajac wyobraznie. Jak interesujaco, jak pieknie i podniecajaco wyobraznia nie hamowana zadna cenzura malowala nam perypetie kochankow z powiesci, przekonalismy sie niejednokrotnie konfrontujac nasza wersja milosci oraz postaci wyobrazonych bohaterow romansu z osnuta na watku czytanej powiesci wersja filmowa czy telewizyjna. Widzialam mnostwo filmow realizowanych wedlug znanych rai od lat powiesci i prawie zawsze stwierdzalam, ze to nie to. Czulam sie oszukana i rozczarowana.

Wyobraznia odgrywa niemalze rownie wazna role, a niekiedy wazniejsza nawet niz wrazenia konkretne, odbierane przez wszystkie nasze zmysly. Ona pierwsza wprowadza nas w swiat seksu i milosci.

Wystarczy przypomniec sobie swoj pierwszy pocalunek i ukryte marzenia — jak to bedzie?

Pewnego dnia nasze marzenia konfrontuja sie z rzeczywistoscia. I co wtedy? Zwykle jakis uscisk bardzo niezreczny, zetkniecie warg, nieporadne, wstydliwe czy gwaltowne… I zdumienie, ze to juz wszystko. A gdzie szalenstwa seksualne, przezywane w wyobrazni przy tej okazji? — zastanawiaja sie rozczarowani, Czyzby rzeczywistosc byla az tak uboga i nieciekawa?

Okres oczekiwania na pieszczote, wypelniony intensywna praca wyobrazni, wytycza perspektywy przyszlych wzruszen i stawia nam przed oczyma cel, do ktorego pozniej juz swiadomie zmierzamy w rzeczywistosci.

Jezeli zbyt szybko chcac zdobyc partnera przerzucamy sie pospiesznie od pieszczoty do pieszczoty, nie zostawiajac sobie czasu na prace wyobrazni, przezywamy wszystko bardzo pobieznie i plytko. Napiecie seksualne nie ma czasu wzrosnac i nabrac intensywnosci, koniecznej do pelnego rozladowania. Cel osiagniety w sposob tak niedbaly i pobiezny nie ma nic wspolnego z zawrotnymi szczytami uniesien, jest po prostu malym, nieciekawym pagorkiem bez perspektyw, za ktorym bezposrednio czyha nuda.

W milosci pospiech jest fatalnym bledem. Nie nalezy sie spieszyc. Trzeba pozwolic pracowac wyobrazni.

Nastepnym polem do popisu i cwiczenia wyobrazni jest poezja — a szczegolnie poezja milosna, na przyklad Konstantego Ildefonsa Galczynskiego, Marii Jasnorzewskiej-Pawlikow-skiej, Boleslawa Lesmiana, Haliny Poswiatowskiej oraz wielu innych poetow, zaleznie od upodoban i wyboru. Piekny jezyk, barwne porownania, oprawione w melodie slow i fantastyczna nieraz scenerie, nadaja sie znakomicie do ksztaltowania wyobrazni czytelnika. Poezja to niewyczerpany skarbiec subtelnych przezyc i odcieni milosci. Poezja milosna z reguly przemawia znacznie bardziej do wyobrazni kobiet niz mezczyzn, ale inteligentny kochanek chetnie z niej korzysta.

Epistolografia milosna stanowi rowniez duzy rozdzial literatury pieknej. Listy pisali slawni ludzie, krolowie i poeci. Dzis stanowia one dla nas kopalnie wiadomosci o ich zyciu, uczuciach i charakterach. List to literatura dostepna dla kazdego i kazdy moze w tej dziedzinie sprobowac swych mozliwosci uzewnetrznienia mysli i uczuc.

Niestety w chorobliwym pospiechu dnia dzisiejszego zanika piekna sztuka pisania listow.

Wypiera ja telefon lub telegraf; np. — Stop — czekaj w czwartek — kocham — caluje Janek… — i to wszystko. Obawiam sie, ze za sto lat bardzo niewiele bedzie wiadomo o uczuciach i zyciu wewnetrznym wspolczesnych wielkich ludzi. Chyba ze rozwijajaca sie obecnie bujnie literatura pamietnikarska ocali nasze zycie i przezycia od zapomnienia.

Nie zawsze milosc uklada sie gladko i kochankowie moga byc razem. Czesciej rozstaja sie na krotszy czy dluzszy okres i wtedy znakomita mozliwoscia wymiany wzruszen i mysli staja sie listy.

Korespondencja podtrzymuje uczucia i chroni je od zapomnienia. Podobno mozna nawet listownie nawiazac kontakt uczuciowy i zakochac sie, nie znajac osobiscie wspolpartnera. Listy mowia o milosci i tesknocie, a sa ludzie, ktorym latwiej wyrazic milosc i uczucie w liscie niz bezposrednio.

W czasach naszych babek mawiano, ze nic tak nie plami kobiety jak atrament. Nie bylo natomiast zadnych zastrzezen w tej mierze dotyczacych mezczyzny.

Stara, dobra nasada jest prosta i zawsze niezmienna — mezczyzna prosi, zdobywa, wyjawia swoje uczucia, kobieta natomiast pozwala sie uwodzic i czarowac, ale sama tak w slowach, jak i w listach nie powinna ujawniac zbyt bezposrednio swego zaangazowania.

Jednym z bardzo wspolczesnych srodkow budzacych wyobraznie za pomoca slowa jest telefon. Dobrze znam przypadki omylek telefonicznych i budzacego sie zainteresowania glosem rozmowcy. Meski glos, niski, o pieknej barwie tlumaczy pomylke, rzuca jakis zart czy komplement i zaczyna sie rozmowa. Jezeli interesujacemu glosowi towarzyszy jeszcze uwodzicielski dowcip, blyskotliwy refleks i poczucie humoru, nawiazuje sie flirt slowny i… wyobraznia zaczyna dzialac.

On widzi wlascicielke milego glosu, przystojna, mloda, inteligentna i dowcipna, sposob prowadzenia rozmowy, pelny seksu i wdzieku kobiecego, sugeruje mu w wyobrazni istote pociagajaca, w jego typie.

Ona wyobraza sobie np. wysokiego szatyna, o gestej czuprynie, ciemnych oczach i pieknych rekach i… wyobraznia dziala, tworzac ludzi, sytuacje, uczucia.

Wreszcie po ilus tam przegadanych przez telefon wieczorach umawiaja sie na spotkanie, l tu czesto rzeczywistosc plata figle naszej wyobrazni, poniewaz rzadko sie zdarza, ze piekny glos, inteligencja i dowcip ida w parze z uroda (chociaz i tak bywa!). Spotyka sie pulchny, lysawy grubasek z nieefektowna, niepozorna dziewczyna o milym usmiechu i gdyby nie telefon i wyobraznia, nigdy by na siebie nie zwrocili uwagi, Instrumentami wyobrazni sa jeszcze flirt i kokieteria. O flircie napisze szerzej w rozdziale opisujacym zmysl sluchu, O kokieterii pomowimy teraz.

Kokieteria angazuje wszystkie zmysly: wzrok — to zgrabne ruchy, uwodzicielskie gesty, spojrzenia wiele obiecujace, stroj i oryginalne ozdoby zwracajace uwage; sluch — to barwa glosu, miekka, intymna, sposob mowienia, spiew, gra slow; wech — to perfumy, swiezosc, czystosc; wreszcie dotyk — to muskanie, ocieranie, dotkniecia dloni, przytulenie w tancu.

Istote kokieterii stanowia nie tylko bodzce i draznienia zmyslow, ale ich rytmicznosc. Do walorow rytmicznosci bodzcow seksualnych bede jeszcze niejednokrotnie wracala w dalszych rozdzialach, tu zaznacze jedynie, ze rytmicznosc bodzcow jest specyfika osrodkow seksualnych i dziala na nie silnie pobudzajaco.

Kokieteria to nieustanne zmiany nastrojow, przyciaganie i odpychanie na przemian. W efekcie takich zabiegow nastepuje sumowanie sie podniet i doprowadzenie partnera do bardzo wysokiego poziomu napiecia seksualnego. Kokieteria jest zwykle bronia kobiet, ale i mezczyzni chetnie z niej korzystaja, chociaz w nieco innej formie.

Kobieta wabi, uwodzi, czaruje, obiecuje gestem, wzrokiem, potem nagle odwraca sie i czaruje innych (z umiarem!!!). Gdy partner jest zmartwiony i zaniepokojony, znowu przywraca go do lask, aby po jakims czasie na pozor o wszystkim zapomniec.

Mezczyzni, szczegolnie wytrawni uwodziciele, takze stosuja kokieterie; szaleja, wielbia, zarzucaja kobiety kwiatami i telefonami — ona zaczyna byc mila, ale nagle — cisza, nie pisze, nie dzwoni, przy spotkaniu jest bardzo zaaferowany swoimi sprawami, nieomalze grzecznie obojetny.

Dziewczyna uswiadamia sobie wtedy nagla potrzebe jego czulosci i uwielbienia, stwierdza, ze zaangazowala sie uczuciowo znacznie bardziej, niz myslala. Niespodziewanie, gdyz juz oswoila sie z nastrojem smetnej rezygnacji, znowu pojawia sie on — czarujacy, z kwiatami, komplementami, zaproszeniem na dansing czy do teatru i hustawka zaczyna sie od poczatku.

Kokieteria jest jednym z najsilniejszych psychicznych srodkow wabiacych, zmusza do pracy wyobraznie, ktora raz maluje w czarnych barwach obrazy zerwania, to znowu promienne perspektywy wspolnych przezyc, Niepokoj i niepewnosc odplywu pozwala w pelni doceniac chwile ciepla i harmonii.

Kokieteria, podobnie jak biel i czern w malarstwie, daje zyciu walor i plastyke, chroni milosc przed nuda i monotonia. Zmuszanie partnera do oczekiwania, odswiezania pragnien i tesknot, tak fizycznych, jak i psychicznych, to cwiczenie wyobrazni, zwiekszanie natezenia uczuc i swiadome wzmaganie napiecia seksualnego.

Operowanie zmianami nastroju i kontrastami spotykamy zreszta nie tylko w zyciu osobistym, ale i w muzyce, sztuce dramatycznej, literaturze czy malarstwie i umiejetne zestawienie kontrastow decyduje o ich wartosci artystycznej.

Mowiac o kokieterii, nalezy podkreslic koniecznosc umiaru i wyczucia przy jej stosowaniu.

Niezreczna kokieteria, na przyklad slodkie minki, mizdrzenie sie i nazbyt pieszczotliwa mowa, moze zrobic wrazenie wrecz odpychajace. Minoderia i gruchanie, nie pasujace ani do wygladu, ani do wieku kobiety, budza u partnera smiech i chec ucieczki, a ponadto sa nieslychanie nuzace dla otoczenia. We wszystkim konieczny jest umiar, bo inaczej przypomina nam sie piosenka Miry

Ziminskiej „Bo ja przy tobie jestem taka mala…" i komentarz przyjaciolki; — „Ona mala? jaka mala? onaz krowa!”.

Oprocz niezrecznej kokieterii wystepuje jeszcze czesto pulapka wyobrazni — to nadmierny udzial fantazji w milosci, idacy w parze z brakiem poczucia rzeczywistosci. Zwiazek dwojga ludzi, oparty wylacznie na romantycznej milosci i wyobrazni, skazany jest z gory na niepowodzenie.

Milosc taka jest proba zaspokojenia wlasnych pragnien i tesknoty za pomoca wyobrazni. Tworzymy sobie wyimaginowanego kochanka i przypisujemy jego walory konkretnej osobie. Przychodzi jednak chwila, gdy rzeczywistosc budzi nas w sposob bardzo przykry z urojonego snu. Pojawia sie koniecznosc nawiazania wzajemnego, pelnego kontaktu psychicznego w atmosferze realizmu. Wtedy malzenstwo rozpada sie tym szybciej, im wiecej bylo fantazji, a mniej rzeczywistego wzajemnego poznania.

Nie znaczy to bynajmniej, ze milosc musi byc calkiem realna i przyziemna. Wyobraznia powinna byc wzbogaceniem, urokiem i ozdoba milosci, ale nie moze byc jej podstawa.

W jednym jeszcze procesie psychofizycznym, bardzo waznym dla ksztaltowania sie seksualnej czesci milosci, wyobraznia odgrywa zasadnicza role; w rozwijaniu odruchow warunkowych. Sygnal odebrany za posrednictwem zmyslow budzi skojarzenia w wyobrazni i zaleznie od tych skojarzen powstaje pozytywna lub negatywna reakcja seksualna.

Rozdzial omawiajacy role zmyslow w milosci jest jednym z najwazniejszych w tej ksiazce, uczy bowiem, ze trud wlozony w okresie narodzin milosci jest szkola mechanizmow i reakcji, pilnie rejestrowanych wzajemnie przez partnerow. Po slubie zas bynajmniej nie odrzucamy do lamusa wyprobowanych we wczesniejszym okresie metod i rekwizytow, jak kwiaty, nastroj, piekne slowa czy dbalosc o wyglad zewnetrzny. Nadal tworzymy z tych elementow w najrozmaitszym wyborze i ukladzie kazdorazowo preludium do stosunku.

Kazdy stosunek pozniej powtarza jak gdyby w skrocie historie milosci.


ZMYSL WZROKU


Nie darmo mowimy; „Wpadla mu w oko" albo: „Milosc od pierwszego wejrzenia". Wrazenia wzrokowe najczesciej — a szczegolnie u osob mlodych — sa motorem budzacej sie milosci. Sprawa przedstawialaby sie ponuro, gdyby uroda zewnetrzna byla najwazniejszym i jedynym warunkiem milosci. Uwarunkowanie takie jest raczej przejawem niedojrzalosci zyciowej. Zakochalem sie w niej czy w nim, bo jest taki przystojny, elegancki lub ~ taka ladna, zgrabna itp. Spotykamy zwykle podobne motywacje w wiekszosci listow od nastolatkow.

Jasne, ze takze w dojrzalych latach uroda i wyglad zewnetrzny maja duze znaczenie ale wtedy juz wiemy, ze nie ma nic bardziej nietrwalego, jak oczarowanie uroda. Na szczescie dla wiekszosci nieurodziwych uroda i wrazenia wzrokowe powszednieja niezwykle szybko i juz po kilku miesiacach czy latach przyzwyczajenia patrzymy nie widzac, a wtedy dochodza do glosu inne wdzieki i zalety, poczatkowo nie zauwazone. Bieda, jezeli ich brakuje — tym wieksze rozczarowanie.

Tu wlasnie tkwi szansa dla nieurodziwych, ale ciekawych, dowcipnych, inteligentnych i posiadajacych mily sposob bycia na co dzien.

Na marginesie naszych rozwazan warto przestrzec, ze ludzie wybitnie piekni sa nieciekawi i egocentryczni. Pieszczeni od dziecka zachwytami otoczenia, dochodza szybko do wniosku, ze im sie to nalezy, bez najmniejszego wysilku z ich strony, i wspolzycie z nimi na co dzien nie jest ani proste, ani latwe.

W dziedzinie wrazen wzrokowych podniecajaco dziala nie tylko widok partnera, ale rowniez inne elementy z nim zwiazane. Istnieja jednak roznice miedzy reakcjami mezczyzny i kobiety na podniety wzrokowe.

Mezczyzn podniecaja wszelkiego rodzaju przedmioty specyficznie kobiece, jak np. staniczki, majteczki, chusteczki, bielizna nocna. Przedmioty kojarzace sie z toaleta kobiety, jak perfumy, puderniczki, szminki, przybory toaletowe. No i przede wszystkim obrazy, rzezby i fotografie aktow kobiecych oraz ilustracje pornograficzne- Poza tym — role kobiece w filmie, telewizji, tancerki w balecie itp. Czesto rowniez budza zainteresowanie mezczyzn pewne specyficzne cechy kobiece, np. jednego podniecaja kobiety perwersyjne, wampowate, innego slodkie blekitnookie kobieciatka, innego wreszcie modne seksbomby.

U kobiet elementy podniecajace sa bardziej zroznicowane, przeksztalcone przez wyobraznie, nie tak bezposrednie. Czesto zwiazane z wytworzonymi w przebiegu zycia reakcjami odruchowymi, ktore wiaza sie ze wspomnieniami milosci.

Na przyklad jedna z moich pacjentek nosila w torebce piekny rogowy grzebien swego ukochanego jeszcze w wiele lat po rozstaniu sie z nim i twierdzila, ze ilekroc go wyjmuje, wracaja natychmiast w wyobrazni podniecajace wspomnienia przezytych razem chwil. Jedna z ulubionych jej pieszczot bylo wichrzenie, glaskanie i czesanie jego bujnej kedzierzawej czupryny.

W przeciwienstwie do mezczyzn, kobiety bardzo rzadko podniecaja ilustracje, zdjecia czy meskie rysunki pornograficzne. Natomiast intensywnie przezywaja seksualne sceny filmowe i telewizyjne, przypominajace im sytuacje niegdys przezyte. Wzruszaja sie i podniecaja czytajac ksiazki o milosci, przy czym wcielaja sie chetnie w ulubione bohaterki, przezywajac gleboko ich szalenstwa i dramaty sercowe. Oddzialuja rowniez na kobiety pewne elementy urody meskiej, zwiazane z erotyczna historia ich zycia. Czasem sa to oczy czarne czy zielone, czasem czupryna kedzierzawa, lysinka (jak twierdza naukowcy, lysina u mezczyzny jest wykladnikiem wysokiego poziomu hormonalnego, a co za tym idzie — duzych mozliwosci seksualnych) czy tez jedwabisty

„jez". Czasami gladkosc skory, cieply uscisk dloni, zapach tytoniu i wody kolonskiej. Czasem utwor muzyczny czy przeboj taneczny kiedys z nim tanczony lub specjalny jakis rodzaj pieszczot.

Mezczyzni magazynuja obrazki, zdjecia i rysunki pornograficzne dla celow erotycznych.


Kobiety magazynuja wspomnienia seksualne milosci przezytych, a czesto tylko wyobrazonych „na temat" kochanego mezczyzny. Kluczem do sezamu wspomnien i wyobrazen seksualnych sa troskliwie przechowywane pamiatki (drobiazgi, listy, zdjecia). Przedmioty, na ktore wystarczy spojrzec, aby wszystko stanelo jak zywe przed oczyma wyobrazni.

Moda, czyli przepisy na rodzaj stroju, fryzury, a nawet sposobu bycia, byla i jest poteznym narzedziem, zmierzajacym do podkreslenia walorow meskich czy kobiecych, a takze elementem budzacym za posrednictwem wzroku zainteresowania seksualne.

Egipcjanki starannie malowaly oczy, nagie piersi ozdabialy klejnotami, a spodniczki ich, choc dlugie, zrobione byly z przezroczystych, mieniacych sie tkanin. Mezczyzni w Egipcie chodzili prawie nago, ozdabiajac sie tylko bizuteria i waska przepaska na biodrach. Natomiast dla obu plci jednym z najwazniejszych elementow stroju byly peruki, bujne, obfite, bogato trefione, podczas gdy glowy golono na zero.

Grecy chodzili prawie nago. Zdobila ich skora, wypielegnowana oliwa i cwiczeniami na swiezym powietrzu, elastycznosc ruchow i sprawnosc fizyczna. Okrywali sie tunika — lekkim kawalkiem materialu udrapowanym tak, aby podkreslal harmonijna budowe ciala.

Sredniowieczny stroj zmierzal do ukrycia wszelkich pokus cielesnych, ubierajac kobiety i mezczyzn w obfite zwoje tkanin ciezkich, ulozonych w proste faldy tak, aby nic nie podkreslalo interesujacych wypuklosci ciala, Ukryto starannie rece, nogi, ramiona, szyje i glowe owinieta tkanina, ale… czy tak staranne okrycia nie podniecaly bardziej niz nagosc starozytnej Grecji? Nagosc nie byla wtedy niczym wstydliwym, byla rzecza naj-naturalniejsza w swiecie.

Ksiadz Hieronim Coignard — bohater powiesci Anatola France'a — dyskutujac z rzecznikiem Ligi Obyczajnosci Publicznej, tak mowi:


„Zwaz, przezacny Katonie, ze najstraszniejsze pokusy plyna z wewnatrz, nie z zewnatrz. (…)

Gdybys zglebial zywoty i dziela swietych pustelnikow, zyjacych w pustyniach czy szalasach lesnych — widywali oni obrazy wszeteczne i wyuzdane. (…) Diabel (inni zwa go rowniez natura) jest lepszym malarzem porubstwa od samego Juliusza Romain i bezsilnym pan jestes wobec jego uwodzicielskiej sztuki".


A ze dzielo szatana nie bylo rzecza rzadka w tamtych czasach, wnosimy z niezliczonych opisow wyganiania diabla najrozmaitszymi sposobami. Czasy renesansu odkryly ramiona, szyje i piersi kobiece. W epoce Ludwika XIV czarne muszki przylepione na karku, policzku czy wypuklosci piersi wskazywaly droge pocalunkom. Mezczyzni natomiast, wystrojeni barwnie jak koguty, nosili bardzo obcisle pantalony z wyraznie odznaczajacymi sie saczkami, w ktorych znajdowaly sie ich meskie wdzieki.

Suknie z okresu Dyrektoriatu byly wprawdzie proste i skromne w linii, ale szyte z tkanin polprzezroczystych pozornie tylko przykrywaly.

A dalej, z biegiem czasu, gorsety eksponujace piersi i talie osy, tiurniury uwypuklajace posladki, spodniczki coraz wezsze i krotsze, az do mini, i suknie coraz bardziej wydekoltowane.

Potem przyszly spodnie, szerokie, potem bardziej obcisle, coraz krotsze, wreszcie hot-pants'y i gdyby nie klimat — moze doszli-bysmy do greckiej nagosci. I bylibysmy znowu zaskoczeni, calkowita nagosc bowiem jest zupelnie aseksualna i nie daje pola do popisu wyobrazni, ktora jest najpotezniejszym motorem seksu.

Przypomina mi sie opowiadanie czlowieka, ktory wojazujac po Francji i Wloszech postanowil odwiedzic plaze nudystow. Wiedzial, ze wchodzac tam nalezy sie rozebrac, i z niepokojem myslal, co bedzie, gdy zobaczy mlode nagie kobiety… Nad pewnymi odruchami bowiem nie bardzo mozna zapanowac. Co sie okazalo — widok nagich kobiet (niektore bardzo piekne i mlode), mezczyzn i dzieci byl calkowicie pozbawiony erotyzmu i nie zrobil na nim najmniejszego wrazenia.

Organizacje nudystow wykazaly, ze ukryte obawy ludzi ubranych, iz nagosc w mieszanym towarzystwie musi zawsze prowadzic do podniecenia plciowego, sa calkowicie bezpodstawne.

Seks narodzil sie z chwila, gdy Adam i Ewa oslonili swa nagosc listkiem figowym, a wyobraznia w postaci weza — kusiciela zaczela dzialac.

Mozna by cala ksiazke napisac jedynie o roli seksualnej stroju w historii ludzkosci, zaczynajac od Adama i Ewy.

I dzis, jak dawniej, istota mody jest nieustanna zmiennosc barw, ksztaltow i akcesoriow, co staje sie czynnikiem budzacym stale od nowa zainteresowanie. Jak wspomnialam, nic nie przychodzi tak szybko jak przyzwyczajenie sie do najwiekszej nawet urody, a przyzwyczajenie jest rownoznaczne z niewidzeniem osoby, do ktorej sie przyzwyczailismy.

Zmiany mody maja jeszcze jeden walor, a mianowicie: skrocenie czy wydluzenie spodnic, moda na proste lub fantazyjnie wypchane i ozdobione suknie pozwala kobietom wybrac dla siebie takie kompozycje, ktore kryja brzydkie nogi, maskuja tusze, podkreslaja barwa tkaniny kolor oczu, cery itp. Jednym slowem zmiennosc mody pozwala kobiecie przez jakis okres zablysnac i ukazac ukryte dotad walory jej sylwetki, twarzy czy karnacji skory.

Jednym z podstawowych elementow atrakcyjnego wygladu, niezaleznie od takich czy innych kanonow biezacej mody, jest wyglad czysty i swiezy. Sukienka czy spodnie odprasowane, wygladajace schludnie, zawsze podnosza urode i dodaja wdzieku tak kobiecie, jak i mezczyznie.

Najbardziej natomiast modny stroj, wygnieciony, oberwany czy brudny, niweczy wszelkie efekty.

Dotad mowilam przewaznie o walorach wizualnych, podkreslajacych seks kobiecy, a co z mezczyznami? Istnieje wprawdzie poglad, ze mezczyzna nieco ladniejszy od diabla jest juz dostatecznie przystojny, ale po pierwsze — wyobrazalam sobie zawsze diabla jako bardzo pieknego i porywajacego mezczyzne, bo jakzeby inaczej tyle kobiet skusil?… A po drugie — nasi mezczyzni wcale dzis nie chca przypominac nedznego Rokity z wylenialym ogonem, a raczej pragna sie upodobnic do czarta z mojej wyobrazni.

Mezczyzna wspolczesny nie musi byc piekny ani nawet przystojny, ale musi byc wypielegnowany (oczywiscie na sposob meski), Sempolinski w jednej z piosenek fin de siecle'u spiewa: „Jedwabisty wasik lsnil, czlowiek wiedzial, po co zyl!". Teraz, kiedy mamy tylu wspanialych brodaczy i wasali, warto przypomniec, ze wasik wymaga pielegnacji, ze policzki miedzy broda a wasem powinny byc starannie wygolone (jezeli tego wymaga ksztalt brody), a nie pokryte szczecina od trzech dni nie golonego zarostu. Ze podniecajacy jest widok pieknie przystrzyzonych i wypielegnowanych brody i wasow, ale musza one harmonizowac z reszta sylwetki. I tu dochodzimy do sedna sprawy — mezczyzna, ktory chce podniecac wyobraznie kobiety, musi miec swoj styl.

Niestety, wielu mezczyzn, szczegolnie mlodych, zafascynowanych panujaca moda, nie liczac sie ze swym wygladem i warunkami fizycznymi, nasladuje roznych modnych aktorow i piosenkarzy, wygladajac jak ich nieudane kopie. Mecza sie w tym przebraniu i pobudzaja do smiechu otoczenie.

Istnieje wiele odmian stylu w zaleznosci od wieku, typu urody i usposobienia. Moze byc mezczyzna stylowo i umiejetnie zaniedbany a la Robinson Cruzoe: dlugie wlosy, broda, wasy, skorzana kurtka, dzinsy, trykotowa koszulka i torba-worek na ramieniu. Moze byc w typie sportowym, w golfie, wiatrowce, dzinsach. Moze byc starannie ubrany: w garniturze z eleganckimi dodatkami, jak muszki, krawaty, czy barwne chustki pod szyja. Moze ubierac sie w stylu wojskowym czy mysliwskim lub po angielsku w ciemnej dyplomatce, sztywnym kapeluszu i z parasolem w reku. Istnieja setki mozliwosci, byle tylko nie styl mieszany, czyli brak stylu.

Seksualna magia ubioru dotyczy w niemalym stopniu naszych strojow zewnetrznych, ale przede wszystkim jej narzedziem jest bielizna dzienna i nocna. Ubranie podkresla sylwetke fizyczna i psychiczna czlowieka, bielizna tworzy jego klimat seksualny.


„Najwieksza ze sztuk jest zdobywanie mezczyzn" — mowila Cyganka z Ksiezycowej Doliny

Jacka Londona: — „Na przyklad twoje piekne fatalaszki, twoje czapeczki, koronki j batysty. Sa one sieciami magicznymi. Zaden rybak nie lowil ryb w morzu z lepszymi wynikami niz my kobiety lowimy ich w nasze piekne laszki. I jestes na dobrej drodze. Widzialam mezczyzn oplatanych w siec halki nie tak wykwintnej, nie tak slicznej jak ta, ktoras suszyla na swym sznurze".


I dzis jeszcze, jak dawniej, nic sie w tych sprawach nie zmienilo. Wykwintne i finezyjne drobiazgi damskie, dobrane do typu urody — zawsze sa cenione.

Wielki blad popelnia kobieta, ktora czesze sie, stroi i maluje przed wyjsciem z domu, a wracajac wklada stara sukienke, taka na donoszenie, w ktorej „nie mozna sie juz pokazac miedzy ludzmi".

Zastrzezenia te dotycza nie tylko kobiet. Jak juz wspominalam, zainteresowanie seksualne idzie w parze ze zwiekszeniem wrazliwosci wszystkich zmyslow. Nie budzi wiec zadnych watpliwosci fakt, ze wysmarowana tlustym kremem twarz lub klujaca, nie ogolona broda maza, rolki i siatki na wlosach, przybrudzona nieswieza bielizna poscielowa, a czesto i osobista, sa widokiem nieprzyjemnym. Mezczyzna paradujacy po domu w przydeptanych pantoflach i w dlugich czy krotkich niewymownych jest widokiem wrecz odstreczajacym i na pewno nie nasuwa wyobrazni kobiecej obrazu zdobywczego kochanka.

Bielizna dzienna podkresla wdziek rozbierania, a jest to moment bardzo ceniony w kontaktach milosnych. Bielizna nocna, piekna, pelna wdzieku, podniecajaca, podobnie jak barwne poduszki, kolorowe koce, dyskretne oswietlenie podnoszace barwe skory (zlotawy abazur, swiece ilp.) staja sie z uplywem czasu symbolami intymnosci i seksu, wlasnym swiatem odruchow warunkowych, stwarzajacych niepowtarzalnosc klimatu milosci poszczegolnych par.

Samotnosc we dwoje — to najwlasciwszy moment dla kobiety do wykorzystania pieknych fatalaszkow, zrobienia fryzury i makijazu, dla mezczyzny zas jest to okazja do wlozenia ladnej domowej koszuli czy bluzy, ogolenia twarzy lub przetarcia woda kolonska wypielegnowanej brody czy wasow.

Aczkolwiek szaty i stroje maja duze znaczenie, to rowniez wazna role odgrywaja walory wlasnego ciala. Wiadomo juz od wiekow, jak podnieca mezczyzne widok zgrabnych nog kobiecych.

Szczegolnie ruchy i uklad nog sa wazne. Wiemy, ze plynny chod kobiecy, stawianie nog jednej przed druga i stapanie 2 palcow, a nie z piety, sugeruje lekkosc chodu, a takze jego wdziek. Kobieta' spotkana na ulicy, chodzaca w ten sposob i majaca zgrabne nogi, pociaga za soba dziesiatki zainteresowanych meskich spojrzen.

Przy okazji warto dodac pare slow o tym, jak nalezy siadac, aby nogi wygladaly efektownie.

Mozna siedziec przytulajac kolano do kolana i ustawiajac stopy lekko skosnie obok siebie albo zakladajac noge na noge — co podkresla wdziek kolan i stop. Natomiast niedopuszczalne jest siadanie z rozstawionymi na zewnatrz kolanami. Linia nogi i stopy kobiecej jest w tej pozycji brzydko znieksztalcona. Nawet najzgrabniejsze nogi wygladaja bardzo nieestetycznie. Mezczyzna siedzacy podobnie wyglada ciezko i niezgrabnie, podkresla wypuklosc brzuszka (jezeli ma juz jego zaczatki), a ponadto uwidacznia niezbyt interesujace partie spodni.

Rola makijazu i uciesania jest zatuszowanie wad, a uwypuklenie zalet. Kobieta powinna umiec ocenic wady i zalety swojej twarzy. Malowanie bowiem na niej obrazka, jak to robi wiele kobiet, stosujac sie niewolniczo do zalecen mody, wcale nie dodaje im wdzieku. Malowac nalezy tylko te fragmenty, ktore zwiekszaja efekt seksualny twarzy kobiecej. Wiekszosc kobiet sadzie, ze trzy czwarte urody twarzy jest wynikiem takiego czy innego jej zrobienia, a zapominaja, ze istnieje wiele czynnikow, jak mimika, usmiech, placz czy sposob patrzenia, ktore znacznie bardziej potrafia dodac urody lub oszpecic kobiete niz makijaz.

Jak sie usmiechac?… Przede wszystkim jak najczesciej, ale na pelny usmiech moga sobie pozwolic kobiety o ladnych zebach i ksztaltnych wargach. Na szczescie dla tych, ktore nie maja takich walorow, istnieje jeszcze cala gama pol- i cwierc-usmiechow, w ktorych smieja sie oczy, dolki w policzkach lub marszczy sie zabawnie nos.

Nie obawiajmy sie zmarszczek smiechowych! Nawet utrwalone z wiekiem dolki na policzkach czy kurze lapki w kacikach oczu dodaja pogody spojrzeniu kobiety starzejacej sie.

Unikanie natomiast smiechu i usmiechow powoduje z czasem opadanie miesni policzkow i podbrodka, co tworzy tzw. malpi pyszczek, ktory powstaje z podluznych fald, biegnacych od skrzydelek nosa az do podbrodka i otaczajacych usta, z opadajacymi ku dolowi kacikami warg. Taki wlasnie malpi pyszczek robi wra-zenie smutku i starosci na zupelnie mlodych twarzach.

Smiejmy sie i usmiechajmy jak najczesciej, poniewaz usmiech to najpotezniejsza bron kobiety, ktora kazdego oczaruje, rozbroi i udobrucha. Usmiech kuszacy, zalotny, tajemniczy, radosny, smutny czy zdawkowy kryje nieprzeliczone mozliwosci. Mozna zauwazyc w kazdym towarzystwie, ze kobiety radosne i rozesmiane zawsze otacza grono zainteresowanych mezczyzn. a smutne pozostaja samotne.

Ale… nie zapominajmy, ze placz jest takze bardzo niebezpieczna dla mezczyzny bronia w polityce madrej kobiety i temu j zagadnieniu warto poswiecic kilka slow. Istnieje ogolna zasada — placz zdobi blondynki o dziecinnych rysach twarzy i duzych oczach, jesli lzy splywajac na policzki powoduja co najwyzej lekkie zarozowienie konca nosa. Mozna czarowac mezczyzn placzem, byle nie za czesto. Jest to bowiem ostateczny argument w rozstrzygajacych momentach. Mezczyzna na widok lez wpada w zaklopotanie i konsternacje i zwykle ustepuje kobiecie. Bron ta, niewatpliwie skuteczna, stosowana jednak zbyt czesto irytuje go i zniecheca.

Brunetki maja sklonnosc do czerwienienia powiek i wystepowania czerwonych plam na twarzy w czasie placzu. Kobietom tak reagujacym nie radze plakac, poniewaz wyglad ich nie zachwyci ani nie rozbroi mezczyzny, a raczej wzbudzi chec ucieczki z sytuacji ze wszech miar nieprzyjemnej. Zamiast placzu pozostaje jeszcze zawsze ucieczka w pelne smutku milczenie. Ciche dni! Tego zaden mezczyzna nie wytrzymuje na dluzsza mete.

Byc moze ktos zakrzyknie, ze sa to recepty wyjete ze starych kalendarzy naszych babek. Ale nasze babki o cale niebo wiecej od nas wiedzialy o technice uwodzenia mezczyzn. Nie majac innych zyciowych mozliwosci, musialy zdobyc i utrzymac przy sobie mezczyzne, dochodzac do perfekcji w kobiecej dyplomacji. Znaly wypracowana przez liczne pokolenia kobiet sztuke kochania, ktorej sekrety matki przekazywaly corkom. Wiele z tych przepisow i obyczajow przypomina przepisy z podobnej literatury innych kultur. Jest to tradycja nie do pogardzenia i nieraz jeszcze bede wracala do sekretow milosnych naszych babek.

Mowiac o smiechu i placzu warto wspomniec, jak te sprawy wygladaja u mezczyzny. Istnieje pewien odsetek mezczyzn, na szczescie niewielki, ktorych usmiech czy smiech szpeci zamiast dodawac im wdzieku. Po prostu twarz przystojna czy interesujaca w usmiechu nabiera niesympatycznego wyrazu. Tacy mezczyzni powinni raczej smiechu unikac. Poza tymi wyjatkowymi zupelnie przypadkami smiech odmladza i dodaje wdzieku kazdemu mezczyznie.

A jak wyglada sprawa placzu? Z wyjatkiem sytuacji tragicznych w ogole nie wchodzi w rachube. Nikogo nie wzrusza mezczyzna placzacy, moze budzic tylko lekcewazenie.

Waznym walorem fizycznym sa wlosy. U mezczyzny bywaja one problemem wielkiej wagi, a niejednokrotnie zrodlem poteznych zahamowan i kompleksow. Dramatem wiekszosci mezczyzn jest postepujace z wiekiem przerzedzanie sie wlosow i pojawiajaca sie lysina. Kazdy pragnie miec bujna czupryne, a wylysienie traktuje jako objaw starosci. Wspomnialam juz poprzednio, ze lysina przy bujnym owlosieniu piersi, ramion i konczyn jest wykladnikiem wysokiego poziomu hormonow meskich i mozna by ja raczej traktowac jako walor dodatkowy, a nie defekt. Niezaleznie od tego warto jednak starannie pielegnowac wlosy. Istnieje wiele przepisow kosmetycznych na pielegnacje wlosow, nad ktorymi nie bede sie tu rozwodzic, podkreslajac tylko, ze wlosy, podobnie jak wasy i brode, nalezy myc mozliwie czesto.

Kobieta, ktorej wlosy nie sa zbyt bujne ani efektowne, moze nosic wszelkiego rodzaju peruczki i kapelusze, ktore zatuszuja niedobory.

Przy bujnych wlosach nie tylko fryzura wymyslnie skrecona i poukladana podkresla wdziek wlosow. Najwieksza ich zaleta jest czystosc, polysk, jedwabistosc i sypkosc przy fryzurach gladkich lub swobodnie wijace sie pukle przy wlosach kedzierzawych. Lakierowane i spietrzone fryzury sa dobre na wieczor czy na bal, ale w znacznym stopniu utrudniaja wykorzystanie seksualnych walorow wlosow. Warto popatrzec w kinie na aktorki wystepujace w filmach milosnych: potrzasaja glowa tak, aby wlosy rozsypywaly sie na ramionach, zaslanialy i odslanialy twarz, patrza spoza fali wlosow opadajacych na oczy itp. Wszystkie te gesty od dawna zaliczone zostaly do repertuaru uwodzicielskiego kobiet.

Niestety, pomimo ogromnej wygody i latwosci pielegnowania wlosow krotkich, wielu mezczyzn tradycyjnie woli u kobiet wlosy dlugie. Moze sprawily to wielosetletnie nawyki, ale fakt jest faktem i warto go wziac pod uwage, wybierajac rodzaj fryzury.

Walory wlosow mozna wykorzystac w pelni pod jednym warunkiem — ze wlosy beda czyste, miekkie i pachnace. I i tego wzgledu rozjasnianie wlosow z uzyciem duzej ilosci wody utlenionej nie jest dla nich zbyt korzystne, szczegolnie, gdy rownoczesnie robimy trwala ondulacje.. Zestawienie tych dwu zabiegow bardzo niszczy i wysusza wlosy. Traca one wtedy polysk i jedwabistosc, robia sie. szorstkie i sztywne. Ponadto zwykle naturalna barwa wlosow harmonizuje z kolorem oczu i karnacja skory. Nalezy sie dobrze zastanowic przed zmiana, gdyz zbyt smiale zmiany koloru wlosow moga przycmic albo zgola zgasic urok niejednej twarzy.

Bardzo cennym elementem wrazen wzrokowych sa rece, i tu chcialabym wspomniec o pielegnacji paznokci. Wiekszosc kobiet robi sobie manicure i lakieruje paznokcie w mniej czy bardziej smialych kolorach. Istnieje ogolna zasada: nie mozna uzywac wyraznie kolorowych lakierow, jezeli nasz tryb zycia wymaga czestego mycia rak i pracy fizycznej. Kazdy lakier w takich warunkach luszczy sie, odpada i paznokcie wygladaja bardzo nieestetycznie. Kobiety pracujace rekoma powinny miec wsrod swych kosmetykow nie tylko lakier, ale i zmywacz do paznokci i lakierowac paznokcie dopiero wieczorem po skonczonej pracy. Oczywiscie z chwila gdy lakier zaczyna odpadac, nalezy go starannie zmywac.

Manicure mozna polecic rowniez mezczyznie, ale pod warunkiem, ze bedzie on polegal wylacznie na obcieciu paznokci i skorek, tudziez opilowaniu ich prawidlowego ksztaltu. Grzechem smiertelnym w dziedzinie dbalosci o rece, tak dla mezczyzny, jak i dla kobiety, jest obgryzanie paznokci. Widok ten jest ogromnie nieestetyczny, a efekty dla rak sa wrecz zalosne. Rece powinny byc zawsze dokladnie umyte i pielegnowane w miare potrzeby kremem do rak lub gliceryna, tak aby skora byla miekka i gladka, a nie szorstka i przykra w dotyku.

Mowiac o roli wzroku w zyciu seksualnym czlowieka, trzeba rowniez wspomniec o ciekawosci i podgladaniu nagosci, a scislej mowiac — podgladaniu nagich kobiet przez chlopcow w wieku dojrzewania. Szybko rosnace napiecie seksualne w tym wieku (miedzy dwunastym a siedemnastym rokiem zycia) rodzi ciekawosc. Chlopcy staraja sie podgladac kobiety ze swego otoczenia — matki, siostry, kolezanki szkolne, aby zobaczyc, jak wyglada naga kobieta. Interesuje ich nie tylko nagosc, ale i wszelkie przejawy erotyzmu, jak pocalunki, pieszczoty i wspolzycie seksualne.

Zainteresowanie tymi sprawami jest normalnym objawem dojrzewania. Nie jest jednak wcale obojetne, z jakich Zrodel zaspokajaja chlopcy swoja ciekawosc. Otoz z badan przeprowadzonych przez doktora A. Jaczewskiego wsrod mlodziezy szkolnej do lat siedemnastu okazalo sie, ze w wiekszosci podgladali oni pijakow i prostytutki nad Wisla i w laskach podmiejskich.

Jestem przekonana, ze mozna by zaspokoic ciekawosc mlodziezy w sposob kulturalny i estetyczny, udostepniajac jej filmy traktujace o milosci i ukazujace mniej czy bardziej obnazone kobiety. Widok zgrabnych posladkow czy biustu gwiazdy filmowej zaspokoi ciekawosc w sposob o wiele mniej drastyczny niz „widoki znad Wisly". Oczywiscie udostepniajac filmy milosne dwunaste, czternastolatkom, trzeba kierowac sie kryteriami estetycznymi i etycznymi. Filmy o klimacie sadystycznym czy wyraznie pornograficznym (o pijakach, prostytutkach, gwalcicielach itp.), a takze ociekajace krwia mordownie powinny przede wszystkim podlegac granicy wieku od lat osiemnastu.

Filmy o milosci nie tylko pokazuja nagosc, ale rowniez ucza, jak sie calowac, piescic, ucza flirtu i zabaw milosnych, ucza, jak sie starac o to, by nagosc ciala byla estetyczna i miala wdziek seksualny.

Nie sztuka sie rozebrac, trzeba sie umiec rozebrac i pieknie poruszac we wlasnej skorze.

Zapytacie mnie, po co ta nauka dzieciom. Tak juz jest w dziedzinie higieny i kultury, ze czego Jas sie nie nauczyl, tego Jan nie bedzie umial. A oni juz w tym wieku zaczynaja uczyc sie na wlasna reke.


Nauka kultury seksualnej powinna, podobnie jak mycie uszu, rak i nauka przyzwoitego jedzenia, byc wprowadzona do potocznych nawykow juz we wczesnej mlodosci. Prowadzi to bowiem do zapoznania sie z formami kulturalnych kontaktow miedzy mezczyzna i kobieta.

Ponadto nie mozna zapominac, wycinajac co smielsze sceny milosne z filmow, ze oprocz mlodziezy, ktora moze sie zgorszyc, istnieja jeszcze miliony malzenstw nudzacych sie w ramach swojej ubogiej rzeczywistosci seksualnej i bedacych na najlepszej drodze do rozbicia.

Ogladajac uwaznie filmy, spotykamy czesto sceny striptizowe. Warto popatrzec dokladnie i wykorzystac we wlasnym zyciu umiejetnosc uwodzicielskiego rozbierania sie w malzenskiej sypialni, a swobodne i pelne wdzieku poruszanie sie bez ubrania stanowi tez niemala sztuke. Czlowiek nie oswojony z wlasna nagoscia, rozebrany, zachowuje sie komicznie i niezdarnie, podobnie jak np. mezczyzna we fraku, ktory nigdy dotad tego stroju nie nosil. Brak mu swobody i harmonii ruchow — wyglada po prostu glupio i nieelegancko.

Radze „przymierzyc" swoja nagosc najpierw w samotnosci, sprobowac z wdziekiem siedziec, wstac, chodzic czy tanczyc solo przy muzyce. Wtedy okazuje sie, ze to wcale nie takie proste, trudniejsze jeszcze niz poruszanie sie w zbyt ciasnym ubraniu. Jestesmy skrepowani, ruszamy sie niezdarnie. Dopiero po pewnym czasie, oswajajac sie z nagoscia, zaczynamy czuc sie swobodniej i poruszac z wdziekiem.

Stwierdzilam na poczatku rozwazan o zmysle wzroku, ze calkowita nagosc jest aseksualna, dlatego tez ogladajac swa nagosc musimy krytycznie ocenic zalety i wady sylwetki, po czym postarac sie o dodanie jej zabarwienia seksualnego oraz.skrycie defektow za pomoca eleganckich staniczkow, rajstop itp. Nawet gdy figura jest bezbledna, z drobnym biustem, zgrabnymi plecami, nogami i posladkami, zawsze dodaje uroku seksualnego koronkowa mini koszulka. Jak widac, wiele drobiazgow, ozdob i innych akcesoriow mody trzeba miec na chwile samotnosci we dwoje zamiast przybrudzonego fartuszka i starej sukienki.

Na zupelna nagosc moga sobie pozwolic tylko kobiety bardzo zgrabne, wysportowane i o drobnym biuscie. Wielkie zmartwienie licznych moich nastoletnich pacjentek — maly biust jest w rzeczywistosci ogromna zaleta nagiej sylwetki, z duzym natomiast bywaja klopoty.

Aby naga kobieta mogla zyskac wdziek seksualny, wystarczy kilka bransoletek na reku, przesuwajacych sie i dzwoniacych przy poruszaniu sie, noszonych powszechnie przez kobiety

Wschodu. Lancuszek na szyje, rozpuszczone dlugie wlosy opadajace na piersi moga odegrac podobnarole. Trudno dawac tu recepty na zachowanie w Kazdej sytuacji i nie jest to wcale moim celem. Chce po prostu podkreslic znaczenie nagosci w uwodzeniu i utrzymaniu milosci mezczyzny, bo nie tylko rozpustne dziewczeta, ale i bardzo przyzwoite zony powinny znac wszelkie sekrety uwodzenia mezczyzny, gdyz znacznie trudniej jest czarowac go przez lata cale, niz zdobyc na chwile.

Musze tu ostrzec, ze spontanicznosc w milosci jest jej najwiekszym walorem, a stosowanie sie scisle i nie zawsze szczesliwie do przepisow zaczerpnietych z ksiazki daje zwykle oplakane rezultaty. Moje rozwazania maja na celu zwrocenie uwagi na pewne sprawy i zasygnalizowanie ich, a dalej zaufajcie swemu instynktowi i wyobrazni. Najwieksza sztuka jest stworzenie sobie wlasnej sylwetki i wlasnego nastroju w milosci. Jesli przyzwyczaimy mezczyzne do swego klimatu, nielatwo potrafi go skusic inna kobieta, poniewaz przez wiele lat wypracowane odruchy warunkowe najsilniej odpowiadaja na bodzce, ktore je uwarunkowaly.

Oczywiscie nie mozna wpadac w rutyne i zachowywac sie stale jednakowo. Dekoracje w postaci strojow, swiatla, otoczenia (lazienka, las, brzeg morza, dywan…}, poscieli (koce, barwne poduszki, narzuty futrzane itp.) powinny sie zmieniac.

Biorac pod uwage powyzsze rozwazania twierdze nadal, ze nawet listek figowy jest bardziej podniecajacy niz zupelna nagosc, ale i w oslanianiu ciala wskazany jest umiar. Nocne stroje proponowane przez Lige Obyczajnosci Publicznej w ksiazce Anatola France'a grzesza moze juz nadmierna per-wersja w budzeniu nastrojow seksualnych. Proponuje ona:


„…dlugie i szerokie koszule nocne dla obojga malzonkow, posiadajace owalny otwor, ktory pozwala malzonkom spelnic przykazanie boze dotyczace rozmnazania rasy ludzkiej bez obrazania obyczajnosci i nieskromnego sycenia zmyslow nagoscia ciala. Celem otoczenia pewnym, ze tak rzeke, wdziekiem owej daleko posunietej surowosci otwory te posiadaja wokol haft zdobny i powabny".


Ksiadz Coignard natomiast posunal sie jeszcze dalej zlosliwie radzac:


„Nalezy, zdaniem moim, pociagnac mlodych malzonkow przed aktem kopulacji od stop do glow pasta czarna i glansowac szczotkami, W ten sposob skora ich uczyni sie podobna do buta, co owionie ponura zaloba rozkosz zmyslowa, podniecana do tej pory biela ciala i zarozowieniem pewnych jego miejsc. Bedzie to zarazem ogromna przeszkoda pieszczotom i pocalunkom i niektorym formom wyuzdania, w ktorych biora udzial usta, a tak czesto niestety praktykowane przez kochankow w lozu milosnym".


Konczac rozwazania o perwersji podniet ukrytych i odkrytych chcialabym zajac sie jeszcze jedna z form ukazywania nagosci, dosc popularna na swiecie. Chodzi tu o malarstwo, rzezbe, fotografike i… wydawnictwa pornograficzne.

Jak juz wspomnialam piszac o specyfice pobudliwosci seksualnej mezczyzn, dziala na nich podniecajaco widok reprodukcji rzezbionych i malowanych aktow, a takze i obrazki pornograficzne.

Niedawno przetoczyla sie przez Europe i Ameryke lala pornografii, budzac gwaltowne dyskusje za i przeciw. U nas rowniez rozgorzala cala kampania prasowa dotyczaca „inwazji seksu" i sposobow obrony przed ta inwazja.

Warto na wstepie do dalszych rozwazan zastanowic sie, czym jest wlasciwie pornografia.

Spotkalam w prasie i literaturze fachowej setki definicji, ktorych tu nie bede przytaczac, bo po pierwsze — nie jest to rozprawa o pornografii, a po drugie — temat jest potezny i miejsca by w ksiazce nie stalo. Pozwole sobie podac tylko te, ktora — wydaje mi sie — najtrafniej okresla sedno sprawy. Jest to definicja podana przez pisarza francuskiego, Jean Cau, w tygodniku Stern, a przedrukowana w polskim czasopismie Forum: „Erotyzm to cialo, pornografia — to mieso". Ja powiedzialabym — co pokrywa sie zreszta w istotnym sensie z definicja poprzednia — ze pornografia to narzady i ich funkcje w oderwaniu od czlowieka, to seks calkowicie odhumanizowany.

Istnieje zasada w produkcji wydawnictw pornograficznych, ze twarze modeli i modelek musza byo obojetne lub zdawkowo usmiechniete, co w zestawieniu z sytuacja, w jakiej sa fotografowani, daje przerazajacy kontrast i wrazenie zupelnego odczlowieczenia.

Zrodlem popularyzacji pieknego aktu jest pewna, bardzo niewielka zreszta, liczba wydawnictw artystycznych, reprodukujacych rzezbe, malarstwo i grafike, niestety trudno dostepnych, ze wzgledu na cene, dla kieszeni mlodziezy, ale zaspokajajaca nieco popyt na te rzeczy u ludzi doroslych. Rowniez wspolczesna dyscyplina artystyczna — fotografika, umozliwia nam reprodukowanie w duzych ilosciach i niedrogo artystycznych fotografii aktow. Podjeto w tej dziedzinie ciekawa inicjatywe organizujac miedzynarodowe wystawy fotografiki aktu kobiecego —

Wenus 70, Wenus 71, Wenus 72, Wenus 73 (zaleznie od biezacego roku) w Krakowie, Rozwinela sie w zwiazku z wystawa szeroka dyskusja spoleczna na lamach prasy. Jeden z korespondentow prasowych z wystawy (1972) pisal:


„Potepienie aktow na wystawach fotograficznych, wzmagajac pruderje, przyczynia sie oczywiscie do rozkwitu niewybrednych dowcipow na temat seksu i rodzi pornografie, sa to bowiem mechanizmy kompensacyjne. I tu dochodzimy do sedna sprawy; braku rozroznienia zdrowego erotyzmu od pornografii. Historia sztuki pokazuje wyraznie, ze nagie cialo ludzkie od zarania ludzkosci inspirowalo artystow, a co za tym idzie, musialo istniec wsrod ludzi zainteresowanie tego rodzaju tworczoscia. Pornografia jest zdegenerowana forma tworczosci erotycznej, a bedac latwo dostepna, szczegolnie na Zachodzie, skutecznie wypiera prawdziwa sztuke z tej dziedziny. Zreszta znana jest rzecza, ze budzi zywe zainteresowanie, dopoki jest zakazana, jak wszystkie rzeczy niedostepne, W panstwach, gdzie sprzedaz artykulow pornograficznych jest dozwolona, sklepy swieca pustkami, a klientami sa przewaznie obcokrajowcy".


Nie zawsze mamy czas i energie, aby pojsc na dansing, do teatru, do kina lub na wystawe artystyczna. Zdjecia natomiast i wydawnictwa albumowe moga byc zawsze dostepne w domu.

Ogladanie ich we dwoje czy samotnie stanowi doskonaly bodziec wizualny, ozywiajacy zmeczona natlokiem wrazen zycia codziennego wyobraznie, wzbogacajacy nasze zycie seksualne.


ZMYSL SLUCHU


Juz wsrod pierwotnych kultur wrazenia sluchowe, rytm i dzwieki odgrywaly niezmiernie wazna role w sprawach seksu.

Pierwsze instrumenty to bebny, tam-tamy i kolatki, zrobione z wysuszonych lupin orzecha kokosowego lub tykwy wypelnionej kamyczkami. Dzwieki ich towarzyszyly nieodlacznie narodzinom, milosci i Smierci.

Pierwotna muzyka skladala ste przede wszystkim z rytmu, potem dolaczyla sie melodia, gdy skonstruowano piszczalki i instrumenty strunowe. W kolejnym etapie rozwoju muzyki pojawil sie melodyjny skandowany spiew bez slow, az wreszcie rozpoczal sie triumfalny pochod przez wieki poezji, piesni i mowy milosnej.

Podstawa pierwotnych tancow plemiennych byla muzyka rytmiczna wybijana na tam-tamach i bebenkach, ktorej tempo od poczatkowo wolnych rytmow wzrastalo stopniowo az do zawrotnej szybkosci tak, ze tancerze w ekstazie padali na ziemie bez czucia.

Rytm w pierwotnej muzyce oddzialuje na osrodki orgazmu zupelnie podobnie jak rytmiczne bodzce dotykowe. Rytmiczne dzwieki lacznie z szybka praca miesni w figurach tanecznych doprowadzaly tancerzy do ekstazy. Im ludy pierwotniejsze, tym wieksza u nich wrazliwosc na rytm.

Wspolczesnie probujemy wracac do muzyki rytmicznej — jazz, big-beat i inne formy nawiazuja do dawnych tradycji.

Takze i obecnie taniec jest rodzajem rozrywki seksualnej, w ktorej oddzialuje na osrodki erotogenne wiele bodzcow, jak szybka rytmiczna praca miesni, szybsze krazenie krwi, dotykanie i ocieranie sie cial tancerzy. W niektorych kulturach istnieje zwyczaj tancow samotnych, ktore w nie mniejszym stopniu niz zespolowe oddzialuja podniecajaco, pomimo ze pozbawione sa towarzystwa kobiety. Wystarczy przypomniec taniec Greka Zorby z filmu pod tym tytulem. Rowniez w obrzedowych tancach indianskich wystepuja pojedynczy tancerze, jak np. czarownicy czy szamani.

W miare uplywu czasu i wyksztalcenia sie bardziej skomplikowanych instrumentow rodzila sie muzyka, ktorej towarzyszyla piesn milosna. Gesle, ukulele, liry, skrzypce i gitary poczatkowo towarzyszyly piesniom bezslownym, melodycznym, z czasem rowniez piosenkom i poematom spiewanym.

Niezmiernie waznym elementem w milosci sa wybrane wlasne slowa czy dzwieki spiewane, szeptane, mruczane w roznych sytuacjach milosnych od pierwszego spojrzenia, zaczepki, flirtu, pierwszych pieszczot i zarcikow, przyciagania, odpychania, narastajacego podniecenia, az do szeptow i jekow ekstazy, a wreszcie wygasania namietnosci. Za pomoca takich spiewanek mozna nauczyc sie poslugiwac glosem w milosci tak, aby slowo nie bylo wazne, tylko jego barwa i intonacja glosu, Kamasutra (dzieto indyjskiego poety Watsjajany Mallanagi. powstale okolo V w. n. e., poswiecone sprawom milosci i obyczajow. Wszystkie cytaty z Kamasutry zawarte w Ksiazce zaczerpnieto z wydania polskiego Kamasutram Vatsyayany, Lwow 1922) przewiduje w kontaktach milosnych najrozniejsze dzwieki: hmm„. grzmienie, gruchanie, placz, wydawanie dzwiekow: sut, dut i phut, przydajac do tego takze i slowa artykulowane; jak matko! mamusiu! dosc juz! przestan… pusc mnie… umieram!

W tym wypadku nie chodzi o slowa, ktore czesto nie maja zadnego okreslonego sensu, a raczej o barwe i intonacje mowy. Okrzyki te powinny brzmiec, wedlug wskazan Kamasutry, jak —

„glos turkawki w lesie, kukulki indyjskiej lub krzyk czapli w nocy".

Oprocz dzwiekow i slow o charakterze zdecydowanie seksualnym mozna wprowadzic do klimatu swej milosci ulubione utwory muzyczne. Moze to byc jazz, utwory Liszta, Chopina, Mozarta, a nawet organowe fugi Bacha czy melodie milosne z filmu Love Story…, zaleznie od upodoban czy fantazji.

Gdy wybrany rodzaj muzyki stale tworzy tlo dla kontaktow milosnych, staje sie on stopniowo zawolaniem milosnym, sygnalizujacym rozkosz i scisle z nia zwiazanym.

Rozwazania te przypomnialy mi film Mlosc po poludniu z Gary Cooperem w roli wytwornego uwodziciela milionera, ktory wozil wszedzie z soba cyganska orkiestre, grajaca mu w sytuacjach intymnych Oczarowanie jako tlo do milosci.

Dzis sytuacje mamy znacznie ulatwiona, wystarczy bowiem adapter czy magnetofon oraz ulubione nagrani.

Mozna uwazac, ze tak liczne akcesoria zbyt komplikuja zycie, ale im wiecej i im bardziej roznorodne bodzce kumuluja podniety seksualne, wykorzystujac wrazliwosc wszystkich zmyslow, tym glebsze i pelniejsze jest przezycie rozkoszy. Moim zadaniem jest ukazanie wszelkich mozliwosci, a wybor ich wedle woli i checi zalezy juz od kazdego z czytelnikow.

Tlem muzycznym moga byc piosenki i ballady milosne. Juz w sredniowieczu spiew skandowany bezslowny zmienil sie w piesni milosne wierszowane, ktore spiewali wedrujac po krgju trubadurzy i truwerzy. Piesni o Tristanie i Izoldzie, o Rycerzach Okraglego Stolu, tak popularne w tamtych czasach, nie stracily wiele ze swojego uroku do dzisiaj.

Piesn milosna wystepuje w kulturze nie tylko w formie serenady i canzony, ale rowniez w formie okolicznosciowych przyspiewek, towarzyszacych tancom w czasie zabaw wiejskich.

Przyspiewki te maja zabarwienie mniej romantyczne, sa raczej ciela szermierka slowna, mieszanina satyry i seksu.

Szczegolnie piekne, odznaczajace sie to lirycznym smetkiem, to znow doskonalym zartem, sa spiewanki goralskie.

Zarty, kpinki, polajanki, seksualne przymowki i zachety stanowia tresc tych Spiewanek, co w polaczeniu z szybkim rytmem tancow ludowych stanowi cos w rodzaju pierwotnej formy flirtu.

Flirt to jeszcze jeden ksztalt milosci, ktory ginie. Flirt to gra seksualna, pojedynek na slowa, Blyskotliwa rozmowa o milosci, podsuwajaca partnerowi pewne mysli, oceny uczuciowe czy sugestie — nie zawsze prawdziwe. Zmuszaja one jednak do szybkiej orientacji, blyskawicznej riposty i zrecznej reakcji na kazda najsubtelniejsza nawet aluzje. Flirt we wszystkich kulturach swiata ma swoje wysoko cenione miejsce.

Niestety, we wspolczesnym swiecie zapominamy o tej sztuce. Jeszcze nasze babki uczono zrecznosci slowek, pochlebstw i dasow na przemian, uwazajac flirt, i slusznie, za nieoceniona metode budzenia milosci. Flirt intryguje, zaczepia, budzi zainteresowanie, po chwili doprowadza partnera do wniosku, ze mu sie tylko zdawalo. Gdy reakcja slabnie, flirtujacy rzuca nastepne necace zdanie, ukazujace nowe perspektywy, po czym natychmiast zmienia front, gdy spostrzeze nawrot zainteresowania.

Zmienne bodzce naglych przyplywow laski i nielaski we flircie dzialaja na osrodki seksualne na tej samej zasadzie, jak rytm w muzyce czy w pieszczotach dotykowych. Wszelkie formy podniet rytmicznych budza i wzmagaja zainteresowanie seksualne. Przyspiesza sie bicie serca, krew zaczyna krazyc szybciej, oczy nabieraja blasku, kobieta rozkwita, usta jej staja sie pelne, czerwiensze, wilgotne, cera nabiera rumiencow, ruchy wdzieku, cala promienieje i wabi.

Zwierzeta i ptaki rowniez tokuja gietkimi ruchami ciala, stroszeniem pior, zaczerwienieniem grzebienia czy korali, wreszcie spiewem czy krzykiem milosnym. Czlowiek tokuje mowa, najsubtelniejszym narzedziem mysli ludzkiej i o jego kulturze stanowi przede wszystkim piekno i bogactwo jego mowy. Mowa w sluzbie seksu — podobnie jak wszystkie elementy skladajace sie na obraz tokowania u ptakow i zwierzat — winna podkreslac najbardziej ponetne dla partnera walory swojej plci.

Mezczyzna pragnie byc wladczy, mocny, opiekunczy, koniecznie potrzebny swojej wybrance i zawsze godny podziwu. Kobieta pragnie byc pieszczona, budzic zachwyt, byc pielegnowana troskliwie, szczegolnie w chwilach, gdy jest cierpiaca i bezradna, a ponadto zawsze podniecajaca dla swojego mezczyzny.

Powiedzmy, ze w rzeczywistosci nie zawsze tak wlasnie sie uklada, ale rola flirtu kobiecego jest podkreslanie i ukazywanie partnerowi swoich cech najbardziej kobiecych, a rownoczesnie pochlebianie jego meskosci. Oczywiscie stworzenie takich sugestii zwykle szybko uderza do glowy partnerowi czy partnerce. Uwaza, ze tak musi byc zawsze, zaczyna go troche nuzyc stala bezchmurna pogoda — wtedy pora na druga faze flirtu, na nielaske.

Nagle robimy sie chlodni, zlosliwi, ale tylko troche, zeby nie zaprzeczac swoim sugestiom z okresu poprzedniego. Zajeci swoimi sprawami, przecietnie grzeczni albo wrecz obojetni, zamknieci w sobie. Postawa i nastroj rozmowy musza byc tak przemyslane, zeby wspolpartner szybko zatesknil do minionego ciepla. Dopiero gdy skruszeje i zrobi sie bardzo mily, znowu nieoczekiwanie zmieniamy front o sto osiemdziesiat stopni, wraca laskawosc, podziw i dni sloneczne.

Zasadnicza regula warunkujaca pozadane efekty flirtu jest dokladna ocena walorow i wad wspolpartnera, aby zmieniajac klimat, nie popelniac kardynalnego bledu i nie zaprzeczac samemu sobie. Nie wolno w zadnym wypadku podwazac wlasnych sugestii i atakowac cech, ktore podziwialismy poprzednio, bo gra nie ma polegac na wzajemnym oszustwie, ale na admirowaniu u partnera jednych cech, a krytyce drugich, W okresie slonecznym podziwiamy, chwalimy, cenimy wysoko jego walory, w okresie chmurnym — obojetniejemy na uroki i wyciagamy na swiatlo dzienne cechy ujemne, dbajac o to, zeby cechy podziwiane byly pierwszoplanowe, a krytykowane raczej drobne, i nie tyle zasadnicze, ile uciazliwe na co dzien. Moze przy tej okazji niektore uda sie wyplenic.

Slyszymy nieraz, ze on czy ona powiedzieli cos, czego nie da sie cofnac i slowa te wszystko popsuly miedzy nimi. Sa to wlasnie slowa-ciosy, ktorymi w chwilach wscieklosci, chcac uderzyc bolesnie, niszczymy podziwiany dotad pozytywny obraz ukochanego. Slow takich nie mozna cofnac i nigdy juz nie odzyskamy zaufania partnera- Niwecza bezpowrotnie poczucie bezpieczenstwa w milosci i zrywaja najistotniejsza wiez laczaca kochankow. Jak widac z dotychczasowych rozwazan, flirt jest poteznym mechanizmem seksualno-uczuciowym, podtrzymujacym trwalosc milosci i poczatkowa zabawa oraz szermierka slowna z okresu budzenia sie uczuc przeksztalca sie stopniowo, w miare dojrzewania milosci, w reguly gry warunkujace nieomalze jej istnienie.

Kobiety wspolczesne, podniecone otwierajaca sie szansa rownouprawnienia w pracy i nauce, w zapale zdobywania pozycji dotad niepodzielnie meskich wylewaja dziecko wraz z kapiela, robiac sobie wielka krzywde.

Mozna sie ksztalcic, mozna pracowac naukowo, zawodowo czy spolecznie, ale w domu i w milosci kobieta musi byc kobieta, a mezczyzna mezczyzna, jezeli chca zyc zyciem pelnym i uniknac rozczarowan i kompleksow. Milosc i dom jest azylem nienaruszalnym, a jedynie tryb zycia i zajecia obojga malzonkow moga byc przedmiotem przeksztalcen i umow takich czy innych. Zadna emancypacja nie moze miec wplywu na to, ze kobieta jest matka i rodzi dzieci, a w swoim macierzynstwie i okresie pielegnacji dziecka potrzebuje opieki mezczyzny. W tej dziedzinie nic sie nie zmieni, chyba zeby ludzi zaczeto hodowac w probowkach, a rodzina przestala istniec.

Wracajac do tradycyjnych nauk naszych babek, tyczacych sztuki milosci, zauwazymy, ze flirt takze mial swoje reguly i przepisy, nie mowiac juz o bogatej „literaturze" z tej dziedziny, jak poradniki milosne lub gra Flirt towarzyski. Istnialo wiele form flirtu nie tylko slownego, ale rowniez polegajacego na umownych gestach czy znakach, jak np. kolor papieru listowego, sposob przylepiania znaczka (w prawo, w lewo, do gory nogami itp.) albo rodzaj wysylanych kwiatow (kazdy kwiat znaczyl co innego w mowie milosnej).

Istnialy rowniez okreslone fazy flirtu na trudnej drodze zdobywania mezczyzny.

Pierwsza i wstepna faza — to podziwianie partnera oraz wyszukiwanie w nim rozmaitych zalet i walorow. Nie ma na swiecie czlowieka, ktory by tego nie lubil — oczywiscie w roli obiektu podziwianego. W ten sposob zwracamy uwage na swoja osobe oraz budzimy uznanie dla naszej wnikliwosci, spostrzegawczosci i inteligencji.

Druga faza — to zachecanie mezczyzny do mowienia o sobie, obserwujac bacznie, co uwaza on za najcenniejsze w swojej sylwetce psychicznej. Material tak uzyskany przydaje sie bardzo w projektowaniu dalszego postepowania i podziwiania.

Trzecia faza polega na ukazywaniu swojej slabosci kobiecej, aby obudzic u sluchacza wspolczucie. Tu mozna bylo rozwijac wzruszajace opisy swej niezaradnosci, roznorodnych klesk zyciowych, wyrazic pragnienie opieki i oparcia na meskim ramieniu. Tego z reguly juz nie trzeba bylo mowic, poniewaz wzruszony sluchacz sam proponowal to ramie.

Na pozor reguly te wygladaja dosc zabawnie i staromodnie, ale proponuje sprobowac, oczywiscie przystosowujac forme do dzisiejszej rzeczywistosci. Na pewno stwierdzicie ze zdumieniem, ze reakcje mezczyzn nic sie nie zmienily pomimo uplywu lat i ze w starych zabawnych przepisach tkwilo wiele psychologicznej prawdy.

Rozwazajac role i znaczenie mowy milosnej od zarania milosci, trafiamy wreszcie do lozka, i tu nowy problem: o czym mowic?

O czym nie mowic?

O czym sie zawsze mowi?

O klopotach zycia codziennego! Zbieramy jak mrowki zmartwienia i przykrosci z calego dnia do wieczornej pogwarki… o Kowalskim, ktory jest swinia i znowu donosi do szefa, o Kowalskiej, ktora powiedziala do Zosi, ze moj nowy kostium jest zle uszyty, o Jasiu, ktory znowu przyniosl dwoje, o piecyku gazowym, ze sie zepsul i znow trzeba bedzie placic, a dopiero byl reperowany, o jajkach, ze podrozaly, ze Zosia podarla buciki i tak dalej, I tak dalej, procesja narzekan i biadan.

Wreszcie zmordowani ostatecznie ta przygnebiajaca litania szukamy pociechy w zabawie we dwoje.

W zabawie, w ktorej nie zostalo juz ani cienia radosci.

Szukanie pociechy i zrozumienia u czlowieka kochanego jest rzecza ludzka, ale nie nalezy tego robic nigdy w lozku ani przy stole, bowiem bardzo zlym nawykiem jest mieszanie seksu i posilkow z klopotami dnia.

Zbieranie wszelkich zlych i brzydkich stron zycia codziennego, aby rozsnuc je w wieczornej rozmowie jako tlo do milosci jest bardzo niebezpieczne. Stopniowo, w miare uplywu lat, omawianie w lozku pretensji i krzywd z calego dnia staje sie nalogiem, jak picie alkoholu rodzajem kieliszka na zalanie robaka po ciezkim dniu pelnym klopotow, zgrzytow i nieprzyjemnosci. Znuzeni, wsciekli i zdegustowani zyciem — uciekamy, w lozku szukajac zapomnienia i podobnie jak; alkoholem, w analogicznych sytuacjach zalewamy sie na smutno. W ten sposob utrwalaja sie skojarzenia klopotow i kontaktow seksualnych. Z czasem rodzi sie wstret rowniez i do ponurej malzenskiej milosci (niestety, zwykle zonie przypada rola pocieszycielki).

Nie nalezy nigdy upijac sie na smutno ani kochac sie dla zabicia zmartwien, w obu przypadkach bowiem mamy potem straszliwego kaca.

Skutki takiego postepowania nie daja na siebie dlugo czekac. Paskudne i dreczace problemy skojarzone ze sprawami seksu nawarstwiaja sie. w psychice i odruchowo postawa odrazy i niecheci do klopotow zyciowych przenosi sie na przezycia towarzyszace — na kontakty seksualne. Odruch warunkowy utrwala sie i niszczy najcenniejsze walory wspolzycia — poczucie pelnego relaksu i radosnego odprezenia.

W tej sytuacji dzieli nas tylko jeden krok do nawiazania romansu, w ktorym szukamy radosnej zabawy w lozku, zamiast malzenskiego, wykanczajacego system nerwowy, koszmaru.

I tu wylania sie nastepny problem. Wiemy juz, o czym nie nalezy mowic w lozku, ale o czym rozmawiac?


Oczywiscie o radosnej zabawie w lozku we dwoje. Wymyslilam to zdanie na uzytek wlasnych publikacji prasowych, zeby ladnie nazwac te czynnosc.

Jeszcze w latach miedzywojennych Boy-Zelenski snul smetne rozwazania w Piesni o mowie naszej:


Rzecz az nazbyt oczywista

, Ze jest piekna polska mowa:

Jedrna, pachnaca, soczysta, Melodyjna, kolorowa.


Bohaterska, gromowladna, Czysta niby blekit nieba, Madra, zacna, mila, ladna —

Ale czasem przyznac trzeba, Ze ten jezyk najobfitszy

W poetyczne rozne kwiatki, W uczuc sferze pospolitszej

Zdradza dziwne niedostatki.

To, co ziemie w raj nam zmienia, Zycia caly wdziek stanowi, Na to — nie ma wyrazenia, O tym — w Polsce sie nie mowi!


Pytam tu obecne panie

(By od grubszych zaczac brakow):

Juk. mam nazwac… „obeouiante"

Dwojga roznej pici Polakow?

Czy „dusz bratnich pokrewienstwem"?

Czy „tarzaniem sie w rozpuscie"?

„Serc komunia." — czy tez „swinstwem"

Lub czym innym w takim guscie?

W archaicznym tym zamecie, Jak ma kwitnac szczescia era, Gdzie zatraca sie pojecie

Tam i sama rzecz umiera


Ludziom trzeba tak niei&iele, By na ziemi niebo stworzyc —

Lecz wykrztusic jak: „Aniele, Ja chce z toba…»cudzolozyc«?!!”


Jak wyszeptac do dziewczecia;

Chca… „pozbawic cie dziewictwa….

Nie obawiaj sie poczecia

Kpij sobie z „ja-wno-grze-szni-ctwa!!"


Na wies, gdy sie czlek dobedzie.

Chcac odetchnac zyciem zdrowszem, Slyszy: „Kaska, jagze bendzie

Wzglendem tego co i owszem,"


Od epoki Boya-Zelenskiego niedlugo piecdziesiat lat stuknie, a my ciagle w czulych rozmowach mozemy jedynie siegac do terminow naukowych lub tzw. literatury plotowej, W praktyce okazuje sie, ze najpotoczniej rozmawia sie slownictwem plotowym. Stalam kiedys w pociagu obok kilku mlodych chlopcow prowadzacych ozywiona dyskusje. Poslugiwali sie, przez kilka godzin wylacznie czterema slowami, omawiajac najroznorodniejsze sprawy i co najwazniejsze — rozumieli sie doskonale.

Zapytalam ich w pewnym momencie, czym sie wlasciwie czlowiek rozni od malpy?

Miedzy innymi tym, ze umie mowic, a wy znacie tylko cztery slowa! Liczylam sie z tym, ze moga w najlepszym razie obrzucic mnie czterema slowami, ale oni zamilkli skonsternowani.

Po glebokim zastanowieniu doszlam do wniosku, ze i nasz zapas slow w tej dziedzinie bardzo przypomina te mile czworonogi, aczkolwiek mamy az dziesiec slow zamiast czterech do dyspozycji.

Zglebiajac ten problem, zaczekam pilnie poszukiwac i szperac w slownikach i w literaturze pieknej.

Plon moich poszukiwan nie jest niestety imponujacy.

W staropolskich tekstach Mikolaja Reja, Jana Kochanowskiego i Andrzeja Morsztyna znalazlam sporo wcale ladnych okreslen.

Ponadto w zartobliwym poemacie Aleksandra Fredry o krolewnie Piczomirze znalezc mozna wiele wymyslonych przez autora dowcipnych nazw dla meskich wdziekow.

Nie mam ambicji jezykoznawczych, ale nawet maly slowniczek znaleziony w tekstach staropolskich pokazuje, jak cofnelismy sie w rozwoju w stosunku do naszych przodkow. A BoyZelenski, znakomity znawca i smakosz mowy polskiej, ostrzega: „Gdzie zatraca sie pojecie, tam i sama rzecz umiera".

Alarmuje poki czas, ratujmy jezyk milosny, wyrzucmy na smietnik „wstydliwe milczenie", badzmy ludzmi!

Przycisnieci koniecznoscia kochankowie z odrobina wyobrazni tworza sobie — nieraz calkiem ciekawy j ladny — slownik milosny. Sa to jednak „szyfry" scisle tajne — do uzytku wewnetrznego.

Jezeli ktos nie ma literackiej wyobrazni, musi odpowiednie slowa znalezc — a gdzie?… Po prostu w ksiazkach, w literaturze. Jesli nawet malo tego albo prawie wcale we wspolczesnej, to istnieja, jak juz wspominalam, znakomite staropolskie erotyki, jurne, jedrne, pelne pieknych slow.

Trzeba je odkurzyc, wyciagnac z zamknietych na siedem spustow szaf i archiwow bibliotecznych.

W pewnym momencie slowa traca swoja moc, zastepuja je westchnienia i nieartykulowane pierwotne okrzyki. Potem jednak, gdy zaczyna sie odplyw napiecia seksualnego, znowu jezyk upomina sie o swoje prawa.

Wiekowa kultura milosna Indii kladzie ogromny nacisk na zachowanie kochankow po nasyceniu zmyslow i mowa milosna odgrywa tu zasadnicza role.. Oto fragment z Kamasutry mowiacy o tych sprawach;


„Koniec rozkoszy milosnej (…) Nawet wtedy, skoro ustanie, wytwarza milosc, ozdobiona grzeczna usluznoscia za pomoca poufnych opowiadan i wywodow (…) Jezeli przebywaja na gornej tarasie domu i siadaja tam, aby rozkoszowac sie blaskiem ksiezyca, niechaj on ja bawi stosownymi opowiadaniami, gdy lezy ona na jego lonie i patrzy na ksiezyc. Niech jej objasnia po kolei ciala niebieskie i pokazuje: arundhati, Gwiazde Polarna i wieniec siedmiu gwiazd Wielkiej Niedzwiedzicy

… niech ja bawi za pomoca gier, jak na przyklad tanca zwanego hallisa, spiewu i zartow, znanych w krainie Lata, za pomoca ogladania tarczy ksiezyca niespokojnymi, wilgotnymi od namietnosci oczami, za pomoca opowiadan o tych wszystkich rzeczach — jakie to zyczenia obudzily sie przy ich pierwszym spotkaniu, a jakie byly nieszczescia, gdy sie rozstawali ze soba… Oto i zakonczenie rozkoszy milosnej".


ZMYSL POWONIENIA


Zapachy seksualne to najstarszy chyba filogenetycznie i najsilniejszy bodziec podniecajacy.

Jak zauwazono, dziala on nie tylko u ssakow, ale nawet u gatunkow znacznie nizszych. Zna-, ne sa reakcje ssakow, a specjalnie psow i dzikich zwierzat, na zapach samicy w okresie rui. Tego rodzaju wechowe sygnaly milosne spotykamy np, rowniez u owadow.

Samiczka motyla moze przywabic zapachem samczyka z odleglosci kilkunastu kilometrow!

Nawet najsprawniejszy pies tropowlec moze tylko podazyc za sladem, ale w zadnym razie nie jest w stanie zwietrzyc obiektu poszukiwanego 7. odleglosci kilkunastu kilometrow. Stwierdzono, ze samiczka motyla ma zaledwie 0,0001 mg substancji aromatycznej. Znikoma tylko czesc sublimuje w powietrzu i tam zostaje rozrzedzona tak znacznie, ze wprost niepodobna sobie tego wyobrazic. Tak niewiarygodnie znikome slady zapachu wyzwalaja u oddalonego o wiele kilometrow samczyka zywe reakcje poszukiwania, ktore doprowadzaja go nieomylnie do zrodla zapachu.

U ludzi zmysl powonienia miewa bardzo rozna wrazliwosc. U niektorych zupelnie jest w zaniku, a u innych dominuje on nad posostalymi zmyslami, jak np. u znakomitych kucharzy, kiperow czy specjalistow zatrudnionych w wytworniach perfum dla oceny zapachow i tworzenia nowych kompozycji.

Wrazenia wechowe stanowia rowniez bardzo silna podniete seksualna, niestety czesto nie doceniana. Warto zajac sie rozwinieciem i wyksztalceniem tych zdolnosci u ludzi, ktorzy nie sa zupelnie „slepi" na zapach. Przydadza sie potem bardzo, stajac sie jednym z poteznych zrodel podniet seksualnych. Bywa, ze zapach specyficzny dla danej osoby, podobnie jak ulubiona melodia, utrwala sie w pamieci i niejednokrotnie wystarczy won tych samych perfum, aby jak zywe stanely przed oczyma wyobrazni wspomnienia chwil spedzonych z kobieta, ktora ich niegdys uzywala.

Przypomina mi sie tu zabawna anegdotka o panu pastorze, ktoremu mloda, uwielbiana, ale nie umiejaca gotowac zona przypalala wszystkie potrawy. Po przedwczesnej smierci zony troskliwe parafianki ozenily go po raz drugi z pania bardzo gospodarna i swietna kucharka. Niestety, zadna ze znakomicie przyrzadzonych potraw nie budzila entuzjazmu malzonka, az gdy pewnego dnia przypalil sie krupnik, pastor westchnal z rozmarzeniem w oczach: — Nareszcie odnalazlas ten smak i zapach, ktory tak lubilem!

Przy pocalunkach milosnych wedrujac po calym ciele stale spotykamy sie z roznorodnymi zapachami. Kobiety od najdawniejszych czasow cenia sobie bardzo stroje i pachnidla. Rzadko ktora z nich zwraca uwage na walory swego glosu i sposobu mowienia, kazda natomiast pragnie miec stroj inny niz wszystkie i pachniec oszalamiajaco.

Stosowanie pachnidel jest prawie tak stare jak kultura ludzka. Bardzo popularne na

Wschodzie, w Indiach, Azji czy Afryce. Napotykano tam w wykopaliskach przepisy traktujace o przyrzadzaniu pachnidel i nieraz bardzo ozdobne naczynia d» ich przechowywania

W Piesni nad piesniami romantyczne pochwaly kochankow splataja sie stale z opisami najrozmaitszych aromatow. Sula-mitka wielbiac swego kochanka mowi:


„Od twych olejkow won dziewanny wionie, Tnie twe slodsze nad dziewanny wonie, Slodszys najmilszy nad wonie dziewanny, Przeto tak bardzo miluja cie panny".


Kochanek chwali swa Sulamitke w slowach:


„Zamknietym sadem jest ma siostra wierna

Nard w nim i Kasja, wonne cynamony


I kadzidelny wszelki krzew ceniony, Mirra i szafran, aloesu fetujecie, Z wszystkich balsamow najprzedniejszy w swiecie".


Ona zas odpowiada:

„Dopokad moj krol na stolicy

Me nardy wydaja swe wonie.

Moj mity jest mirra w petlicy

Co wonna sie kryje na lonie, Jest henna w winnicach Engady, Woniaca przez laki i sady" ".


Czytajac Piesn nad piesniami mamy wrazenie, ze kochankowie tona wrecz w zapachach i wonie te odgrywaja ogromna role w ich swiecie milosnym.

Wszystkie te pachnidla mozna podzielic na dwie zasadnicze grupy: zapachy kobiece i meskie.

Zapachy kobiece to wszelkiego rodzaju olejki kwiatowe, bukiety woni kwiatowych w najrozniejszych ukladach i kombinacjach, tzw. za3*chy lesne — igliwiowo czy ziolowe, jak macierzanka, rumianek, mieta, Ponadto caly zespol zapachow wschodnich, ciezkich i aromatycznych, jak olejek sandalowy, mirra, nard i inne.

Do grupy zapachow meskich zalicza sie: lawende, ambre, pizmo, cytryne, ziola o zapachach ostrych, pikantnych, jak np. olejek balsaminy. Zapachy meskie odpowiadaja bardziej ostrej woni potu i gruczolow zapachowych u mezczyzny. Niektore z nich, jak pizmo, uzywane sa w celu podniesienia walorow seksualnych. Produkt ten otrzymuje sie bowiem z gruczolow znajdujacych sie w okolicy narzadow plciowych pizmowcow dzialajacych w okresie rui. Jest to zapach wabiacy samice, W dobie dzisiejszej nie mozna narzekac na brak rozmaitych substancji zapachowych, raczej mamy klopoty z zalewem wonnosci w najrozniejszych kosmetykach. Kobieta i mezczyzna majacy w swych przyborach toaletowych perfumy, wode kolonska, sole kapielowe, krem do rak, kremy do twarzy, szampony do wlosow i inne, maja duzy problem z harmonizowaniem najrozniejszych zapachow dodawanych do artykulow toaletowych. Wiadomo bowiem, ze odmienne wonie perfum, mydla i szamponu moga dawac bardzo nieprzyjemne kombinacje. Zwrocono juz na to uwage, a firmy kosmetyczne o swiatowej slawie maja w sprzedazy zestawy kosmetykow, mydel i szamponow o jednym zapachu, co w pewnym stopniu rozwiazuje klopoty.

Nastepny z kolei problem, na ktory koniecznie nalezy zwrocic, uwage przy stosowaniu pachnidel, to ilosc perfum. Kobieta uperfumowana tak obficie, ze dziesiec metrow za nia ciagnie sie jeszcze fala zapachu, az w nosie kreci, jest koszmarem dla otoczenia, szczegolnie latem. Elegancka kobieta, umiejaca stosowac perfumy, uzywa je w taki sposob, ze tylko zupelnie bezposrednio przy pocalunku czy zblizeniu twarzy czuje sie delikatny zapach jej ciala.

Musimy o tym pamietac, ze skora kazdego czlowieka ma naturalna, bardzo roznorodna won.

Stosujac perfumy na powierzchnie skory, powodujemy procesy chemiczne zachodzace miedzy zapachem skory a dodanym srodkiem aromatycznym, w wyniku czego powstaje kombinacja tych dwu woni. Jezeli zapach dobrany jest wlasciwie, dodaje on wdzieku wlasnej woni skory. Jezeli niewlasciwie — zapachy „gryza sie", moze powstac kombinacja bardzo nieprzyjemna.

Wlasny zapach, jak wlasny stroj, styl sylwetki czy fryzura, podkresla oryginalnosc j niepowtarzalny czar kazdej kobiety. Francuzki na przyklad staraja sie osiagnac jak najbardziej niezwykle i odrebne rodzaje zapachow i wiele z nich ma swoj sekret mieszania perfum. Nasi dziadkowie podobnie produkowali roznorodne nalewki na dziesiatkach gatunkow ziol i strzegli pilnie tajemnych przepisow. Perfumy otrzymane wedlug wlasnej recepty skladaja sie z kilku do kilkunastu elementow zapachowych. Pozwala to kobiecie pachniec tak jak zadna inna, czego nie daje sie osiagnac kupujac perfumy gotowe. Indywidualny wabik wechowy jest, jak sie okazuje, rowniez instynktownym powtarzaniem metody spotykanej w przyrodzie — wabienia zapachem.

Zaleznie od mody, temperamentu, a przede wszystkim od naturalnego zapachu skory, ktory miesza sie z perfumami, nalezy wybrac sobie zapach czy koktajl zapachowy i uzywac go stale, nie zmieniajac, poniewaz wszystkie zmiany utrudniaja utrwalenie sie odruchu warunkowego.

Oczywiscie wybrany zapach, tworzacy kobiecie wlasny klimat seksualny, powinien byc mily i pociagajacy rowniez dla jej partnera. Przesycenie zapachem wlascicielki — odziezy, bielizny, poscieli utrwala w pamieci przyjaciela obraz zapachowy i jak gdyby sylwetke danej kobiety. Zapach ten nie tylko we wspomnieniach przywodzi na mysl przezyte wzruszenia milosne, ale w aktualnym wspolzyciu dwojga ludzi zaczyna odgrywac stopniowo role bodzca warunkujacego odpowiedni nastroj. W kolejnosci: zapach — seks — podniecenie seksualne.

Wyksztalcenie tego rodzaju odruchu warunkowego staje sie dla kobiety jeszcze jednym wlasnym sekretem milosci. Im nagromadzi ich wiecej, im bardziej interesujacych i pociagajacych, a takze oryginalnych, tym trudniej innej kobiecie zastapic ja i wyrugowac ze sfery odruchow seksualnych mezczyzny, William H. Masters i Wirginia E. Johnson w podreczniku Les mfsententes sexuelles (Niezgodnosci seksualne) proponuja wykorzystanie zapachow dla rozbudzenia wrazliwosci seksualnej wechu.

Mozna metodycznie wypracowac erotyczne odruchy warunkowe na okreslony zapach. Szczegolnie jest to metoda przydatna, gdy niedoswiadczeni kochankowie nie potrafia sie jeszcze podniecac naturalnymi zapachami ciala partnera czy partnerki albo — ca gorzej — brzydza sie ich.

Zahamowania w tej materii ogromnie zawezaja bogactwo pieszczot i warto zrobic probe wygaszenia odruchow negatywnych w stosunku do zapachu partnera. Zastosowanie ulubionego zapachu moze stopniowo usunac zahamowania istniejace w stosunku do zapachu spermy czy wydzieliny pochwowej. Wybrane perfumy nalezy stosowac wylacznie w kontaktach milosnych i specjalnie w miejscach erotogennych.

Zaczynamy od perfumowania okolicy karuku, wlosow i piersi, dochodzac wreszcie do okolic sromu i wzgorka lonowego. Zapach winien sie stopniowo kojarzyc w wyobrazni partnera czy partnerki z pieszczotami i podnieceniem seksualnym. Z uplywem czasu juz sam zapach dziala podniecajaco, jak sygnal erotyczny, a naturalne wydzieliny skojarzone z ulubionym zapachem, rowniez zaczynaja dzialac podniecajaco, W ten sposob mozna pozbyc sie. stopniowo niektorych dokuczliwych w milosci zahamowan.

Na marginesie tych mechanizmow warto jeszcze raz podkreslic, ze kazdy zapach stosowany w celach seksualnych powinien prowadzic do zainteresowania wlasnymi zapachami. Nie moze kobieta ani mezczyzna pachniec tylko mydlem czy woda kolonska, musi pachniec przede wszystkim soba. Dlatego podkreslam jeszcze raz, nadzwyczaj wazny w tej dziedzinie jest umiar.

Najwazniejsze, zebysmy mogli pachniec przede wszystkim soba, ale soba mozna pachniec bardzo nieprzyjemnie lub przyjemnie i podniecajaco. Zapachy przyjemne sa scisle zwiazane 'z higiena osobista.

Wazniejsze od perfum, wrecz konieczne jest przede wszystkim wyeliminowanie niemilych woni wynikajacych z zaniedban w dziedzinie higieny osobistej.

Wszelkiego rodzaju nieprzyjemne zapachy kryja w sobie perfidna pulapke, poniewaz czlowiek tak pachnacy najczesciej zupelnie tego nie czuje. Natomiast otoczenie jest zupelnie zmaltretowane. Nawet ludzie o dosc delikatnym powonieniu przewaznie nie czuja swoich nieprzyjemnych zapachow. MOWIE przewaznie, bo niektorzy czuja i tym jest duzo latwiej zyc, Trzeba wiec przejsc z kolei do omowienia metod zadbania o ponetne zapachy ciala od stop do glow.

Zacznijmy od wlosow. Wlosy meskie, a tym bardziej kobiece, odgrywaja niebagatelna roile w pieszczotach. Glaskanie po glowie, pocalunki we wlosy, muskanie wlosami w tancu partnera, wreszcie fryzura, polysk i ladny uklad wlosow sa scisle zwiazane z ich czystoscia. Przypominam sobie fragment filmu z Maurice Chevalierem pt. Milosc po poludniu, w ktorym tata detektyw odgadl, ze corka jego jest zakochana, poniewaz zaczela co drugi dzien myc glowe. Wlosy brudne i zakurzone zlepiaja sie w tlustawe straczki, wydzielajac brzydki zapach nieswiezego loju. Wlosy takie nie ukladaja sie, lepia sie do glowy i wygladaja, jakby ich bylo o polowa mniej. Dotkniecie, poglaskanie, czy nie daj Boze ucalowanie takiej glowki jest wyjatkowo nieapetyczne i moze skutecznie zabic rodzaca sie milosc, a ochlodzic nawet bardzo dojrzala… Czestosc mycia wlosow uzalezniona jest oczywiscie od ich naturalnych wlasciwosci (suche, tluste), jak rowniez od pory roku — zima bardziej sie przetluszczaja, latem bardziej kurza. Ale przecietnie raz w tygodniu u kobiety, a czesciej nawet u mezczyzny (poniewaz sa krotkie i latwiej wysychaja) powinny byc myte.

Bardzo waznym momentem jest przesycenie ich lekkim zapachem uzywanej stale wody kolonskiej czy perfum. Aby zapach byl dyskretny i wydzielal sie jedynie w chwilach podniecenia, nalezy po umyciu glowy i splukaniu jej skropic mokre wlosy perfumami lub woda kolonska, a potem dokladnie wytrzec i wysuszyc. W efekcie tatach zabiegow wlosy stale nie pachna, ale. kazde nieznaczne nawet zwilgotnienie ich przy lekkim spoceniu sie lub w czasie deszczu czy mgly powoduje bardzo subtelnego zapach.

Na skore calego ciala nalezy stosowac perfumy czy wode kolonska z ogromnym umiarem.

Mezczyzna moze zaraz po umyciu i goleniu natrzec twarz, szyje i dlonie woda kolonska. Kobieta rowniez najlepiej zaraz po umyciu zwilza skore wilgotna jeszcze perfumami. Perfumujemy lekko okolice wlosow na karku i za uszami, aby zapach emanowal przy tuleniu i zblizaniu sie glow eto siebie, zwilzenie odrobina perfum ramion,w okolicy dekoltu powoduje przy rozgrzaniu sie ciala wydzielanie milej woni spoza dekoltu sukni

Niewatpliwie duze walory maja" w podniesieniu wdziekow seksualnych zapachy sztuczne, ale powinny one byc dyskretne, zeby nie tuszowac wlasnych zapachow. Swiezy pot pojawiajacy sie obficie na powierzchni skory w czasie kontaktow seksualnych ma zapach przyjemny i podniecajacy, sygnalizuje on bowiem u partnera zwiekszenie gry naczynioruchowej, ktora jest jednym z objawow pudniecenia seksualnego.

Nastepnym z kolei zrodlem milych lub nieprzyjemnych woni jest oddech. Swiezy oddech ma ogromne walory, przy pocalunku. W literaturze scen milosnych spotyka sie okreslenia oddechu pachnacego fiolkami, macierzanka itd. Istnieja plyny do plukania ust, ktore moga zabarwiac lekko zapach oddechu. Jak bardzo ujemnie wplywa na kontakty seksualne nieprzyjemny zapach z ust, widzimy juz w przepisach Koranu, w ktorym istnieje paragraf pozwalajacy rozwiesc sie z mezem, ktorego oddech jest cuchnacy. Istnienie takich przepisow w ksiedze kultowej, obwarowujacej raczej przywileje mezczyzn niz kobiet, wykazuje, jak bardzo odpychajacy moze byc nieprzyjemny zapach z ust.

W dzisiejszych warunkach uregulowanie tej sprawy zalezne jest prawie calkowicie od naszej woli. Przede wszystkim nalezy bardzo starannie pielegnowac zeby, plombujac ubytki i usuwajac sprochniale korzenie, nie nadajace sie do leczenia. Regularne wizyty u dentysty co trzy lub szesc miesiecy, zaleznie od potrzeby, sa tak samo wazne albo nawet wazniejsze od wizyt u kosmetyczki czy fryzjera. Zasada ta dotyczy rowniez mezczyzn, ktorzy bardzo nie lubia chodzic do dentysty.

Zaniedbane zeby, nie czyszczone starannie pasta dwa razy dziennie, sa najczesciej przyczyna brzydkiej woni z ust. Czasami przyczyny bywaja i powazniejszej natury, gdy sa wynikiem zlego trawienia przy nieprawidlowym wydzielaniu sokow zoladkowych. Pokarmy zalegajace w zoladku fermentuja i wydzielaja brzydki zapach, W takim wypadku nalezy leczyc sie systematycznie u lekarza chorob wewnetrznych i zazywac Srodki regulujace czynnosc trawienna zoladka.

Doniosla rola warg, jezyka i jamy ustnej w pieszczotach wymaga zwrocenia uwagi na ich higiene i zdrowie.

Okolica intensywnie woniejaca sa dolki pachowe. Nie radze nikomu perfumowac ani przecierac woda kolonska dolkow pachowych, pachwin i okolic ciala latwo pocacych sie, poniewaz skora jest tam bardzo wrazliwa i latwo mozna spowodowac przykre dolegliwosci uczuleniowe oraz podraznienie skory. Objawiaja sie one drobna, dokuczliwie swedzaca wysypka l- zaczerwienieniem.

Perfumowanie pach jest tym bardziej niecelowe, ze najsilniej nawet woniejace perfumy nie zabijaja ostrego zapachu potu, wydzielajacego sie z wlosow w dolku pachowym. Bialkowe skladniki wydzieliny gruczolow potowych gromadza sie na wlosach i z czasem ulegaja rozkladowi, przesycajac je ostrym zapachem, ktorego zadne mycie nie jest w stanie usunac.

Kobieta pragnaca pozbyc sie zrodla przykrego zapachu powinna wygalac wlosy pod pachami i codziennie, a nawet kilka razy dziennie, gdy pot jest wyjatkowo ostry myc je ciepla woda z mydlem. Jezeli pomimo to zapach potu jest przykry, mozna stosowac dodatkowe chemiczne srodki odwaniajace.

Na marginesie tych rozwazan warto wspomniec, ze zapach potu oraz wydzielin gruczolow lojowych pod pachami pod wplywem irytacji, laku czy zdenerwowania staje sie niezwykle ostry i odpychajacy. Jest to pozostalosc po naszych czworonoznych przodkach (u zwierzat sa to mechanizmy obronne) i z tego wzgledu po wyjatkowo denerwujacych przezyciach warto sie zawsze umyc dodatkowo.

Wygalanie pach powinno stac sie regula, szczegolnie w porze letniej, gdy pocimy sie wiecej, a suknie odslaniaja ramiona i pachy, ukazujac niezbyt estetyczne owlosienie. Zapach swiezego potu z okolic dolkow pachowych, dokladnie wymytych i wygolonych, jest zapachem przyjemnym i drazniacym erotycznie, jalc wszystkie naturalne wydzieliny skory, pojawiajace sie w momencie podniecenia plciowego. Stopniowo zblizylismy sie. w naszych rozwazaniach do zapachow odgrywajacych ogromnie wazna role w milosci — zapachow wydzielanych przez narzady plciowe tak meskie, jak i kobiece. Naturalny zapach, nie zwiazany z niedostateczna higiena osobista, odgrywa wazna role w wabieniu erotycznym. Kobiece narzady rodne wydzielaja wiele rozmaitych wlasciwych sobie woni.

Wydzielina pochwy sklada sie ze zluszczonych komorek nablonka pochwy oraz plynnego przesieku z jej scianek. Naturalna wydzielina zdrowej pochwy ma konsystencje mleka i zapach

Kwasnego mleka. Paleczki kwasu mlekowego znajdujace sie w zdrowej pochwie zakwaszaja jej wydzieline i w ten-sposob zapobiegaja rozmnazaniu sie bakterii chorobotworczych. Obecnosc paleczek kwasu mlekowego i kwasu przez nie wyprodukowanego jest warunkiem naturalnego oczyszczania i dezynfekowania pochwy. Tradycje naszych babek zalecajace robienie przeplukiwan pochwy u zdrowej kobiety w celach higienicznych sa absolutnie niesluszne, poniewaz wyplukuje sie wlasna flore bakteryjna pochwy oraz kwas mlekowy, stwarzajac tym samym idealne warunki do infekcji. Zdrowa kobieta nie powinna w zadnym wypadku robic przeplukiwan pochwy (irygacji), poniewaz jest to zabieg szkodliwy i antyhigieniczny. Oczywiscie nie mowie tu o irytacjach zalecanych przez lekarza w toku leczenia.

Oprocz wydzieliny mlecznej o zapachu kwasnym w zdrowej pochwie pojawia sie okresowo wieksza ilosc szklistego przezroczystego sluzu. Sluz ten wydziela sie w duzej ilosci z szyjki macicznej w okresie jajeczkowania, jak rowniez w chwilach intensywnego podniecenia plciowego.

W okolicy napletka lechtaczki, a takze dookola, u nasady warg mniejszych, znajduja sie drobne gruczoly lojowe, wydzielajace tlustawa woskowa wydzieline szczegolnie obficie w chwili podniecenia seksualnego. Wydzielina ta ma intensywny zapach, ktory kojarzac sie z podnieceniem seksualnym partnerki oddzialuje podniecajaco. Wydzielina gruczolow lojowych, zawierajaca skladniki tluszczowe, musi byc bardzo dokladnie wymywana ciepla woda z mydlem, poniewaz, jesli pozostanie przez kilka dni na wargach sromowych, mieszajac sie z wydzielina pochwy i sluzem, ulega fermentacji i powoduje zaczerwienienie oraz podraznienie skory. Oczywiscie nie trzeba dodawac, jak nieprzyjemnie pachnie taka mieszanina.

W tych okolicach ciala, podobnie jak we wszystkich wymienionych poprzednio, zapachy ponetne zamieniaja sie w nieprzyjemne przy zaniedbaniach higienicznych.

Mowie tu caly czas o kobietach zdrowych. Istnieja jednak kobiety zdrowe, u ktorych wydzielina narzadow rodnych ma zapach wyjatkowo ostry. Kobiety takie powinny unikac przy podmywaniu sie mydla albo raczej po dokladnym wymyciu sie, mydlem i ciepla woda oplukac srom lekkim roztworem cytryny lub kwasu bornego, poniewaz odczyn kwasny zmniejsza Intensywnosc zapachu wydzielin pochwowych, alkaliczny natomiast (mydlo) bardzo wzmaga.

Interesujace spostrzezenie zrobili Arabowie juz w XVI wieku, a dotyczylo ono lawendy jako srodka odwaniajacego dla kobiet. Zastanawiajacy jest fakt, ze podobny uzytek robily nasze prababki z tychze niebieskich kwiatkow, wkladajac je do saszetek i umieszczajac w szafach pomiedzy bielizna.

Van de Velde w Malzenstwie doskonalym uwaza, ze uzytecznosc lawendy w owczesnych czasach byla znacznie wieksza, niz dzis sadzimy, uwzgledniajac nagminny brak lazienek. Zapach lawendy ma rzeczywiscie wplyw odwaniajacy nie tylko w wypadkach, gdy stosuja je kobiety o naturalnym ostrym zapachu, ale i w przypadkach zaniedban higienicznych lub zlych zapachow wynikajacych z choroby.

Mowiac o zapachach specyficznie kobiecych, nie mozna zapomniec jeszcze o jednym, a mianowicie o zapachu miesiaczki. Okres ten wymaga od kobiety zdwojonej energii w zabiegach higienicznych. Jezeli krwawienia sa obfite, nalezy czesto zmieniac wkladki, podmywajac sie za kazdym razem, aby nie pozostawaly resztki krwi psujacej sie i pachnacej brzydko. Zapach swiezej krwi miesiaczkowej moze byc w szczegolnych ukladach czynnikiem silnie podniecajacym, jak stwierdza Van de Velde w Malzenstwie doskonalym. Dotyczy to partnerow, ktorych seksualizm ma pewne zabarwienie sadystyczne. Nie mowie tu oczywiscie o zboczeniach, ale o pewnych odchyleniach charakterologicznych, mieszczacych sie w granicach psychicznej normy. Kontynuacja wspolzycia w czasie miesiaczek nie jest rzecza tak rzadka, jakby sie zdawalo. Sadze, ze odgrywaja tu role dwa wzgledy. Jeden — to podniecajace oddzialywanie zapachu krwi, a drugi — spotykany u dosc licznych kobiet okres maksymalnej pobudliwosci seksualnej wystepujacej wlasnie w czasie miesiaczki.

Wielokrotnie dyskutowano, czy wspolzycie w czasie miesiaczki jest szkodliwe dla zdrowia?

Zdania na ten temat byly bardzo podzielone. Sadze, biorac pod uwage dosc liczne przypadki tego rodzaju, z ktorymi spotykalam sie w mojej praktyce lekarskiej, ze nie wplywa to w ujemny sposob na stan zdrowia kobiet. I tu, jak we wszystkich omawianych dziedzinach, ciezkim grzechem przeciw estetyce jest nie zachowywanie starannej higieny w okresie miesiaczek.

Zapachy wydzielane przez rozne okolice ciala mezczyzny sa zwykle znacznie ostrzejsze niz u kobiety i wyraznie mniejsza role moga odegrac rozne wody kolonskie — niz mycie. Z wielkim trudem mezczyzna daje sie przekonac, ze rowniez nalezy sie podmywac. Zupelnie podobnie jak kobieta, mezczyzna powinien myc przynajmniej raz dziennie ciepla woda z mydlem okolice krocza, odbytu, moszne i czlonek, a nastepnie wymyc ciepla woda namydlajac dokladnie zoladz, po uprzednim usunieciu skory napletka, tam bowiem wlasnie, u nasady zoledzi, w rowku otaczajacym ja miesci sie duza liczba gruczolow lojowych, ktore produkuja dosc obfita wydzieline, podobnie jak w okolicy lechtaczki i warg mniejszych u kobiety. Ponadto w faldzie napletkowym pozostaja resztki moczu. Przy regularnym wspolzyciu seksualnym dochodza jeszcze pewne ilosci nasienia i wydzieliny z pochwy. Cala ta mieszanina, jezeli jej nie usuwamy dokladnie podczas mycia, szybko sie psuje, wydzielajac bardzo nieprzyjemny zapach, a ponadto moze powodowac stany zapalne napletka i bolesne obrzeki.

Przypomina mi sie w zwiazku z powyzszymi rozwazaniami studentka, ktora po jednym z moich spotkan z mlodzieza akademicka pytala, jak by tu wyUumaczyc chlopcu, zeby sie umyl bezposrednio przed spotkaniem, poniewaz w milosci i pieszczotach zapach moczu bardzo psuje jej nastroj.

Hm… nie wszystko da sie tak po prostu powiedziec. Mozna zachecac do mycia w ogole lub sprobowac zabaw we dwoje pod prysznicem, W zadnym razie nie nalezy ranic ambicji chlopca, trzeba „po kobiecemu", okrezna droga trafic do celu.

Przy prawidlowym zachowywaniu higieny osobistej zapach wydzieliny gruczolow lojowych i nasienia meskiego odgrywa wybitna role w zwiekszaniu pobudliwosci seksualnej kobiet.

Istnieja wyrazne roznice w Intensywnosci i rodzaju woni nasienia u mezczyzn roznych ras, a nawet zmienia sie ona w miare uplywu lat. Inna bywa u chlopcow, mlodych mezczyzn, inna u mezczyzny dojrzalego.

Van de Velde twierdzi, ze zapach nasienia tego samego mezczyzny moze sie zmieniac w zaleznosci od roznych okolicznosci zyciowych. Po wzruszeniach psychicznych czy zdenerwowaniu zapach nasienia, podobnie jak zapach potu, staje sie ostrzejszy, po wysilkach fizycznych — bardziej

„korzenny". Po szybko natomiast powtarzanych stosunkach staje sie wyraznie slabszy. Przy opisywaniu zapachu nasienia przez roznych mezczyzn Van de Velde odnosil wrazenie, ze zmienia sie on rownolegle ze zmiana ogolnego zapachu ich ciala, przy czym okreslenia zmian odcieni pokrywaly sie z tym, co obserwowaly ich partnerki. W zwiazku z tym, co zostalo wyzej powiedziane, trzeba przyjac duze prawdopodobienstwo faktu, ze zapach nasienia ulega duzym wahaniom osobniczym.

Wplyw podniecajacy zapachu nasienia meskiego jest scisle zwiazany z wiezami uczuciowymi laczacymi kochankow. Zapach mezczyzny kochanego dziala na kobiete wybitnie podniecajaco, podczas gdy zapach mezczyzny nie kochanego moze wywolac obrzydzenie.

Jak juz wspominalam mowiac o metodzie wypracowania pozytywnych odruchow warunkowych na zapachy narzadow plciowych, proponowanej przez Mastersa i Johnson w ksiazce cytowanej w tym rozdziale, rola tych zapachow jest ogromnie wazna w pelnowartosciowej milosci seksualnej, laczacej dwoje ludzi. Pieszczoty seksualne, w ktorych kazdy z partnerow doprowadza pieszczotami i pocalunkami okolicy narzadow plciowych wspolpartnera do orgazmu, sa scisle zwiazane z podniecajacymi przezyciami dostarczanymi przez zmysly powonienia, smaku i dotyku, ale musze jeszcze raz podkreslic — ze wszystkie zapachy ciala: potu, skory, wlosow, narzadow plciowych, a nawet miesiaczki moga dzialac zarowno przyciagajace, jak i odpychajaco.

Szczegolnie u mlodych kochankow, o niewyrobionych jeszcze odruchach wechowych, zapachy narzadow plciowych sa zwykle obojetne lub lekko odstreczajace. Z uplywem czasu, gdy poszczegolne wonie staja sie w ich psychice sygnalem rozkoszy, nabieraja stopniowo walorow podniecajacych. Trzeba wiele delikatnosci i wyczucia, aby nie zrazic partnera mniej doswiadczonego, narzucajac mu pieszczoty zbyt wyrafinowane. I w tej dziedzinie, podobnie jak we wszystkich sprawach milosci, trzeba pilnie obserwowac reakcje i dostosowywac rodzaj pieszczot do mozliwosci mniej doswiadczonego partnera czy partnerki.

Zdarza sie i u doswiadczonych kochankow, ze bez przygotowania reaguja poczatkowo lekkim uczuciem wstretu, a zapach dziala odpychajaco. Ale w miare narastania podniecenia ten sam zapach staje sie stopniowo bodzcem silnie pociagajacym i podniecajacym.


ZMYSL DOTYKU


W arabskiej ksiedze pt. Ogrod wonnosci Nafzawi pisze:


„Kobieta jest jak owoc, ktory nie wyda z siebie slodyczy, dopoki nie utrzesz go w rekach. Czyzbys nie wiedzial, ze ambra, jesli sie jej nie obraca w dloniach i nie rozgrzewa, skryje w sobie zawarty aromat? — tak samo jest z kobieta!”.

Zmysl dotyku odgrywa najwazniejsza role w sferze seksu, a wrazliwe na dotyk zakonczenia nerwowe sa glownymi receptorami odbierajacymi bodzce doprowadzajace do wyzwolenia odruchu orgazmu w osrodkach centralnych mozgu. Istnieje zasadnicza regula: im bodziec jest subtelniejszy i delikatniejszy, tym lepsze daje efekty, a technika muskania, glaskania, opukiwania opuszkami palcow, podrapywania paznokciami i lekkiego muskania dlonia wloskow naskorka stwarza szerokie mozliwosci wyboru. Nasilenie reakcji receptorow zalezy rowniez w duzym stopniu od wyboru i techniki pobudzania.

Dotykowe bodzce seksualne dzialaja dwustronnie. Podniecaja zarowno partnera, ktory piesci, jak i tego, ktory jest pieszczony. Rozkosz dawcy pieszczot rosnie w miare nasilania sie. rozkoszy biorcy. Wszelkie odmiany pieszczot tym bardziej sa udane i podniecajace, im bardziej angazuja oboje kochankow. Nie ma tu miejsca na „krolewny z drewna" i wystepy solowe. Pelna rozkosz milosna jest i bedzie zawsze rezultatem angazowania sie obojga kochankow.


Z tego wzgledu bardzo wazna rzecza jest nastawienie psychiczno-uczuciowe do pieszczot.

Przy nastawieniu obojetnym lub co gorsza niechetnym nawet dlugotrwale draznienie najwrazliwszych okolic erotogennych nie daje zadnych efektow, budzac tylko zniecierpliwienie i zlosc partnera.

Gdy wysokie napiecie seksualne poprzedza chwile zblizenia, wystarczy czasem lekkie dotkniecie reki, aby znalezc sie na progu orgazmu, W warunkach przecietnych i przy srednim napieciu seksualnym wzrasta ono stopniowo pod wplywem pieszczot i dotkniec.

Zmysl dotyku, ktorego zakonczenia rozsiane sa po calym ciele, reaguje na najroznorodniejsze pieszczoty seksualne. Dotyk skory, wlosow, dotyk ciala w tancu, tkaniny przesyconej cieplem ciala, odczucie drzenia rak czy bicia serca partnera — wszystko to miesci sie w podnietach dotykowych, chociaz obejmuje szeroki wachlarz przezyc. Na pewno i pocalunki mozna zaliczyc do tej grupy, poniewaz wrazenia dotykowe odgrywaja w nich niebagatelna role, ale przenioslam je w calosci do rozdzialu omawiajacego zmysl smaku.

Aby jakos uporzadkowac rozliczne rodzaje pieszczot dotykowych, omowie je w kolejnosci, zaczynajac od glowy i wedrujac przez wszystkie okolice ciala az do stop.

W pierwszym okresie uwodzenia reka mezczyzny, glaszczaca kark kobiety i przesuwajaca palcami miedzy wlosami, przewijajac je i motajac dookola dloni, wyraznie swym dotykiem podnieca, poniewaz okolica nasady wlosow i uszu jest wybitnie unerwiona seksualnie. Muskanie opuszkami palcow tych okolic skory, lekkie podrapywanie, chuchanie cieplym oddechem lub dmuchanie wyzwala cala game najsubtelniejszych podniet seksualnych. W spoleczenstwach pierwotnych iskanie i przebieranie palcami wlosow nalezy do czynnosci erotycznych. Ale l wsrod wspolczesnych kochankow nierzadko zdarza sie duza wrazliwosc czuciowa owlosionej skory glowy i widza chetnie pieszczoty polegajace na drapaniu, muskaniu, glaskaniu lub przebieraniu palcami we wlosach.

Rownie wrazliwa na dotyk jest okolica nozdrzy i warg. Skora miedzy nosem a gorna warga oraz miedzy dolna a podbrodkiem pokryta jest zwykle obficiej niz gdzie indziej meszkiem i muskanie jej oraz lekkie dotykanie powoduje jezenie sie wloskow i uczucie wyraznego podniecenia seksualnego. Warto o tym pamietac, ze szczegolnie gesto unerwione czuciowe sa u czlowieka linie przejscia skory w nablonki sluzowe, w okolice wszystkich otworow naturalnych: granica czerwieni warg, brzegi nozdrzy, odbytu czy przedsionka pochwy.

Bardzo podniecajaca zabawa, znana rowniez w Indiach, sa tzw. „pocalunki motyli", polegajace na laskotaniu warg, nozdrzy i wrazliwych okolic karku drobnymi musnieciami szybko mrugajacych rzes.

Dotyk i draznienie okolic wrazliwych seksualnie opiera sie na wspolnej zasadzie, wynikajacej ze specyficznych reakcji osrodka orgazmu w mozgu. Wszystkie bodzce seksualne, doprowadzane droga ukladu nerwowego z receptorow czuciowych do osrodkow w mozgu, musza byc bodzcami przerywanymi. Osrodek orgazmu ma bowiem swoista specyfike: slabo reaguje na bodzce ciagle o jednakowym nasileniu, odpowiada natomiast silnym pobudzeniem na bodzce przerywane typu: sygnal — przerwa — sygnal — przerwa itd. W zwiazku z taka forma odbierania podniet warto zwrocic uwage na wyrazne akcentowanie przerw w pieszczotach pobudzajacych wrazliwosc seksualna skory. Dotykanie i pieszczenie okolic erotogennych winno byc wykonywane ruchami drobnymi przerywanym o wyraznej rytmice, dotykajacymi lub muskajacymi powierzchnie skory.

Glaskanie dlugimi, ciaglymi przesunieciami dloni dziala raczej uspokajajaco i kojaco zamiast podniecac.

Okolice najbardziej wrazliwe na bodzce seksualne znajduja sie tam, gdzie skora nie jest narazona na ocieranie ubraniem czy bielizna, a tym samym jest ciensza i bardziej wrazliwa.

Wzmozona wrazliwosc rozmieszcza sie na przysrodkowych powierzchniach konczyn, to znaczy w okolicy pach, wewnetrznych czesci ramion i przedramion, na bocznych powierzchniach ciala. Dalej w rowkowatych zaglebieniach, biegnacych wzdluz kregoslupa, w faldach skornych w okolicy pasa, ja granicy zeber i jamy brzusznej, w dolku pepkowym na granicy owlosienia wzgorka jonowego, w faldach pachwinowych i na wewnetrznych powierzchniach ud (bardzo wrazliwe!), a ponadto w przegubach lokciowych, pod kolanami oraz w przestrzeniach miedzy palcami stop i dloni. Wszystkie te okolice tworza mape na ciele kobiety, ktora zakochany mezczyzna musi bardzo dokladnie, miejsce po miejscu, przestudiowac.


Milosc jest tworczoscia, a nie recytacja wyuczonych wierszykow. Nie ma na Swiecie dwu jednakowych kobiet i nie mozna zalatwic tej sprawy po prostu z ksiazki.

A propos tych rozwazan przypomina mi sie scena w jednym z filmow szwedzkich: na laweczce przy studni siedzi dwoje dzieci, mniej wiecej w wieku czternastu, pietnastu lat. Ona gryzie pestki, on probuje piescic ja wedlug przepisow swiezo przeczytanych w ksiazce.

Laskocze ja za uchem i pyta:

— Czy czujesz sie przyjemnie podniecona?

Ona: — Nie — i gryzie pestki.

On muska palcami jej kark i szyje, pytajac:

— Czy odczuwasz jakby elektryczny prad?

Ona: — Nie — i gryzie pestki.

On caluje ja w szyje na granicy wyciecia sukienki, pytajac:

— A teraz? Powiedz, co czujesz?

Ona: — Nic — j gryzie pestki. Wreszcie stracil cierpliwosc i zakrzyknal:

— Przestanze w koncu gryzc te pestki!

Ona: — Kiedy to takie dobre.


Mezczyzna powinien starac sie stworzyc seksualny portret swej ukochanej kobiety. Odkrywanie wrazliwosci receptorow zaczyna sie jui w pierwszych dniach milosci. Potem nastepuje dlugi okres zdobywania wszelkimi pieszczotami i rozwijania wrazliwosci odnalezionych miejsc. Dlonie, twarz, ramiona, uszy. Przy kazdym z tych etapow trzeba zatrzymac sie i dazyc do osiagniecia maksymalnych efektow. Reaktywnosc kazdego z receptorow trzeba pracowicie budzic, aby zaczal wyraznie odpowiadac na pieszczoty. W tej dziedzinie rzadko spotykamy wyrazna pobudliwosc — szczegolnie u dziewczat mlodych. Nauka pieszczot rozwija ukryta wrazliwosc. Bywa, ze cudowna

Kochanka ujawnia sie nagle pod dotknieciem fachowej i przyjaznej dloni subtelnego partnera po wieloletnim nawet nieciekawym wspolzyciu z mezczyzna prymitywnym i egoncentrycznym w milosci.

Droga pieszczot przez ramiona, kark, szyje, plecy i dolki pachowe wedruje dalej do piersi.

Piersi kobiece sa nie tylko zasadniczym walorem jej urody, nie tylko gwarancja zdrowia i prawidlowego rozwoju jej przyszlych dzieci, ale i najbogatszym, najsubtelniejszym i najwrazliwszym instrumentem wzruszen erotycznych. Piersi, jak najczulsza fotokomorka, reaguja nawet na slad ciepla, dotkniecia czy inne sygnaly milosne. Piers kobiety nie podnieconej seksualnie ma typowa lekko opadajaca linie. Wystarczy mysl o ukochanym, jedno spojrzenie, wystarczy wreszcie tylko otarcie sie o ukochanego mezczyzne, aby zapoczatkowac gre naczyniowa i spowodowac wzmozony doplyw krwi, powodujacy uniesienie i zaokraglenie sie piersi. Mechanizm ten, podobny do mechanizmow dzialajacych w narzadach plciowych meskich kobiecych, zaczyna dzialac pod wplywem bodzcow seksualnych. Piersi tak wypelnione i napiete zwiekszonym przyplywem krwi zyskuja wzmozona wrazliwosc na glaskanie i dotyk. Ujecie piersi pelna dlonia silnie podnieca mezczyzne, przy okazji rowniez i kobiete, gdy wnetrze dloni muska jej brodawki.

Lekkie i przerywane muskanie brodawek cala powierzchnia dloni, opuszkami palcow lub ocieranie ich naga skora ciala mezczyzny powoduje tzw. stawianie sie sutkow. Polega ono na kurczeniu sie elastycznych wlokien tkanki lacznej, otaczajacych okreznie sutek i brodawke piersiowa. Efektem tego skurczu jest zmniejszenie sie aureolki piersi oraz uwypuklenie i stwardnienie sutki. Tak przygotowana sutka zaczyna byc wrazliwa na bodzce seksualne, poniewaz stwardnienie jej eksponuje znajdujace sie w najwiekszej liczbie na wierzcholku zakonczenia czuciowe.

Glaskanie i laskotanie brodawek piersiowych, podobnie jak wszystkie poprzednie opisane pieszczoty dotykowe, uruchamia caly zespol odruchow nerwowo-naczyniowych, przygotowujacych narzad rodny do stosunku. Pod wplywem tych pieszczot rozpoczyna SIE wypelnianie krwia splotow zylnych w okolicy krocza i warg sromowych oraz zwiekszone wydzielanie sluzu zwilzajacego.

Glaskanie i draznienie piersi kobiecych jest jednym z efektywniejszych bodzcow seksualnych, a spotegowanie tych pieszczot przez pocalunki zostanie szerzej opisane w nastepnym rozdziale.

Istnieje rodzaj pieszczot piersi, sprawiajacy duza satysfakcja obydwojgu zakochanym. Polega on na muskaniu i laskotaniu sutkow zoledzia wzwiedzionego czlonka. Bodzce dotykowe w tych pieszczotach sa bardzo delikatne i silnie podniecajace. Oczywiscie jest to rodzaj pieszczot dosc wyrafinowanych i odpowiednich dla dojrzalych kochankow.

W pieszczotach piersi, skory i calego ciala kobiety obowiazuje jedna zasada: im delikatniejszy i subtelniejszy bodziec, tym silniejszy efekt seksualny. Pieszczota brutalna, nazbyt silna, poraza wrazliwosc zamiast pobudzac, podobnie jak dzwiek zbyt glosny powoduje bol uszu.

Wyjatek od tej reguly stanowia czasami kobiety otyle, u ktorych zakonczenia nerwow czuciowych izolowane sa gruba podsciolka tluszczowa. W tych przypadkach szczypanie i dosc silne poklepywanie moze dawac podobnie korzystne efekty, jak u wiekszosci kobiet pieszczoty delikatne.

Podniecony mezczyzna niejednokrotnie zdradza tendencje do bolesnego uciskania czy gryzienia piersi kobiety. Warto pamietac, ze piers kobieca, nabrzmiala i pobudzona seksualnie, jest prawie tak wrazliwa na urazy fizyczne jak jadra meskie.

Snujac rozwazania nad wrazliwoscia seksualna powierzchni skory, warto zaznaczyc, ze 2 reguly cialo mezczyzny jest znacznie mniej unerwione od ciala kobiety. Wrazliwosc dotykowa u mezczyzn ogranicza sie przewaznie do okolicy narzadow plciowych, warg jamy ustnej oraz dosc czesto uszu i stanowi to podstawowa roznice miedzy typowa kobieta a typowym mezczyzna.

Mezczyznie wystarczy popatrzec na kobiete, otrzec sie o nia czy przytulic i juz jest gotowy do stosunku, ktory daje mu pelna satysfakcje seksualna. U kobiety natomiast trzeba uruchomic w tym celu mnostwo drobnych mechanizmow, lacznie z pobudzeniem piersi, a na koniec rowniez i narzadow rodnych.

Jezeli w poczatkowym okresie wspolzycia nie obudzimy wrazliwosci zakonczen nerwowych, ktore uruchamiaja mechanizmy erotogenne, kobieta pozostaje istota seksualnie niedojrzala i nie potrafi dac z siebie w chwilach milosci wszystkiego, na co stac jej cialo i psychike. Cierpliwosc i dociekliwosc w uczeniu kobiety pieszczot sowicie sie oplaca z chwila, gdy w pelni staje sie dla mezczyzny partnerem w milosci.

Rozpatrujac zagadnienie wrazliwosci seksualnej, warto zwrocic uwage i na to, ze bywaja kobiety o malo wrazliwych piersiach i receptorach skornych, a cala ich wrazliwosc koncentruje sie w okolicy narzadow plciowych, podobnie jak u mezczyzny.

Istnieje rowniez wielu mezczyzn o duzej wrazliwosci skory, ktorym jak kobietom pieszczoty wstepne sa potrzebne do pelnego przezycia stosunku. Partnerka takiego mezczyzny musi zadac sobie trud i odnalezc jego strefy erotogenne. Z reguly lokalizuja sie one dokola ust, oczu, karku, uszu, ramion, wzdluz bokow i na wewnetrznej powierzchni ud. Nierzadko i u mezczyzny wystepuje wyrazne unerwienie czuciowe sutkow. Glaskanie, pocalunki, laskotanie czubkiem jezyka sutkow, warg i innych wrazliwych okolic ciala jest im wtedy rowniez potrzebne do pelnego przezycia stosunku. Muskanie dlonia, wpijanie paznokci i gryzienie, szczegolnie tuz przed orgazmem, dziala podniecajaco na niektorych mezczyzn.

Dobrze sie sklada, gdy mezczyzna o duzej wrazliwosci skornej spotyka kobiete przedsiebiorcza i aktywna w pieszczotach, poniewaz w tym ukladzie uzupelniaja sie i zadowalaja seksualnie w pelni. Gdy spotyka sie natomiast dwoje leniuchow seksualnych, wtedy oboje maja ochote byc pieszczeni, a zadne nie odczuwa zapalu do uwodzenia wspolpartnera. W rezultacie gotowe nieudane malzenstwo, pelne wzajemnych pretensji w lozku.

Wracajac do techniki pieszczot i dotkniec, dlon partnera wedrujaca stopniowo w okolice sromu, przesuwa sie z wolna wzdluz szpary sromowej, gdzie palec trafia na wargi mniejsze i lechtaczke, laskoczac je i glaszczac, az lechtaczka staje sie wyczuwalna w postaci podluznego twardego waleczka, grubosci malego palca. Dopoki nie ma pelnego wzwodu lechtaczki, trzeba unikac dotykania jej zoledzi, poniewaz sprawia to bol.

Warto podkreslic, ze przy draznieniu okolicy lechtaczki nalezy zmieniac rodzaje bodzcow dotykowych, poniewaz ciagle i jednostajne powtarzanie tych samych ruchow powoduje zmniejszenie podniecenia. Ruchy palca masujace z gory ku dolowi wzdluz nalezy zmieniac z chwila wyczucia juz twardniejacej lechtaczki na ruchy poprzeczne, przy ktorych palec przeskakuje przez jej grzbiet lub masuje ja lekko wzdluz bocznych rowkow. Co chwile przerywajac masowanie, poklepujemy okolice wzgorka lonowego i pachwin. Zmienne i roznorakie bodzce daja w efekcie szybsze stawianie,sie i twardnienie lechtaczki.

Oczywiscie i tu nie mozna zapominac o przerywaniu bodzcow, unikajac ciaglego jednostajnego uciskania.

Przy pelnym wzwodzie zoladz lechtaczki uwidacznia sie, wysuwajac z faldow napletka.

Mezczyzna nie moze o tym zapominac, ze zoladz lechtaczki jest rownie delikatna i wrazliwa, jak zoladz czlonka i szorstkie lub zbyt mocne dotykanie powoduje uczucie bolu zamiast przyjemnosci.

Aby uniknac przykrego ocierania, palec musi byc zwilzony i w przypadku (szczegolnie u mlodych niedoswiadczonych kobiet), gdy wydzielina w okolicy sromu jest zbyt skapa, dobrze jest zwilzyc go slina lub innym srodkiem zwilzajacym.

Laskotaniem lechtaczki mozna doprowadzic az do orgazmu, uczac partnerke rozkoszy na dlugo przed rozpoczeciem wspolzycia, Doswiadczenia takie zmniejszaja lek przed pierwszym stosunkiem i budza ciekawosc do dalszych pieszczot. Dla kobiety nie rozbudzonej seksualnie, ktora nie probowala wczesniej onanizmu, jest to najwlasciwsza droga do obudzenia pelnej wrazliwosci erotycznej.

Mowiac o pieszczotach dotykowych okolicy narzadow plciowych, nie mozna pominac mezczyzny, u ktorego glownie w tej czesci ciala rozmieszczone sa receptory odbierajace bodzce erotogenne.

Wrazliwosc na dotkniecia podniecajace rozmieszczona jest u mezczyzny w okolicach, gdzie przebiegaja peczki nerwowe unerwiajace czuciowo narzad plciowy. Jak widac to na rys. 11 B, znajdujacym sie w dziale omawiajacym unerwienie narzadow plciowych, droga przebiegu nerwow zaczyna sie (biorac pod uwage oczywiscie powierzchnie skory) w okolicy odbytu, otaczajac zwieracz dokola. Dalej znajduje sie wybitna wrazliwosc seksualna wzdluz szwu kroczowego, laczacego odbyt z podstawa worka mosznowego. Glaskanie i draznienie palcami tej okolicy daje uczucie intensywnej rozkoszy i powoduje gwaltowny przyplyw krwi do naczyn zylnych czlonka.

Nastepna okolica bogato unerwiona czuciowo jest skora worka mosznowego, w ktorym znajduja sie jadra. I tutaj glaskanie i ocieranie pelna dlonia wyzwala wyrazne uczucie podniecenia i przyjemnosci. Draznienie czlonka moze odbywac sie w najrozniejszy sposob. Jezeli zalezy nam na przyspieszeniu wzwodu i zwiekszeniu usztywnienia, mozna stosowac lekkie uciskanie i ugniatanie, obejmujac palcami i dlonia nasade czlonka i masujac go w kierunku zoledzi Zwiekszona wrazliwosc na uciskanie i dotyk rozmieszczona jest wzdluz dolnej jego scianki (przy wzwodzie przedniej), ktoredy przebiega szew skorny idacy od krocza i moszny. Zakonczenie tego szwu znajduje sie w wedzidelku napletka, to jest w faldzie sluzowki, umocowujacym napletek do zoledzi czlonka.

Okolica tego faldu, dolne brzegi zoledzi i brzegi ujscia cewki moczowej sa seksualnie najwrazliwsze.

Laskotanie, dotykanie i pieszczenie wszystkich erotogennych okolic wybitnie podnieca kazdego mezczyzne. Pieszczoty wymienione wyzej odgrywaja podwojna role, sprawiaja bowiem przyjemnosc i podniecaja rowniez kobiete, wyczuwajaca, jak w efekcie jej pieszczot czlonek pecznieje, unosi sie i twardnieje, stajac sie w pelni gotowy do stosunku. Odczucia te dzialaja bardzo podniecajaco szczegolnie na kobiety doswiadczone w milosci. Wzwod i stawianie sie czlonka jest namacalnym dowodem oddzialywania seksualnego na mezczyzne i nie ma wiekszej kleski w zyciu uczuciowo-erotycznym kobiety niz sytuacja, w ktorej mezczyzna przestaje reagowac gotowoscia na jej pieszczoty.

W przypadkach zaawansowanych juz pieszczot, poprzedzajacych okres rozpoczecia wspolzycia, mozna rowniez przezywac wspolnie orgazm w formie tak zwanych stosunkow powierzchownych. Stosunki takie doprowadzaja do orgazmu poprzez dotykanie i ocieranie lechtaczki zoledzia czlonka partnera, spelniaja one podwojna role, budza wrazliwosc erotyczna kobiety oswajajac ja rownoczesnie z widokiem i dotykaniem meskiego czlonka w toku przezyc przyjemnych.

Pieszczoty tego rodzaju sa znacznie subtelniejsze niz dotykanie dlonia, poniewaz sluz wydzielajacy sie z gruczolow sluzowych cewki moczowej mezczyzny stwarza prawidlowe zwilzanie i korzystniejsze warunki do pieszczot. Ponadto koncza sie zwykle orgazmem obojga partnerow, co daje poczatek wspolnego przezywania rozkoszy.

Przy okazji ostrzegam, ze kontakt powierzchowny, mimo ze nie uszkadza blony '* dziewiczej, nie wnikajac do wnetrza pochwy, moze doprowadzic do zajscia w ciaze. Niejednokrotnie spotykalam w poradni dziewice ciezarne, nie pojmujace, jakim cudem do tego doszlo.

Nalezy wystrzegac sie wytrysku nasienia na okolice krocza i warg sromowych, poniewaz plemniki w srodowisku wilgotnym bez trudnosci wedruja z warg sromowych przez otwor blony dziewiczej do wnetrza pochwy i macicy, gdzie moga spowodowac zaplodnienie, a co za tym idzie, ciaze.

Stosunek powierzchowny czy wspolny orgazm wywolany wzajemnymi pieszczotami dotykowymi naleza do rodzaju pieszczot zwanych „pettingiem" i wchodza w sklad szkoly milosci.

Wypelniaja czas oczekiwania n& pelne- wspolzycie i ucza zakochanych opanowywania sie, kultury milosnej oraz pilnego zwracania uwagi na reakcje wspolpartnera.


ZMYSL SMAKU


Pojecie smaku w milosci kojarzy nam sie natychmiast ze znana zasada, ze droga do serca mezczyzny prowadzi przez zoladek. Obserwacja niewatpliwie trafna, poniewaz rzadko spotkac mozna mezczyzne, ktory nie lubi dobrze zjesc. Ksiazka moja nie jest jednak ksiazka kucharska i nie moge zbytnio rozwodzic sie w niej nad sekretami gastronomii w milosci, choc temat jest niezwykle interesujacy. Wspomne jedynie krotko o roli niektorych potraw i uzywek, wplywajacych na kondycja seksualna.

Zasadnicza uwaga: dieta musi byc wysokobialkowa, a wiec uwzgledniac mieso, ryby, jaja, sery, brak bowiem tych skladnikow w jadlospisie, z wyrazna przewaga jarzyn, stwarza sytuacje znana z popularnej piosenki: „skad mam miec sily do tych spraw, gdy ciagle szczaw, pomidory, szczaw, pomidory, szczaw…".

Oczywiscie nie nalezy rezygnowac z jarzyn, utrzymujac wlasciwe proporcje skladnikow pozywienia. Witaminy i sole mineralne, a takze wapno i fosfor, znajdujace sie glownie w jarzynach, sa rowniez niezbedne. Niektore z nich odgrywaja bardzo wazna role, wplywajac na wzmozenie przekrwienia narzadow plciowych. Podobnie dziala kawa, herbata i alkohol, poniewaz wplywaja podniecajaco, zwiekszajac cisnienie krwi (szerzej mowie o tym w podrozdziale o krazeniu krwi).

Zmysl smaku, oczywiscie nierozlaczny prawie z wechem, odgrywa zasadnicza role przy pocalunkach- Jakze roznorodny bywa smak skory ludzkiej: cierpki, slodkawy, slonawy, migdalowy lub przypominajacy przypieczona skore chleba (u ludzi swiezo opalonych).

Smak sliny ma rowniez wiele odmian, o czym swiadczy na przyklad spotykane we wszystkich literaturach swiata okreslenie o „piciu" z ust pocalunkow.

Smak potu bywa rozny nawet u jednego czlowieka w zaleznosci od okolic ciala. Nie mowiac juz o roznicach pomiedzy poszczegolnymi ludzmi czy rasami ludzi. Smak potu, skory, sliny jest scisle zwiazany z pocalunkiem. Stanowi procz dotyku i zapachu jego zasadniczy element skladowy i dlatego rozdzial ten bedzie poswiecony glownie technice i fizjologii pocalunku.

Technika pocalunku jest niezwykle bogata i roznorodna, w znacznym stopniu uzalezniona od miejsca calowanego i obyczajow panujacych w roznych krajach i u roznych ludow, na przyklad pocalunek murzynski, polegajacy na pocieraniu sie wzajemnie nosami, dostarcza przede wszystkim bodzcow dotykowych i wechowych. Jak juz wspomnialam, technika pocalunku zalezy nie tylko od miejsca calowanego, ale takze od wielu czynnikow, ktore biora w nim udzial. A sa to wargi, oddech, zeby i jezyk.

Pieszczoty warg polegaja na dotknieciu, muskaniu, przycisnieciu, obejmowaniu wargami, przysysaniu sie czy cmoknieciu. Rodzaj i intensywnosc pocalunku nalezy dobierac, obserwujac bacznie reakcje partnera. Uwaznie wybierac formy aprobowane, a rezygnowac i unikac pieszczot niemilych.

Proces oddychania sklada sie z wdechow i wydechow, przy czym wdech daje uczucie chlodu, a wydech cieplego chuchniecia. Zblizenie warg do skory partnera i draznienie jej oddechem daje subtelne podraznienie zakonczen nerwowych skory, wrazliwych na cieplo i zimno. Najwiecej takich zakonczen znajduje sie, na karku, szyi, na plecach i w okolicach pachwin. Zmieniajacy sie prad cieplego i chlodnego powietrza wywoluje uczucie laskotania, drazniacego wioski znajdujace sie na skorze, i stwarza moment podniecajacego oczekiwania na dalsze pieszczoty.

Nastepnym elementem, odgrywajacym niemala role w pocalunku, sa zeby. Chwytac moga lekko, ujmujac fald skory, poszczypywac, a w wyjatkowych przypadkach, gdy kobiecie sprawia to przyjemnosc, lekko przygryzac. Rola ukaszen i przygryzien w pieszczotach jest dosc kontrowersyjna.

Kobiety szczuple o wrazliwym systemie nerwowym odczuwaja ugryzienia jako bol i najwiekszy efekt seksualny uzyskuje sie u nich pieszczotami subtelnymi. Istnieja jednak niewiasty o lekko masochistycznym zabarwieniu uczuciowosci, a takze niewiasty otyle, ktore w pieszczotach wymagaja „mocnej raki"; dopiero energiczne pieszczoty sa przez nie w pelni odczuwane i wywieraja efekt podniecajacy.

Ukaszenia w kark, szyje czy ramiona zdarzaja sie znacznie czesciej nie w okresie pieszczot wprowadzajacych, ale w momencie najwyzszego podniecenia w czasie orgazmu. Moze sie zdarzyc chwytanie skory zebami tak samo przez partnera, jak i partnerke. W tym momencie rozkosz fizyczna osiaga bowiem takie napiecie, ze siega granicy bolu. Po tak namietnych pieszczotach pozostaja okragle czerwone lub zasinione znaki zebow na szyi czy barkach kochankow.

Kamasutra, indyjska ksiega milosci, poswieca wiele miejsca opisom, techniki ukaszen milosnych, ktora jest tam wysoko ceniona, tym bardziej ze piekne Hinduski sa raczej kobietami otylymi. Autor na wstepie swych rozwazan rozpatruje walory uzebienia sprzyjajace ukaszeniom milosnym: „Dobrymi wlasciwosciami zebow sa: rownosc, ich gladki wyglad, zachowanie barwy, nalezyta wielkosc, brak ubytkow i pstre zakonczenia".

Warto podkreslic, jak bardzo ksiegi milosne wszelkich starozytnych kultur zwracaja uwage na higiene i estetyke ciala w milosci.

Dalej mowi Kamasutra na kilkunastu stronach (!!) o technice ukaszen i miejscach, gdzie nalezy je stosowac. Jest to bardzo interesujaca lektura dla czlowieka ciekawego innych kultur i obyczajow.

Nastepnym i znakomitym sojusznikiem w pocalunkach jest jezyk. Gietki, ruchliwy, gladki i wilgotny, swietnie sie nadaje do wszelkiego rodzaju glaskania, laskotania, dotykania i ocierania.

Pieszczoty jezykiem sa subtelniejsze i delikatniejsze niz dotykanie i glaskanie reka, szczegolnie w miejscach pokrytych blona sluzowa, gdzie zwilzanie slina w czasie pieszczot usuwa wrazenie przykre, zwiazane z suchoscia i pewna szorstkoscia skory palcow.

Laczenie i wybor wyzej wymienionych technik zalezne jest od miejsca, ktore calujemy.

Calowanie kobiety w reke jest, jak wiemy, typowo polskim obyczajem, ale calujac dlonie swych dam przez kilkaset juz co najmniej lat, nie wykorzystujemy w pelni seksualnych walorow tego pocalunku. Oczywiscie wzrusza serce kobiece widok meskiej glowy pochylonej kornie nad jej dlonia — tu warto zaznaczyc, ze w zadnym wypadku nie nalezy ciagnac w gora reki kobiecej az pod swoj nos, aby zlozyc na niej pocalunek, poniewaz gest taki nie dowodzi szacunku ani oddania, ani rycerskosci. Dlon kobieca calujemy zawsze pochylajac siej nad nia nisko — albo nie calujemy wcale!

Na marginesie calowania rak niewiescich i polskich obyczajow warto przytoczyc, jak te zwyczaje wygladaly w Indiach w interpretacji Kamasutry.

„Rowniez i w nocy, w teatrze lub w otoczeniu rodziny caluje ona palce blisko znajdujacego sie ukochanego lub w razie, jezeli siedzi, jego palce u nog. Przy calowaniu palcow oboje moga byc strona wykonujaca; przy calowaniu palcow u stop zas tylko ona, nie mezczyzna, bo byloby to z jego strony naganna rzecza".

Tak popularne u nas do niedawna calowanie kobiety w reke ograniczalo siq zwykle do dotkniecia wargami grzbietu dloni. Grzbietowa czesc dloni jest miejscem najmniej unerwionym seksualnie. Oczywiscie nie odgrywa to zadnej roli przy calowaniu w reke cioci czy babci, ale gdy chodzi o interesujaca nas kobiety sprawa wyglada zgola inaczej. Wszystkie bowiem zakonczenia nerwowe wrazliwe na dotyk i podraznienia erotyczne znajduja sie na wewnetrznej stronie dloni i w zaglebieniach miedzy palcami.

Wystarczy isc na francuski film milosny, aby zauwazyc, jak kochankowie caluja tam kobiece dlonie. Czynia to tylko w sytuacjach erotycznych i wylacznie wtulajac wargi we wnetrze dloni.

Mozna z tego wnosic, ze oni rowniez dosc dawno odkryli pocalunek w reke, ale wlaczyli go z wrodzona sobie intuicja seksualna do repertuaru pieszczot erotycznych.

Pocalunek dloni jest jedna z pierwszych pieszczot we wczesnym okresie zblizenia dwojga ludzi i moze oczarowac kobiete, i 7ichecic ja do dalszych zblizen pod warunkiem, ze stanie sie on prawdziwym dzielem sztuki milosnej, a nie tylko zdawkowym musnieciem warg.

Dlon kobieca jest latwo dostepna juz w pierwszych dniach znajomosci i calowanie jej daje okazje mezczyznie do pokazania swe; kultury erotycznej. Mozna wtulic wargi w zaglebienie dloni, muskajac ja lekko koncem jezyka wzdluz linii znaczacych wnetrze dloni, mozna wreszcie, wsuwajac czubek jezyka w zaglebienie miedzy palcami, laskotac boczne powierzchnie palcow drobnymi ocierajacymi ruchami. Pieszczoty te, podobnie jak wszystkie inne, winny unikac ciaglego i jednostajnego przyciskania, a mnozyc bodzce przerywane w formie muskania, chuchania czy laskotania jezykiem.

Jedna z pacjentek poradni opowiadala mi kiedys, jak zaczelo sie jej malzenstwo, bardzo zreszta udane, gdy poznala w pociagu swego przyszlego meza. Kilka godzin wspolnej jazdy spedzili obok siebie, stojac przy otwartym oknie w korytarzu. Za oknem przesuwaly sie widoki sierpniowej nocy, przesyconej bialym swiatlem ksiezyca (powtarzam jej slowa). Nastroj jak w powiesci dla dorastajacych panienek! W trakcie Interesujacej rozmowy on ujal ja za reke i zaczynajac od delikatnego glaskania, muskania palcami, zabawy pierscionkami, ktore miala na palcach, stopniowo podniosl dlon do ust i zaczal calowac. Dzis jeszcze, tyle lat po slubie, trudno jej uwierzyc, ze tak wiele mozna osiagnac, calujac jedynie reke kobieca. Pieszczenie jej dloni wypelnilo mu cala podroz, trwajaca cztery godziny! Pocalunki byly tak roznorodne, podniecajace i oszalamiajace, ze doprowadzily ja nieomalze do stanu bliskiego orgazmu. Zaskoczenie i zdumienie, dominujace w jej opowiadaniu jeszcze po latach, daje wiele do myslenia. Jak rzadko mezczyzna umie wykorzystac wszelkie uroki pocalunku w reke i jak malo wklada w to serca i talentu — a szkoda!

Nastepna z kolei okazja do tworczosci seksualnej jest pocalunek w usta. Wspomne tu jeszcze raz ksiege Kamasufro, ktora jest bezcennym zrodlem wiadomosci o roznorakich technikach pieszczot i pocalunkow, a samo omowienie pocalunku w usta zajmuje w niej przeszlo trzydziesci stron drobnym drukiem. Oczywiscie zacytuje dla przykladu tylko kilka fragmentow:

„Pocalunki sklada sie na czole, we wlosy, na policzkach, oczach, piersi, na lonie, wargach i wewnatrz ust. Mieszkancy ziemi Lata skladaja je tez na miejscu, w ktorym uda lacza sie ze soba, w zaglebieniach pach i w okolicy pepka. W chwilach szalu zmyslow i wedle zwyczaju danego kraju w tych i innych miejscach ciala.

(…) Przy czym jest rzecza znana w calym swiecie, ze pocalunek ma byc skladany w ten sposob, ze uklada sie do niego usta w ksztalt paczka kwiatu. Nalezy tez rozpatrywac pocalunek stosownie do sposobu, w jaki go ste skiada na roznych miejscach. Sa trzy rodzaje, zaleznie od tego, czy sie uwzgledni warge gorna, dolna, czy wreszcie caly paczek ust (…)

Sa trzy rodzaje dziewczecych pocalunkow: umiarkowany, drzacy i wpijajacy sie. Jezeli dziewczyna przemoca wezwana usta swe na usta mu kladzie, nie porusza jednak nimi, to jest pocalunek umiarkowany. Jezeli zas dziewczyna troche rozzuchwalona warge wlozona w jej usta chce pochwycic zebami, a wardze swej dolnej drzec nakaze, podczas gdy gorna lekko sie porusza, to pocalunek ten nosi miano pocalunku drzacego. Jezeli sama zamknawszy oczy dlonia oczy kochanka zakryje, troche tylko jego usta pochwyci i koniuszkiem swego jezyka w nie sie wpije — to jest to pocalunek wpijajacy sie".

Dalej Kamasutra dzieli pocalunki na najrozmaitsze rodzaje, w zaleznosci od ich techniki, ukladu, nastroju, okolicznosci, ale to sobie juz darujemy. Cytujac powyzsze fragmenty, chcialam jedynie unaocznic czytelnikowi, jak wiele gestow, bodzcow i roznorakich pieszczot mozna znalezc wylacznie przy pocalunku w usta. Roznorodnosc form i mozliwosci daje pole do popisu najbardziej nawet bogatej wyobrazni.

W ksiazce mojej (co juz podkreslilam piszac o „pettingu") opisuje niezmiernie szczegolowo wszelkie rodzaje i techniki pieszczot, poniewaz nie jest ona przeznaczona dla ludzi obdarzonych instynktem i duza inicjatywa seksualna, ale dla tych, ktorzy pragna znalezc w niej dokladne informacje o technice pieszczot i wspolzycia seksualnego.

Pocalunek moze byc lekkim tylko musnieciem warg, moze obwodzic koncem jezyka, ruchem muskajacym, granice przejscia skory w czerwien warg, gdzie najgesciej rozmiescily sie zakonczenia nerwowe, wrazliwe na bodzce seksualne. Mozna obejmowac wargami usta, laskoczac warge czubkiem jezyka, mozna uchyliwszy usta wprowadzac jezyk w glab i dotykac wewnetrznej strony warg. Mozna wzajemnie laskotac sie i bawic dotykaniem czubkami jezykow, mozna wreszcie wprowadzic jezyk glebiej, laskoczac nim bardzo nieraz unerwione seksualnie podniebienie, poruszajac rytmicznie lub wsuwajac jezyk do ust.

Rzecz oczywista, ze rozmieszczenie wrazliwosci seksualnej skory jest rozne, a takze wrazliwosc roznych partii jamy ustnej i warg jest u ludzi rozmaita. Pieszczenie jezykiem i podraznianie okolicy wnetrza ust niektorym kobietom sprawia wybitna rozkosz seksualna, gdy u innych, szczegolnie niedoswiadczonych w milosci, moze budzic niechec i obrzydzenie. Dlatego jeszcze raz z naciskiem podkreslam, ze calujac kobiete i domagajac sie od niej roznorakich pocalunkow, trzeba bacznie obserwowac jej reakcje i zdazac w kierunku pieszczot budzacych oddzwiek seksualny, a unikac tych, ktore sa przyjmowane niechetnie.

Generalnym bledem popelnianym przez wszystkich prawie kochankow jest przekonanie, ze to, co sprawia im przyjemnosc, Jest przyjemne rowniez dla partnera. A niestety czesto bywa inaczej i w pieszczotach tracimy kontakt z czlowiekiem ukochanym.


Wracajac do techniki pocalunkow, pocalunek w oczy musi byc bardzo delikatny, przy czym kobieta moze w czasie pocalunku mrugac szybko rzesami, co dodatkowo podraznia powierzchnie warg partnera.

Pocalunki okolic uszu i karku powinny kojarzyc sie raczej z chuchaniem i podraznianiem skory temperatura oddechu, poniewaz w okolicy karku, ramion i plecow znajduje sie najwieksza liczba zakonczen nerwowych, wrazliwych na zimno i cieplo. Chuchaniu moze towarzyszyc rowniez lekkie muskanie wargami lub czubkiem jezyka okolicy nasady wlosow.

Oddzielnym rozdzialem sztuki kochania sa pocalunki ucha, a szczegolnie bardzo unerwionego dolka ponizej muszli usznej i koniuszka malzowiny. U wiekszosci kobiet, a nierzadko i mezczyzn, okolica ta intensywnie reaguje na bodzce seksualne. Pocalunki ucha polegaja na chuchaniu, lekkim ocieraniu i laskotaniu jezykiem powierzchni skory miedzy uchem a brzegiem wlosow. Ponadto zwykle podniecajaco dziala ssanie dolnego konca ucha, chwytanie go lekko wargami czy zabami, laskoczac rownoczesnie w szybkim przerywanym rytmie koniuszek ucha czubkiem jezyka. Mozna wymyslic sobie, korzystajac z roznych elementow skladowych pocalunku, jeszcze z pol tuzina rozmaitych pieszczot i zabaw z uchem, majac na wzgledzie rowniez fakt, ze niektorzy ludzie maja laskotki w okolicy uszu i wtedy teren ten raczej do pieszczot sie nie nadaje, poniewaz nie wywoluje pozadanego efektu.

Wedrujac dalej po okolicach erotogennych, ktorych rozmieszczenie opisalam juz poprzednio, calujemy poszukujac wargami miejsc reagujacych najintensywniej. Zatrzymujemy sie przy nich dluzej, drazniac czubkiem jezyka, chuchajac, dmuchajac, muskajac…

Wszystkie rodzaje i techniki pocalunkow pozwalaja piescic nie tylko kobiete, ale rowniez i mezczyzne. Wielu z mezczyzn ma duza wrazliwosc seksualna skory plecow, ud czy ramion, a takze bardzo czesto okolice uszu i karku. Rozpacz prawdziwa, gdy mezczyzna ma laskotki (a maja je znacznie czesciej nit kobiety) albo odczuwa wszelkie pieszczoty jako wrazenia przykre.

Opowiadala mi kiedys jedna z pacjentek, ze czuje sie nieslychanie bezradna i bierna w milosci, poniewaz maz nie znosi zadnego dotykania ani glaskania i przy kazdej probie pieszczoty broni sie okrzykiem: „Nie dotykaj mnie"! W tym wypadku patologiczna nadwrazliwosc w sensie negatywnym pozostala mu po przezyciach obozowych z okresu wojny. Jest to przypadek na granicy patologii, chociaz tzw. stuprocentowi mezczyzni raczej nie lubia pieszczot poza okolica narzadow plciowych. Nie lubia dlatego, ze nie sprawia im to zadnej przyjemnosci, a nierzadko odczuwaja je w sposob przykry. W dziedzinie pieszczot i pocalunkow znacznie lepszymi partnerami sa mezczyzni, ktorzy lubia sie piescic. Sa oni bardziej komunikatywni we wszelkiego rodzaju grach seksualnych i kontakty z nimi sa przyjemniejsze dla kobiety.

Nastepna z kolei uprzywilejowana okolica do pocalunkow sa dolki pachowe, pachwiny i wewnetrzne powierzchnie ud. Warto tu podkreslic, ze wygalanie wlosow pod pachami udostepnia pieszczotom bardzo wrazliwa skore dolka pachowego.

Kontynuujac, dochodzimy do pocalunkow piersi, narzadu niemalze tak unerwionego jak pochwa i lechtaczka i scisle z nimi w reakcjach zwiazanego. Zaleznie od ukladow psychofizycznych piersi kobiece moga byc niezwykle wrazliwe na bodzce seksualne, do tego stopnia, ze mozna draznieniem sutkow doprowadzic do orgazmu, lub calkowicie niewrazliwe, co zdarza sie. jednak znaczni? rzadziej. Poniewaz spotykamy rowniez duza i roznorodnosc reakcji u partnerow w pieszczotach sutek, zawsze warto sprawdzic, jak reaguje mezczyzna na ten rodzaj czulosci

Mechanizm erekcji konieczny dla uzyskania pelnej wrazliwosci seksualnej piersi kobiecej opisuje w rozdziale traktujacym o dotyku.

Podobnie jak pochwa czy lechtaczka, piers musi byc przygotowana do odbioru bodzcow. Bez wzwodu nie ma wrazliwosci seksualnej. Zakonczenia nerwowe staja sie w pelni wrazliwe na bodzce dotykowe tylko przy stwardnialej i napietej brodawce, poniewaz sa one usytuowane na jej szczycie w okolicy otworkow mlecznych. Gdy piers nie jest dostatecznie przekrwiona i pobudzona seksualnie, brodawki piersiowe sa bardzo malo wrazliwe. Twardnienie i wyrazne wystawanie brodawek piersiowych jest fizycznym sygnalem budzacego sie zainteresowania pieszczotami, czesto odleglymi jak na przyklad glaskanie czy pocalunki rak, warg czy karku. U kobiet pobudliwych sutki twardnieja nawet pod wplywem wyobrazni lub widoku kochanego mezczyzny.

Dalsze draznienie stwardnialych juz brodawek inicjuje zwiekszony przyplyw krwi do piersi, powiekszanie sie jej rozmiarow i stawianie sie. Piers staje sie bardziej kulista, zarozowiona, z wyraznym rysunkiem blekitnych zylek pod skora. Napiecie i powiekszenie piersi utrzymuje sie zwykle przez caly czas trwania pieszczot i stosunku az do orgazmu i ustepuje okolo dziesieciu, pietnastu minut po orgazmie. W efekcie odprezenia naczynia krwionosne piersi rozkurczaja sie i ulatwiaja odplyw nadmiaru krwi zylnej, a piersi wracaja do ksztaltu pierwotnego. Brodawki piersiowe wyraznie miekna i traca swa wrazliwosc seksualna.


W czasie wizyty w poradni skarzyla mi sie pacjentka na nieudolnosc meza w pieszczotach.

Ograniczal sie. on zwykle do kilku pospiesznych pocalunkow lokowanych na powierzchni piersi lub lekkiego uciskania zebami, czego nie znosila. Na koniec rozmowy powiedziala z usmiechem: —

„Moglby sie moj maz nauczyc od swego syna, jak sie to robi, poniewaz karmiac go, bywam czasami bardziej pobudzona seksualnie niz przy pocalunkach meza".

Uwaga wypowiedziana przez nia polzartem zawierala cenna obserwacje. W medycynie wie sie nie od dzisiaj, ze karmienie dziecka piersia powoduje odruchowe kurczenie sie i zwijanie macicy po porodzie, co sprzyja szybkiemu gojeniu sie rany lozyskowej, a takze zapobiega krwawieniom poporodowym. Masters i Johnson w swoich badaniach zaobserwowali, ze piers kobiety karmiacej w momencie orgazmu reaguje rownoczesnie ze skurczem pochwy i stawianiem sie macicy — gwaltownym skurczem zbiornikow mlekonosnych, powodujacym wytrysk pokarmu. Istnieje ogolnie przyjety poglad, ze mechanizm ssania u niemowlecia polega na objeciu wargami scisle sutka i wytworzeniu prozni, co daje w elekcie wysysanie pokarmu z piersi kobiety. Zastanawialo mnie jednak zawsze, ze kobiety, ktore z roznych wzgledow nie mogly karmic dziecka i oproznialy piersi sciagaczkami recznymi, szybko tracily pokarm. Sciagaczka reczna czy elektryczna niewatpliwie znacznie silniej zasysa i wytwarza wieksza proznie, niz moze to zrobic slabe niemowle, w zwiazku z czym zrodzilo sie przypuszczenie, czy proces karmienia nie polega na zgola czym innym?

Kobiety karmiace niejednokrotnie zauwazaly, ze ocieranie brodawek przez szorstki stanik powoduje obfite samoistne wydzielanie sie mleka, Z wieloletnich obserwacji kobiet na oddziale porodowym oraz rozmow z matkami w gabinecie lekarskim wypracowalam wlasna koncepcja mechanizmu laktacji, odbiegajaca od ogolnie przyjetej. Z koncepcji tej wynika, ze w procesie karmienia istotna role odgrywa nie ssanie, a draznienie sutka, ktory na skutek tych bodzcow wstrzykuje czynnie pokarm z piersi do buzi dziecka.

Koncepcje czynnego wstrzykiwania mleka poprzez podraznianie ssaniem zakonczen nerwowych brodawki piersiowej potwierdzaja rowniez wyzej przytoczone obserwacje przebiegu stosunku u kobiet karmiacych, poczynione przez Mastersa i Johnson. Podobny — czynny mechanizm karmienia — wystepuje i u innych ssakow, np. wielorybow, ktorych samica wstrzykuje pokarm z sutkow do otworu gebowego mlodego wieloryba.

Mozna sie zastanowic, skad nagle tak szczegolowy opis procesu karmienia przy rozwazaniach dotyczacych techniki pocalunku? Nie jest to bez kozery, poniewaz pocalunki piersi, jezeli maja spelniac swoja role pobudzajaca seksualnie, musza wykorzystywac identyczne mechanizmy i taka sama droge wedrowki bodzcow w ukladzie nerwowym, jak przy karmieniu.

Mezczyzna calujac piersi kobiece powinien isc w slady oseska: podobnie jak niemowle przy karmieniu ujmowac wargami szeroko aureolke piersi. Nastepnie rytmicznymi dotknieciami szorstkiego konca jezyka podrazniac wierzcholek brodawki piersiowej. Darujcie mi, ze powracam stale do rytmicznosci bodzcow, ale jest to zasadniczy i pierwszoplanowy warunek efektywnosci wszelkiego rodzaju pieszczot. Laskotanie zakonczen nerwowych usytuowanych na szczycie lub bocznych powierzchniach brodawek (rozmaicie u roznych kobiet) powoduje skurcz wlokienek sprezystych, otaczajacych przewody mleczne, co u kobiety nie karmiacej zamiast wytrysku pokarmu wywoluje odczucie intensywnej rozkoszy seksualnej.

Mechanizmy wrazliwosci seksualnej sutkow wyrabiaja sie stopniowo w miare pieszczot i czesto niewielka tylko wrazliwosc przy pierwszych probach z czasem wzrasta, osiagajac wreszcie duzy stopien pobudliwosci. Rytmiczne draznienie brodawek przez czas dluzszy po przygotowaniu innymi pieszczotami moze doprowadzic do przezycia pelnego orgazmu, obejmujacego odczuciem rozkoszy seksualnej nie tylko piersi, ale takze lechtaczke i pochwe, pomimo ze okolice te nie byly bezposrednio pobudzane.

Pieszczoty piersi i bodzce nerwowe biegnace z sutka do narzadow rodnych powoduja intensywny przyplyw krwi do pochwy, warg i lechtaczki oraz stawianie sie macicy, podobnie jak to sie dzieje w czasie orgazmu i odwrotnie — draznienie okolic pochwy i lechtaczki powoduje erekcje piersi i stawianie sie brodawek sutkowych. Juz Leonardo da Vinci, rysujac na jednym ze swych szkicow pare ludzi w trakcie stosunku w przekroju strzalkowym — w ciele kobiety narysowal polaczenie miedzy sutkami a pochwa i macica.

Gdzie dalej jeszcze mozna calowac? Komasutra twierdzi, ze wszystko i wszedzie, gdyz namietnosc nie zna zadnych wzgladow, i dalej zaznacza: „Do takiej tylko granicy siega zakres ksiag, do jakiej ludzie odczuwaja srednia pobudliwosc. Skoro jednak kolo rozkoszy raz w ruch sie puscilo, wtedy nie ma juz zadnej ksiegi ani zadnego nastepstwa w porzadku rzeczy".

Laskotanie jezykiem lechtaczki i przedsionka pochwy moze byc czescia pieszczot wprowadzajacych i przygotowujacych kobiete do stosunku albo celem samym w sobie doprowadzajac az do orgazmu, Jezeli pocalunki 54 czescia preludium przed stosunkiem, u kobiet niedoswiadczonych spelniaja podwojna rola, nie tylko dzialaja drazniaco, ale rowniez zwilzaja slina okolice sromu i przedsionka pochwy, gdy naturalna wydzielina gruczolow jest zbyt skapa.

Pocalunki i laskotanie jezykiem sromu oraz lechtaczki stopniowo, w miare uplywu czasu, budzi wrazliwosc tych okolic i uczynnia rozmieszczone tam bogato receptory czuciowe. Calkowicie bledne jest mniemanie, ze kobieta od poczatku wspolzycia jest wrazliwa w okreslonych okolicach ciala na bodzce seksualne. Czasami rzeczywiscie tak jest, ale w wiekszosci wypadkow trzeba sie tej wrazliwosci nauczyc, podobnie jak kazdej innej czynnosci zyciowej.

Mozna powiedziec, nie mijajac sie, zbytnio z prawda, ze nie ma kobiet zimnych — sa tylko kobiety nie rozbudzone seksualnie. Czasem budzenie wrazliwosci trwa dlugo, czasem krocej, ale zawsze jest to pole do popisu dla inicjatywy, cierpliwosci i pomyslowosci ukochanego.

Takze i w tej grupie pocalunkow nie mozna zapominac o wstydliwosci i skrepowaniu niedoswiadczonej partnerki. Staramy sie zaczynac od pieszczot najsubtelniejszych, pocalunkow dloni, ust, szyi i bardzo powoli przechodzimy do pieszczot okolicy sromu. Pomimo ze forma pocalunkow jest najskuteczniejszym srodkiem budzenia wrazliwosci erotycznej tych okolic ciala, wcale nierzadko napotykamy zdecydowany opor kobiety. Nigdy nie nalezy zapominac, ze pieszczoty wymagaja najwiekszej delikatnosci i nie wolno w nich nic forsowac na sile.

Przypominam sobie bardzo ozywiona dyskusje na wykladzie o kulturze seksualnej w

Towarzystwie Wiedzy Powszechnej, gdzie dostalam od dziewczat kilkanascie karteczek z pytaniami;

„Moj chlopak jest zboczony, bo chce mnie — tam- calowac, a co gorsza, domaga sie, zebym go dotykala reka"…

Czy to jest zboczenie? A w ogole, jak mozna zdefiniowac, co jest zboczeniem w kontaktach seksualnych dwojga zakochanych?

Odpowiedz jest prosta: — Zadna forma ani odmiana pieszczot nie jest zboczeniem tak dlugo, dopoki nie sprawia przykrosci partnerowi czy partnerce. Zmuszanie wspolpartnera do pieszczot odrazajacych, dreczacych lub sprawiajacych mu przykrosc jest zboczeniem. "Wszelkie natomiast formy pieszczot i kontaktow fizycznych, sprawiajace rozkosz obydwojgu i uprawiane przez nich sa tylko wzbogaceniem wspolzycia milosnego o nowe wartosci.

Na zakonczenie dyskusji zapytalam:

— Czy matka calujaca swoje niemowle w pupke czy piatke, albo w brzuszek rowniez wydaje sie wam zboczona?

— To zupelnie co innego! — zakrzyknieto chorem.

— To zupelnie to samo — odpowiedzialam. — Po prostu milosc przepelniajaca serce i szukajaca uzewnetrznienia w pelni tlumaczy wszystkie te pieszczoty. Milosc kaze piescic cafe cialo ukochanego czlowieka, poniewaz jest on nam bliski i drogi. Te same pieszczoty bez milosci, w stosunku do kogos obojetnego, sa wrecz nie do pomyslenia i wywoluja uczucie obrzydzenia.

W pocalunkach i pieszczotach narzadow plciowych obiektem moze byc lak kobieta, jak i mezczyzna, ale w przypadku mezczyzny uklady zyciowe wygladaja zupelnie inaczej. Pocalunki tych okolic ciala sa rodzajem pieszczot wybitnie podniecajacych, tak dla mezczyzny, jak i dla kobiety.

Specyfika ich wskazuje, ze" sa one najbardziej pozadane u kobiet w okresie budzenia ich wrazliwosci seksualnej. Inaczej sprawa sie/ przedstawia u mezczyzny. W wieku mlodzienczym sprawia mu klopoty raczej nadpobudliwosc i nie wymaga on dodatkowych podniet. Kobieta podniecajac wymyslnymi pieszczotami ukochanego, moze w rezultacie nieprawidlowej polityki zostac w milosci nie zaspokojona. Pieszczenie mezczyzny przed odbyciem stosunku glaskaniem i pocalunkami wydatnie skraca czas trwania stosunku, doprowadzajac do wysokiego stopnia podniecenia jeszcze przed wprowadzeniem czlonka do pochwy.

Zupelnie inaczej przedstawia sie sytuacja miedzy kobieta i mezczyzna po czterdziestce. Jak wykazalam juz poprzednio, w tym wieku krzywe napiecia seksualnego rozbiegaja sie. ponownie, ale tym razem kobieta, osiaga swoje maksymalne mozliwosci, a wrazliwosc mezczyzny sie zmniejsza.

Objawia sie to zwykle nadmiernym przedluzeniem czasu trwania stosunku, a niekiedy rowniez niedostatecznym wzwodem. Kobieta latwo pobudliwa moze wyrownac niedobory partnera, zwiekszajac jego napiecie seksualne pomyslowymi i roznorodnymi pieszczotami. W tym wieku wzmozona stymulacja zoledzi czlonka pieszczotami zwieksza bardzo wybitnie intensywnosc wzwodu i dziala podniecajaco.

Oczywiscie warto przy tym pamietac, ze zoladz jest najbardziej unerwiona czuciowo na dolnym brzegu, w okolicy wedzidelka przytrzymujacego napletek, i na szczycie, przy ujsciu cewki moczowej. Zidentyfikowanie miejsc na j wrazliwszych jest nietrudne — wystarczy pieszczac obserwowac uwaznie reakcje partnera i wcalug nich orientowac sie w rozmieszczeniu okolic innej czy bardziej wrazliwych. O pieszczotach zalecanych dla.'jar w wieku dojrzalym pomowie szerzej w koncowym rozdziale ksiazki.

Obecnie chcialabym jeszcze wrocic do wieku mlodzienczego. Omawiajac ten rodzaj pocalunkow nalezy ostrzec mlode kobiety przed przejawianiem wyraznej inicjatywy. Oczywiscie zdarzaja sie mezczyzni mlodzi, ktorzy lubia byc pieszczeni i zachowuja sie raczej biernie w milosci, ale w wiekszosci wypadkow ich aktywnosc seksualna jest bardzo duza i niechetnie patrza na przejmowanie jej przez kobieta. W tej fazie milosci rola kobiety jest hamowanie. Im dluzsza droga do ostatecznego celu, tym bardziej zakochany jest mezczyzna i tym bogatsza, i pelniejsza staje sie wrazliwosc seksualna kobiety.

Rzecz jasna, ze nie mozna przez zbyt dlugi okres wymagac od mezczyzny wymyslnych pieszczot, nie umozliwiajac mu pelnego odprezenia fizycznego, poniewaz nadmierne napiecie seksualne moze spowodowac u niego wiele dolegliwosci, jak uczucie ciezkosci i bolesnego napiecia w podbrzuszu oraz dretwienie w okolicy pachwin i przykre bole moszny, o czym wspominalam juz mowiac o „pettingu".

Rozwodze sie dosc szeroko nad technika pieszczot dotykowych i pocalunkow, poniewaz stanowia one istotna tresc preludium poprzedzajacego stosunek oraz kontaktow miedzy zakochanymi przed rozpoczeciem pelnego wspolzycia.

Mlodzi kochankowie nie spieszac sie do stosunkow, rozwijaja i wzbogacaja bardzo swoj kunszt milosny i kulture pieszczot pospiech bowiem w milosci jest bledem niewybaczalnym.


IV
Pierwsze kroki we dwoje

NIE NALEZY ZACZYNAC ZBYT WCZESNIE


Czytajac historie dzialalnosci polskich emancypantek piora pani Duninowny ubawilam sie szczerze problemami bulwersujacymi swiat w ubieglym stuleciu. Rozgorzala wowczas sroga wojna na piora na lamach prasy warszawskiej. Autorka cytuje:

“— Czy kobiety, ktore zaniedbuja dla ksiazek i talentow wlasnych, wazniejszych daleko, domowych i kobiecych zatrudnien, mozna uwazac za uczciwe?

— Czy pocalunek jest grzechem?

— Czy niewiaste jezdzaca na bicyklu nalezy uwazac za kobiete upadla…" *, — Czy wydekoltowane suknie nosza tylko bezwstydnice?

— Czy kazdy chlopiec dlugowlosy to chuligan i lobuz?

Niezwykle podobnie brzmia wyliczone wyzej problemy, pomimo ze pierwsze trzy maja juz sto lat niemal, a ostatnie dotycza obecnej mody mlodziezowej, ktora juz spopularyzowala sie na tyle, ze postepuje wedlug jej wskazan, kto chce i kiedy chce, prawie nie budzac “swietego oburzenia".

Zmieniaja sie ubiory, obyczaje, rozrywki, a co najwazniejsze, zmieniajace sie srodowisko zmienia takze czlowieka. Piecio i szescioletnie dzieci biegle dzis licza i czytaja, a w eksperymentalnych przedszkolach ucza sie z powodzeniem wyzszej matematyki. Srednia wzrostu przesunela sie w gore o pietnascie do dwudziestu pieciu centymetrow w stosunku do ubieglego stulecia, kobiety przekwitaja o dziesiec lat pozniej.

Swiat zmienia sie wokol nas w zawrotnym tempie. Czyzby czlowiek mogl sie nie zmieniac, gdy z dnia na dzien nieomalze zmienia sie srodowisko, w ktorym zyje?

Zmienia sie na pewno i to w roznych dziedzinach zycia, a rodzice i wychowawcy chca “na sile" utrzymac mlodziez w opracowanych troskliwie i niezmiennych ramkach obyczajowoseksualnych.

Stale usilowania doroslych zmierzajace do rozladowania w najrozmaitszy sposob napiecia seksualnego u mlodziezy wydaja sie troche nielogiczne w wyborze metod. Z zainteresowaniem czytuje w prasie oraz niektorych wydawnictwach dla mlodziezy powazne rozwazania na temat: co by tu dac mlodziezy zamiast? Padaja propozycje: sport, gimnastyke, nauke itp, A wiec rzecz stawia sie na glowie!

Trudno przeciez zaproponowac czlowiekowi sen zamiast picia, a oddychanie zamiast jedzenia. Nie my skonstruowalismy nasze organizmy takimi, jakimi sa, musimy wiec pogodzic sie z sytuacja, ze jednych funkcji innymi zastapic sie nie da, mamy natomiast obowiazek zharmonizowac ich wspolistnienie.

Abstrahujac od przyczyn przyspieszajacych* rozwoj mlodziezy, przypomnijmy, ze rowniez w dawnych wiekach rozmaicie bywalo z okresem rozpoczecia wspolzycia seksualnego. Nawet w

Polsce i w krajach europejskich nasze babki i prababki zawieraly malzenstwa w wieku lat czternascie — pietnascie (za indultem papieskim), a w czasach dzisiejszych w Indiach czy Afryce nie

* H, Duninowna; Kobieto puchu marny, Lod* 19B5, s. 9 — Sztuka kochania sa wcale rzadkoscia malzenstwa dziesiecio-, dwunastoletnich dziewczat. Niewatpliwie warunki klimatyczne odgrywaja tez pewna role, ale jest to zgodne z uwaga, ktora zrobilam wyzej, mowiac o wplywie warunkow srodowiskowych na przyspieszenie rozwoju seksualnego.

Statystyki europejskie i polskie w ostatnich trzydziestu latach wykazuja, ze chlopcy zaczynaja wspolzycie przecietnie w siedemnastym, a dziewczeta w osiemnastym, dziewietnastym roku zycia. Liczby uzyskane przeze mnie z wywiadow zebranych w poradni od czterech tysiecy pieciuset kobiet (dane zbierane w latach 1959–1969) wykazaly sredni statystyczny wiek rozpoczecia wspolzycia: dwadziescia jeden i pol do dwudziestu dwu i pol lat. Granica uzyskana z moich materialow jest nieco wyzsza niz dane statystyczne zebrane obecnie wsrod mlodziezy do lat dwudziestu, poniewaz badania dotyczyly kobiet w wieku od trzydziestu do czterdziestu lat.

Jak wynika z dotychczasowych rozwazan, bardzo wiele czynnikow, niezaleznych od naszego

“planowania", wplywa w sposob istotny na zmiane obyczajowosci, a nawet wzrost i biologiczny rozwoj czlowieka, i musimy wszystkie wzgledy brac pod uwage, nie uciekajac od rzeczywistosci.

Niecelowe jest budowanie poteznych tam, ktore i tak zostaja zrywane przez zycie. Czy nie jest lepiej przyjac role zyczliwego obserwatora, starajac sie w miare potrzeby pomoc mlodziezy dyskretnie i przyjaznie, ukierunkowujac nurt jej zycia osobistego. Udostepnic rzetelne materialy naukowe z biologii, anatomii, fizjologii, socjologii, higieny itp., aby mogla siegnac do nich w razie potrzeby i budowac swoj przyszly swiat, w ktorym bedzie zyc, zgodnie z wlasnym, najbardziej odpowiadajacym jej modelem.

W dalszych rozwazaniach dotyczacych wieku rozpoczecia wspolzycia wroce do rozdzialu mowiacego o milosci mlodzienczej.

Byc moze w wieku bezposrednio po okresie pokwitania dominowac beda cienie i strony negatywne przedwczesnego wspolzycia ale na te wlasnie strony chce zwrocic uwage moich czytelnikow, pomimo ze w zyciu stanowia one na szczescie margines i nie dotycza ogolu mlodziezy.

Z gory zastrzegam, ze wnioski i propozycje, ktore wynikaja z dalszych rozwazan, nie sa pomyslane jako nastepne — tyra razem wlasnej produkcji — ramki do regulacji zycia seksualnego mlodziezy. Sa one proba ukazania roznych aspektow tego zagadnienia, dajac mlodym czytelnikom material do wlasnych przemyslen i wnioskow oraz okazje do wybrania najwlasciwszej dla siebie sciezki i unikniecia choc w czesci niebezpieczenstw, ktore na nich czyhaja.

Uczuciowosc czlowieka dojrzewa z wiekiem i pod wplywem kolejnych nauczycieli milosci.

Od urodzenia dziecko uczy sie milosci od matki, potem od ojca i przyjaciol.

Jezeli mlodziez miedzy okresem dojrzewania a szesnastym rokiem zycia rozpoczyna wspolzycie plciowe, to stosunki fizyczne wyprzedzaja okres rozwoju psychicznego, w ktorym ksztaltuje sie uczuciowosc. Podobnie jak niemowle i male dziecko, pozbawione w dziecinstwie milosci matki, cierpi w pozniejszym zyciu na niedorozwoj uczuciowosci — rozpoczecie kontaktow seksualnych w niedlugim czasie po okresie pokwitania (dwunasty — szesnasty rok zycia) moze spowodowac deformacje psychiczno-uczuciowa, ktora nazwalam choroba “bez-milosci".

Mlodziez rozpoczynajaca kontakty seksualne przed szesnastym rokiem zycia, zanim nauczy sie przyjazni i nawiazywania wiezow uczuciowych z drugim czlowiekiem, traktuje wspolzycie seksualne jako jedna z przyjemnosci rzedu zjedzenia ciastka, wypalenia papierosa czy pojscia do kina. Stosunek fizyczny jest celem samym w sobie i nie zostaje wlaczony w caloksztalt zycia uczuciowego mlodego czlowieka. Na skutek takiej postawy wystepuja czeste zmiany partnerow czy partnerek, wyksztalca sie z wiekiem donzuanizm czy cos w rodzaju nimfomanii (nie mysle tu o zboczeniu, a jedynie o kolekcjonowaniu stosunkow seksualnych bez powiazan uczuciowych).

Z wiekiem rozwija sie klasyczna postac podrywacza czy podrywaczki, chyba ze mlody czlowiek napotka na drodze swego zycia partnerke, ktora twardo nie ustepujac w sprawach kontaktow fizycznych zmusza go swoja postawa do przywiazania sie i pokochania jej, W pozostalych przypadkach styl zycia podrywacza utrwala sie, dajac w efekcie skutki szkodliwe nie tylko dla chlopca czy dziewczyny, ale rowniez dla ludzi z ich otoczenia, a nawet dla spoleczenstwa, w ktorym zyja.


Podrywacze maja wlasny sposob bycia i obyczaje. Kiedys w poradni rozmawialam o tych sprawach z dziewczyna szesnastoletnia, ladna, inteligentna i wyraznie chelpiaca sie swoja postawa zyciowa. Spytalam ja, co ona rozumie przez podrywanie, na czym to polega. Wyjasnila mi, ze jest to rodzaj gry seksualnej, uprawianej zwykle w pewnych grupach i srodowiskach, gdziewytwarza sie jak gdyby konkurencja podrywaczy. Podrywanie polega na tym — jak mi tlumaczyla — ze szuka sit; chlopca powaznego, traktujacego zycie i milosc jak najbardziej na serio (podrywanie podrywacza nie jest w tych kolach zadnym sukcesem1.). Uwodzi go sie tak, aby zakochal sie i stracil glowe dla dziewczyny, doprowadzajac sprawe do kilku pierwszych stosunkow.

W momencie gdy chlopak jest najbardziej zakochany, porzuca sie go w sposob demonstracyjny, nie tlumaczac ani nie motywujac swego postepowania, a ponadto nalezy go jeszcze osmieszyc wsrod kolezanek i w jego Srodowisku, traktujac go zlosliwie i upokarzajaco. Dopiero wtedy, gdy zrobi sie widowisko z jego uczuc i cierpienia dla zaprzyjaznionej grupy podrywaczek, “podryw" zostaje zaliczony. Ta okrywa sie najwieksza chwala w swoim srodowisku, ktora zaliczy najwieksza liczbe partnerow.

Sluchajac jej opowiesci, wyglaszanej swobodnie i z usmiechem, jak relacji ze znakomitej zabawy, patrzylam ze zdumieniem, jakie spustoszenie w jej zyciu uczuciowym zrobilo wykolejenie prawidlowego rozwoju przez glupia mode czy zle towarzystwo. Zdumiewajace bylo skojarzenie sobie tej milej dziecinnej buzi z seksem bez odrobiny tkliwosci, z wyraznym okrucienstwem o zabarwieniu sadystycznym. Rozmowa przypomniala mi zywo obyczaje milosne w osiemnastowiecznej Francji, o ktorych Boy-Zelenski tak pisze w przedmowie do

Niebezpiecznych zwiazkow:

“Podczas gdy czesc Francji' XVIII wieku filozofuje, zajmuje sie zagadnieniami ekonomii, polityki, nauki, dla drugiej czesci milosc staje sie trescia zycia, rozmow, literatury, ulubiona zabawa towarzyska, przedmiotem ambicji, wszystkim… Oczywiscie bostwo to, oblaskawione w ten sposob i sprowadzone ze swiatyni do buduaru, samo tez nie moglo sie uchronic od pewnych przeobrazen. Milosc staje sie synonimem pozadania, przelotnej sklonnosci, — wymiana dwoch kaprysow i zetknieciem dwoch naskorkow^, wedle dosadnego okreslenia Chamforta (…) Nawet prawdziwe uczucie ukrywa sie wstydliwie pod maska obojetnosci i cynizmu. Synteza epoki staje sie glosne zdanie Buffona: «Jedyna rzecza cos warta w milosci jest jej strona fizyczna*, caly balast uczuciowy odpada, zazdrosc nawet wychodzi z mody, osadzona jako smieszny i niecywilizowany przezytek (…) Milosc staje sie rodzajem sportu, miejsce sentymentalnej mowy milosnej zajmuje u mezczyzn zuchwalstwo, impertynencja, smaganie szyderstwem najtkliwszych potrzeb serca.

Posiasc kobiete, ani jednym czulszym slowem nie budzac pomostu do usprawiedliwienia jej slabosci; wiecej nawet, stawiajac jej przed oczy wspomnienie czlowieka, ktorego kocha i zdradza — oto znamienny rys intelektualnej rozpusty wyzieblych Don Juanow. Do wysokosci dogmatu podniesiona jest zasada, aby nie zrywac z kobieta, poki sie nie posiada w reku srodkow zgubienia jej (…) W rozpuscie umyslowej L bezwzglednym zlosliwym okrucienstwie kobieta w pewnym swoim typie przechodzi niemal mezczyzne. Zepsucie staje sie sztuka, w ktorej sklad po rowni wchodza: okrucienstwo, wiarolomstwo, zdrada, kunszt tyranii. Ten rys okrucienstwa w milosci znamienny jest dla epoki i przesunawszy sie z dziedziny moralnej w fizyczna dojdzie w markizie de Sade do najpelniejszego wyrazu" *.

** T. Boy-zelenshi: Wstep do ksiazki P. Ch, de Laclos, Niebezpieczne truj katy. Warszawa 1956, s.

7.


Jak widac, styl zycia podrywaczy nie jest bynajmniej oryginalnym odkryciem doby dzisiejszej. Podrywacze i podrywaczki w jakims okresie swojego zycia zawieraja zwiazki malzenskie na podlozu jedynie pociagu seksualnego. Znana jest nietrwalosc tego rodzaju wiezow, a w efekcie rowniez nie-trwalosc malzenstw. Zycie we dwoje wypelniaja — procz porywow seksualnych — robieniem pieniedzy, zbieraniem przedmiotow (tu ambicja, zeby byly najdrozsze i koniecznie w najlepszym gatunku, aby sasiedzi gineli z zazdrosci), wycieczkami zagranicznymi i zabijaniem nudy we dwoje na wszystkie mozliwe sposoby.

Nietrwalosc zwiazkow malzenskich zawieranych przez takich podrywaczy rzutuje jeszcze na jedno zagadnienie. Malzenstwa takie nie pragna miec dzieci. Dziecko wiaze partnerow, komplikuje zycie, ogranicza swobode, wreszcie utrudnia odejscie. W ostatecznych konsekwencjach tego rodzaju ukladow wybitnie narasta czestosc rozwodow i maleje liczba dzieci w rodzinach. Czasem pojawiaja sie w tych malzenstwach niepozadane dzieci, ktore maja zwykle wspaniale warunki materialne, ale nie maja koniecznego im do prawidlowego rozwoju klimatu milosci w domu i wyrastaja nastepnie na istoty o kalekiej i niedorozwinietej osobowosci.

Wniosek nasuwa sie prosty; rozpoczynanie wspolzycia seksualnego miedzy dwunastym a szesnastym rokiem zycia nie jest bynajmniej przejawem postepu i “nowoczesnosci", ale raczej wykrzywieniem prawidlowego rozwoju i zrodlem wielu komplikacji nie tylko w zyciu jednostki i rodziny, ale w dalszych konsekwencjach i w zyciu spoleczenstw. Oczywiscie w tej regule, jak w kazdej, moga byc wyjatki: zdarza sie, ze mlodzi zaczynajacy zycie seksualne w czternastym czy pietnastym roku zycia pokochaja sie i stworza kiedys udane i szczesliwe malzenstwo, ale jak w kazdym materiale naukowym, dotyczacym organizmow zywych, potwierdza to tylko slusznosc regaly.

Po rozpatrzeniu deformacji psychiczno-uczuciowych, jakie powoduje przedwczesne rozpoczecie wspolzycia, warto sie zastanowic nad strona fizyczna tego zagadnienia.

Mezczyzna w okresie pierwszych tygodni czy miesiecy milosci erotycznej przejawia wysokie napiecie seksualne, czego efektem sa odbywajace sie bardzo czesto stosunki. Po pewnym czasie przychodzi moment przesycenia, zmeczenia fizycznego. Znajomosc sie konczy, po czym wyrusza sie na poszukiwanie nastepnej przygody. Rezultatem takiego zycia jest stale i nadmiernie czeste utrzymywanie stosunkow plciowych przez wiele lat, W milosci ustabilizowanej pary wystepuja zwykle na przemian fazy porywow seksualnych i ochlodzenia fizycznego, kiedy partnerzy przesuwaja punkt ciezkosci swoich zainteresowan na wspolna prace, rozwijanie wlasnych hobby czy opieke nad dziecmi. Mezczyzna lub mlodzieniec “podrywacz" prowadzi zycie seksualne ciagle na najwyzszych obrotach. Z chwila pierwszych objawow przesytu, gdy powinien sie zaczac relaks fizyczny, porzuca zdobyta kobiete i szybko znajduje nastepna, aby “nie wyjsc z obiegu". Ponadto mezczyzni podrywacze prowadza niezbyt higieniczny tryb zycia, nieracjonalnie sie. odzywiaja i dosc czesto naduzywaja alkoholu (niezbedny atrybut szybkiego podrywania). Wszystko to nie poprawia ogolnej kondycji fizycznej i czesto juz po trzydziestym roku zycia skarza sie na widoczne oslabienie mozliwosci plciowych, a okolo czterdziestki czesto pozostaja juz tylko checi, gdyz mozliwosci realizacji sa bardzo zredukowane. Na koniec, jak zwykle, zastrzegam — istnieja atleci seksualni, ktorzy do poznej starosci prowadza bujne zycie seksualne bez zadnych ujemnych skutkow dla zdrowia.

Nieco inaczej wygladaja klopoty zdrowotne u dziewczat rozpoczynajacych intensywne zycie plciowe w okresie wczesnej mlodosci. Tu wchodza w gre dwa momenty: niepozadana ciaza — jej przerwanie albo porod oraz szkody fizyczne wynikajace ze zbyt wczesnego i nadmiernie czestego wspolzycia seksualnego.

Macierzynstwo u dziewczyny trzynasto-, szesnastoletniej jest zawsze dramatem. Nie ma ona zadnych warunkow ani psychicznych, ani materialnych do wychowania dziecka i caly klopot spada na barki rodzicow, nie mowiac juz o krzywdzie dziecka — niepozadanego intruza.

Dwukrotnie w swojej praktyce lekarskiej spotkalam sie z podobna sytuacja i namowilam mlode jeszcze matki tych dziewczat do wyjazdu w ostatnich miesiacach ciazy wraz, z corka i przywiezienia dziecka po urodzeniu jako dziecka matki — a nie corki. W ten sposob dzieciak chowal sie w prawidlowych i normalnych warunkach rodzinnych, a dziewczyny nauczona przykrym doswiadczeniem, rozwijala sie dalej umyslowo i psychicznie w warunkach odpowiednich dla swego wieku. Obydwa te przypadki zakonczyly sie wzglednie szczesliwie, ale nie jest to na pewno sytuacja, jakiej mozna by sobie zyczyc dla swego dziecka.

Istnieje jeszcze drugie rozwiazanie, ktorym jest przerwanie ciazy u nieletnich. Wplyw tego zabiegu na organizm kobiety omowie szerzej w rozdziale o antykoncepcji. Chcialabym tylko zaznaczyc, ze wszelkie jego ujemne skutki ujawniaja sie znacznie drastyczniej w organizmie mlodzienczym, nie przystosowanym jeszcze do ciazy, a tym bardziej do jej przerwania.

Nastepnym niebezpieczenstwem grozacym dziewczetom nastoletnim jest sprawa pojawiajacych sie w ostatnim dziesiecioleciu stanow przedrakowych i nowotworow szyjki macicznej u kobiet miedzy siedemnastym e dwudziestym drugim rokiem zycia. Zaczeto analizowac dokladnie wszystkie przypadki, poniewaz jak dotad nie spotykano tych schorzen w tak wczesnym wieku.

Skrupulatnie zbierane wywiady wykazaly u wszystkich prawie kobiet, u ktorych stwierdzono stany przedrakowe, wielokrotne zabiegi przerywania ciazy wykonane przed dwudziestym rokiem zycia, liczne porody rowniez w tym wieku (troje — czworo dzieci u dziewietnastolatek) lub prowadzenie od bardzo wczesnych lat intensywnego zycia seksualnego.

Zbieznosc wystepowania stanow przedrakowych i nowotworow szyjki macicznej — nie spotykanych dotad w tak mlodym wieku — z licznymi ciazami lub nadmiernie bogatym zyciem seksualnym u nieletnich pozwala przypuszczac, ze stale przekrwienie czy urazy szyjki macicznej niezupelnie jeszcze dojrzalej spowodowane licznymi porodami lub zabiegami przerywania ciazy, staja sie czynnikiem drazniacym mlode i rozwijajace sie tkanki i w blizej nie wyjasniony sposob wplywaja na ich nieprawidlowy rozrost. Czestotliwosc stanow przedrakowych i nowotworow szyjki macicznej u dziewczat nastoletnich stanowila w' ostatnim dziesiecioleciu okolo dwunastu procent wszystkich schorzen nowotworowych kobiecych narzadow rodnych. Odsetek ten jest duzy, alarmujacy, a niestety malo kto o tym wie.

I jedno jeszcze nie mniej grozne niebezpieczenstwo, tym razem dotyczace i dziewczat, i chlopcow, to mozliwosc zarazenia sie choroba weneryczna. Nalezy wspomniec o tym koniecznie w tym kontekscie, poniewaz ostatnimi laty zakazenia chorobami wenerycznymi trafiaja sie najczesciej wsrod mlodziezy nastoletniej. Zakazenia, szczegolnie kila> sa bardzo niebezpieczne, poniewaz przy dosc czestym obecnie stosowaniu antybiotykow i sulfamidow w zwiazku z roznymi schorzeniami, a nawet przeziebieniami, objawy infekcji sa nietypowe i bardzo latwo mozna je przeoczyc. Skutkiem tego czesto pacjenci trafiaja do lekarza z choroba juz w stanie zaawansowanym i trudnym do leczenia, a wiadomo, ze im wczesniej rozpoczyna sie leczenie, tym efekty sa lepsze, Nie rozwijam szerzej tego tematu, poniewaz zainteresowani moga znalezc z latwoscia liczne i latwo dostepne publikacje dotyczace profilaktyki chorob wenerycznych.

Dosc obszernie omowilam komplikacje wynikajace z rozpoczecia bujnego zycia seksualnego w pierwszej fazie wieku mlodzienczego, poniewaz nieprawidlowosci tego okresu maja ogromny

Wplyw na dalszy bieg zycia mlodziezy i ich otoczenia.


KIEDY ZACZAC?


Przyjrzyjmy sie teraz drugiemu okresowi milosci mlodzienczej — miedzy siedemnastym a dwudziestym piatym rokiem zycia, W tych granicach przecietnie rozpoczyna sie wspolzycie seksualne. W siedemnastym roku zycia dobiega konca okres dojrzewania i ksztaltowania potrzeby wiezi uczuciowej w stosunkach z rodzina i przyjaciolmi. W ostatnich latach szkoly, na studiach wyzszych lub na poczatku zycia zawodowego, rozpoczyna sie okres dobierania w pary heterofilne — roznoplciowe.

Zakochani i w tym wieku nie powinni zaczynac od stosunku, poniewaz mezczyzna jest w pelni dojrzaly fizycznie i zdolny do prawidlowych odczuc seksualnych, a kobieta rozpoczyna dopiero swoje milosne wyksztalcenie. Jej rola we wczesnym okresie milosci jest budowanie przyjazni i wspolnego swiata uczuciowego, wzbogacanie prostych dotad odruchow seksualnych ukochanego o cala komponente uczuciowa. Kobieta jest w swiecie uczuc przewodnikiem i nauczycielem. Milosc ich bedzie taka, jaka ona zbuduje dla obojga. Mezczyzna natomiast rozwija stopniowo jej wrazliwosc seksualna przez kolejne stadia pieszczot, od wstepnych do coraz bardziej intymnych. Do niej nalezy utrzymanie mozliwie Jak najwolniejszego tempa, co jest korzystne dla niego i dla niej. W okresie rozrywek i gier milosnych dojrzewaja bezkonfliktowo do rozpoczecia wspolzycia, w ktorym mezczyzna staje sie subtelnym kochankiem i przyjacielem, a kobieta rownym mu partnerem fizycznym i uczuciowym.

W pierwszych latach milosci, jak zreszta i w pozniejszych rowniez, nalezy zwrocic szczegolna uwage na role kobiety w hamowaniu zapedow seksualnych partnera. Ma to szczegolne znaczenie dla prawidlowego rozwoju jego uczuciowosci i milosci do partnerki oraz dla stworzenia jej startu seksualnego.

Ponadto istnieje jeszcze jedna sprawa, bardzo wazna w stosunkach miedzy kochankami.

Mysle o inicjatywie seksualnej wychodzacej od kobiety. Najczesciej bywa tak, ze mezczyzna patrzy krytycznie na inicjatywe kobiety w sprawach seksu, nawet jezeli jest bardzo zakochany.

Przypominam sobie opowiesc jednego z mlodych pacjentow, ktory zastanawial sie nad swoimi reakcjami, uwazajac je za nienormalne. Ukochana z ktora chodzil juz czas jakis, zawiadomila go pewnego dnia, ze poprosila kolezanke z akademika, aby poszla do kina i zostawila jej wolny pokoj. Miody czlowiek stwierdzil, ze byl "szczesliwy i rozemocjonowany propozycja, ale gdzies gleboko w sercu kobieta stala sie nagle mniej pozadana, Zastanawial sie nawet — jaka ona jest naprawde? Chlopak sadzil, ze chyba cos jest z nim nie w porzadku, poniewaz nagle spelnienie pragnien, zamiast go uszczesliwic, obudzilo cale morze nieprzyjemnych refleksji.

Niejedno pieknie zapowiadajace sie uczucie zmarlo przedwczesnie, gdy dziewczyna wyprzedzila w inicjatywie seksualnej chlopca.

Tu zakrzykniecie na mnie z oburzeniem: — A gdzie rownouprawnienie?

W sferze plci nie ma i nie bedzie nigdy identycznosci odczuwania. Z zasadniczymi roznicami i odmiennoscia psychoseksualna mezczyzny i kobiety trzeba sie pogodzic jak z faktem, ze mezczyzna nigdy nie bedzie rodzil dzieci. Tradycyjne nauki babek i matek przypominaja czasem stare ludowe ziola i leki, ubogie, smieszne nieco wobec potegi wspolczesnej terapii, ale czesto ratujace zycie i zdrowie tam, gdzie wielka medycyna okazuje sie bezradna.

Babcie nasze twierdzily, ze “mezczyzna to mysliwy, a kobieta — ptaszka, na ktora poluje". Im trudniejsza do upolowania czy zlowienia, tym cenniejsza. Nie odbierajcie, dziewczeta, waszym chlopcom przyjemnosci polowania na cenna zdobycz. Spojrzcie na nieslychanie dumne i rozradowane miny panow, ktorzy na lamach gazet czy przed ekranem telewizyjnym pokazuja z triumfem taaaka rybe zlowiona wlasnorecznie. Absolutne szczescie maluje sie na ich obliczu. Sam zlowil taka rybe, jaka niewielu moze sie pochwalic.

Niech poluje, niech stawia skomplikowane pulapki, niech zdobywa z wielkim nakladem wysilku i pomyslowosci swoja kobiete. Niech do ostatniej chwili nie bedzie pewny, “czy ryba juz wziela", Wtedy dopiero bedzie przekonany, ze posiadl rzecz niezwykla i bezcenna. Jasne, ze nie jest to zacheta do trwania w niewinnosci az do trzydziestego roku zycia i dalej. We wszystkim konieczny jest umiar i nie nalezy przesadzac.

Zbierajac wywiady u moich pacjentek z poradni, stwierdzilam liczne klopoty trzydziestoletnich dziewic z prawidlowym odczuwaniem spraw seksualnych. Wsrod czterech tysiecy kobiet w grupie czterdzieste-, piecdziesiecioletnich, ktore zaczely wspolzyc w dwudziestym osmym — trzydziestym roku zycia, stwierdzilam w szescdziesieciu osmiu procentach ozieblosc seksualna i brak orgazmu przy stosunku oprocz (nierzadko) ogolnego niskiego poziomu kultury seksualnej. U kobiet tych, pozno rozpoczynajacych wspolzycie, wystepowaly dwa rodzaje ozieblosci. W grupie kobiet, ktore nigdy przed malzenstwem nie przezywaly orgazmu ani nie probowaly onanizmu, wystepowala calkowita ozieblosc i brak zainteresowania wspolzyciem seksualnym, U tych natomiast, ktore przez wiele lat uprawialy onanizm, utrwalily sie lechtaczkowe odruchy seksualne i w malzenstwie dochodzily do orgazmu jedynie przy draznieniu lechtaczki — poza stosunkiem.

Grupa kobiet mlodszych, rozpoczynajacych wspolzycie w osiemnastym, dziewietnastym roku zycia, ociagala pelna sprawnosc seksualna w okresie od kilku tygodni do dwoch lat od rozpoczecia wspolzycia. Nieliczne dopiero po pierwszym porodzie.

Wracajac do zagadnienia, kiedy zaczac, nie twierdze rowniez, ze najlepszym momentem do rozpoczecia wspolzycia seksualnego jest zawarcie malzenstwa i ze powinno ono zaczac sie dopiero po slubie. Malzenstwo to umowa na dlugo, nieraz na cale zycie i trzeba, oprocz aspektow uczuciowych i innych, wziac rowniez pod uwage sprawe doboru fizycznego. Mozna decydowac sie na malzenstwo, gdy wszystkie elementy, uczuciowe i fizyczne, zostana wzglednie zharmonizowane.

Trzeba wziac pod uwage wiele spraw, ktore mozna poznac i ocenic dopiero po dluzszym okresie wzglednie regularnego wspolzycia seksualnego. Wymienie kilka przykladow dla jasniejszego zilustrowania problemu.

Pierwszy to wrodzone rozbieznosci napiecia temperamentow seksualnych. Ludzie rodza sie z duzym czy malym nosom, czarnymi lub niebieskimi oczyma, wysokiego lub niskiego wzrostu; podobnie sprawa zapotrzebowan seksualnych jest w pewnym sensie wrodzona i mozna przyjsc na swiat z duzym, malym albo srednim temperamentem.

Doktor Igor Felstein stwierdza w Gerontoseksuologii, ze:

“Jesli osobnik jest pod wzgledem umyslowym normalny i jego narzady plciowe fizycznie zdrowe, to napiecie seksualne wzniesie sie do poziomu charakterystycznego dla tego wlasnie osobnika. Jest to reakcja w pewnym sensie podobna do psychofizycznych aspektow odczuwania bolu. U ludzi z tak zwanym niskim progiem odczuwania bolu, t j, wykazujacych niska tolerancje na bolesne bodzce, uklucie osy moze wywolac wrazenie ogromnych, prawie nie do zniesienia katuszy. Ludziom z wyzszym progiem odczuwania bolu to samo uklucie osy nie sprawia wiekszych przykrosci niz wbicie igly do zastrzykow podczas szczepienia" *. Sa to cechy wrodzone i w ich ukladzie najczesciej niewiele daje sie zmienic w ciagu zycia. Ogromny odsetek pacjentow i pacjentek przychodzacych do poradni seksuologicznej skarzy sie. na klopoty wynikajace z braku informacji o rozbieznosci potrzeb w tej dziedzinie. Czesto prosza o leki zwiekszajace lub zmniejszajace pobudliwosc.

Bardzo trudna sprawa i z podniecaniem, i z hamowaniem! Istnieja leki zmniejszajace poped seksualny, ale najczesciej partner o duzych mozliwosciach jest bardzo zadowolony ze swej kondycji i nie chce brac lekow. Nie zauwazylam natomiast, zeby ktorys z polecanych “doskonalych" srodkow podniecajacych zwiekszal temperament osob, u ktorych jest on z natury niewielki.

Aby upewnic sie, czy kochankowie pasuja do siebie w tej dziedzinie, nie wystarczy okres gier milosnych, a takze pierwsze miesiace wspolzycia, poniewaz z reguly czestotliwosc stosunkow w tym okresie jest wieksza. Dopiero po kilku miesiacach, gdy minie czas pierwszych porywow i nastapi pewna stabilizacja, mozna zyskac orientacje w tym wzgledzie. Temperament seksualny u kazdego ma okreslone gorne mozliwosci i najlepiej jest, gdy pobieraja sie ludzie o rownie wysokich, niskich lub co najmniej pokrewnych poziomach potrzeb seksualnych. Zbyt wielkie roznice najczesciej po jakims czasie rozbijaja malzenstwo.

Drugim przykladem moze byc zabarwienie sadystyczne lub masochistyczne w przezywaniu podniet seksualnych. Jezeli spotyka sie para ludzi, z ktorych jedno ma usposobienie dreczyciela, a pieszczoty jego sa gwaltowne i bolesne (usciski, bicie, gryzienie), drugiemu zas sprawia przyjemnosc, gdy jest “dreczony" i wykorzystywany, to zyja szczesliwie, ogromnie z siebie zadowoleni, wyzywajac sie we wzajemnych kontaktach seksualnych, Moze sie zdarzyc natomiast, ze mezczyzna o usposobieniu zabarwionym nieco cechami sadyzmu trafi na kobiete ambitna, dumna i wrazliwa seksualnie, ktorej gwaltowne pieszczoty i bol fizyczny calkowicie uniemozliwiaja przezywanie rozkoszy seksualnych. Podobnie jak wowczas, gdy kobieta slaba l lubiaca, aby nia powodowano, trafi na mezczyzne slabego, pragnacego udreczen i ponizen, a nie umiejacego byc dla niej oparciem i podpora, jest takze nieszczesliwa.

Bywaja jeszcze, chociaz rzadko, niezgodnosci; w budowie fizycznej narzadow plciowych.

Dysproporcje pochwy i czlonka moga byc tak znaczne, ze kobieta odchorowuje kazdy stosunek, nie mowiac juz o jakiejkolwiek przyjemnosci. I wtedy rowniez malzenstwu nie mozna wrozyc trwalosci.

Zdarza sie i tak, ze partnerzy wychowani i przezywajacy pierwsze swe doswiadczenia seksualne w odmiennych zupelnie warunkach wchodza w malzenstwo z utrwalonymi odruchami warunkowymi, na przyklad w formie tendencji ekshibicjonistycznych, w wyborze pewnych okreslonych pozycji przy stosunku czy rodzajow pieszczot, ktore sa odrazajace dla wspolpartnera i do ktorych nie moze sie on przyzwyczaic.

Zastrzezenia te mozna by mnozyc jeszcze bardzo dlugo, ale juz kilka przytoczonych przeze mnie przykladow pokazuje, jak niebezpieczne albo co najmniej bardzo nieprzyjemne moga byc odkrycia poczynione w dziedzinie spraw seksu dopiero po slubie, co niezwykle komplikuje zycie.


MIODOWY MIESIAC


Wracajac do naszych kolejnych rozwazan, okres “pettingu" rozwija i dopasowuje seksualnie partnerow, nie grozac ciaza, a decyzja rozpoczecia wspolzycia, nastepujaca w tym ukladzie zwykle okolo dziewietnastego, dwudziestego roku zycia (jak widac, wiek ten, wynikajacy z moich rozwazan, niewiele odbiega od wspolczesnych wynikow badan statystycznych — czyli od rzeczywistosci), musi isc w parze z prawidlowym zapobieganiem ciazy i moze spokojnie trwac az do chwili zawarcia malzenstwa — nawet przez kilka lat.

Istnieje wiele mozliwosci zapobiegania ciazy, ale problem jest nieco skomplikowany, jezeli chodzi o pierwszy stosunek, a moze on byc rowniez poczatkiem niepozadanej ciazy. Bardzo czesto pacjentki dziwiac sie, wyglaszaly zdanie:

“Jak to, po jednym stosunku i juz ciaza?". Nie mozna o tym zapominac, ze zdarza sie ciaza i po jednym stosunku.

Przypominam sobie dyskusje ze studentami, ktora dotyczyla metod zapobiegania ciazy przy pierwszym stosunku. Wypowiadano sie szeroko na temat: romantyzm czy zapobieganie i jak mozna pogodzic nagly poryw milosny w wiosenna noc, przy ksiezycu, z kalkulacja antykoncepcyjna. Padaly ostre slowa na temat niszczenia milosci i zaprzepaszczania romantyzmu oraz rozne inne uwagi, np. o dziewczynie poderwanej na motorze. Gdzie tu czas i miejsce na antykoncepcje?

Sluchalam, sluchalam i podsumowalam sobie w mysli — to jest czysto meski punkt widzenia.

Przeciez oprocz “porwania" na motorze i ksiezycowej nocy istnieja jeszcze problemy dzieci i skrobanek — ale to juz czysto kobiecy punkt widzenia.

Obecnie czasy bardzo sie zmienily, w dziedzinie kultury seksualnej obserwujemy ogromny postep, sprawy antykoncepcji sa traktowane zupelnie normalnie przez mlodych, podobnie jak stworzenie warunkow do milosci: mieszkanie, camping itp.

Nauka zapobiegania ciazy juz od poczatku wspolzycia wytwarza korzystny odruch warunkowy. Wkrotce staje sie on nawykiem, jak mycie sie lub codzienne czyszczenie zebow. Dawno juz problemy zapobiegania ciazy przestaly byc sprawa wstydliwa i przeszly do zabiegow higienicznych. Jak odnosi sie dzisiejsza mlodziez do koniecznosci stosowania Srodkow antykoncepcyjnych (oczywiscie dopoki nie ma warunkow na posiadanie dziecka) — dowodzi opowiadanie jednej z mlodych pacjentek po powrocie z urlopu:

“Plynelismy lodzia zaglowa. Nagle zerwal sie wiatr i zaglowka polozyla sie na wodzie.

Oczywiscie przedmioty nie pozamykane w szafkach wysypaly sie do jeziora, miedzy innymi aparat fotograficzny, przybory toaletowe i kosmetyczka z srodkami antykoncepcyjnymi. Niech pani sobie wyobrazi, ze oboje odruchowo rzucilismy sie ratowac kosmetyczke, pozostawiajac reszte przedmiotow wlasnemu losowi".

Zapobieganie ciazy przy pierwszym stosunku stwarza sytuacje dosc specyficzna, poniewaz blona dziewicza uniemozliwia dobranie srodkow dopochwowych. Mozna pomyslec o zastosowaniu prezerwatywy przez partnera, ale tu pojawia sie nowy szkopul, Prezerwatywa peka znacznie latwiej niz blona dziewicza i z reguly nie wytrzymuje takiej proby. Trzeba pomyslec o czyms innym.

Wydawaloby sie, ze w tej sytuacji kalendarz malzenski bylby metoda dosc praktyczna.

Niestety, juz doktorzy Knaus i Ogino, tworcy kalendarza, ostrzegali, ze kalendarz jest skuteczny przy uregulowanym wielomiesiecznym czy wieloletnim wspolzyciu, wcale natomiast nie jest pewny w przypadku stosunkow sporadycznych. Pierwszy stosunek idzie w parze z duzym napieciem nerwowym dziewczyny. Nie jest wiec wykluczone, ze wstrzas nerwowy czy nawet niepokoj i podniecenie moga spowodowac dodatkowa owulacje, chociaz nie trafia sie to zbyt czesto. Moglby natomiast byc w tej sytuacji wykorzystany kalendarz malzenski skojarzony z dodatkowym Srodkiem ochronnym.

Jezeli pacjentka z innych przyczyn — na przyklad zaburzen hormonalnych — robila juz poprzednio pomiary cieploty porannej, moze rowniez wykorzystac te metode (patrz rozdzial pt.

“Metody zapobiegania ciazy") zamiast kalendarza, aby okreslic i wybrac okres mniej plodny. Srodki dopochwowe, krazki czy kapturki naszyjkowe mozna zakladac do pochwy dopiero po peknieciu i wygojeniu blony dziewiczej. Pozostalyby wiec srodki chemiczne (np. globulki), ktore mozna zalozyc przez otwor znajdujacy sie w blonie dziewiczej.


Trzeba jeszcze wspomniec o tabletkach. Chociaz nie jestem zwolenniczka tego srodka antykoncepcyjnego, musze przyznac, ze przy pierwszym stosunku moga byc one dosc wygodne, glownie dlatego, ze stosuje sie je doustnie. Jest jednak pewna niedogodnosc, ktora zmniejsza atrakcyjnosc tabletek w tym wypadku. Sa to wystepujace-w pierwszych miesiacach stosowania tabletek dolegliwosci, jak bolesne obrzeki piersi, mdlosci, wzdecia brzucha i ogolne zle samopoczucie z nastrojem depresyjnym. Oczywiscie objawy takie nie wystepuja u wszystkich kobiet, ale wcale nie sa rzadkie. Decydujac sie na stosowanie tabletek doustnych w okresie rozpoczecia wspolzycia, nalezy koniecznie pamietac, ze w pierwszym miesiacu ich stosowania dzialanie antykoncepcyjne srodka zaczyna sie dopiero po dziesiatej tabletce. Liczac od pierwszego dnia miesiaczki, w piatym dniu zaczynamy brac tabletki i dopiero po dziesieciu dniach zaczynaja one dzialac. W czasie tych dziesieciu dni mozna zajsc w ciaze pomimo zazywania tabletek.

Dziewczetom zglaszajacym sie do poradni z pytaniem, jak sie zabezpieczyc, aby nie zajsc w ciaze przy pierwszym stosunku, polecam ustalenie terminu rozpoczecia wspolzycia w okresie pierwszych dni po miesiaczce lub tuz przed nastepna. Ponadto radze zalozenie do pochwy globulki antykoncepcyjnej na jakis czas (pol godziny, godzine) przed stosunkiem. Skojarzenie srodka chemicznego z okresem zmniejszonej plodnosci jest wystarczajacym zabezpieczeniem. Po odczekaniu kilku dni i wygojeniu uszkodzonej blony dziewiczej mozna dobrac krazek lub kapturek dopochwowy.

Mamy wiec do wyboru albo stosowanie tabletek doustnych, z tyra ze lepiej zaczac je brac w miesiacu poprzedzajacym wspolzycie, wtedy drugi miesiac jest juz calkowicie nieplodny, a po pierwszym stosunku proponuje dobranie krazka i odstawienie tabletek w okreslonym przepisami stosowania terminie (tzn. po zuzyciu dwudziestu sztuk), albo zastosowanie globulki dopochwowej lacznie z przestrzeganiem “kalendarza".

Wszystkie dotychczasowe propozycje dotyczyly pary zzytej z soba seksualnie. Zdarza sie jednak nierzadko, ze pierwszy stosunek odbywa sie po slubie i malzonkowie nie mieli przedtem okazji do blizszych kontaktow seksualnych. Mloda malzonke fizycznie dojrzala, ale zupelnie nie rozwinieta pod wzgledem seksualnym, moga spotkac rozmaite niespodzianki. Mezczyzna poslubiajacy kobiete nie rozwinieta seksualnie powinien zadbac o to, by jej dojrzewanie odbywalo sie. stopniowo, Natychmiastowe egzekwowanie swoich praw malzenskich msci sie dlugo, czasem przez cale zycie.

Jak wynika z poprzednich rozdzialow ksiazki, droga do pelnego rozwoju seksualnego kobiety nie jest ani krotka, ani latwa. "Wielu mezow jednak od kobiet nieuswiadomionych i w pelni seksualnie nie rozwinietych oczekuje nagle w noc poslubna, aby zachowywaly sie jak w pelni swiadome partnerki, a czasami nawet wymaga roznych “sztuczek" i ozdobnikow, W efekcie tak naglego i drastycznego uswiadomienia mlode zony sa gleboko wstrzasniete psychicznie, nie biorac juz pod uwage fizycznych dolegliwosci. Postepowanie takie moze stac sie zrodlem zahamowan blokujacych na dlugo zdolnosc odczuwania rozkoszy fizycznej.

Gdy wspolmalzonek nie ogladajac sie na nic egzekwuje nadmiernie swoje prawa, w psychice kobiety wytwarza sie postawa obronna. Bywa, ze czuje sie upokorzona brakiem reakcji ze swej strony oraz doswiadczenia w tej dziedzinie, udaje, ze przezywa i odczuwa to, czego maz od niej oczekuje. Mistyfikacja zamyka automatycznie mozliwosc wymiany wrazen i znalezienie wspolnego jezyka, 2 czasem staje sie pulapka bez wyjscia, poniewaz kobieta nie chcac przyznac, ze przez caly czas udawala, nie moze zachecic meza do prob obudzenia w niej odczuc seksualnych.

Smutne sa takie uklady w malzenstwie, tym bardziej ze tylko seksuolog wie, jak czesto sie, trafiaja. Final bywa taki, ze sprawy seksu pozostaja do konca “ziemia obiecana" albo kobieta rozbudzona przez innego mezczyzne odchodzi. Nierzadko na pozegnanie odkrywa karty zaskoczonemu malzonkowi, co staje sie dla niego glebokim upokorzeniem.

Jezeli lekarz zacheci kobiete do proby znalezienia wspolnego jezyka i porozmawiania z mezem o ukrywanych dotad trudnosciach, efekt rozmowy nie zawsze bywa korzystny. Ambicja mezczyzny, ktory dowiedzial sie, ze byl przez tyle lat oszukiwany, jest czesto gleboko urazona. Tym bardziej, gdy partner nie jest na tyle spostrzegawczy i zainteresowany ukochana, aby zauwazyc, ze cos jest nie tak. Jezeli nie od niego wyjdzie inicjatywa wspolnej wizyty u lekarza, to rozliczne zale i pretensje po ujawnieniu prawdy przez kobiete zmieniaja na dlugo lub na zawsze ich wzajemne uczucia.

Bywa i inny wariant — szczegolnie u kobiet z wrodzona inteligencja w tej dziedzinie.

Poczatkowo udajac, obserwuje ona swoje i meza reakcje, podsuwajac mu stopniowo pieszczoty lub formy wspolzycia, ktore bardziej im odpowiadaja. W ten sposob kobieta uklada z czasem swoje zycie seksualne zupelnie niezle, uzyskujac pelne zadowolenie. Jest to, niestety, dluga i samotna droga, pelna przemyslnych podstepow — nie majaca nic wspolnego z radosna zabawa we dwoje.

Kobiety o chlodnym temperamencie, a bardzo ambitne, pomimo ze pragna uszczesliwic swego meza i same osiagnac zadowolenie we wspolzyciu, nie chca przyznac sie, ze cos im nie wychodzi, i rezygnuja z daremnych wysilkow, kryjac sie za zaslona pruderii i swiadomej ozieblosci.

Na koniec istnieja jeszcze kobiety bardzo kochajace i oddane swojej rodzinie. Robia one wszystko, aby w pelni uszczesliwic i zaspokoic swych malzonkow. Sprawia im to przyjemnosc czysto uczuciowa, podobnie jak pieszczenie czy obdarzanie prezentami dzieci. W dziedzinie seksualnej pozostaja jednak zawsze postronnym obserwatorem, ktory robi wszystko, aby uszczesliwic partnera, a sam nie bierze udzialu w tej grze. Mowiac o klopotach malzonkow, ktorych pierwsze kontakty seksualne rozpoczynaja sie dopiero po slubie, warto zwrocic uwaga jeszcze na jedna sprawe — przyzwyczajenie sie do widoku nagosci. Wiele malzenstw cale swoje zycie seksualne spedza w ciemnosci i nigdy swiatlo nie ukazuje oczom partnera ich ciala, mimiki ani wyrazu twarzy w czasie kontaktow milosnych.

Wrazenia wzrokowe sa wysoko cenionymi podnietami seksualnymi dla dojrzalych kochankow, dla niedojrzalej natomiast partnerki moga byc krepujace, nieestetyczne czy wrecz odrazajace. Nagie kobiece cialo jest piekne i harmonijne nawet w chwilach podniecenia seksualnego.

Nagi mezczyzna podniecony seksualnie jest dla mlodej kobiety czesto, a wlasciwie zawsze, zaskoczeniem. Wchodzi tu w gre nie tylko przezwyciezenie wstydliwosci na widok wlasnego obnazonego ciala, ale rowniez niepokojacy widok ciala partnera. W duszy kazdej kobiety drzemie ukryty lek przed pierwszym stosunkiem i bolem, jaki moze on spowodowac, spotegowany nierzadko przez bardzo przesadzone relacje doswiadczonych mezatek. Kazdy boi sie bolu, o czym najlepiej wiedza mezczyzni, uciekajacy w panice spod drzwi gabinetu dentystycznego. Widok nagiego podnieconego mezczyzny kojarzy sie kobiecie, ktora nie miala jeszcze stosunkow plciowych, przede wszystkim z wyobrazeniem pierwszego stosunku i… bolu. Niebagatelna, role w tej grze wyobrazni odgrywaja rozmiary czlonka we wzwodzie, ktory wydaje sie olbrzymi.

Bezpieczniej jest zawsze okres pierwszych obnazen oraz oswajanie z glaskaniem i dotykaniem narzadow plciowych przeprowadzac w ciemnosci, aby niepotrzebnie nie szokowac niedoswiadczonej kobiety.

Mowiac o sprawach zwiazanych z poczatkiem wspolzycia, wypadaloby powiedziec cos wiecej o blonie dziewiczej, ktora odgrywa tu pewna role. W postaci cieniutkiego faldu blony sluzowej blona zamyka wejscie do pochwy u kobiet, ktore nie mialy jeszcze kontaktow plciowych.

Ksztalt blony dziewiczej i jej wielkosc bywaja bardzo rozne i warto powiedziec, jakie klopoty moga byc z tym zwiazane. W podrecznikach ginekologii znajdujemy zdjecia, pokazujace rozne rodzaje blon dziewiczych.

Blony szeroko zarosniete, sitkowate, moga zamykac prawie calkowicie wejscie do pochwy, majac zaledwie kilka drobnych otworkow, przez ktore wydostaje sie na zewnatrz krew miesiaczkowa. Nastepne z kolei blony perforowane maja dwa lub trzy niewielkie otwory oddzielone od siebie waskimi paskami sluzowki lub jeden wiekszy w srodku.

Wszystkie wyzej wymienione rodzaje blon stanowia dosc duza przeszkode przy odbyciu pierwszego stosunku i przerwanie ich, wymagajac pewnego wysilku, sprawia sporo dolegliwosci kobiecie. Zdarza sie czasem koniecznosc ingerencji lekarza.


Komplikacja przy szeroko zarznietych blonach moze byc pekniecie drobnej tetniczki, znajdujacej sie w ich utkaniu co powoduje obfite krwawienie. Jezeli krwawienie nie ustaje w ciagu jednej, dwu godzin i w tym czasie zuzywa sie co najmniej dwie wkladki z waty przemoczone calkowicie to me mozna sprawy lekcewazyc i czekac do rana.

Postapila tak jedna z moich pacjentek, wykrwawiajac sie tail znacznie, ze trzeba bylo robic transfuzje krwi.


Kazde krwawienie trwajace dluzej, szczegolnie gdy krew jest jasnoczerwona (tetnicza), wymaga zasiegniecia pomocy lekarskiej. Nie trzeba sie krepowac, tylko jechac do lekarza na oddzial szpitalny czy do stacji pogotowia ratunkowego, zanim utraci sie zbyt wiele krwi. Czesto pacjentki odwlekaja wizyte u lekarza, poniewaz sytuacja jest troche drazliwa. Nie nalezy wcale sie tym przejmowac, poniewaz nie sa to rzeczy az tak rzadkie, aby lekarze byli zaskoczeni. Wystarczy niewielki zabieg zatrzymujacy krwawienie. Na szczescie blony szeroko zarosniete stanowia bardzo niewielki odsetek, a krwotoki przy ich peknieciu zdarzaja sie zupelnie sporadycznie. Nie nalezy sie wiec martwic zawczasu, tylko postepowac rozsadnie w przypadku wystapienia krwawienia.

Najczesciej spotykanym rodzajem blony dziewiczej sa blony polksiezyc o wate o rozmaitej szerokosci. Blony polksiezycowate w trakcie prawidlowo odbytego pierwszego stosunku pekaja zwykle w kierunku krocza, gdzie jest malo naczyn krwionosnych l krwawienie przy peknieciu jest zwykle niewielkie. Warto dodac, ze krwawienia z Won perforowanych sa obfitsze, poniewaz pekaja one rowniez w kierunku lechtaczki i cewki moczowej, gdzie unaczynienie jest znacznie bogatsze.

Prawidlowe ulozenie przy pierwszym stosunku zmniejsza do minimum mozliwosci uszkodzenia okolicy lechtaczki. Blony pol-ksiezycowate pekaja bez wiekszych trudnosci i bolu, w zwiazku z tym pelne “grozy" opowiadania na temat “nocy poslubnej" sa najczesciej przesadzone.


Oprocz wymienionych wyzej rodzajow blon dziewiczych istnieja blony polksiezycowatebrzezne, w postaci waziutkiego paseczka, otaczajace dolny brzeg wejscia do pochwy. Blony polksiezycowate-brzezne, podobnie jak perforowane, sa raczej rzadkie — liczba ich u kobiet nie przekracza pietnastu procent. Niestety, kobiety z takimi blonami miewaja rowniez niemale klopoty, chociaz zupelnie innego rodzaju.

Odpowiadajac na listy w Poradni Korespondencyjnej Towarzystwa Swiadomego

Macierzynstwa czesto spotykalam listy zrozpaczonych kobiet, skarzacych sie na duze przykrosci ze strony malzonkow przekonanych, ze poslubili dziewice (upewnionych pod tym wzgledem przez przyszla malzonke). Po slubie okazalo sie, ze ani bolu, ani krwawienia przy pierwszym stosunku nie bylo.

Maz wyciagnal z tego prosty wniosek, ze zona go oszukala. Najczesciej problem nie lezal w tym, ze nie dziewica, ale dlaczego klamala? I gotowe nieporozumienie malzenskie, tym bardziej ze kobieta czuje sie dotknieta nieslusznymi zarzutami.

Wreszcie pisze do nas:

“Jak to jest? Przeciez wiem, ze bylam dziewica!".

Otoz moze tak byc, poniewaz blona brzezna nie stawia zadnego oporu przy stosunku.

Czasem powstaja minimalne pekniecia, nie krwawiace i prawie bezbolesne, a niekiedy blona jest tak elastyczna, ze ugina sie w czasie stosunku i pozostaje nie tknieta, W ten sposob kobieta jest dziewica az do urodzenia pierwszego dziecka, kiedy wszystkie blony, nawet najwezsze, ida w strzepy.


PIERWSZY STOSUNEK


Od poczatku swiata miliony kobiet tracily dziewictwo na lonie przyrody, ale dzisiaj, w dobie cywilizacji i antyseptyki, wymagamy bardziej higienicznych warunkow. Wniosek z tego prosty, ze zawsze lepiej w domu.

Pierwszy stosunek jest pewnego rodzaju przykrym zabiegiem, ktory umozliwia dalsze odkrywanie coraz nowych tajemnic milosci seksualnej. Gdy kochankowie decyduja sie na rozpoczecie wspolzycia, powinni mozliwie ograniczyc pieszczoty wstepne, powoduja one bowiem przekrwienie okolicy krocza i nie tylko zwiekszaja szanse krwawienia, ale wzmagaja wrazliwosc czuciowa, co w przypadku wrazen przykrych nie jest pozadane.

Trudno liczyc, nawet u kobiety rozwinietej seksualnie, na przezycie orgazmu przy pierwszym stosunku, poniewaz z reguly uczucie bolu blokuje podniecenie seksualne, chociaz i w tej dziedzinie bywaja wyjatki. Pieszczoty przed pierwszym stosunkiem powinny byc raczej pelne uczucia, tkliwe i serdeczne, a mniej podniecajace erotycznie.

Wybor pozycji przy stosunku ma znaczenie w zmniejszeniu do minimum bolesnosci pierwszego kontaktu seksualnego. W ulozeniu normalnym na wznak, z wyprostowanymi, rozwiedzionymi lekko nogami, posladki zapadaja sie, uginajac materac i okolica najbardziej eksponowana przy stosunku staje sie gorna czesc wejscia do pochwy w poblizu cewki moczowej, tuz ponizej spojenia lonowego. Wyprostowane nogi nie uwidaczniaja w dostateczny sposob okolicy krocza i utrudniaja znalezienie wejscia do pochwy. Blona dziewicza przy rozluznionych miesniach krocza nie napina sie, zwisajac swobodnie, i wymaga trwajacego przez dluzszy czas nacisku czlonka, zanim rozciagnieta maksymalnie peknie. Napinanie blony dziewiczej jest bolesne, a w pozycji normalnej przedluza sie znacznie czas odczuwania bolu az do momentu pekniecia blony Ponadto przy pierwszym stosunku najczesciej kobieta odruchowo wykonuje gesty obronne, odpycha rekoma partnera, cofa posladki albo sciska nogi, a wszystkie te zabiegi przedluzaja bolesny moment.)

Na te okazje mam swoje lekarskie propozycje, chociaz moze niejedni zakrzykna; A gdzie tu romantyzm? Romantyzm romantyzmem, a informacja informacja, a ponadto mam wrazenie, ze wsrod okrzykow protestujacych nie znajdzie sie wiele glosow kobiecych. Przejdzmy wiec do opisu dla tych, ktorzy zechca z niego korzystac.

Technika pierwszego stosunku, ktora proponuje kobietom przychodzacym do poradni, w bardzo znacznym stopniu skraca czas odczuwania bolu, a ponadto pozwala uniknac przykrych, dlugo gojacych sie pekniec gornej czesci krocza w okolicy lechtaczki.

Przed pierwszym stosunkiem kobieta powinna podlozyc pod posladki poduszke zwinieta w walek lub walek od tapczana, tak aby miednica byla nieco uniesiona do gory. Nogi rozlozone na boki i ugiete w kolanach przyciaga kobieta mozliwie blisko do klatki piersiowej. W tej pozycji gorna czesc wejscia do pochwy, znajdujaca sie w poblizu spojenia lonowego i lechtaczki, odchyla sie do gory i w kierunku brzucha, a czlonek trafia na blone dziewicza w dolnej czesci przedsionka pochwy w okolicy krocza.

Przyciagniecie kolan do klatki piersiowej i szerokie ich rozwiedzenie powoduje maksymalne napiecie blony dziewiczej u wejscia do pochwy, co ulatwia szybkie jej pekanie.


Dodatkowym momentem komplikujacym sprawe pierwszego stosunku jest praca miesni krocza. Przy odruchach obronnych napinaja sie dwa zespoly miesni; jeden to miesnie udowe, usilujace uda scisnac ku sobie, drugi to miesnie krocza, miedzy zwieraczem odbytu a dolnym brzegiem wejscia do pochwy. Miesnie krocza dosc mocne i sprezyste tworza cos w rodzaju elastycznego walka, ktory napinajac sie zweza wejscie do pochwy. Kurczace sie silnie miesnie uciskaja czlonek od dolu, przesuwajac go ku gorze i zblizajac do spojenia lonowego. Przemieszczenie czlonka stwarza sytuacje podobna jak w pozycji lezacej z wyprostowanymi nogami, Ej. naraza najbardziej na uszkodzenie okolice cewki moczowej i lechtaczki.

Wskazane wiec jest w pozycji proponowanej przeze mnie swiadome rozluznienie miesni krocza.

Istnieje ponadto jeszcze jedna trudnosc. Normalnym odruchem na bol u kazdego czlowieka jest cofanie sie — ucieczka od zrodla bolu. Przy pierwszym stosunku cofanie sie kobiety w chwili odczucia bolesnego napiecia blony powoduje rozluznienie jej i przedluzenie odczuwania bolu.

Swiadomie, wbrew reakcjom odruchowym, nalezy w chwili odczucia lekkiej bolesnosci wykonac ruch miednica do przodu, co skraca do ulamkow sekundy bolesny moment pekania blony. Wskazania powyzsze pozwalaja przejsc przez niezbyt przyjemny wstep do wspolzycia seksualnego prawie bezbolesnie.

Wszystkie dotychczasowe uwagi zwiazane z odbyciem pierwszego stosunku dotyczyly kobiety. Chcialabym dodac jeszcze kilka slow o pozycji mezczyzny. (Moze ona byc tradycyjnie lezaca, przy czym mezczyzna wspiera sie lekko o podloze kolanami, a rekoma przytrzymuje kobiete za ramiona, aby uniemozliwic jej cofniecie sie w chwili odczuwania bolu. Znacznie korzystniejszym ukladem, moim zdaniem, jest pozycja, w ktorej mezczyzna kleczy miedzy rozwartymi udami kobiety, trzymajac ja dlonmi za biodra. Pozycja ta pozwala dzialac swiadomie, a nie na Slepo (patrz rys. 41 C). T

Sprawa w zasadzie jest prosta i o czym tu mowic? Nie zapominajmy jednak, ze istnieje na pewno duza grupa mlodziezy, ktora chcialaby dowiedziec sie czegos wiecej na ten temat, a nie bardzo ma skad. Dalsze rozwazania o roznych klopotach zwiazanych z decyzja rozpoczecia wspolzycia seksualnego pokazuja wyraznie, ze zrodlo informacji w tej dziedzinie rzeczywiscie bardzo jest potrzebne.

Niejednokrotnie w poradni zglaszaly sie do mnie mlode malzenstwa zmartwione, zgryzione i nieraz bardzo juz poklocone ze soba, a przyczyna tych kwasow i nieporozumien byly trudnosci z odbyciem pierwszego stosunku. Wydaje sie. rzeczy wre.cz niewiarygodna, ze oprocz wielu par zadreczajacych sie nawzajem wciaz powtarzanymi, nieudanymi probami stosunku, przez dwa, trzy miesiace, nieraz i do roku, trafila sie jedna para, ktora przez siedem lat po slubie nie miala normalnego stosunku.

Wiekszosc z nich probowala zaczynac wzglednie prawidlowo, a trudnosc sprawiala albo naturalna przeszkoda fizjologiczna, jaka jest blona dziewicza, albo wyolbrzymiony lek przed pierwszym stosunkiem, podsycany zreszta z duzym zapalem przez, uczynne przyjaciolki, doswiadczone mezatki. Czasem wystepowaly trudnosci ze strony partnera.

Moi “rekordzisci", siedmioletnia para malzenska nie skonsumowana, stanowili przypadek dosc szczegolny. Kobieta przyszla do mnie z prosba o leczenie nieplodnosci, poniewaz juz od kilku lat usamodzielnili sie finansowo i postanowili rniec dziecko, ale w ciaze, niestety, nie zachodzila.

Badajac pacjentke stwierdzilam nieco zaskoczona, ze blona dziewicza, dosc zreszta szeroko zarosnieta, jest nie naruszona. Zapytalam ostroznie, chcac zorientowac sie w sytuacji (czy pacjentka o tym wie?), jak odbywali stosunki i jak ukladalo im sie dotad wspolzycie. Odpowiedziala, ze doskonale, bardzo sie kochaja, sa wyjatkowo dobrana para i fizycznie bardzo sobie odpowiadaja, a stosunki sprawiaja im duza satysfakcje. Tu sie zdumialam — jak to bylo mozliwe? Z dalszej rozmowy wynikalo, ze odbywali stosunki powierzchowne przy skrzyzowanych udach partnerki.

Stosunki te kazdorazowo doprowadzaly zarowno ja, jak i meza do orgazmu. Spytalam, czy wie o tym, ze jest dziewica? Niewiasta speszyla sie nieco, a po chwili zaczerwienila sie, zaczela plakac i wpadla w prawdziwa rozpacz. Jak sie okazalo, wcale nie z przyczyny dziewictwa. Przerazila sie, ze wyjasnienie sytuacji bedzie duzym wstrzasem dla meza, a ona bardzo go kocha i nie chcialaby sprawic mu najmniejszej nawet przykrosci.

— Droga pani doktor — prosila mnie — niech pani cos wymysli! Na przyklad, ze blona jest calkowicie zarosnieta i odbycie stosunku normalnego nie bylo w ogole mozliwe. Tak bardzo nie chcialabym zranic jego ambicji czy wpedzic go w kompleksy.

Obiecalam, ze sprobuje przeprowadzic z nim rozmowe “politycznie", jak rowniez nie wyjasniac mu sytuacji w zadnym sensie bez porozumienia z nia.

Nastepnego dnia przyszedl maz, mily, spokojny i zrownowazony mlody czlowiek, lat okolo trzydziestu, i gdy zaczelam tlumaczyc mu, ze zona nie zachodzi w ciaze, poniewaz ma nieprawidlowa budowe blony dziewiczej, ktora zamyka wejscie do pochwy, przyjrzal mi sie z uwaga i powiedzial:

— Bardzo sie ciesze, ze moge z pania doktor o tej sprawie porozmawiac, poniewaz tak sie jakos skladalo, ze pracujac i uczac sie w szkole wieczorami, a potem studiujac zaocznie ~ mialem na utrzymaniu chora matke i siostra mlodsza ode mnie — naprawde nie mialem okazji porozmawiac z kolegami czy rowiesnikami na tematy dotyczace wspolzycia z kobieta. Zwykle takie pogawedki sa trescia czysto meskich spotkan towarzyskich, ale ja na zycie towarzyskie nigdy nie mialem czasu. Z trudem wygospodarowywalem kilka godzin w ciagu doby na sen. Krystyna byla pierwsza dziewczyna, z ktora sie zaprzyjaznilem i ktora pokochalem. Pobralismy sie po smierci mojej matki, gdy siostre wyslalem na dalsza nauke do technikum z internatem. Kochamy sie bardzo i naprawde dobralismy sie wyjatkowo, ale musze przyznac, pani doktor, zawsze wydawalo mi sie, ze z naszym wspolzyciem jest cos nie tak. Tylko nie wiedzialem co. Technika wspolzycia, do ktorej doszlismy oboje, sprawiala nam pelna satysfakcje fizyczna i chyba nie zdawalismy sobie sprawy, ze ona jeszcze stale jest dziewica. Mam tylko wielka prosbe do pani doktor: prosze jej nie mowic, ze cos bylo nie w porzadku, byloby jej przykro, ze nie dala mi wszystkiego, co mogla i chciala dac, i mogloby to rzucic cien na nasze wyjatkowo udane malzenstwo.

Rozmowe z tymi mlodymi ludzmi zaliczam do najmilszych moich wspomnien z gabinetu lekarskiego. Wzruszajaca i szczera byla ich wzajemna troska o to, zeby sie nie zranic, zeby nie zniszczyc uczucia, ktore ich laczylo. Final calej sprawy by! pomyslny. Po nacieciu blony dziewiczej i podjeciu normalnego wspolzycia dosc szybko Krystyna zaszla w ciaze i urodzila coreczke.

Historia na pewno nietypowa, ale rownoczesnie bedaca przykladem wyjatkowej tkliwosci i harmonii wsrod malzonkow, jesli nawet tak niebezpieczne ambicjonalnie odkrycie nie potrafilo nic miedzy nimi popsuc. Zwykle nie spotykam sie z taka zupelna nieswiadomoscia stanu rzeczy.

Nieudane proby pokonania przeszkody, jaka staje sie blona dziewicza, prowadza z czasem do rozgoryczenia i wzajemnych pretensji, leku przed probami wspolzycia u kobiety, do irytacji i poczucia glebokiego upokorzenia u mezczyzny. Byc moze, ze wlasnie calkowita nieswiadomosc w sprawach seksu uchronila Krystyne i jej meza przed rozgoryczeniem i rozbiciem malzenstwa.

Angielskie poradnie planowania rodziny, na przyklad, przywiazuja duza wage do problemu przerwania blony dziewiczej jako potencjalnego zrodla konfliktow w pierwszym okresie malzenstwa.

Mlodym kandydatkom do malzenstwa zglaszajacym sie do poradni proponuja zabiegi, polegajace na stopniowym rozmasowaniu i calkowitym rozluznieniu blony dziewiczej w takim stopniu, ze odbycie stosunku nie sprawia zadnej przykrosci kobiecie ani nie stawia przeszkod partnerowi.

Jestem przekonana, ze postepowanie poradni angielskich nie jest pozbawione slusznosci, poniewaz bolesnosc pierwszego stosunku stanowi zawsze nieprzyjemny zgrzyt u progu milosci.

Oczywiscie wchodza tu w gre rowniez problemy dosc zakorzenionej obyczajowosci, ktora w wielu srodowiskach traktuje ten dowod dziewictwa, jakim jest blona, jako rekojmie czystosci i uczciwosci dziewczyny.

Z uplywem lat sprawa stracila bardzo na znaczeniu i jak stwierdzi! w swoim raporcie Kinsey, przytaczajac amerykanskie statystyki z lat piecdziesiatych, spadek liczby dziewiczych malzonek jest niezwykle szybki. Nie tylko w Ameryce, ale i na calym swiecie coraz mniejsze znaczenie przywiazuje sie do spraw dziewictwa. Jedna z przyczyn jest niewatpliwie postepujace rownouprawnienie kobiet we wszystkich dziedzinach, co nie pozostaje bez wplywu na formy wspolzycia seksualnego. Wracajac do sporadycznych klopotow z dopelnieniem pierwszego stosunku, warto przyjrzec im sie nieco blizej. Zwykle blony dziewicze wysoko zarosniete lub sitkowate moga stanowic przeszkode przy pierwszym stosunku, szczegolnie gdy wchodzi w gre mezczyzna niedoswiadczony — dziewiczy. W sytuacji, gdy pomimo wielokrotnych prob sprawiajacych coraz wiecej dolegliwosci kobiecie nie udaje sie przerwac blony, nalezy zwrocic sie do lekarza, poniewaz narastanie nieprzyjemnych wrazen i leku wplywa bardzo ujemnie na wzajemne stosunki miedzy mlodymi malzonkami. Lekarz zalecajac podana przeze mnie powyzej technike pierwszego stosunku lub nacinajac blone, rozwiazuje sprawe definitywnie i klopoty sie koncza.

Dwie sprawy wymagaja tu wyraznego podkreslenia. Pierwsza — to zdecydowana postawa mezczyzny. W tej sytuacji nie moze sie wahac, musi wywrzec pewien nacisk i czasem podjac decyzje za partnerke. Ona natomiast powinna wykazac odrobine obiektywizmu, nie szalec ze strachu i nie bronic sie wszelkimi silami, poniewaz wlasnie heroiczna obrona zwykle jest przyczyna bolesnosci podejmowanych prob. Trzeba sobie uswiadomic, ze nie chodzi tu o jakis okropny bol i krwotok, co niejednokrotnie podsuwa rozbudzona wyobraznia, tylko o niewielka przykrosc, lekkie bolesne przykre odczucia, trwajace zaledwie chwile, jezeli nie przeciagamy sprawy niepotrzebnie.

Oczywiscie odpowiednie ulozenie i napiecie blony dziewiczej bardzo skraca i zmniejsza do minimum dolegliwosci.

Warto pomyslec jeszcze o jednej sprawie, a mianowicie przed podjeciem wspolzycia seksualnego wyleczyc w poradni ginekologicznej uplawy i zapalenie pochwy, jezeli istnieja takie dolegliwosci. Zapalenie rzesistkowe czy wywolane grzybica zdarza sie nierzadko u dziewic. Zakazic mozna sie rzesistkiem lub grzybica w niezbyt higienicznie utrzymywanych basenach plywackich, we wspolnych wannach, lazienkach itp. W przypadku infekcji pochwa jest zaczerwieniona, a kobieta odczuwa nieprzyjemne swedzenie czy pieczenie w okolicy sromu. Jesli nie wyleczy sie stanu zapalnego przed rozpoczeciem wspolzycia, stosunek moze byc bardzo bolesny. Opuchniete i zaczerwienione krocze latwo sie ociera, tworza sie zaognione ranki, co stwarza przykra bolesnosc przy probach wspolzycia. Warto o tym pamietac i zasiegnac przed Slubem porady u ginekologa.

Nastepna z kolei przyczyna przykrosci w pierwszym okresie wspolzycia sa nie wygojone drobne pekniecia blony dziewiczej. Jezeli obdarzony bujnym temperamentem malzonek nie pozostawi zonie czasu na wygojenie drobnych ranek, manifestuje natomiast codziennie i wiele razy dziennie swoja meskosc, pekniecia nie moga sie spokojnie zagoic, zaogniaja sie, puchna, krwawia przy kazdej probie wspolzycia i powoduja duze dolegliwosci. Dolegliwosci moga trwac przez wiele dni, a nawet tygodni i calkowicie zniechecic mloda malzonke do wspolzycia fizycznego, ktore sprawia jej stale bol, Zelazna regula powinno byc przerwanie wspolzycia po pierwszym stosunku na kilka dni, az do czasu, gdy pekniecia sie wygoja. Warto w tym okresie po podmyciu rano i wieczorem.smarowac krocze gliceryna, co przyspiesza gojenie. Gdy ranki calkowicie sie wygoja, w czasie zwilzania gliceryna nie odczuwa sie juz pieczenia i szczypania.

Nastepne kolejne stosunki po wygojeniu pekniec moga jeszcze sprawiac drobne dolegliwosci, poniewaz nablonek przedsionka i pochwy nie jest przyzwyczajony do nacisku i mechanicznego ocierania. Stopniowo, dawkujac rozsadnie stosunki, doprowadzamy go do nowych warunkow. W poczatkowym okresie wspolzycia dobrze jest zwilzac krocze po podmyciu gliceryna, a przed stosunkiem lekko okolice wejscia do pochwy plynna parafina (mozna dostac w aptece).

Boccaccio opisujac w Dekameronie szalone noce porwanych dziewic, wypelnione dziesiatkami stosunkow i pelne rozkosznych wzruszen, przyczynil sie, byc moze, miedzy innymi do narodzin pieknej nazwy “miodowy miesiac". Niestety wyobrazenia takie wprowadzily w blad wielu kochankow, planujacych nieustajace szalenstwa na ten wlasnie okres.

Moim zdaniem, w poczatkowym okresie potrzeba raczej spokoju i higienicznych warunkow do bezkonfliktowego wejscia w normalny rytm wspolzycia.

Zwyczaj podrozy poslubnych, dawniej rytual nierozlaczny z malzenstwem i ceremonia zaslubin, obecnie raczej zanika, chociaz nie zawsze. Ale dzis zwykle juz nie dziewice wyjezdzaja na te wspolna wycieczke. Teraz najwieksza zaleta podrozy poslubnej jest mozliwosc pozostania tylko we dwoje w sytuacjach, gdy nie ma jeszcze wspolnego mieszkania i mieszka sie przy rodzinie albo zgola oddzielnie. Podroz poslubna kochankow, ktorzy maja za soba juz pewien staz, staje sie mila zapowiedzia i jak gdyby proba przyszlego zycia we dwoje.

Zupelnie inaczej wyglada sprawa podrozy poslubnej z dziewica. Wyjazd powoduje wiele niedogodnosci: brak wspolnego kata izolowanego od ludzi oraz wlasnej lazienki, w ktorej mozna sie umyc i wykonac konieczne zabiegi higieniczne. Wlasny tapczan tez odgrywa niebagatelna role, bo po pierwsze — wygodny, a po drugie — nie ma uszu podsluchujacych za wszystkimi scianami (jak w hotelu albo domu wczasowym), co nieslychanie krepuje, szczegolnie kobiety. Dalej kwestia poscieli, we wlasnym domu nie przejmujemy sie, gdy zostanie splamiona czy zakrwawiona.

Ostatnia, rownie wazna przyczyna konsternacji i skrepowania mlodych malzonkow, znajdujacych sie w hotelu czy pokoju wczasowym, to skrzypiace lozko. Kazdy, kto chociaz raz przezyl w takich warunkach noc milosna, pamieta dobrze, jak potrafi dokuczyc trzeszczace i skrzypiace lozko. Z tym klopotem mozemy sobie poradzic dosc latwo, co odkryla juz niejedna bardziej pomyslowa para. Po prostu materace wraz z posciela trzeba polozyc na podlodze.

Tworzenie nowych przyzwyczajen w tak waznej sferze zycia ludzkiego, wypracowanie nowego zespolu odruchow warunkowych, przystosowywanie sie do nowych i odmiennych elementow zycia, tak fizycznych, jak I psychicznych, wymaga spokoju i pewnej izolacji. Najlepiej taka role spelni wlasny pokoj czy mieszkanie — oczywiscie, o ile takie jest. Po kilku jednak czy kilkunastu tygodniach wyjazd na wspolny urlop jest doskonalym pomyslem.

Klopoty przy pierwszym stosunku pojawiaja sie czasem ze strony mezczyzny. Partner niesmialy, obawiajacy sie kompromitacji i zdenerwowany, moze miec trudnosci zwiazane z niepelnym wzwodem, niecalkowitym usztywnieniem czlonka lub przedwczesnym wytryskiem nasienia, zanim sprobuje wprowadzic czlonek do pochwy. Przyzwyczajenie do pieszczot na dlugo przed decyzja podjecia wspolzycia fizycznego zapobiega skutecznie tym komplikacjom. Mlodzi, ktorzy poznali juz uroki rozkoszy seksualnych wywolanych pieszczotami, ktorzy przyzwyczaili sie do swej nagosci, dotykania i pocalunkow, nie sa zwykle tak przerazeni i zaskoczeni proba odbycia stosunku.

Mezczyzna, ktory przekonal sie, ze ma prawidlowy wzwod i wytrysk w czasie pieszczot, glaskania, pocalunkow czy stosunkow powierzchownych, nie odczuwa wiekszej roznicy w tym momencie. Jest to jak gdyby nastepny krok na drodze wzajemnego poznawania tajemnic swego ciala.

Zaburzenia wzwodu i wytrysku na poczatku wspolzycia zaczynaja byc choroba przeszlosci, podobnie jak lek przed utrata blony dziewiczej w dzisiejszych warunkach, ulatwiajacych nawiazywanie wzajemnych kontaktow mlodziezy. Koszmar nocy poslubnej przechodzi do historii obyczajow- Sytuacja, w ktorej dwoje prawie obcych ludzi, starannie izolowanych dotad przez mamy, ciocie i przyzwoitki od wszelkich intymnych zblizen, nagle bez najmniejszego przygotowania staje przed faktem, w ktorym ona musi cierpiec w milczeniu, a on pokazac swoja meskosc, jest nie do pozazdroszczenia. Konfrontacje takie byly czesto bardzo nieprzyjemne w skutkach dla obydwu stron.

Trzeba przy okazji przypomniec, ze przyczyna zbyt szybkiego wytrysku i zanikania wzwodu u mezczyzny jest nadmierne napiecie seksualne, spowodowane dluzszym okresem abstynencji.

Kontakty seksualne w formie “pettingu", poprzedzajace rozpoczecie wspolzycia, przeciwdzialaja nadmiernej kumulacji napiecia seksualnego oraz zaburzeniom wzwodu i wytrysku. Bardzo pobudliwi mezczyzni przed podjeciem pierwszego stosunku moga doprowadzic w toku pieszczot z partnerka do orgazmu i wytrysku, co powoduje znaczny spadek napiecia seksualnego. Ponowne podjecie pieszczot po niedlugim czasie daje w efekcie trwalszy wzwod i przedluza czas utrzymywania sie pelnego napiecia czlonka. Wiele mlodych malzonek skarzy sie w pierwszych miesiacach po slubie na nieprzyjemna suchosc w pochwie, co wyraznie zmniejsza wrazliwosc i powoduje przy stosunku, szczegolnie w poczatkowej fazie, przykre dolegliwosci. Jak juz wspominalam, mowiac o roli zmyslow w milosci, z reguly prawie suchosc przedsionka i pochwy jest efektem nie rozbudzenia i nie dopieszczenia kobiety. Wszelkie kontakty okresu wstepnego, jak pocalunki, glaskania, pieszczoty piersi, najrozniejsze zabawy seksualne oraz draznienie lechtaczki powoduja fizjologiczny naplyw krwi do naczyn zylnych otaczajacych sciany pochwy, wypelniajacych wargi sromowe i lechtaczke.

Przekrwienie okolic krocza i pochwy powoduje wyciekanie sluzu zawartego w gruczolach sluzowych oraz przesiakanie plynu miedzytkankowego ze sciany pochwy. W efekcie tych przemian nastepuje zwilzenie okolicy przedsionka pochwy i rozchylenie warg mniejszych, ulatwiajace wprowadzenie czlonka. Z reguly wyksztalcenie w pelni seksualnej wrazliwosci ciala kobiety jest wystarczajacym srodkiem zapobiegajacym suchosci pochwy.

Niewatpliwie istnieja przypadki kobiet o infantylnej budowie narzadu rodnego, ktory rozwija sie pozniej i wolniej niz przecietnie. Kobieta infantylna w wiekszosci przypadkow dojrzewa w pelni w ciagu pierwszych lat malzenstwa, Wspolzycie seksualne staje sie bodzcem powodujacym powiekszenie i osiagniecie pelnego rozwoju narzadow rodnych. U kobiet z niedorozwojem macicy i pochwy istnieje mniejsza aktywnosc gruczolow sluzowych zwilzajacych krocze, a takie mechanizmow wprowadzajacych w ruch krazenie zylne nasycajace krwia miednica mala i przygotowujace srom oraz. pochwe do stosunku (szerzej bedzie to omowione w dziale o krazeniu krwi).

Niedobory te, jak juz powiedzialam — w miare kontynuowania wspolzycia — osiagaja przecietna norme, ale tylko wtedy, gdy wspolzycie to jest pelnowartosciowe, lacznie z przezywaniem orgazmu przy stosunkach, poniewaz przyspiesza ono osiagniecie dojrzalosci fizycznej. Kobiety z opoznionym rozwojem narzadow rodnych moga uzywac w poczatkowym okresie wspolzycia oleju parafinowego, zwilzajac nim lekko okolice wejscia do pochwy. Zmniejszenie oporow i ocierania ulatwia osiagniecie rozkoszy przy stosunku, a tym samym sprzyja przekrwieniu i szybszemu dojrzewaniu infantylnych narzadow rodnych.

Istnieja przypadki, szczegolnie gdy pierwsze stosunki sa wyraznie bolesne, ze w miare uplywu czasu w organizmie kobiety Utrwala sie odruch mimowolnego obronnego skurczu miesni pochwy, utrudniajacego lub uniemozliwiajacego odbycie stosunku czy nawet badanie ginekologiczne. Z wyjatkiem sytuacji zaniedbanych i powiklanych ciezka nerwica najczesciej skurcze obronne okolicy wejscia do pochwy wystepuja swiadomie, spowodowane bolesnymi zmianami zapalnymi okolicy krocza, po peknieciu blony dziewiczej czy z powodu nadmiernej suchosci sromu. Obrona miesniowa ustepuje zwykle dosc szybko po usunieciu przyczyny bolu i przekonaniu pacjentki w toku dalszych badan ginekologicznych lub kolejnych stosunkow, ze bol rzeczywiscie ustapil.

Pracujac w poradni seksuologicznej, wsrod szesciuset pacjentek, zglaszajacych sie do poradni z powodu ozieblosci, spotkalam trzydziesci osiem kobiet, u ktorych wystepowala specjalna budowa kosci miednicy, powodujaca wyrazna bolesnosc przy


Rys. 8. Spojenie lonowe: A — prawidlowe, B — szablowate zwezajace wejscie do pochwy (przekroj strzalkowy) stosunku.


Ostry bol przy probach wspolzycia jest wynikiem odmiennej niz przecietna budowy kosci spojenia lonowego. Kosc spojenia lonowego kobiety zbudowanej prawidlowo ma ksztalt tworu waleczkowatego grubosci mniej wiecej kciuka i uwypukla sie lukiem w postaci wzgorka lonowego.

Tworzy jak gdyby arkada nad wejsciem do pochwy, laczac sie koncami obwodowymi z koscmi miednicy.

Kosc spojenia lonowego, wygieta w postaci tuku nad wejsciem do pochwy, nie stanowi przeszkody przy stosunku. U zbadanych i opisanych przeze mnie trzydziestu osmiu kobiet spojenie lonowe mialo ksztalt plaskiej szablowatej listwy szerokosci okolo trzech, czterech palcow i przeslanialo prawie do polowy swiatlo przedsionka pochwy. Okryty cienka warstwa nablonka i tkanki lacznej brzeg dolny spojenia lonowego stanowil przeszkode przy probach wprowadzenia czlonka, powodujac duza bolesnosc. Przyczyna bolu jest przyciskanie okostnej oraz cewki moczowej do ostrej krawedzi kosci spojenia. Bole okostnowe sa bardzo dotkliwe, a co gorsza, wystepuja niezmiennie przy kazdej probie ponownego stosunku. Z czasem wytwarzaja sie obronne odruchy warunkowe i unikanie przez kobiete wspolzycia wszelkimi dostepnymi jej sposobami.

Niektore z pacjentek wyzej wymienionej grupy zwracaly sie o porade do psychologow czy seksuologow, oczywiscie bez wiekszego efektu, poniewaz w tym przypadku tylko badanie ginekologiczne moze dac odpowiedz na pytanie — dlaczego stosunki sa bolesne? Kobiety te trafily do mnie, do poradni, skarzac sie, ze stosunki sa bardzo przykre i bolesnosc wcale nie ustepuje, pomimo ze blona dziewicza zostala przerwana i od wielu miesiecy sa mezatkami.

W dostepnej mi naukowej literaturze seksuologicznej nie spotkalam nigdzie dotad opisu zespolu bolesnosci spowodowanej szablowata budowa spojenia lonowego, chyba wiec opisuje go pierwsza a proponuje rownoczesnie prosta metode leczenia tej dolegliwosci, ktora nizej podaje.

W zasadzie trudno nazwac to leczeniem, poniewaz polega ona na wyjasnieniu pacjentce przyczyn dolegliwosci i zaleceniu wyboru przy stosunku takich pozycji, ktore nie powoduja bolu.

Kazda kobieta odczuwajaca utrzymujaca sie trwale bolesnosc przy probach wspolzycia powinna przede wszystkim sprawdzic, co jest zrodlem bolu. Upewnic sie bowiem warto, czy nie chodzi przypadkiem o wyzej opisany zespol szerokiego spojenia lonowego; wystarczy wsunac dwa palce do pochwy i z latwoscia wyczuje sie u gory zwisajaca, twarda i ostra krawedz kostna, ktora sprawia dotkliwy bol przy przesuwaniu po niej wyprostowanymi palcami.


Jesli stwierdzimy, ze istnienie tej przeszkody u wejscia do pochwy jest zrodlem bolesnosci, dalsze postepowanie jest niezwykle proste. Trzeba przyjac taka pozycje przy stosunku, aby szeroka plytka spojenia lonowego nie zwisala zaslaniajac czesciowo wejscie do pochwy, a ustawila sie poziomo, udostepniajac calkowicie i odslaniajac przedsionek pochwy. Mozna to uzyskac w nastepujacej pozycji: ukladamy pod posladki zwinieta w rolke poduszke czy koc tak. aby miednica w calosci uniesiona byla do gory, a nogi zgiete w kolanach przyciagamy udami do klatki piersiowej (analogicznie jak przy pierwszym stosunku). W ten sposob kosci miednicy zmieniaja polozenie i spojenie lonowe ustawia sie. poziomo. Tak ulozona kobieta ponownie badajac palcami moze wyczuc z latwoscia podniesienie sie ostrej krawedzi kostnej do gory, usuniecie przeszkody i ustapienie bolesnosci przy wprowadzaniu palcow. W ten sposob mozna samemu stwierdzic, czy przyczyna bolesnosci nie jest przypadkiem odmienna budowa kosci spojenia lonowego.

Analogicznie wyglada sytuacja przy stosunku, ktory przy zmienionej pozycji nie sprawia zadnych dolegliwosci. Warto zwrocic uwage na role, jaka odgrywaja w tym zespole mocne i napinajace sie miesnie krocza. W trakcie licznych bolesnych stosunkow w odruchu obronnym napinaja sie miesnie krocza, co przy zespole szerokiego spojenia lonowego pogarsza jeszcze sytuacje, poniewaz miesnie przyciskaja czlonek do ostrej krawedzi spojenia. Odruch ten ulega utrwaleniu i czasem jeszcze po zmianie pozycji silnie kurczace sie miesnie krocza utrudniaja normalny przebieg stosunku. Trzeba o tym pamietac i oprocz zmiany pozycji zwrocic uwage na miesnie krocza, rozluzniajac je, aby ulatwic swobodne wejscie do pochwy.

Cale zagadnienie wydaje sie niezwykle proste, trzeba tylko wiedziec, jak nalezy sie zachowac i na czym rzecz polega. Jeszcze niejednokrotnie przy omawianiu roznych problemow wspolzycia seksualnego bedzie sposobnosc, by sie przekonac, jak bardzo wazny jest wybor odpowiedniej pozycji przy stosunku w celu unikniecia roznych dolegliwosci, ktore wystepuja w ciagu calego zycia seksualnego malzonkow, nie tylko u jego progu.


V
Jak rodzi sie rozkosz

UKLAD NERWOWY


Zycie seksualne jest procesem niezwykle zlozonym i bardzo trudno omawiac kazdy z jego parametrow oddzielnie. Sprobuje to jednak zrobic, aby omawiany material stal sie bardziej zrozumialy.

W fizjologii stosunku nastepujace elementy odgrywaja role zasadnicza:

1) funkcja drog nerwowych odbierajacych i przewodzacych odpowiednie bodzce do osrodkow orgazmu w mozgu;

2) zmiany w krazeniu krwi, umozliwiajace zastoj krwi zylnej, przygotowujace narzady plciowe do wykonywania swoich funkcji;

3) napiecie i praca miesni wspoldzialajacych w przebiegu Stosunku;

4) narzady plciowe i zmiany zachodzace w nich w trakcie Stosunku.


Aktywna postawa, zwiekszajaca wrazliwosc receptorow nerwowych, regulujaca dowolnie prace miesni, pozwalajaca przyspieszac czy opozniac przekrwienie narzadow plciowych, jest tak samo mozliwa u kobiety, jak u mezczyzny. Poglad dotad powszechnie panujacy, ze tylko mezczyzna przy wspolzyciu jest partnerem czynnym, a rola kobiety jest bierna, okazuje sie z gruntu falszywy. Tylko analfabeta w sprawach seksu moze twierdzic, ze kobieta “zawsze moze", poniewaz, jak popularnie sadzono, narzady jej sa w kazdej chwili zdolne do stosunku.

Kobieta, podobnie jak mezczyzna, musi osiagnac okreslony stopien ukrwienia i napiecia narzadu plciowego, aby mogla w pelni przezywac stosunek. Musi aktywnie brac udzial we wspolzyciu, wzmagajac gra miesniowa oraz nastawieniem psychiczno-uczuciowym intensywnosc bodzcow wedrujacych do jej osrodka orgazmu wtedy dopiero staje sie rownym partnerem, a nie obiektem milosci mezczyzny. Dalsze rozwazania wyjasniajace mechanizm i fizjologie wspolzycia seksualnego wykaza, jak bardzo wazna jest wspolpraca obydwojga partnerow na drodze do orgazmu.

Juz w pierwszych rozdzialach ksiazki wyjasnialam doniosla role. czynnika hormonalnego w zyciu plciowym czlowieka. Istnieje w medycynie okreslenie: uklad neurohormonalny, dzialanie bowiem tych dwu czynnikow jest tak scisle z soba zwiazane, ze traktuje sie je jak calosc.

Omowie w tym rozdziale role centralnego ukladu nerwowego i drog przewodzacych bodzce, podobnie jak w nastepnych rozdzialach role miesni i ukladu krazenia, p j «tono ze uklad krazenia i gra naczynioruchowa sa scisle zalezne od napiecia ukladu nerwowego, a takze skurcz miesnia nie moze nastapic bez bodzca nerwowego.

Centralnym osrodkiem, zarzadzajacym w mozgu odruchami seksualnymi, jest osrodek orgazmu. Miesci sie on w pod wzgorzu i stamtad odbiera sygnaly z czesci obwodowych ukladu nerwowego oraz wysyla impulsy w odpowiedzi na otrzymane bodzce. Czynnosc osrodka orgazmu jest niezwykle skomplikowana i jak wiekszosc jeszcze zagadnien z, fizjologii zycia plciowego malo znana.

Zasadniczymi bodzcami drazniacymi osrodek orgazmu sa bodzce dotykowe, ale oddzialuja nan rowniez bodzce przekazywane z innych organow zmyslowych: wzrokowe, wechowe, sluchowe i smakowe.

Nie koniec na bodzcach zmyslowych, osrodek orgazmu moze byc pobudzany bardzo intensywnie przez czynniki psychiczne, mysli, pragnienia, wyobraznie. Jednym slowem, mamy tu splot tysiaca przyczyn, wspolzaleznosci i reakcji. Efekty jego dzialalnosci obserwujemy w zyciu ludzkim, ale badania mechanizmow i drog dzialania stawiaja dopiero pierwsze kroki, W zwiazku z tym rozwazania moje sa tylko proba przekazania zasadniczych znanych nam elementow czynnosci ukladu nerwowego i ze wzgledu na charakter ksiazki oraz jasnosc obrazu sa przedstawione w formie bardzo nieskomplikowanej.

W dziedzinie bodzcow fizycznych, jak i psychicznych wysuwa sie na plan pierwszy zasadnicze znaczenie rytmu, o czym wspominalam juz w poprzednich rozdzialach omawiajacych role zmyslow w milosci.

Rytm jest specyfika osrodka orgazmu, uruchamia lancuch prawidlowych reakcji, doprowadzajacych do pelnego rozladowania napiecia seksualnego w postaci orgazmu. Oko odbiera wszystkie bodzce w postaci blysku swiatla — nawet uderzenie w oko lub podraznienie siatkowki pradem elektrycznym; ucho odbiera je w formie dzwiekow, a osrodek orgazmu uczulony jest specjalnie na bodzce rytmiczne, przerywane, na bodzce natomiast o stalym nasileniu reaguje bardzo slabo.

Na zasadzie sygnalizacji przerywanej oparta jest wiekszosc bodzcow seksualnych. Stosunek takze odbywa sie w pewnym rytmie, ktory okreslaja ruchy mezczyzny lub praca miesni kobiety. Nie tylko bodzce czuciowe z narzadow plciowych, sutkow, powierzchni skory, ale rowniez rytmiczna muzyka czy taniec wprowadzaja organizm ludzki w trans prowadzacy do ekstazy seksualnej. Wynika stad jasno, ze nie tylko rytm bodzcow dotykowych, ale i inne jego formy podrazniaja osrodek orgazmu. Zwrocenie na to uwagi i uswiadomienie sobie specyficznych wlasciwosci tego osrodka pozwala zaakcentowac silniej i uwzglednic mozliwie we wszystkich czynnosciach plciowych bodzce rytmiczne, aby w ten sposob uzyskac intensywniejszy stopien podniecenia seksualnego lub szybciej osiagnac pelne zadowolenie.

Znajomosc tych mechanizmow, umiejetnosc wykorzystywania tej wlasciwosci centrow nerwowych ma ogromne znaczenie, poniewaz pozwala uniknac dyspareunii (nieosiaganie rownoczesne orgazmu). Mozna przyspieszyc wlasne reakcje czy reakcje partnera przyspieszajac rytm bodzcow (ruchow, pocalunkow) i stosujac dodatkowo rytmiczne skurcze miesni. Nie rozwodze sie szerzej nad technika akcentowania bodzcow w trakcie pieszczot i w czasie stosunku, poniewaz omawiam ten temat dosc dokladnie w poszczegolnych dzialach dotyczacych zmyslow. Tu chcialabym sprecyzowac tylko ogolne prawidla, obejmujace wszystkie poprzednio omowione reakcje i techniki, Od dyspozycyjnego osrodka nadrzednego w mozgu wedruja drogi nerwowe prowadzace do receptorow narzadow plciowych i innych receptorow seksualnych. Wlokna nerwowe przewodzace impuls^ seksualne biegna w rdzeniu kregowym az do okolicy krzyzowej, jednakowo u kobiety i u mezczyzny, przy czym czesc bodzcow juz w gornych odcinkach rdzenia kregowego “odgalezia sie" i biegnie przez splot wspolczulny wprost do czlonka lub lechtaczki.

U mezczyzny na wysokosci okolicy ledzwiowej rdzenia kregowego znajduja sie. dwa osrodki nerwowe: osrodek wzwodu t osrodek wytrysku. Od nich wlokna nerwowe biegna wzdluz kosci krzyzowej, ku dolowi, obejmuja pierscieniem okolice odbytnicy, po czym dalej wedruja po linii szwu skornego na kroczu, az do nasady czlonka. Rozgaleziajac sie unerwiaja czuciowo jadra i moszne, po czym wzdluz dolnej powierzchni czlonka dochodza do zoledzi w okolicy wadzidelka skornego, przytrzymujacego napletek. Ich galazki koncowe unerwiaja intensywnie (ogromna liczba zakonczen czuciowych) powierzchnie zoledzi, wzdluz szwu napletkowego i dokola ujscia cewki moczowej.


Mozna wywnioskowac, sadzac wylacznie po przebiegu i budowie wlokien i centrow nerwowych, ze po pierwsze — najwieksza wrazliwosc seksualna zlokalizowana jest u mezczyzny w okolicy krocza i narzadu plciowego, a w szczegolnosci na powierzchni zoledzi, i po drugie — ze prawidlowa czynnosc osrodka wzwodu i wytrysku w rdzeniu kregowym jest konieczna do wykonywania funkcji seksualnych.

Drogi nerwowe u kobiety przebiegaja w grubszym zarysie analogicznie jak u mezczyzny, ale w okolicy krzyzowo-ledzwiowej korzonki nerwowe bez posrednictwa specjalnych centrow nerwowych (u mezczyzny osrodek wzwodu i wytrysku) przechodza do wiezadel krzyzowomacicznych laczacych tylna sciane macicy ze wzgorkiem kosci krzyzowej, Wiezadla te, wraz z wiazadlami bocznymi maciczno-miednicowymi, utrzymuja macice we wlasciwym polozeniu.

Wlokna nerwowe przebiegajace we wnetrzu wiezadel krzyzowo-macicznych dochodza do tylnej sciany macicy, unerwiajac jej trzon i szyjke, schodza dalej do pochwy, oplatajac siecia jej sciany az do okolicy przedsionka. Tam rozgaleziaja sie, unerwiajac bogato krocze i wargi mniejsze, a nastepnie wedruja do gory ponad wejscie do pochwy w kierunku lechtaczki, konczac sie bardzo licznymi receptorami czuciowymi, rozmieszczonymi na zoledzi lechtaczki.

Jak wiadomo, wrazliwosc seksualna kobiety nie ogranicza sie do narzadu rodnego, ale dotyczy rowniez w bardzo znacznym nieraz stopniu sutkow, warg i innych wrazliwych okolic skory calego ciala. Kazdy z tych receptorow u kobiet o wybitnej pobudliwosci moze przy podraznieniu doprowadzic do orgazmu. Wydawaloby sie, ze bodzce seksualne z sutkow, dloni czy powierzchni skory biegna bezposrednio wlasnymi drogami do osrodka orgazmu. Z prac Mastersa i Johnson, uczonych, ktorzy badali fizjologie stosunku i bodzcow seksualnych, wynika, ze w trakcie orgazmu wywolanego przez draznienie sutkow, pochwa, lechtaczka i macica reaguja przekrwieniem, zwilzaniem i skurczami, podobnie jak przy orgazmie pochodzacym z narzadow rodnych.

Nalezaloby wnosic, ze istnieja dodatkowe polaczenia pozostalych receptorow seksualnych z okolica narzadow rodnych, niezaleznie od glownej drogi przewodzenia bodzcow. Ponadto wiadomo, ze wyobraznia pobudzona prze/, obrazy, podniecajaca muzyke czy lekture inicjuje rowniez przemiany w narzadzie rodnym- Oddzialywanie wyzej opisane stwierdzamy takze u kobiet po zabiegach operacyjnych na trzonie macicy, gdzie wiezadla krzyzowo-maciczne zostaly przeciete, w zwiazku z czym przerwano rowniez ciaglosc drog nerwowych. 2 rozlicznych obserwacji poczynionych w szpitalach i poradniach nasuwa sie wniosek, ze unerwienie seksualne u kobiety jest znacznie bardziej skomplikowane niz u mezczyzny i wrazliwosc jej jest w ogromnym stopniu uzalezniona od receptorow odbierajacych bodzce spoza narzadow rodnych oraz od wplywow psychicznych. Kobieta po przecieciu operacyjnym nerwow seksualnych, przebiegajacych w wiezadlach krzyzowo-macicznych, pozostaje niezmiennie zdolna do prawidlowego odczuwania bodzcow seksualnych i orgazmu, co zaobserwowalam w trakcie badan prowadzonych w poradni.

Wyzej opisane roznice w budowie unerwienia seksualnego kobiety i mezczyzny uwidoczniaja fizyczne podloze odmiennosci ich reakcji, Zycie plciowe mezczyzny jest mniej skomplikowane, uzaleznione przede wszystkim od sprawnosci drog i centrow nerwowych, U kobiety natomiast jest ono szeroko rozbudowane — obejmuje cala jej osobowosc.

Rozwazania powyzsze maja na celu podkreslenie raz jeszcze, ze wrazliwosc seksualna kobiety jest wrazliwoscia calego ciala i psychiki, a nie jest przede wszystkim wrazliwoscia narzadow plciowych, jak u mezczyzny. Dopiero zrozumienie tej odrebnosci przez kochanka pozwoli mu stworzyc z kobiety pelnowartosciowa partnerke w milosci, a kobiecie zadowolic w pelni mezczyzne.

Wracajac do rozwazan o budowie ukladu nerwowego, oprocz stalych przystosowanych do przewodzenia bodzcow seksualnych drog nerwowych, laczacych osrodek orgazmu w mozgu z wszelkimi receptorami obwodowymi, istnieje jeszcze jeden niezwykle wazny mechanizm przeksztalcajacy bodzce obojetne z otaczajacego nas swiata na bodzce seksualne — jest nim odruch warunkowy.

Rozwiniecie i wyksztalcenie odruchow warunkowych na okreslone zespoly wrazen swiata otaczajacego stwarza dodatkowy, niezwykle cenny mechanizm wspierajacy i poszerzajacy zrodla bodzcow seksualnych.

Odruch bezwarunkowy jest to wrodzona blyskawiczna reakcja na okreslony bodziec, zachodzaca bez udzialu swiadomosci. Tak zwany rdzeniowy luk odruchowy w organizmie ludzkim i zwierzecym jest najprostszym polaczeniem miedzy bodzcem a reakcja, z pominieciem mozgu.

Receptor zmyslowy odbiera sygnal, ktory biegnie wloknem doprowadzajacym do odpowiedniej komorki nerwowej w rdzeniu kregowym i bezposrednio wloknem odprowadzajacym wraca do narzadu reagujacego na bodziec. Na przyklad dotykamy palcem rozpalonego zelazka i blyskawicznie palec sie cofa, zanim jeszcze uswiadomimy sobie, ze zosta) sparzony. Odruchowa czynnoscia jest ssanie u noworodka, przyspieszanie oddechu czy ziewanie, gdy organizm jest niedotleniony, kaszel wyrzucajacy ciala obce z oskrzeli (sluz, kurz, czastki pokarmu), gwaltowne slinienie w reakcji na gorycz czy silne kwasy, lzawienie, gdy piasek wpadnie do oka, zmierzajace do wyplukania i usuniecia czynnikow szkodliwych.

W ciagu zycia wytwarzaja sie w naszym organizmie rowniez odruchy nabyte, zwane odruchami warunkowymi. Do tych czynnosci odruchowych wlacza sie juz swiadomosc, za pomoca ktorej odbieramy bodzce warunkujace odruch, np. gdy zbliza sie obiad, slyszymy z kuchni brzek sztuccow i szczekanie talerzy. Z uplywem czasu dzwieki te zaczynaja sie kojarzyc z jedzeniem i juz nie tylko na widok jedzenia, ale rowniez na sluchowy sygnal brzeku talerzy zaczyna wydzielac sie, slina i sok zoladkowy.

W czasie wojny wybuchy i strzaly sygnalizowaly niebezpieczenstwo i zmuszaly do szybkiego ukrycia sie. Pamietam, jak jeszcze w cztery lata po wojnie niespodziewany wystrzal gazow spalinowych w rurze wydechowej samochodu zapedzil mnie blyskawicznie do najblizszej bramy i bezpiecznie ukryta stwierdzilam wybuchajac smiechem, jak trwale sa odruchy warunkowe. Dopiero po kilkunastu latach odruchy obronne na nagly huk wygasly i dzisiaj juz spokojnie chodze po ulicach. Podobnie mozna wygasic odruch wydzielania sie sliny na dzwieki naczyn stolowych, jesli przez dluzszy czas nie beda one zapowiadaly posilku. Wszystkie odruchy warunkowe ulegaja wygaszeniu, jesli sie ich nie pielegnuje stalym powtarzaniem bodzca warunkujacego i sytuacji nastepujacej bezposrednio po nim.

Wiekszosc czynnosci powszednich w zyciu czlowieka polega na wypracowanych odruchach warunkowych. Nie rozmyslamy przeciez, jak stawiac nogi, aby chodzic, ani jakie wydawac dzwieki, aby mowic itp. Zycie w spoleczenstwie nie byloby mozliwe bez stalego wypracowywania najrozniejszych reakcji odruchowych. Nie inaczej wyglada sprawa w zyciu seksualnym i uczuciowym. I tutaj odruchy warunkowe moga nam wiele ulatwic albo sprawiac duze trudnosci, zaleznie od rodzaju bodzcow. Wyksztalcenie odruchow umozliwia nam nie tylko wzbogacenie przezyc z tej dziedziny, ale bywa nierzadko jedynym ratunkiem w sytuacjach uszkadzajacych czy zmieniajacych funkcjonalnie narzady plciowe.

W sytuacjach awaryjnych odruch warunkowy staje sie motorem podtrzymujacym dalsze prawidlowe wspolzycie i zapobiega impotencji pooperacyjnej. Impotencja taka jest w niektorych przypadkach jedynie kastracja psychiczna, to znaczy niezdolnoscia do wspolzycia, wynikajaca z przekonania, ze wspolzycie seksualne po operacji jest niemozliwe.

Profesor Tadeusz Bilikiewicz, znany psychiatra, wykazal w swoich badaniach, ze mozna uleczyc impotencje mezczyzny po operacyjnym usunieciu jader, przekonujac go, ze po wielu latach wspolzycia czynnosc hormonalna ma daleko mniejsze znaczenie dla sprawnosci seksualnej niz zespol wypracowanych odruchow warunkowych. Wystarczy przekonac pacjenta, wylaczajac w ten sposob jego psychiczne zahamowania, aby dotychczasowe bodzce, budzace odruchy seksualne, jak na przyklad pieszczoty, sypialnia, nagosc zony itp. przywrocily prawidlowe reakcje organizmu na wiele dalszych lat.

Zupelnie podobne wyniki, jak juz wspominalam, uzyskalam w swoich badaniach wrazliwosci seksualnej kobiet po operacyjnym usunieciu macicy i jajnikow. Nie uprzedzone przez lekarza kobiety stawaly sie ozieble, natomiast te, ktore uprzedzalam i pouczalam przed operacja, ze reakcje seksualne pozostana bez zmian, nadal przezywaly orgazm bez zadnych zaklocen. Wystarczala sytuacja, ktora dotad sygnalizowala stosunek, jak pieszczoty czy czulosci meza, aby wszystkie pozostale receptory, tj. pochwa, lechtaczka, sutki i cale cialo reagowaly prawidlowo, doprowadzajac bez trudnosci do orgazmu.

Nie bez kozery omowilam szerzej sytuacje pooperacyjne, chociaz ksiazka przeznaczona jest dla ludzi mlodych i zdrowych. Sa one bowiem przykladem jaskrawym i krancowym, podkreslajacym znaczenie odruchow warunkowych w zyciu seksualnym, ale i dzien powszedni milosci dwojga ludzi jest wypelniony po brzegi setkami seksualnych odruchow warunkowych. Oczywiscie, im wiecej ich jest i im bardziej sa wszechstronne: wzrokowe, sluchowe, dotykowe, sytuacyjne itp., tym bogatsze jest zycie plciowe kochankow. Przytocze kilka przykladow dla latwiejszego zrozumienia, na czym rzecz polega. Kobieta gasi w mieszkaniu gorne swiatla, pozostawiajac tylko przycmione, z reguly towarzyszace milosnym spotkaniom. Swiece w lichtarzu, lampka z kolorowym abazurem staja sie sytuacyjnym oswietleniem i sygnalem podniecajacym oraz zwracajacym uwage partnera na sprawy seksu. Poczatkowo po prostu zapala sie kolorowe swiatlo, zeby bylo inaczej zabawniej. Z czasem zmiana oswietlenia na drodze odruchu warunkowego staje sie sygnalem milosnym.

Inny przyklad. Zona kapie sie w lazience i prosi meza:

“Kochanie, umyj mi plecy”.

I to dosc pospolite zyczenie moze stworzyc sytuacje warunkowa, jezeli mycie plecow zmienia sie w zabawe seksualna w wannie czy pod prysznicem. Po dluzszym czasie powtarzania tego rodzaju kontaktow i zabaw lazienka, prysznic czy wanna staja sie bodzcami podniecajacymi seksualnie, pomimo ze w istocie rzeczy przeznaczone sa zgola do czego innego.

Sygnalem warunkowym w dziedzinie seksualnej moze byc nieomalze wszystko — ladny negliz, zapach perfum, okreslony rodzaj muzyki, jezeli tylko muzyka ta przez czas dluzszy byla tlem dla milosci. Potem wystarczy tylko znajomy widok, zapach czy dzwieki, aby wyobraznia seksualna zaczela dzialac.

Glebokie i intensywne przezycia z okresu wielkiej milosci wytwarzaja w naszej psychice rowniez odruchowe “widzenie" kochanego czlowieka. Odruchowo nieodmiennie widzimy go w blasku swietnosci pierwszych lat zakochania. I tu wlasnie odruch warunkowy jest czarodziejskim eliksirem mlodosci. Zachowuje nam osobe ukochana niezmiennie mloda i piekna, nie podlegajaca niszczacemu dzialaniu czasu.

Byc moze dlatego trudniej jest zakochac sie bez pamieci po czterdziestce, poniewaz nie jest sie juz wtedy nie zapisana karta i nie przezywa sie milosci tak gleboko. Stwierdzamy to nieraz, choc nie uswiadamiamy sobie dlaczego. Spotykajac po wielu latach dawna wielka milosc, czesto w bardzo zmienionej postaci (podstarzala, przywiedla, siwa), patrzymy jednak na nia dawnymi oczyma. Cos w niej zostalo, a raczej w naszej wyobrazni, urok, czar i cieplo dawnych uczuc, ktorymi ja darzylismy.

Podobnie stare malzenstwa, zlaczone kiedys plomienna miloscia, po dwudziestu, trzydziestu latach szczesliwego wspolzycia widza sie stale przez rozowe okulary oczyma mlodosci. On, chociaz siwy i starutki, jest dla niej zawsze pieknym, porywajacym mezczyzna, za ktorym szalaly wszystkie kobiety, ona pozostaje dla niego urocza, radosna dziewczyna, w ktorej zakochal sie kiedys bez pamieci.


KRAZENIE KRWI


Oprocz skomplikowanych czynnosci ukladu nerwowego, miesniowego i hormonalnego rowniez i uklad krazenia krwi odgrywa w sprawach seksualnych bardzo wazna role. Bez specyficznych mechanizmow krazenia zylnego u mezczyzny odbycie stosunku byloby praktycznie niemozliwe. Wzwod czlonka jest scisle zwiazany z przeplywem i odplywem krwi do naczyn. Ciala jamiste, zbudowane z poteznych splotow zylnych o licznych rozgalezieniach i zatokach, znajduja sie po obu stronach cewki moczowej w/dluz czlonka i one sa odpowiedzialne za prawidlowe jego usztywnienie, W miare wzrostu podniecenia seksualnego uklad nerwowy wegetatywny zaczyna przemieszczac duze ilosci krwi do zyl i tetnic miednicy malej, regulujac jej przeplyw za pomoca zakonczen nerwowych, znajdujacych sie w scianach naczyn. Krew wypelnia stopniowo ciala jamiste czlonka az do uzyskania pelnego napiecia i stwardnienia. "Wypelnianie naczyn zylnych zwieksza wydzielanie sluzu z gruczolow do cewki moczowej. Sluz splywajac do cewki zobojetnia PH resztek moczu w cewce (z kwasnego na obojetny, korzystny dla plemnikow) oraz, zwilza srom kobiety, zwiekszajac jego sliskosc.

Krew krazy w organizmie ludzkim z duza szybkoscia i przeplywa przez caly krwiobieg w rytmie uderzen tetna odpowiadajacego liczbie skurczow serca pompujacego krew, czyli przecietnie siedemdziesiat piec razy na minute. Coz wiec sie dzieje, co umozliwia pozostawianie duzej ilosci krwi przez czas dluzszy w naczyniach jamistych czlonka? Otoz uklad naczyn zylnych miednicy malej ma specjalne zastawki w swietle zyl, ktore moga w okreslonych warunkach zamykac sie lub otwierac, regulujac doplyw i odplyw krwi. Zastawki te na skutek bodzcow przesylanych z osrodka orgazmu w mozgu zamykaja sie z chwila calkowitego wypelnienia naczyn zylnych narzadu plciowego krwia, wylaczajac te partie naczyn z rytmu krazenia krwi w calym organizmie.

Zatrzymana w nich krew umozliwia dlugotrwaly wzwod czlonka. Orgazm jest sygnalem otwierajacym sluzy i umozliwia ustapienie wzwodu przez szybki odplyw krwi z narzadu plciowego.

W okresie mlodzienczym wczesne kontakty seksualne, jak pieszczoty, pocalunki, ocieranie w tancu itp., nie doprowadzajace na zakonczenie do stosunku powoduja rowniez podobne przekrwienie narzadow miednicy malej, ktoremu nierzadko towarzyszy wzwod czlonka. W przypadkach, gdy nie dochodzi do orgazmu i rozladowania seksualnego, mezczyzna moze miec rozmaite dolegliwosci, jak ciagnace bole i uczucie ciezkosci w pachwinach i podbrzuszu, bole moszny, bole glowy, zly sen i przejsciowe trudnosci w pracy umyslowej. Zwykle polucje nocne (mimowolne samoistne wytryski nasienia w czasie snu) lub onanizm rozladowuja nadmiar napiecia. W jednym jak i w drugim przypadku wystepujacy orgazm otwiera zastawki zylne, umozliwiajac odplyw nadmiaru krwi do krazenia ogolnego. Jak wynika z powyzszych rozwazan, prawidlowe odbycie stosunku przez mezczyzne byloby nie do pomyslenia bez skomplikowanych mechanizmow nerwowo-naczyniowych.

Oprocz zmian w rytmie krazenia krwi w naczyniach miednicy malej w czasie stosunku obserwujemy jeszcze wiele uogolnionych reakcji naczynioruchowych, np. nagly przyplyw krwi do tkanki podskornej, powodujacy tak zwane zarozowienie seksualne. U mezczyzn zaczerwienienie skory pojawia sie z chwila narastania podniecenia seksualnego w okolicy podbrzusza, rozszerzajac sie stopniowo na klatke piersiowa, szyje., twarz i czolo, czasem rowniez na lopatki i ramiona, W momencie maksymalnego napiecia seksualnego wystepuje rowniez przekrwienie twarzy, czasem, w formie nieregularnych czerwonych plam. Z chwila wystapienia orgazmu zaczerwienienie skory szybko zanika w tej samej kolejnosci, jak sie pojawialo. Oczywiscie gwaltownemu przyplywowi krwi do skory towarzyszy uczucie goraca, a nierzadko obfite pocenie sie.

Tak szybkie przemieszczanie krwi w organizmie nie moze wystepowac bez specjalnego zaangazowania pracy serca i tetnic obwodowych. Zwiekszona praca serca przejawia sie przyspieszeniem tetna. Masters i Johnson stwierdzili, ze w okresie wzrostu napiecia seksualnego w fazie plateau (faza stalego wysokiego napiecia seksualnego poprzedzajacego orgazm) tetno zmienia sie z siedemdziesieciu pieciu do stu i stu siedemdziesieciu pieciu uderzen na minute. W momencie orgazmu liczba uderzen waha sie miedzy sto dziesiec a sto osiemdziesiat na minute. Szybciej pracujace serce tloczy zwiekszona ilosc krwi do naczyn, powodujac podwyzszenie cisnienia krwi o dwadziescia do piecdziesieciu milimetrow slupa rteci.

Jak wynika z dotychczasowych rozwazan, przemieszczanie krwi w lozysku naczyniowym odgrywa bardzo wazna role w zyciu seksualnym mezczyzny. U kobiety mechanizmy te sa nie mniej wazne i znacznie bardziej skomplikowane, a dzialalnosc ich przejawia sie w roznych fazach czynnosci seksualnych.

Juz pierwsze podniety, jak pocalunki czy dotkniecia, powoduja zwiekszony przyplyw krwi do skory, co powoduje ocieplenie skory na calej powierzchni ciala oraz zarozowienie jej, niekiedy w postaci marmurkowo-plamislej. W efekcie przekrwienia skora staje sie bardziej napieta, udostepniajac bodzcom seksualnym zakonczenia czuciowe nerwow i zwiekszajac ich wrazliwosc.

Wargi kobiety podnieconej robia sie pelne, czerwone, wilgotne, policzki i twarz zarozowione, oczy pod wplywem przekrwienia teczowek nabieraja blasku i robia sie swietliste i iskrzace.

Nie mniejsza role ma wzmozony doplyw krwi do sutkow w budzeniu ich wrazliwosci seksualnej. W miare ocierania, glaskania i podrazniania brodawek piersiowych naczynia zylne sutka rozszerzaja sie, piers staje sie goraca, zarozowiona, przekrwiona, czesto rysuje sie na niej wyrazny desen blekitnych zylek. W zwiazku z przyplywem krwi objetosc piersi zwieksza sie, sutek jedrnieje i unosi sie nieco — “stawia sie", a brodawka piersiowa twardnieje i zwieksza znacznie swoja wrazliwosc. W fazie przekrwienia sutkow, towarzyszacej ogolnemu przekrwieniu seksualnemu, wrazliwosc piersi na bodzce dotykowe i pieszczoty zwieksza sie wielokrotnie. Draznienie zakonczen erotogennych, znajdujacych sie w sutkach, wargach, w skorze twarzy i karku, inicjuje zmiany w ukrwieniu narzadu rodnego. O procesach tych pisalam szerzej omawiajac technike pocalunkow piersi.

Kazda z czesci skladowych narzadu rodnego kobiety reaguje w sobie tylko wlasciwy sposob na gwaltowne przekrwienie, spelniajac rozne czynnosci sprzyjajace przezyciu pelnowartosciowego orgazmu. Naczynia zylne, towarzyszace wiezadlom krzyzowo-macicznym, splataja sie w gesta siec w scianach macicy i szyjki, maksymalnie wypelnione krwia powoduja zaczerwienienie i obrzek jajowodow oraz rozpulchnienie i zgrubienie miesnia macicy. Macica przekrwiona usztywnia sie, prostuje i unosi z pozycji zgietej, w ktorej pozostaje normalnie. Mechanizm ten nazywa sie “stawianiem sie" macicy w chwili orgazmu. Stawianie sie macicy, towarzyszace pelni przezyc seksualnych, odgrywa niebagatelna role w procesie zaplodnienia, rozchylajac kanal szyi, wyciskajac z niego sluz szyjkowy i ulatwiajac szyjce macicznej kontakt z jeziorkiem nasienia, znajdujacym sie w tylnym sklepieniu pochwy.

W okresie narastania napiecia seksualnego poprzedzajacego orgazm (faza plateau), gdy naczynia zylne narzadow rodnych kobiety wypelnia sie krwia, swiatlo ich zamyka sie za pomoca zastawek, podobnie jak u mezczyzny. Zastawki naczyn zylnych uniemozliwiaja odplyw krwi z narzadu rodnego az do momentu wystapienia orgazmu. Zastawki te utrzymuja przekrwienie miednicy malej: w okolicy wiezadel krzyzowo-macicznych, w macicy, jajowodach, pochwie i zewnetrznych narzadach plciowych. Jak widzimy, jest to teren rozleglejszy niz u mezczyzny i pochlaniajacy znacznie wieksza ilosc krwi, ktora zostaje okresowo zablokowana i wylaczona z krazenia ogolnego.

Sciany pochwy maja bogate unaczynienie tetniczo-zylne i tu przekrwienie spelnia zadania umozliwiajace prawidlowy przebieg czynnosci seksualnych. Przepelnienie krwia zylna warstwy ponad blonkowej scian pochwy powoduje przesiakanie plynnych skladnikow osocza krwi w przestrzenie miedzykomorkowe, dajac w efekcie rozpulchnienie i znaczne zgrubienie scian pochwy, szczegolnie w okolicy wejscia. Ponadto plyny powodujace obrzmienie tkanek przesiakaja czesciowo szczelinami miedzykomorkowymi do swiatla pochwy, tworzac w niej obfita wodnista wydzieline, ktora intensywnie zwilza pochwe i ulatwia odbycie stosunku. Obrzmienie Scian pochwy i zwezenie jej swiatla daje scislejszy kontakt z czlonkiem i ulatwia odbieranie bodzcow seksualnych.

Po orgazmie krew odplywa, obrzek scian pochwy ustepuje: ustaje przesiakanie plynu.

Jamiste naczynia zylne znajduja sie rowniez w tkankach sromu, i w wargach wiekszych, mniejszych i lechtaczce.

Odpowiednikiem cial jamistych czlonka sa u kobiety opuszki przedsionkowe. Tworza one jak gdyby podkowe, ulozona dokola wejscia do pochwy, u podstawy warg mniejszych i wiekszych.

Gorne konce podkowy zwezaja sie, dochodzac do okolicy kata lechtaczki.

Pecznienie tych opuszek powoduje grubienie i wywijanie wart; mniejszych i wiekszych.

Podkowa z cial jamistych zweza wejscie do pochwy i wzmaga ocieranie przy stosunku, zwiekszajac wzajemny kontakt dotykowy obojga partnerow.

Wargi mniejsze rownolegle z pochwa ulegaja przekrwieniu, ktore zmienia ich ksztalt z cieniutkich zwisajacych platkow w nadete jedrne waleczki, sciesniajace wejscie do pochwy. Zmiany te zwiekszaja intensywnosc bodzcow seksualnych przy przenikaniu czlonka do pochwy, tym bardziej ze powierzchnia warg mniejszych jest wyjatkowo intensywnie unerwiona czuciowo i w zwiazku z tym jest jednym z glownych — po lechtaczce — odbiorcow bodzcow seksualnych.

Wargi wieksze, pokryte od strony sromu blona sluzowa, a na zewnatrz skora owlosiona, rowniez nabrzmiewaja i wypelniaja sie krwia, pogrubiajac swa objetosc, rozchylaja sie, odslaniajac srom i wargi mniejsze. Na wewnetrznej stronie warg wiekszych znajduja sie ujscia dwu duzych gruczolow sluzowych. Gruczoly maja wielkosc mniej wiecej orzecha laskowego i produkuja gesty sluz. Nazwane sa gruczolami Bartolina, ktory je wykryl i pierwszy opisal, Przyplyw krwi wypelniajacej luzna normalnie tkanke warg wiekszych wywiera ucisk na gruczoly Sluzowe i powoduje oproznianie sie ich przez przewody wyprowadzajace na powierzchnia krocza. Calkowite oproznienie gruczolow daje w efekcie wydzielenie okolo dwoch do trzech centymetrow szesciennych sluzu, zwilzajacego okolice krocza i ulatwiajacego stosunek. Zapobiega on na poczatku stosunku przykremu ocieraniu, na ktore skarza sie nie rozbudzone seksualnie kobiety.

Naczynia zylne lechtaczki tworza sploty podobne do cial jamistych znajdujacych sie w meskim czlonku. Wypelnienie ich krwia powoduje wydluzenie, powiekszenie i pojedrnienie lechtaczki, a przy jej wzwodzie zoladz lechtaczki w spoczynku ukryta pod faldem napletka wysuwa sie nieco l obniza, zblizajac do przedsionka pochwy. Lechtaczka, polozona na wiotkiej tkance lacznej, przy obrzmieniu moze nieraz bardzo znacznie zmieniac swe polozenie, obnizajac sie czy pozwalajac przesunac uciskiem miesni ud w kierunku wejscia do pochwy. Po orgazmie i odplywie krwi lechtaczka wraca do polozenia i ksztaltu spoczynkowego.

Jak widac, rola zwiekszonego doplywu krwi do narzadow rodnych w czasie stosunku jest ogromna i trudno sobie wyobrazic prawidlowa funkcje lechtaczki, krocza, pochwy i macicy bez dostatecznego ukrwienia.

Nierzadko u dziewczat wybujalych, szybko rosnacych, rozwoj narzadu rodnego jest opozniony. W tych przypadkach podstawowa przyczyna ozieblosci i braku wrazliwosci lub bolu przy stosunku jest nie wyksztalcenie w pelni czynnosci naczyniowych w narzadzie rodnym.

Istnieje wiele metod i sposobow wspierajacych oraz przyspieszajacych wystapienie prawidlowego przekrwienia w miednicy malej u kobiet, a takze i mezczyzn, u ktorych funkcje te nie sa jeszcze calkowicie wyksztalcone lub tez zaczynaja z wiekiem zanikac.

Tradycje gastronomiczne, ktore w latach dawniejszych kojarzyly chetnie sprawy stolu i loza, przynosza wiele recept i przepisow dietetycznych poprawiajacych oraz zwiekszajacych pobudliwosc seksualna. Potrawy i przyprawy wplywaly przede wszystkim na intensywnosc ukrwienia narzadow plciowych. Znane i chetnie stosowane w kuchni przyprawy, jak musztarda, gorczyca, papryka, kminek, pieprz, cynamon, wanilia i gozdziki, powodujac przekrwienie drog moczowych i miednicy malej zwiekszaja wrazliwosc narzadow plciowych. Podobny wplyw przypisuje sie rowniez dziczyznie. Stad tak czeste w opisach Boccaccia bazanty, przepiorki czy sarnina, goszczace w towarzystwie pikantnych przypraw na stolach kochankow.

Szparagi, selery i pietruszka inatka i korzen) rowniez zwiekszaja ukrwienie narzadow miednicy malej. Eskulapowie dawnych czasow chetnie zalecali je zamiast proszkow johimbiny, ktora dziala podobnie, ale drazni i uszkadza nablonki drog moczowych.

Krolowa Bona nie tylko przywiozla wloskie obyczaje w milosci, ale rowniez i wioska kuchnie, w ktorej wloszczyzna nie-posrednia odgrywala role.

Polska medycyna ludowa zna wiele ziol i specyfikow od lat tradycyjnie stosowanych przy klopotach milosnych: korzen lubczyka, ziele rozmarynu, jaja przepiorek, listki ruty, szyszki chmielowe, jalowiec i inne.

Jak stwierdzili farmakolodzy, olejki eteryczne^ znajdujace sie w lubczyku i rozmarynie, powoduja intensywne przekrwienie narzadow plciowych, zwiekszajac poped plciowy. Rowniez jako srodek podniecajacy — jak utrzymuje tradycja ludowa — mozna stosowac jaja przepiorek, chociaz nie jest dokladnie wiadomo, czy oddzialuja one na uklad krwionosny, czy tez dzialaja ogolnie wzmacniajaco w zwiazku z bogata zawartoscia witamin, szczegolnie z grupy B- Zartownisie twierdza, ze jalowiec jest bardzo skuteczny na ospale w milosci niewiasty, a klasc go nalezy… pod przescieradlo! Trzepanie posladkow i ud jalowcem lub miotelka z rozeg brzozowych figuruje jako lek seksuologiczny polecany w starych kalendarzach tak dla kobiet, jak i mezczyzn zbyt wolno sie podniecajacych. Technika ta, aczkolwiek niewatpliwie nalezaca do tak zwanych “mocnych lekarstw", w efekcie powoduje gwaltowny przyplyw krwi do okolicy podbrzusza. Dzis jeszcze stosuje sie trzepanie rozgami brzozowymi w saunach finskich (laznie parowe).

Oprocz srodkow ziolowych istnieja takze uzywki zwiekszajace ogolne ukrwienie organizmu i podnoszace cisnienie krwi, a tym samym sprzyjajace rowniez przekrwieniu narzadow plciowych.

Takimi uzywkami sa: kawa (szczegolnie dla niskocisnieniowcow), rozne alkohole, oczywiscie w niewielkich ilosciach (dwa. trzy kieliszki). Nieduza dawka alkoholu znakomicie poprawia ukrwienie, nalezy tylko byc ostroznym z przedawkowaniem tego specyfiku! Jak wiadomo, niewielka ilosc alkoholu wybitnie zwieksza pobudliwosc seksualna, przedawkowanie natomiast sprowadza impotencje tak u kobiety, jak i u mezczyzny.

Niemala rola w poprawieniu ukrwienia narzadow plciowych odgrywaja wszelkiego rodzaju zabiegi fizykoterapeutyczne. Intensywny masaz i nacieranie dlonmi skory ud i podbrzusza, szybkie oklepywanie otwarta dlonia okolicy krocza i wzgorka lonowego, poszczypywanie i miesienie posladkow oraz ud sa korzystnym dodatkiem do pieszczot w okresie preludium, zalecanym dla kobiet malo pobudliwych lub jeszcze nie calkiem rozbudzonych. Oczywiscie wszystko to powinno byc wykonywane z umiarem.

Jak wspominalam juz niejednokrotnie, swietna zabawa i wstepem do kontaktow fizycznych sa igraszki w lazience. Goraca woda jest znakomitym srodkiem powodujacym szybkie przekrwienie dowolnie wybranych okolic ciala. Ogolnie poprawiaja krazenie i podniecaja seksualnie tak zwane bicze szkockie. Jest to masaz skory calego ciala silnym pradem wody na przemian — raz zimnej, raz goracej. Masaz taki pobudza krazenie krwi w calym ciele.

Gdy chcemy natomiast ogolne przekrwienie wyrazniej zlokalizowac, mozna to uzyskac silnym strumieniem bardzo cieplej wody z prysznica na podbrzusze i okolice narzadow plciowych.

Zabieg taki dziala podniecajaco, nie tylko nagrzewa i zwieksza ukrwienie, ale rowniez drazni okolice warg sromowych, lechtaczki, jak rowniez czlonka czy zoledzi. Sa to bodzce bardzo delikatne, ale intensywnie podniecajace seksualnie i ze wszech miar warte polecenia dla przemeczonych calym dniem pracy umyslowej ludzi, zmniejszaja bowiem przekrwienie mozgu, przesuwajac krew w nizsze regiony ciala.

Srodki pobudzajace krazenie krwi stosowane byly juz w czasach starozytnych przy leczeniu zaburzen wzwodu u mezczyzn. Opisy tego rodzaju terapii spotykamy np. w Satyrykach Petroniusza.

Na zakonczenie rozwazan dotyczacych przekrwienia i niedokrwienia narzadow plciowych warto wspomniec o bardzo malo znanych dolegliwosciach kobiety zdrowej, zwiazanych z zaburzeniami dotyczacymi tym razem nadmiernego przekrwienia narzadow miednicy malej.

Kobiety pobudliwe, podniecajace sie seksualnie w kontaktach z mezem, ale nie osiagajace orgazmu przy stosunku, cierpia na roznorakie dolegliwosci, ktorych najczesciej ani one, ani ich mezowie nie kojarza ze sprawami nieudanego wspolzycia seksualnego. W organizmie kobiety podniecajacej sie w czasie pieszczot poprzedzajacych stosunek i w trakcie stosunku zachodzi caly zespol wyzej opisanych zmian prowadzacych do przekrwienia pochwy, krocza, macicy, przydatkow i wiezadel oraz zamkniecia zastawek zylnych, ktore nie pozwalaja krwi odplynac do chwili wystapienia orgazmu.

Co sie dzieje, jezeli ten orgazm nie nastapil. Okazuje sie, ze zastawki moga pozostawac zamkniete jeszcze przez kilka, a nawet kilkanascie godzin. Skutkiem nierownomiernego przemieszczenia krwi krazacej wystepuje wiele bardzo przykrych dolegliwosci. Miednica mala i jej naczynia zylne sa zdolne pochlonac prawie polowe krwi krazacej w organizmie i zablokowanie takiej ilosci krwi na wiele godzin powoduje glebokie niedokrwienie przede wszystkim mozgu, a takze miesnia sercowego oraz wszystkich pozostalych narzadow. Rezultatem takiej sytuacji jest zly i niespokojny sen, nie pozwalajacy w pelni wypoczac. Jest to zwiazane z niedokrwieniem i niedotlenieniem mozgu. Rankiem kobieta budzi sie w okropnym humorze. Po meczacej nocy jest wsciekla i kipi wprost irytacja od samego rana, sygnalizujac swym nastrojem okropny dzien. Zonyczarownice pieklace sie od switu, szukajace dziury w calym, ciosajace mezowi caly dzien kolki na glowie, awanturujace sie z dziecmi; kobiety, ktorym wszystko leci z rak, roztrzesione i rozhisteryzowane — to kobiety niedopieszczone, ktore nie osiagnely wyzwalajacego orgazmu przy wieczornym stosunku. Im bardziej sa podniecone i pobudliwe seksualnie wieczorem, tym dotkliwiej cierpia potem, gdy stosunek nie zakonczy sie orgazmem.

Oprocz dolegliwosci psychicznych wystepuja jeszcze dokuczliwe bole krzyza, spowodowane obrzekiem i przekrwieniem wiezadel krzyzowo-macicznych, poniewaz obrzeki wynikajace z zastoju krwi uciskaja peczki nerwow przebiegajacych wewnatrz wiezadel.

Jezeli nierozladowanie seksualne trwa przez wiele miesiecy, a nawet lat, Obrzek i bolesnosc wiezadel oraz jajowodow nasila sie i utrwala, w zwiazku z czym pojawiaja sie nastepne dolegliwosci, tym razem w czasie stosunku. Wiezadla krzyzowo-maciczne przebiegajace poza macica przylegaja prawie do tylnego sklepienia pochwy- Przy stosunku niejednokrotnie dochodzi do tracania tego sklepienia, co wywoluje dotkliwy bol. Rowniez uderzanie i tracanie szyjki macicznej, ktore z reguly wystepuje podczas stosunku, moze powodowac przykre dolegliwosci, szyjka bowiem poruszajac sie wraz z macica, pociaga za obolale wiezadla. W ten sposob nie tylko wystepuja dolegliwosci ogolne nastepnego dnia po nieudanym stosunku, ale pojawia sie rowniez nasilajaca sie niechec do wspolzycia, zwiazana z coraz wieksza bolesnoscia, Wszystkie te elementy daja w efekcie bledne kolo, poniewaz bolesnosc stosunkow zmniejsza i pogarsza szanse osiagniecia orgazmu, a nierozladowanie napiecia seksualnego poglebia dolegliwosci. Jedynym wyjsciem byloby przywrocenie prawidlowego krazenia w miednicy malej, co scisle jest zwiazane z pelnym rozladowaniem napiecia seksualnego w czasie stosunku, Jak wybrnac z tej sytuacji? Przede wszystkim trzeba wiedziec, co jest przyczyna dolegliwosci, i dlatego tak dokladnie opisuje przebieg zaburzen, aby umozliwic moim czytelnikom zrozumienie przyczyn. Leczenie polega na przywroceniu rownowagi krazenia. Mozna to osiagnac poprzez pieszczoty, doprowadzajac do orgazmu (nawet po odbytym stosunku), aby uruchomic mechanizmy otwierajace zastawki zylne, albo — co znacznie korzystniejsze — doprowadzic zalecana przeze mnie technika gry miesniowej i zmiana pozycji przy stosunku do orgazmu w trakcie wspolzycia. Jednym slowem, zadowolenie seksualne zony, szczegolnie zony pobudliwej, nie jest sprawa grymasow czy luksusu zyciowego, ale jest po prostu koniecznoscia.

Opisywane przeze mnie dolegliwosci nie leczone i zaniedbane po latach doprowadzaja do trwalych zmian bliznowaciejacych w okolicach przekrwionych, co powoduje bardzo trudno poddajace sie leczeniu nieznosne bole krzyza przy kazdym wysilku fizycznym oraz bole w podbrzuszu, wprowadzajace niejednokrotnie nawet lekarzy w blad — symulujac zapalenie jajnikow. Terapia stosowana przy stanach zapalnych, polegajaca na nagrzewaniu podbrzusza, poglebia jeszcze dolegliwosci, znakomicie natomiast robia ogolne masaze ciala, natryski z zimnej i goracej wody, sport oraz gimnastyka.


UMIESNIENIE NARZADU RODNEGO


Umiesnienie narzadow rodnych kobiety sklada sie z trzech zasadniczych zespolow miesniowych: miesni krocza, miesni dzwigaczy pochwy i odbytu oraz miesni okreznych pochwy.

W pierwszym zespole miesni zwieracz cewki moczowej otacza w formie pierscienia ujscie cewki, zamykajac je lub otwierajac dowolnie przy oddawaniu esy zatrzymywaniu moczu. Podobna role spelnia zwieracz odbytu, otwierajacy lub zamykajacy dowolnie ujscie odbytnicy. Czesc wlokien miesniowych, wychodzacych z obu tych zwieraczy, krzyzuje sie na kroczu oraz tuz za cewka moczowa i biegnie dalej, otaczajac wejscie do pochwy. W ten sposob wlokna miesniowe tworza cos w rodzaju “zwieracza" pochwy, ktory jest scisle powiazany z dwoma pozostalymi zwieraczami Caly zespol tych miesni, przeplatajac sie wzajemnie, podtrzymuje od dolu narzady miednicy malej.

Druga grupa miesni otaczajaca pochwe l odbyt tworzy rodzaj hamaka, umocowanego do scian miednicy i wewnetrznej sciany spojenia lonowego.

Jak widac na rysunku, pasma miesni przylegajace bezposrednio do pochwy i odbytnicy krzyzuja sie czesciowo miedzy nimi, tworzac pas, biegnacy od spojenia lonowego, obejmujacy pochwe w jednej trzeciej jej dolnej czesci i wracajacy z powrotem do spojenia, W przekroju strzalkowym widac ich przebieg, przedstawiony schematycznie na rys. 13.

Trzecia grupa wreszcie to miesnie okrezne w scianach pochwy, otaczajace jej swiatlo spiralnie. W ich sklad wchodza miesnie prazkowe — kurczace sie zaleznie od naszej woli, podobnie jak miesnie szkieletowe rak, nog czy kregoslupa, i miesnie gladkie, ktore kurcza sie automatycznie, niezaleznie od naszej woli, podobnie jak miesnie zoladka, jelit czy serca.

Znaczenie swiadomej regulacji skurczow miesni pochwy i krocza, wspoldzialajacych w przebiegu stosunku, jest rownie wazne jak praca nerwow i naczyn krwionosnych.

Umiesnienie pochwy u przecietnej kobiety, ktora nie potrafi kierowac ruchem miesni, jest prawie w zaniku i trzeba dluzszego okresu systematycznych cwiczen, aby doprowadzic je do stanu prawidlowego napiecia i swiadomej kurczliwosci.

Jednym z dowodow, na jak silny skurcz stac miesnie pochwy, sa znane potocznie przypadki tzw. mimowolnego silnego skurczu pochwy w czasie stosunku. W przypadkach naglego leku miesnie scianek pochwy kurcza sie tezcowo, nie pozwalajac na wycofanie czlonka tak dlugo, poki u kobiety nie ustapi stan zdenerwowania czy przerazenia. Niejednokrotnie istnieje koniecznosc uspienia kobiety lekka narkoza i dopiero, po wylaczeniu swiadomosci, miesnie sie rozluzniaja.


Wprawdzie zdarza, sie to niezwykle rzadko, ale jesli przytrafi sie. w mieszkaniu, nie ma potrzeby wzywania lekarza i narazania sie na niezbyt przyjemna obecnosc swiadkow. Zwykle wystarczy zazyc tabletke uspokajajaca, polezec spokojnie lub nawet zasnac, a skurcz ustapi samoistnie. Jezeli sa w domu tabletki o dzialaniu rozkurczajacym miesnie, jak isalgina czy pabialgina — to zazycie ich (jednej, dwu — nie wiecej) przyspiesza rozkurcz miesni. Na miesnie pochwy rozluzniajaco wplywa rowniez bardzo ciepla kapiel w wannie. Zanurzenie sie w cieplej kapieli juz po kilku minutach powoduje ustapienie skurczu i uwolnienie partnera.

Udzielajac przez wiele lat porad ginekologiczno-seksuologicznych opracowalam wlasny terapeutyczny zespol cwiczen mierni krocza i pochwy. Cwiczenia te nie sa skomplikowane ani trudne, wystarczy je wykonywac wedlug podanych wskazowek. Opanowanie technik dowolnych skurczow miesni pochwy jest niezmiernie wazne dla kazdej kobiety pragnacej aktywnego udzialu we wspolzyciu, a szczegolnie dla tych, ktore odczuwaja jedynie orgazm lechtaczkowy poza stosunkiem.

Kobiety te nie maja bowiem wyksztalconej wrazliwosci receptorow pochwowych, w zwiazku z czym nie osiagaja orgazmu w trakcie stosunku.

Zespol orgazmu lechtaczkowego — tak nazwalam wyzej opisane trudnosci — bedzie omowiony dalej w specjalnym rozdziale, tu ogranicza sie wylacznie do omowienia mechanizmu skurczow miesni i wlaczenia czynnosci miesni w rytm stosunku.

Cwiczenia miesni pochwy i krocza wchodza rowniez w sklad gimnastyki profilaktycznej dla kobiet ciezarnych i poloznic. W czasie porodu wysuwa sie na plan pierwszy umiejetnosc swiadomego rozkurczania miesni, zapobiegajacego rozleglym peknieciom krocza. W okresie pologu natomiast zespol cwiczen opracowanych przeze mnie moze miec rowniez zastosowanie, poniewaz przywraca on jedrnosc i poprawia sprawnosc miesni rozciagnietych w czasie porodu.

Wielokrotnie uczylam tych cwiczen kobiety ciezarne, sadze jednak, ze najwlasciwszym okresem do rozwiniecia sprawnosci miesni krocza i pochwy sa pierwsze lata malzenstwa. Gdy kobieta nauczy sie pracy miesni w poczatkowym okresie wspolzycia, bez trudu wraca do tych cwiczen w okresie poporodowym.

Cwiczenia miesni krocza i pochwy, ktore zalecalam w poradni seksuologicznej, mialy trzy etapy: pierwszy — nauka dowolnego kurczenia zwieraczy cewki moczowej i odbytnicy oraz zwezania i rozluzniania miesni przedsionka pochwy; drugi — swiadome kurczenie scianek pochwy i miesni przepony miednicowej; trzeci — wlaczenie skurczow i rozkurczow pochwy w rytm stosunku.

Pierwszym etapem cwiczen jest gimnastyka zwieraczy. Miesnie grupy pierwszej, ktore biora udzial w tych cwiczeniach, to zwieracz cewki moczowej, zwieracz odbytu i miesnie otaczajace przedsionek pochwy.

Skurcze zwieraczy i miesni otaczajacych przedsionek: pochwy sa z soba wyraznie powiazane czynnosciowo. Swiadomie kurczac zwieracze, tak jakbysmy chcieli zatrzymac mocz czy stolec, powodujemy skurcz powiazanych z nimi miesni przedsionka pochwy, zaciskajacych i zwezajacych wejscie do pochwy. Rozkurcz zwieraczy natomiast powoduje uchylenie wejscia do pochwy i rozluznienie miesni otaczajacych. Wykonywanie na przemian skurczow i rozkurczow miesni zwieraczy cewki i odbytu wzmacnia i pojedrnia miesnie otaczajace wejscie do pochwy oraz uczy swiadomie otwierac lub zamykac jej przedsionek.

Cwiczenia zwieraczy nalezy wykonywac przez dziesiec do pietnastu minut rano w lozku zaraz po obudzeniu sie i wieczorem przed zasnieciem przez kilka miesiecy w okresie rozpoczynania wspolzycia seksualnego, jak rowniez w czasie ciazy i w ciagu dwoch do trzech miesiecy po porodzie.

Drugi etap cwiczen obejmuje miesnie podtrzymujace pochwe i odbyt w glebi miednicy oraz. miesnie okrezne, znajdujace sie w scianach pochwy.

Szeroka petla miesnia kurczac sie pociaga dolna czesc pochwy ku przodowi, zmniejszajac jej swiatlo. Skurcze i rozkurcze tego miesnia powoduja nie tylko zwezenie swiatla pochwy, ale rowniez wrazenie falowania i obejmowania czlonka przez sciany pochwy, podobne nieco do uchwytu dlonia z rytmicznymi skurczami i rozkurczami palcow. Taka gra miesni nie tylko wzmaga odczuwanie bodzcow seksualnych przez kobiete, ale rowniez dziala silnie podniecajaco na mezczyzne, w zwiazku z czym nalezy swiadomie unikac skurczow miesni pochwy, gdy partner zbyt szybko sie podnieca i stosunek trwa krotko, poniewaz skurcze podniecajac go silnie, skracaja jeszcze czas trwania stosunku, Nielatwo wytlumaczyc kobiecie, w jaki sposob moze spowodowac dowolny skurcz czy rozkurcz miesni otaczajacych pochwe oraz zawartych w jej scianach. Mozna sie tego nauczyc wykonujac nastepujace cwiczenie.

W pozycji lezacej wkladamy dwa palce do pochwy i probujemy skurczyc miesnie tak, aby stwierdzic palcami ich silny uchwyt. Wrazliwe na dotyk i ucisk opuszki palcow pozwalaja nam wyczuc, czy miesnie sie kurcza oraz ocenic sile skurczu. Kurczac miesnie pochwy staramy sie doprowadzic do takiej sily skurczu, zeby przytrzymywaly palce i uniemozliwialy wyjecie ich z pochwy, Z kolei nalezy miesnie rozkurczyc do tego stopnia, aby uchwyt ich na palcach badajacych calkowicie sie rozluznil. Powtarzamy tak skurcze i rozkurcze miesni kilkakrotnie az do momentu uzyskania pelnej orientacji, jak to nalezy robic. Nastepne cwiczenia wykonuje sie Juz bez pomocy palcow, Z chwila, gdy kobieta zrozumie, na czym rzecz polega, potrafi juz kurczyc ten zespol miesni dowolnie, kiedy zechce.

Wowczas poranne i wieczorne cwiczenia miesni wykonujemy kurczac kilkanascie razy miesnie krocza lacznie z miesniami scian pochwy i na przemian — rozkurczajac obydwa te zespoly miesniowe. Stopniowo po paru tygodniach gimnastyki miesnie jedrnieja i staja sie w pelni sprawne, podobnie jak miesnie konczyn pod wplywem ogolnych cwiczen gimnastycznych. W tej formie zdolne juz sa do wykonywania pracy, jakiej od nich bedziemy wymagac.

Nauka skurczow i rozkurczow miesni pochwy ma na celu umozliwienie kobiecie zaakcentowania dotykowych bodzcow seksualnych, wedrujacych z narzadu rodnego do osrodka orgazmu w mozgu. Tak wspomnialam omawiajac czynnosc ukladu nerwowego, osrodek orgazmu reaguje przede wszystkim na bodzce przerywane. Swiadome opanowanie czynnosci miesni pozwala kobiecie dowolnie zwiekszac intensywnosc bodzcow w czasie skurczu, oslabiac rozkurczem w czasie pauzy, wzmagajac pozadane reakcje w osrodkach mozgowych.

W trakcie stosunku ruchy partnera dzialaja w okreslonym rytmie, a rytmicznie zgodna praca miesni pochwy oraz krocza moze znacznie nasilic intensywnosc bodzcow dotykowych. Calkowita natomiast inercja i rozluznienie miesni w czasie stosunku zmniejsza efektywnosc bodzcow prawie do zera. Gdy kobieta opanuje juz swiadoma sztuke gry miesniowej i potrafi sie miesniami dowolnie poslugiwac, moze zuzytkowac te umiejetnosc w czasie wspolzycia seksualnego.

Przechodzimy z kolei do trzeciego etapu cwiczen, kojarzacego skurcze miesni pochwy z rytmem stosunku. Tu wlacza sie do nauki rowniez partner. Przy wprowadzaniu czlonka do pochwy kobieta rozluznia calkowicie miesnie krocza i scianek pochwy, aby zmniejszyc intensywnosc bodzcow do minimum. Przy wycofywaniu z kolei, kurczac silnie caly zespol miesniowy, wykonuje ruch jak gdyby przychwytywania, co w efekcie powoduje silne ocieranie sie zoledzi o sciany pochwy i krocza. Przy ponownym ruchu znowu nastepuje rozkurcz miesni ulatwiajacych wprowadzenie, przy wycofywaniu — ponowny skurcz miesni pochwy. W ten sposob dzialaja na przemian bodzce silnie drazniace w czasie skurczu miesni i przerwy w czasie rozkurczu.

Mezczyzna szybko przyzwyczaja sie do ruchliwosci miesni pochwy i przystosowuje rytm stosunku do bodzcow dostarczanych przez kobiete. W ten sposob kobieta moze przyspieszajac lub zwalniajac rytm skurczow, wzmacniajac lub oslabiajac ich intensywnosc, dowolnie przyspieszac lub opozniac czas dojscia do orgazmu. Staje sie w ten sposob wspoluczestnikiem, od ktorego w znacznym stopniu zalezy szybkosc i przebieg stosunku oraz czas osiagniecia wspolnego celu, ktorym jest orgazm przezywany we dwoje.

W wielu przypadkach dyspareunii (brak wspolnego orgazmu w czasie stosunku) nauczenie sie skurczow miesni i swiadome ich wykorzystanie daje bardzo dobre rezultaty i ulatwia kobiecie osiagniecie orgazmu. Czasem w okresie wprowadzania czynnosci miesni pochwy do wspolzycia pojawiaja sie pewne trudnosci zwiazane z pozycja przy stosunku. Trudno skurczyc miesnie pochwy i krocza kobiecie lezacej w pozycji tak zwanej normalnej, z rozwiedzionymi udami. Miesnie w tym ukladzie rozciagaja sie w wymiarze poprzecznym, w zwiazku z czym znacznie trudniej spowodowac ich skurcz.

Oczywiscie po osiagnieciu pewnej wprawy w poslugiwaniu sie miesniami roznorodnosc pozycji przy stosunku nie stanowi juz przeszkody, ale w okresie nauki radzilabym wybierac pozycje, w ktorych kobieta moze scisnac nogi, a nawet krzyzowac uda. Pozycje takie bardzo ulatwiaja wprowadzenie gry miesniowej do wspolzycia.

Przy nasadzie ud, tuz obok krocza, istnieja dwa trojkatne miesnie, ktore kurczac sie silnie zwieraja uda. W dawnych czasach nazywano je zartobliwie “obroncami cnoty". Moga one byc wykorzystane rowniez do celow wrecz przeciwnych, a mianowicie do wzmacniania bodzcow seksualnych wraz z zespolem miesni krocza.


Skurcze miesni krocza i pochwy akcentuja bodzce wedrujace z przedsionka pochwy i podkreslaja ich rytm. Skurcze miesni przywodzacych uda, szczegolnie przy skrzyzowaniu ud, podrazniaja znajdujaca sie' miedzy nimi lechtaczke, dajac identyczna rytmike bodzcow wychodzacych z pochwy i lechtaczki. Szerzej bedzie omowiona technika synchronizowania zespolu bodzcow w dziale o orgazmie l ech taczkowym.

Do pozycji ulatwiajacych kurczenie miesni naleza: pozycja boczna tylna (rys. 36 B) ze skrzyzowanymi udami, pozycja siedzaca tylna (rys. 37 B), pozycja jezdzca ze scisnietymi udami (rys.

39) oraz inne modyfikacje pozwalajace na scisniecie ud.

Warto pamietac o zmianie pozycji w trakcie nauki skurczow miesni, poniewaz czesto poczatkowe niepowodzenia w zastosowaniu tej metody wynikaja z wybrania niekorzystnych pozycji tradycyjnych.

Celem zilustrowania przebiegu bodzcow pochodzacych od partnera oraz wywolanych skurczami miesni pochwy kobiecej podaje schemat, na ktorym przedstawiam w postaci fali przebieg bodzcow seksualnych w czasie stosunku.

Wierzcholki fali odpowiadaja bodzcom, a doliny — pauzom. Krzywa A o niewielkich wychyleniach ilustruje stosunek z kobieta nie wykazujaca zadnej aktywnosci miesniowej. Wzniesienia na krzywej odpowiadaja rytmowi ruchow partnera przy stosunku, Krzywa B o wyzszych wychyleniach i glebszych dolinach odpowiada przebiegowi stosunku, przy ktorym kobieta akcentuje bodzce skurczami i rozkurczami miesni pochwy.


Rys. 15, Schemat przebiegu bodzcow i wzrostu napiecia seksualnego w trakcie stosunku. A — bodzce frykcyjne, B — bodzce wywolane skurczami miesni pochwy, A+B — sumowanie sie bodzcow A i B. Uwaga: linia przerywana biegnaca po szczytach poszczegolnych wychylen krzywej ilustruje wzrost napiecia seksualnego w czasie; pozioma linia przerywana okresla poziom napiecia seksualnego do osiagniecia orgazmu, przeciecie tych dwoch linii oznaczone gwiazdka ukazuje moment osiagniecia orgazmu

— Krzywa A + B obrazuje synchronizacje bodzcow ze strony mezczyzny i kobiety; sumujac je, daje wychylenia znacznie wyzsze i pauzy wyrazniej zaakcentowane. Im bardziej zwieksza sie wysokosc fali, tym bodzce seksualne sa efektywniejsze i silniej podrazniaja osrodki nerwowe mozgu, skracaja czas osiagniecia orgazmu. Wzrost napiecia seksualnego w czasie obrazuje linia przerywana laczaca wierzcholki fal na schematach A, B, A + B.


MECHANIZM STOSUNKU


Zanim przejde do omawiania mechanizmu stosunku, nalezy zaczac od podstaw, tj. od budowy kobiecych narzadow rodnych (rys. 17).

Patrzac na rysunek schematyczny krocza kobiecego widzimy w kolejnosci od gory: spojenie Jonowe szerokosci kciuka, wy giete w postaci luku nad wejsciem do pochwy. Ponizej spojenia znajduje sie lechtaczka, ulozona pionowo w kierunku do ujscia pochwy. Grubosc jej i dlugosc bywa rozmaita — od grubosci olowka az do kciuka. Sklada sie z trzonu zakonczonego zoledzia, ktora okryta jest w spoczynku napletkiem lechtaczki laczacym sie po obu bokach z wargami mniejszymi. Caly ten fald skory tworzy tak zwane wedzidelko gorne. Ponadto zoladz lechtaczki umocowana jest do podloza waskim faldem sluzowki, zwanym wedzidelkiem lechtaczki. Fald ten przypomina wedzidelko napletka, znajdujace sie pod spodem zoledzi czlonka. Lechtaczka, umocowana dosc luzno na wiotkiej tkance lacznej i przykryta latwo przesuwajacym sie napletkiem, ma dosc duza ruchomosc. Jest to wazne, poniewaz przy stosunku zmienia sie jej polozenie.


Rys. 16. Krocze kobiety


Wargi mniejsze owalnie obejmuja wejscie do pochwy od wedzidelka tylnego az do przedniego i lechtaczki. W miejscu wedzidelka tylnego lacza sie wargi wieksze i mniejsze, przechodzac w okolice krocza.

W trojkatnym wglebieniu u szczytu warg mniejszych znajduje sie ujscie cewki moczowej, a po obu jego stronach drobne ujscia gruczolow sluzowych przedsionka pochwy. Podstawa tego trojkata stanowi opuszka gornej sciany pochwy, ktora ogranicza wejscie do niej od gory. Przedsionek do wnetrza pochwy uwypukla sie w postaci waleczkowatego zgrubienia (wewnatrz niego przebiega cewka moczowa), pokrytego silnie pofaldowanym szorstkim nablonkiem. Okolica ta skladajaca sie z wewnetrznych powierzchni warg mniejszych, przedsionka i uwypuklenia przedniej sciany pochwy, stanowi po lechtaczce najbardziej unerwiona czuciowe okolice sromu.

Szparowate wejscie do pochwy moze byc u kobiet nie rodzacych bardzo waskie i prawie bez swiatla lub otwarte w formie owalnego otworu u wielorodek, po czesciowym uszkodzeniu krocza. U dziewic wejscie do pochwy przesloniete jest mniej wiecej do polowy blona dziewicza.

Od dolu tylna sciana pochwy laczy sie z dolnymi krancami warg mniejszych i wiekszych, zamykajac pierscien otaczajacy pochwe. Po obu bokach wedzidelka tylnego na wewnetrznej powierzchni warg wiekszych znajduja sie otwory wyjsciowe przewodow wyprowadzajacych sluz z gruczolow Bartohna, sluzace do zwilzania przedsionka pochwy.

Wszystkie wyzej opisane czesci sromu otaczaja wargi wieksze po przysrodkowej stronie, pokryte wilgotna blona sluzowa, na zewnatrz zas skora owlosiona. Ponizej znajduje sie krocze — okolica dzielaca srom od odbytnicy i odbyt.

Od wejscia do pochwy w kierunku jej wnetrza widzimy faldy warg wiekszych, dalej wargi mniejsze, u gory lechtaczka, ujscie cewki moczowej i przedsionek pochwy. Nad nimi przekroj kosci spojenia lonowego i pecherz moczowy, ukryty za spojeniem.

Pochwa nieco wezsza w swej poczatkowej czesci rozszerza sie na koncu w ksztalcie kolbowatym i w jej slepym zakonczeniu miesci sie szyjka maciczna.

Macica pochylona do przodu tworzy kat ostry z osia podluzna pochwy. Po obu stronach macicy znajduja sie umocowane na wiezadlach bocznych jajowody i jajniki. Tuz przy przejsciu trzonu w szyjke maciczna znajduje sie jeszcze jedno wiazadlo umocowujace macice od tylu do kosci krzyzowej. Wiezadlo to, zwane krzyzowo-macicznym, idac od kosci krzyzowej rozdwaja sie, obejmuje z obu stron odbytnice i przyrasta do tylnej sciany macicy. W tym wiezadle biegna z rdzenia kregowego paczki nerwow czuciowych, unerwiajacych seksualnie macice, pochwe, srom i lechtaczke.


Teraz z kolei przyjrzyjmy sie dokladniej budowie meskich narzadow plciowych.

Mechanizmem pozwalajacym na usztywnienie czlonka przy stosunku sa ciala jamiste, znajdujace sie w jego wnetrzu. Ciala te zbudowane sa ze splotow zylnych stanowiacych gabczaste zbiorniki krwi.

Wypelniaja sie one pod wplywem podniecenia seksualnego, dajac w efekcie powiekszenie, stawianie sie oraz usztywnienie czlonka. Naczynia krwionosne, doprowadzajace krew do cial jamistych, maja specjalne zastawki, ktore nie pozwalaja krwi odplynac az do chwili zakonczenia stosunku.

Czynnoscia naczyn krwionosnych, warunkujacych wzwod czlonka, ktora omowilam szerzej w dziale o krazeniu krwi i unerwieniu narzadow plciowych, kieruja nerwy biegnace z osrodka wzwodu, znajdujacego sie w dolnej czesci rdzenia kregowego.

Na koncu czlonka, dokola ujscia cewki moczowej, ciala jamiste tworza poduszkowaty twor, zwany zoledzia czlonka. Zoladz na dolnym brzegu jest uwypuklona w postaci waleczka, zwanego korona zoledzi, a tui pod nia przyrasta skora napletka.

Napletek w postaci podwojnego faldu skornego okrywa zoladz az do ujscia cewki. Jest dosc elastyczny i zsuwa sie az poza korone zoledzi w czasie pelnego wzwodu, odslaniajac zoladz calkowicie. W faldzie napletkowym i poza korona zoledzi znajduja sie liczne gruczoly lojowe.

Ponizej czlonka, w worku skornym zwisajacym na zewnatrz jamy brzusznej, znajduja sie jadra. Worek ten nazywamy moszna. Jadra meskie parzyste pelnia podwojna role — gruczolow wydzielania wewnetrznego i producentow nasienia. Hormony wydzielaja sie do krwi, a nasienie wedruje nasieniowodami do dwu zbiorniczkow, zwanych pecherzykami nasiennymi. Obok tych pecherzykow u podstawy cewki moczowej znajduje sie jeszcze jeden gruczol, mniej wiecej wielkosci kasztana, zwany prostata — ktorego wydzielina miesza sie z nasieniem w chwili wytrysku. Ponizej prostaty i pecherzykow nasiennych znajduja sie ujscia gruczolow Cowpera do swiatla cewki moczowej. Sa to gruczoly wydzielajace sluz ukazujacy sie w ujsciu cewki moczowej w fazie plateau.

W okolicy pecherzykow nasiennych przy ujsciu cewki moczowej do pecherza istnieje tak zwany wzgorek nasienny, ktory powieksza swa objetosc rownolegle z cialami gabczastymi czlonka w trakcie naplywu krwi do naczyn zylnych i zaciska moczowod, zamykajac wejscie do pecherza.

Mechanizm ten zapobiega wydzielaniu sie moczu w czasie stosunku, a takze nie pozwala, aby nasienie cofalo sie do pecherza moczowego, tylko wytryskiwalo przez cewke moczowa na zewnatrz.

Warto wspomniec, omawiajac fizjologie i budowe meskich narzadow plciowych, o wzwodach i zwiotczeniach czlonka nie zwiazanych z bodzcami seksualnymi. Mimowolne wzwody wystepuja w sytuacjach powodujacych zastoj krwi w narzadzie plciowym, podraznienie zoledzi lub gwaltowne napiecie miesni krocza.

Zastoj krwi powoduje na przyklad przepelnienie pecherza moczowego, ktory uciska na naczynia krwionosne czlonka, w zwiazku z czym wystepuja nierzadko wzwody poranne, bezposrednio po przebudzeniu sie ze snu.

Wrodzone zwezenia napletka (stulejka) lub zapalenia zoledzi, spowodowane brakiem higieny osobistej oraz zaleganiem wy dzielmy lojowej gruczolow podnapletkowych, jak rowniez noszenie zbyt obcislych slipow moze stac sie przyczyna mimowolnych wzwodow. Wreszcie napiecie miesni krocza, wystepujace przy gwaltownym zerwaniu sie z pozycji lezacej, dzwignieciu duzego ciezaru czy przy dlugim nieruchomym staniu — moze byc rowniez przyczyna wzwodu czlonka.


Zdarzaja sie wzwody nieswiadome rowniez w czasie snu, ale tu wchodzi juz w gre pobudzenie seksualne trescia marzen sennych.

Wyrazne zwiotczenie i zmniejszenie wymiarow czlonka wystepuje w kapieli, gdy woda jest bardzo zimna, po ciezkiej pracy fizycznej czy ogolnym wyczerpaniu, a takze przy wieloletniej abstynencji plciowej. To ostatnie dotyczy jedynie mezczyzn po czterdziestce i w pozniejszych latach zycia.

Po opisaniu budowy narzadow plciowych mezczyzny i kobiety przejde z kolei 0*0 omowienia zmian, jakie w nich zachodza podczas kolejnych faz stosunku. Stosunek dzieli sie na cztery fazy, ktore po raz pierwszy opisal Van de Velde: pierwsza to faza pobudzenia, druga — plateau, trzecia — orgazm i czwarta — faza odprezenia.

Fizjologia orgazmu wraz z szerszym omowieniem czterech faz stosunku bedzie trescia nastepnego rozdzialu.

W tym rozdziale omowie podloze anatomiczne i zmiany narzadowe w poszczegolnych fazach stosunku, zaczynajac od fazy pobudzenia.

Pierwszym sygnalem pobudzenia seksualnego u kobiety jest zwilgotnienie pochwy.

Minimalne nawet bodzce podniecajace juz moga zapoczatkowac procesy zwilzajace. Wystarczy bodziec psychiczny, jak np. podniecajaca lektura, widok ukochanego czy praca wyobrazni, lub bodziec fizyczny — dotkniecie reki, taniec czy pocalunek, aby naczynia zylne, otaczajace licznymi splotami scianki pochwy, zaczely sie rozszerzac i wypelniac krwia. Nablonek scian pochwy ma budowe luzna i miedzy komorkami, z ktorych jest zbudowany, znajduje sie labirynt przestrzeni miedzykomorkowych, przez ktore z latwoscia przesiakaja plyny z osocza krwi do swiatla pochwy.

Sciany naczyn wchodzacych w sklad splotow zylnych. wypelniajac sie maksymalnie krwia, staja sie przepuszczalne dla plynnych jej skladnikow. Plyny te przenikaja poza naczynia i poprzez przestrzenie miedzykomorkowe nablonka przedostaja sie do wnetrza pochwy.

Nablonek pochwy czerwieni sie stopniowo coraz intensywniej, wilgotnieje podobnie jak pocaca sie w upale skora i wreszcie zaczyna splywac po jego powierzchni kroplisty „pot" plynu przesiekowego, obficie zwilzajac pochwe. Plyn ten moze sie wydzielac w mniejszej czy wiekszej ilosci, w zaleznosci od stopnia podniecenia seksualnego i dojrzalosci narzadow rodnych.

Istnieje w tradycji ludowej poglad, ze u kobiety nastepuje w czasie stosunku wytrysk, podobnie jak u mezczyzny. Uwazano, ze kobieta, ktora nie miala wytrysku w czasie stosunku, nie moze zajsc w ciaze. Obserwacja jest niewatpliwie sluszna w sensie oceny intensywnosci podniecenia seksualnego u kobiety, nie ma ona natomiast tak calkowitej slusznosci, jezeli chodzi o plodnosc.

Chociaz i tu jest troche sensu, poniewaz kobiety infantylne, o niedorozwinietych narzadach rodnych i slabo reagujace przy stosunku, miewaja czesto trudnosci z zajsciem w ciaze.

W miare narastania podniecenia przekrwienie zwieksza sie i zaczyna obejmowac juz nie tylko sciany pochwy, ale rowniez i srom. Zaczynaja grubiec oraz nabierac intensywnie rozowej barwy wargi mniejsze. Krew wypelniajaca naczynia warg wiekszych uciska na gruczoly sluzowe

Bartolina, wytlaczajac z nich sluz na powierzchnie krocza.

Dalej juz pod koniec fazy pobudzenia zmienia sie rowniez ksztalt i dlugosc pochwy, ktora w calosci sie wydluza i rozszerza maczugowato w swojej czesci glebszej, otaczajacej dokola szyjke maciczna. Masters i Johnson podaja, ze np. pochwa nie pobudzona dlugosci siedmiu, osmiu centymetrow wydluza sie pod koniec fazy pobudzenia do dziewieciu i pol, dziesieciu i pol centymetra, czyli przybywa jej okolo trzech centymetrow. W swoim koncowym natomiast odcinku z szerokosci okolo dwu centymetrow poszerza sie do szesciu, szesciu i pol centymetra, tj. przybywa okolo czterech i pol centymetra.

Poszerzona i wydluzona pochwa przypomina nieco swym zarysem ksztalt czlonka we wzwodzie, odpowiadajac mu dlugoscia i rozszerzeniem w okolicy zoledzi.

W miare naplywu krwi w fazie pobudzenia pochwa i przedsionek zabarwiaja sie na ciemnoczerwono az do barwy sino-czerwonej, ktora jest wynikiem zastoju w naczyniach niedotlenionej krwi zylnej. Krew ta ma kolor ciemny, sinoczerwony, w przeciwienstwie do jasnoczerwonej utlenionej krwi tetniczej.

W fazie pobudzenia u mezczyzny dzialaja zupelnie podobnie mechanizmy jak u kobiety.

I tutaj najdrobniejsze nawet bodzce psychiczne czy fizyczne, jak mysl, zapach, widok, uruchamiaja natychmiast uklad naczyniowy, wypelniajac ciala jamiste czlonka krwia i powodujac jego wzwod. Stawianie sie czlonka i jego usztywnienie jest odpowiednikiem przekrwienia i zwilzania scianek pochwy. Wzwod czlonka idzie w par?? z powiekszeniem jego wymiarow, a odpowiada mu powiekszenie wymiarow pochwy.


Masters i Johnson podkreslaja, ze wielkosc czlonka we wzwodzie nie ma nic wspolnego z jego wielkoscia spoczynkowa. Jak wynika z badan, zawartych w ich ksiazce, u trzystu dwunastu mezczyzn badanych najmniejszy czlonek siedmio-centymetrowy wydluzal sie przy wzwodzie okolo dziewieciu centymetrow (razem szesnascie centymetrow), a najdluzszy czlonek (w spoczynku jedenascie centymetrow) wydluzal sie tylko o piec centymetrow (lacznie rowniez szesnascie centymetrow). Jak widac, czynnosciowo nie bylo miedzy nimi zadnej roznicy.

Badano rowniez wspolzaleznosc miedzy wzrostem mezczyzn i dlugoscia czlonka. Okazal sie sluszny poglad szeroko znany w tradycjach ludowych, ze wysocy mezczyzni z reguly maja mniejsze wymiary czlonkow, a mezczyzni niskiego wzrostu — wieksze. Rowniez wybitne umiesnienie i atletyczna budowa ciala nie musza isc w parze z wiekszymi wymiarami czlonka.

Intensywnosc wzwodu czlonka w okresie pobudzenia moze ulegac zmianom. Okresowo zmniejsza sie lub narasta w zwiazku np. z hamowaniem psychicznym rosnacego napiecia seksualnego w celu przedluzenia czasu trwania stosunku. Zmiany te jednak nie doprowadzaja nigdy do calkowitego ustapienia wzwodu, ulega wahaniom tylko stopien napiecia.

Warto jednak podkreslic, ze nie sprzyjajace warunki zewnetrzne moga doprowadzic do calkowitego ustapienia wzwodu. Zdarza sie to na przyklad przy naglym halasie, wejsciu obcej osoby do pokoju, naglym blysku swiatla (gdy kochankowie znajduja sie w ciemnosci) lub gwaltownej zmianie temperatury otoczenia.


Rys. 20. Narzady plciowe mezczyzny w fazie pobudzenia. Przekroj strzalkowy (wg Mastersa i

Johnson)


Oprocz wzwodu czlonka w fazie pobudzenia pojawia sie jeszcze wiele innych zmian.

Wystepuje czesciowo uniesienie jader, ktore zblizaja sie do podbrzusza, oraz kurczenie sie workow mosznowych, co wyglada, jak gdyby pojawila sie na nich gesia skorka. Ponadto cewka moczowa, biegnaca tuz pod skora na spodniej stronie czlonka, staje sie bardziej napieta, latwo wyczuwalna dlonia, a ujscie cewki na szczycie zoledzi uchyla sie lejkowato.

Z koncem okresu pobudzenia rozpoczyna sie faza plateau. Zaczne od omowienia przebiegu tej fazy u kobiety.

W fazie plateau przekrwienie miednicy malej nadal rosnie. Krew naplywa do naczyn zylnych.

Wargi wieksze, mocno wypelnione krwia, rozchylaja sie na boki, uwidaczniajac srom. Wargi mniejsze napeczniale w postaci grubych waleczkow tworza pierscieniowaty mankiet, przedluzajacy kanal pochwy. Lechtaczka wydluza sie i pecznieje, zwiekszajac znacznie swoje rozmiary. Zoladz jej wysuwa sie z napletka i zwisa u szczytu pierscienia stworzonego przez wargi mniejsze. Tuz pod nia uwypukla sie fald przedniej sciany pochwy, okrywajacy cewke moczowa. Opuszka przedniej sciany wraz z pierscieniem warg mniejszych i zoledzia lechtaczki tworza na j wrazliwszy na bodzce seksualne aparat odbiorczy, zwany przedsionkiem pochwy.

Do przedsionka dolacza w tej fazie jeszcze jedna trzecia czesc pochwy, stanowiaca bezposrednie jej przedluzenie. Proces przesieku i zwilzania pochwy konczy sie, a dalszy doplyw krwi do splotow zylnych powoduje stopniowe zwezanie tej wlasnie czesci pochwy, podczas gdy reszta wydluza sie i rozszerza, W pochwie bezposrednio za przedsionkiem powstaja poduszkowate zgrubienia sciany w postaci ciasnego mankietu. Zwezenie to tworzy wraz z przedsionkiem i lechtaczka aparat czuciowy obejmujacy ciasno czlonek i zywo reagujacy na ocieranie oraz bodzce dotykowe. Tu, w przedniej czesci pochwy wraz z przedsionkiem, miesci sie centrum wrazliwosci seksualnej.

Naturalne zwezenie swiatla pochwy w tym odcinku moze kobieta swiadomie wzmagac, kurczac i rozkurczajac rytmicznie miesnie przedsionka i pochwy, o czym mowilam szerzej omawiajac role miesni narzadu rodnego przy stosunku. Dodanie swiadomych skurczy do naturalnego zwezenia pochwy zwieksza intensywnosc odczuc kobiety, jak rowniez dziala silnie podniecajaco na mezczyzne.

Pozostale dwie trzecie pochwy od strony macicy sa juz w tej fazie maksymalnie rozciagniete, tworzac miseczkowate zaglebienie — tzw. jeziorko nasienia — poniewaz w nim wlasnie zbiera sie nasienie po wytrysku, a zwezona przednia czesc pochwy utrudnia mu wyplyw na zewnatrz i zatrzymuje w okolicy szyjki macicznej sprzyjajac zaplodnieniu.

Jezeli kobieta nie przezywa orgazmu przy stosunku i w pochwie nie powstaja wyzej opisane zmiany, nasienie wylewa sie z niej bezposrednio po zakonczeniu stosunku, co czasem utrudnia zajscie w ciaze.

Rozciagajace sie scianki sklepien pochwy pociagaja za szyjke maciczna, a rownoczesnie, w miare zblizania sie do orgazmu, miesien macicy rowniez zaczyna sie kurczyc. Pod wplywem tych skurczow macica unosi sie z polozenia zgietego ku przodowi, prostuje sie i ustawia prostopadle do swiatla pochwy. Ujscie szyjki rozchyla sie, a sluz znajdujacy sie w kanale szyjki splywa do wnetrza pochwy, zwiekszajac jeszcze jej zwilzenie i sliskosc. Zwilzanie to gra tylko role dodatkowa, poniewaz, jak juz mowilam, zasadnicza substancja zwilzajaca jest plyn przesiekowy, wydzielany przez pochwe w fazie pobudzenia. Otwarcie szyjki ma przede wszystkim na celu maksymalne udostepnienie plemnikom drogi do macicy i sprzyja plodnosci.


Rys. 21. Przemiany zachodzace w narzadzie rodnym kobiety w fazie plateau. Przekroj strzalkowy wg Mastersa i Johnson)


U mezczyzny w fazie plateau do pelnego wzwodu czlonka dolacza sie jeszcze w wyniku dalszego przekrwienia obrzmienie zoledzi z wyraznym uwypukleniem jej dolnego brzegu, tworzacego tzw. korone zoledzi. Cala powierzchnia zoledzi, a szczegolnie okolica ujscia cewki i korona, stanowia na j wrazliwszy na bodzce dotykowe aparat seksualny, odpowiadajacy przedsionkowi i dolnemu odcinkowi pochwy u kobiety. Obserwujemy rowniez w tej fazie narastanie czerwonego zabarwienia zoledzi, podobnie jak warg mniejszych, dochodzacego tuz przed wytryskiem do barwy wisniowosinej.

Cewka moczowa wzdluz spodniej sciany czlonka sztywnieje i zwieksza dwukrotnie swoje swiatlo, a w uchylonym jej ujsciu ukazuje sie kropla sluzu wycisnietego z gruczolow Cowpera.

Zmiany te sygnalizuja bezposrednia bliskosc orgazmu i stanowia ostatni moment do przerwania bodzcow i hamowania, gdy chcemy przedluzyc czas trwania stosunku. W chwile pozniej zaczyna sie juz faza orgazmu, w ktorej dzialaja wylacznie odruchy i zadne swiadome ingerencje nie maja wplywu na dalszy przebieg procesu.

W fazie plateau jadra sa calkowicie przyciagniete do podbrzusza, a rozmiar ich powieksza sie wyraznie pod wplywem przekrwienia, Moszna pozostaje nadal skurczona, pokryta gesia skorka. Faza plateau konczy sie z chwila wystapienia orgazmu.

Przechodzac do opisu fazy orgazmu, zaczne od omowienia zmian w narzadach rodnych kobiety.

Bezposrednio przed orgazmem konczy sie wydluzanie i poszerzanie przy macicznego odcinka pochwy. W fazie orgazmu dominujacym objawem sa skurcze. Manifestuja sie one przede wszystkim w centrum wrazliwosci seksualnej, to jest w przedsionku i w zwezonej czesci pochwy. W chwili orgazmu wystepuje od trzech do pietnastu silnych mimowolnych skurczow, Pierwsze dwa, cztery skurcze najsilniejsze, nastepne coraz slabsze, zanikajace stopniowo.

Skurcze przedsionka i warg niniejszych, wystepujace rownoczesnie ze skurczami scian pochwy, skracaja i pociagaja ku dolowi wedzidelko gorne, naciagajac na zwisajaca dotad i odkryta zoledz lechtaczki fald skorny tworzacy napletek. W tej sytuacji w chwili orgazmu lechtaczka nie bierze bezposredniego udzialu. Moze byc podrazniana tylko posrednio przesuwaniem napletka naciaganego w trakcie skurczu przedsionka przez fald skorny na powierzchnie zoledzi.

Jak widac, w mechanizmie orgazmu bodzce z lechtaczki jak gdyby podprowadzaja napiecie do progu orgazmu, a z chwila rozpoczecia skurczow odruchowych lechtaczka schodzi na drugi plan, pochwa natomiast i przedsionek odgrywaja dominujaca role.


Rys. 22. Przemiany zachodzace w narzadzie plciowym mezczyzny w fazie plateau. Przekroj strzalkowy (wg Mastersa j Johnson)


Rys. 23, Przemiany zachodzace w narzadzie rodnym kobiety w fazie orgazmu. Przekroj strzalkowy (wg Mastersa i Johnson)


Tu wlasnie przerywa sie ciagjosc odczuwania przy orgazmach wylacznie lechtaczkowych. Z chwila wprowadzenia czlonka do pochwy urywa sie doplyw bodzcow z lechtaczki, a nie wlacza sia pochwa. Napiecie seksualne spada i nie dochodzi do orgazmu. W warunkach normalnych natomiast reaguje najpierw tylko lechtaczka, potem lechtaczka, przedsionek oraz pochwa, i na koniec lechtaczka schodzi na drugi plan, a dominuje pochwa, Rownoczesnie ze skurczami pochwy wystepuja silne skurcze miesnia macicy. Macica skraca sie, otwiera ujscie szyjki, wyciskajac z niej sluz i dotykajac zoledzi czlonka, tworzy bezposredni kontakt otwartej szyjki, sluzu i wytryskujacego nasienia, co znakomicie sprzyja zaplodnieniu.

Skurczom pochwy i macicy towarzysza rownoczesnie skurcze miesnia zwieracza odbytu.

Faza orgazmu u mezczyzny rowniez przebiega przede wszystkim w formie skurczow.

Zaczyna sie od skurczow miesniowych, wyrzucajacych nasienie z pecherzykow nasiennych i wydzieline z gruczolu prostaty do swiatla cewki moczowej. Cewka rozszerza sie w tym okresie prawie trzykrotnie, a szczegolnie u swej nasady, tworzac tak zwana opuszke cewki. Nasienie uderza w przednia sciane cewki i w tym momencie rozpoczyna sie uczucie rozkoszy. Plyny z prostaty i pecherzykow nasiennych mieszaja sie i z kolei zostaja wyrzucane skurczami cewki i czlonka do pochwy w postaci wytrysku. Skurczom czlonka i cewki moczowej towarzysza rownoczesnie skurcze zwieracza odbytu, W czasie orgazmu u mezczyzny skurcze czlonka i cewki moczowej wystepuja w rytmie identycznym jak skurcze pochwy kobiecej. Przerwy miedzy skurczami trwaja okolo jednej sekundy.

Po trzech, czterech silnych skurczach sila i czestotliwosc dalszych gwaltownie spada i szybko zanika, po czym nastepuje faza odprezenia — ostatnia faza stosunku, w ktorej przebiegu cofaja sie stopniowo wszystkie dotad opisane zmiany.

W fazie odprezenia u kobiety zaczyna sie powrot do stanu spoczynku.

Lechtaczka maleje, chowajac sie calkowicie pod napletkiem i cofajac do gory, wargi mniejsze bledna, wiotczeja, opadaja luzno. Wargi wieksze traca napiecie, stykaja sie i zaslaniaja krocze. Krew z naczyn zylnych, po otwarciu zastawek bezposrednio po orgazmie, odplywa, znika obrzmienie przedsionka i zgrubienie scian przedniej czesci pochwy. Sklepienia i czesc pochwy, otaczajaca szyjke maciczna, kurcza sie i wracaja do rozmiarow wyjsciowych. Ustepuje skurcz miesnia macicy, a trzon wiotczejac opada do przodu i wraca do swego normalnego polozenia. Ujscie szyjki zamyka sie.


Ustepuje uczucie tzw. napiecia seksualnego, towarzyszacego podnieceniu przed stosunkiem, a objawiajacego sie wrazeniem goraca, ciezkosci i wilgotnosci w okolicy krocza 'i podbrzusza.

Wszystkim tym procesom towarzyszy ogolne rozluznienie napiecia miesni ciala, uczucie odprezenia i sennosc.


Faza odprezenia u mezczyzny przebiega nieco inaczej niz u kobiety i dzieli sie na dwa etapy.

W pierwszym wystepuje zmniejszenie objetosci czlonka do okolo polowy wielkosci przy wzwodzie oraz lekkie zwiotczenie.

Bezposrednio po wytrysku otwiera sie ujscie cewki moczowej, a cala cewka zweza sie do rozmiarow sprzed stosunku i skraca odpowiednio do dlugosci zwiotczalego czlonka.

Szybkosc nastepowania drugiego etapu jest rowniez uzalezniona od dzialania bodzcow zewnetrznych. Jezeli np. wlacza sie hamowanie psychiczne w fazie pobudzenia i plateau, to przedluza sie znacznie pierwszy etap odprezenia i wzwod utrzymuje sie dosc dlugo, W sumie hamowanie przed orgazmem i utrzymujacy sie wzwod po orgazmie umozliwiaja znaczne przedluzenie czasu trwania stosunku. Jezeli kobieta nie osiagnela orgazmu rownoczesnie, moze jeszcze w tym okresie „dogonic", wzmagajac bodzce intensywna gra miesni pochwy (skurcze i rozkurcze). W takim ukladzie pierwszy etap fazy odprezenia przedluza sie.


Rys. 26. Przemiany zachodzace w narzadzie plciowym mezczyzny w fazie odprezenia.

Przekroj strzalkowy (wg Mastersa i Johnson)


Jesli zaraz po orgazmie czlonek zostaje wyjety z pochwy, drugi etap fazy odprezenia nastepuje bardzo szybko. Rowniez rozmowa o sprawach obojetnych, zapalenie papierosa, odwrocenie sie (brak kontaktu) zaraz po stosunku powoduje szybkie zwiotczenie czlonka. Zwiotczenie to umozliwia oddanie moczu, przywracajac polaczenie z pecherzem cewki moczowej zacisnietej dotad przez wzgorek nasienny.

I przeciwnie, jezeli czlonek pozostaje nadal w pochwie, podrazniany dotykiem jej scianek i skurczami miesni, jesli kontakt cial i przytulenie pozostaje nadal — uplywa wiele czasu, zanim wzwod calkowicie ustapi. Moze sie zdarzyc, ze po poczatkowym spadku wroci powtornie do fazy plateau i dojdzie do ponownego orgazmu.


VI
Orgazm

FIZJOLOGIA ORGAZMU


Van de Yelde w swojej ksiazce Malzenstwo doskonale po raz pierwszy podal krzywe przebiegu stosunku u mezczyzny i kobiety. Pomimo ze uplynelo od tego czasu lat prawie piecdziesiat, krzywymi tymi nadal posluguja sie wszyscy seksuolodzy, poniewaz nadzwyczaj jasno i przystepnie ilustruja one przebieg prawidlowego orgazmu i roznych jego modyfikacji. Kazda z krzywych, tak meska, jak i kobieca, dzieli sie na cztery fazy: pobudzenia, plateau, orgazmu i odprezenia.

Faza pierwsza i koncowa trwaja najdluzej. Orgazm trwa zaledwie kilka sekund, a czas trwania fazy plateau bywa rozny, zaleznie od przebiegu stosunku.

Krzywa fazy pobudzenia moze przebiegac bardzo rozmaicie, czasem krotko i stromo przy gwaltownym podnieceniu i duzym temperamencie partnerow. U mezczyzny wystarczy nawet wyobraznia czy widok interesujacej kobiety, aby przebyl w ciagu kilku sekund faze pobudzenia i osiagnal pelna gotowosc do stosunku. Czasami rozwija sie ona dlugo, jak gdyby skokami, wzrastajac i opadajac na przemian. Moze narastac bardzo leniwie i powoli, np. u partnerow nie rozwinietych seksualnie, u ktorych nie wyksztalcily sie jeszcze w pelni odruchy na bodzce podniecajace. Bywa i tak, ze faza pobudzenia przerywa sie nagle i spada do punktu wyjscia przy czynnikach nie sprzyjajacych, jak np. przykre slowa, ingerencja osob czy dzwiekow niepozadanych albo momenty wywolujace nagla odraza fizyczna, np. brud, nieprzyjemny zapach itp.

Reakcje fizyczne w fazie pobudzenia (wzwod, zwilgotnienie pochwy, wydzielanie gruczolu

Bartolina) moga narastac szybko lub powoli i w zwiazku z tym zacieraja sie granice miedzy n stepujacy mi po sobie fazami. Faze pobudzenia zapoczatkowuja bodzce odbierane przez wszystkie prawie zmysly, a nawet wyobraznie.

Gdy pobudzenie osiagnie okreslony poziom, przechodzi w stan gotowosci seksualnej, kiedy narzady plciowe sa juz przygotowane do rozpoczecia stosunku. Czlonek meski jest w pelnym wzwodzie, a kobieca pochwa i srom przekrwione i zwilzone, W tej fazie istnieja jeszcze mozliwosci — zaleznie od woli partnerow — skracania czy wydluzania czasu trwania stosunku. Mezczyzna moze hamowac swoje reakcje i przedluzac stosunek, umozliwiajac tym samym kobiecie osiagniecie orgazmu wspolnie z nim. W fazie plateau moze on jeszcze przedluzac czas trwania stosunku, natomiast tuz przed wystapieniem orgazmu proces staje sie niezalezny od jego woli. Szerzej opisuje technike przedluzania czasu trwania stosunku u mezczyzny w rozdziale dotyczacym tego tematu.

Kobieta w okresie pelnej gotowosci seksualnej moze rowniez wplywac na przyspieszenie czy zwolnienie swoich reakcji. Wlaczajac prace miesni krocza i pochwy w formie rytmicznych skurczow przyspiesza reakcje swego osrodka orgazmu w mozgu. Moze rowniez, gdy mezczyzna nie jest jeszcze dostatecznie podniecony, zwolnic reakcje wlasne, rozluzniajac maksymalnie miesnie pochwy. Zmniejszajac w ten sposob intensywnosc bodzcow, seksualnych, nie pozwoli na zbytnie wyprzedzenie partnera w dojsciu do orgazmu. Wiadomo bowiem, ze dlugotrwale przedluzanie bodzcow po orgazmie u kobiety gdy pobudzenie zaczyna ustepowac, powoduje odczucia przykre, a nawet niekiedy bolesne.

Orgazm trwa zaledwie kilka sekund i wystepuje w momencie najwyzszego napiecia seksualnego u mezczyzny i kobiety. Odczucia orgastyczne u kobiety obejmuja lechtaczke, pochwe i macice, u mezczyzny czlonek, prostate i pecherzyki nasienne. Mowie tu o odczuciach scisle lokalnych organow dzialajacych, poniewaz wlaczenie calego organizmu w te przezycia jest bardzo indywidualne i istnieje wiele odmian intensywnosci odczuwania i trwania momentu orgazmu oraz zasiegu odczuc psychofizycznych, szczegolnie u kobiety.

Marie Grcgoire, dziennikarka z telewizji francuskiej, stwierdza, ze:

„Przyjemnosc kobiety w niczym nie przypomina przyjemnosci mezczyzny (…) Doznanie to najczesciej nieobecne w okresie wstepnych wtajemniczen nie ma nic wspolnego z czyms tak prymitywnym jeszcze jak przyjemnosc w okolicach lechtaczki czy pochwy. Pelna odpowiedz ciala kobiety na milosc siega stref nie znanych mezczyznie, wprowadza caly jej organizm w stan wstrzasu, trwajacy niekiedy przez wiele minut i doprowadzajacy ja do granic wytrzymalosci fizycznej. Orgazm w swoim ksztalcie dojrzalym przestaje byc, doznaniem chwilowym i mechanicznym, a przeobraza sie w utajony jezyk tego, co jest w nas kobiecoscia".

Warto rowniez dodac, ze kobieta wybitnie podniecona przy maksymalnym przekrwieniu narzadow miednicy malej moze przezywac w czasie jednego stosunku kilka orgazmow pod warunkiem, ze pomiedzy nimi napiecie seksualne nie spadnie ponizej fazy plateau. W przypadkach wystapienia dwu czy wiecej orgazmow u kobiety nie trwa to zwykle dluzej niz okolo 60 sekund.

U mezczyzny w trakcie orgazmu nie wystepuje takie bogactwo przezyc. Niewatpliwie jednak takze i u mezczyzn odczucia te moga sie roznic w napieciu i intensywnosci przezyc zaleznie od spotkania bardziej czy mniej odpowiadajacej seksualnie partnerki.

Po orgazmie juz w kilka sekund rozpoczyna sie rozluznienie miesni i odplyw krwi z narzadow plciowych. Jest to sygnal zapoczatkowujacy czwarta faze — odprezenie.

Faza odprezenia, w przeciwienstwie do poprzednich, bywa bardzo rozna, w zaleznosci od intensywnosci przezywania wszystkich poprzednich faz. Moze przypominac ona w swym przebiegu doznania onanistyczne, gdy szybko i bez glebszego zaangazowania uczuciowego dochodzi do orgazmu w sposob nieomalze mechaniczny, a odczucia ograniczaja sie wylacznie do okolic narzadow plciowych. W takim ukladzie juz po kilku minutach partnerzy moga spokojnie rozmawiac o pogodzie.

Jezeli kochankowie sa wyjatkowo dobrani i gra seksualna (Przedruk w „Forum" 1970, nr 51/52 z francuskiego pisma „Marie-Ctatre") powoduje narastanie napiecia w fazie pobudzenia az do granic wytrzymalosci fizycznej, odczucia orgazmu angazuja nieomalze cale cialo. Wszystkie zmysly: wzrok, sluch, wech czy dotyk, staja sie napiete i wrazliwe do maksymalnych swoich mozliwosci, odprezenie przychodzi bardzo powoli, a napiecie z trudem opada. Kazdy dodatkowy gest czy pieszczota moze spowodowac powtorny orgazm, jesli u kobiety napiecie seksualne pozostaje dostatecznie wysokie. Po tak intensywnie przezywanym orgazmie najczesciej w chwili odprezenia partnerzy zapadaja w krotki gleboki sen.

W wybitnie podniecajacych seksualnie ukladach istnieje mozliwosc powtornego orgazmu takze u mezczyzny, ale konieczny jest chocby krotki okres refrakcji, trwajacej mniej wiecej do polowy fazy odprezenia. Normalnie mezczyzna po przezyciu orgazmu — az do konca fazy odprezenia — przestaje reagowac seksualnie i jego odczucia fizyczne sa zablokowane do momentu, gdy napiecie seksualne spadnie do pozycji wyjsciowej. Przy wspolzyciu wybitnie podniecajacym moze wystapic, jak juz wspomnialam, powtorny orgazm przed calkowitym odprezeniem, ale zdarza sie to niezwykle rzadko.

W fazie odprezenia cecha charakterystyczna reakcji mezczyzny jest refrakcja. Co oznacza ten termin, sprobuje wytlumaczyc przeprowadzajac analogie z czynnoscia skurczowa serca. Po kazdym skurczu miesnia sercowego nastepuje moment odpoczynku, kiedy miesien jest zupelnie niewrazliwy i niezdolny do odbierania bodzcow nerwowych pobudzajacych go do powtornego skurczu. Jezeli zdarzy sie przy naglym zdenerwowaniu czy zaburzeniach czynnosci serca, ze wystapia dwa lub kilka skurczow miesnia bezposrednio jeden po drugim, okres refrakcji po tych skurczach przedluza sie dwu- czy trzykrotnie, w zaleznosci od liczby skurczow i wystepuje jakby chwilowe zatrzymanie sie serca. Sprzyja to prawidlowemu wypoczynkowi miesnia.

Okres refrakcji u mezczyzny wystepuje wlasnie w fazie odprezenia i z reguly w tym czasie meskie narzady plciowe sa calkowicie niewrazliwe na bodzce seksualne, zazwyczaj az do konca fazy odprezenia. Jak juz wspomnialam, przy bardzo wysokim podnieceniu okres refrakcji moze sie skrocic, ale nigdy nie bardziej niz do polowy fazy odprezenia. Zdarza sie to jednak znacznie rzadziej niz u kobiety.


Faza odprezenia po maksymalnie intensywnych przezyciach seksualnych moze przedluzac sie, przechodzac w rodzaj „transu", tj. stalej wzmozonej pobudliwosci seksualnej. Partner zyje jak gdyby w innym swiecie, pojawia sie u niego trwajaca dni, tygodnie, czasem miesiace nawet niezwykla nadwrazliwosci i ostrosc zmyslow. Swiat wydaje sie ogromnie barwny, pelny podniecajacych dzwiekow i zapachow (co wiaze sie ze wzmozona ostroscia zmyslow), W okresie oczarowania nie ma zadnych szans na rozsadne myslenie. “Amar y saber no puede ser!" (myslenie i milosc wykluczaja sie nawzajem) — jak twierdza Hiszpanie. Zdarza sie, ze nagle przerwanie transu seksualnego prowadzi do mysli samobojczych i odczuwane jest przez partnera jak glod fizyczny u narkomana. Towarzyszy mu uczucie ogolnego rozbicia i niezdolnosci do jakichkolwiek poczynan, z wyjatkiem obsesyjnych pragnien.

Czesto ludzie otaczajacy nie moga zrozumiec kochankow w stanie oczarowania, okreslajac lunatykow milosci slowem “urzeczeni". Takie “choroby milosne" szczegolnie ciezki przebieg maja u wieloletnich abstynentow i ludzi, ktorzy dotychczas uchodzili za malo pobudliwych seksualnie, a nagle trafili na idealny swoj odpowiednik, Po wstepnym omowieniu poszczegolnych faz w czasie stosunku podaje rysunek krzywych, ilustrujacych przebieg podniecenia seksualnego u mezczyzny i kobiety.


Krzywa meska wspina sie powoli, czasem szybciej, od punktu wyjsciowego przez faze pobudzenia do okresu pelnej gotowosci seksualnej. Okres ten na krzywej przebiega nieomal plasko i partia zawarta miedzy dwoma krzyzykami obejmuje czas, w ktorym mezczyzna moze swiadomie zahamowac swoje odczucia fizyczne i dowolnie przedluzac stosunek. Poza drugim krzyzykiem, a wiec u progu orgazmu, reakcje fizyczne rozwijaja sie automatycznie, niezaleznie od naszych checi i nie mamy juz wplywu na ich zahamowanie. Po zakonczeniu orgazmu krzywa w fazie odprezenia spada u mezczyzny linia prawie pionowa az do poziomu wyjsciowego. Z reguly mezczyzna nie moze podjac ponownego stosunku przed calkowitym zakonczeniem fazy odprezenia. W wyjatkowych sytuacjach okres refrakcji moze skrocic sie do polowy (oznaczone na rysunku klamerka i litera R) i ponownie krzywa wspina sie do powtornego orgazmu, po czym ostatecznie opada.

Rysunek krzywych przebiegu stosunku u kobiety zawiera trzy krzywe: A, B i C. Krzywa A ilustruje przecietny przebieg pelnego stosunku. Faza pobudzenia przebiega nieco wolniej ni; u mezczyzny i wymaga wiecej zabiegow podniecajacych, potem nastepuje faza pelnej gotowosci seksualnej krotsza lub dluzsza o przebiegu plaskim. Krzyzykami zaznaczono na niej okres w ktorym kobieta Swiadoma praca miesni pochwy i krocza moze przyspieszyc czy zwolnic swoje reakcje. Po orgazmie nastepuje faza odprezenia, przebiegajaca ze znacznie wolniejszym spadkiem niz odprezenie na Krzywej meskiej. Linia przerywana na krzywej A zaznaczono mozliwosc wystapienia powtornego orgazmu, rozpoczynajacego sie w chwili spadku krzywej po pierwszym orgazmie do poziomu fazy plateau. Po powtornym orgazmie krzywa w fazie odprezenia opada szybciej, podobnie jak krzywa meska.

Krzywa oznaczona litera B ilustruje przebieg stosunku u kobiety wolno reagujacej na podniety. Widoczna na krzywej faza pobudzenia, plaska, wznosi sie bardzo powoli, przechodzac linia falista — wykazujaca drobne wzrastania i spadki napiecia seksualnego — w faze plateau, ktora ciagnie sie krocej lub dluzej, nie osiagajac w efekcie orgazmu i opadajac stopniowo powoli do punktu wyjsciowego. Krzywa ta ilustruje przebieg stosunku u kobiety o wrazliwosci wylacznie lec Maczkowe j, jak rowniez przy stosunku przerywanym; podniecenie wzrasta w miare pieszczot i podrazniania lechtaczki; z chwila rozpoczecia stosunku i przerwania doplywu bodzcow z lechtaczki zaczyna opadac i bezposrednio przechodzi w faze odprezenia, ktora moje przeciagnac sie, jak wspomnialam w dziale o roli krazenia krwi w narzadach rodnych, do dwudziestu czterech godzin i dluzej.

Krzywa C ilustruje przebieg stosunku u kobiety wybitnie pobudliwej. Faza pobudzenia rosnie szybko prawie pionowa linia, przyspieszana jeszcze intensywnymi swiadomymi skurczami miesni pochwy. Orgazm przychodzi prawie bez fazy plateau, bezposrednio z fazy pobudzenia, po czym napiecie szybko spada linia prawie prostopadla do punktu wyjscia, Krzywa C bardzo przypomina przebieg krzywej meskiej.

Na zakonczenie tych rozwazan chcialabym jeszcze zastanowic sie nad jedna sprawa. Nikt nie moze odpowiedziec na pytanie, dlaczego w pewnych ukladach partnerskich idzie wszystko niezwykle harmonijnie, a w innych nie, pomimo ze partnerzy sa zdolni do prawidlowego przezywania stosunku wraz z orgazmem, jak rowniez, dlaczego w przypadkach braku zainteresowan seksualnych u danego mezczyzny czy ozieblosci u kobiety w zetknieciu z innym partnerem nagle pojawia sie fala gwaltownej pobudliwosci seksualnej.

Istnieje widocznie jakis nie znany dodatkowy czynnik, Mozna by go nazwac powinowactwem seksualnym, czy jak to dawniej okreslano seksapilem. Czynnik ten dziala na odleglosc, budzac zainteresowanie odpowiednika seksualnego “metoda krotkofalowki", jak nazwala to jedna z mych pacjentek. Opowiadala mi, ze potrafi zwrocic na siebie uwage obcego mezczyzny, ktory zainteresuje ja seksualnie, nawet w warunkach, gdy nie patrzy w jej strone.

Inna pacjentka opowiadala, ze po dwudziestu latach wzglednie udanego malzenstwa, w ktorym wspolzycie nie sprawialo jej nigdy satysfakcji seksualnej przy stosunku, a z wielkim trudem przy podraznieniu lechtaczki, rozeszla sie z mezem 2 przyczyn nie zwiazanych bezposrednio z ich wspolzyciem fizycznym. W jakis czas potem poznala na urlopie mezczyzne znacznie od niej starszego i na pozor niezbyt interesujacego, pomimo braku wyraznego zainteresowania nim jakis przypadkowy zupelnie pocalunek wyzwolil nagle gwaltowne pozadanie, ktore pozwolilo poznac przezycia o jakich jej sie dotad nawet nie snilo.

Przy pierwszym stosunku partner jej zauwazyl z humorem, ze az trudno w to uwierzyc, aby mogla byc taka dziewica i w sensie seksualnym) po dwudziestu latach malzenstwa i urodzeniu dwojga dzieci. Znajomosc ich trwala zaledwie miesiac, ale przezycia, jakich doznala w tym czasie, pozwolily jej uwierzyc w to, ze ziemia moze sie poruszyc w chwili szczytowych uniesien kochankow, jak to opisywal Ernest Hemingway w Komu bije dzwon. Zakonczyla swa opowiesc uwaga, ze gdyby nie to spotkanie, sadzilaby zawsze, ze takie przezycia istnieja jedynie w wyobrazni powiesciopisarzy i nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia.

Tu kryje sie ogromne niebezpieczenstwo dla malzenstw ze wszech miar udanych, ale srednio dobranych fizycznie. Wyjazd na wczasy czy w inne srodowisko jednego ze wspolmalzonkow oraz chec nawiazania interesujacej przygody moze dac okazje do przypadkowego spotkania z idealnym odpowiednikiem seksualnym, i pomimo ze partner moze byc na dluzsza mete zupelnie nieciekawy — pospolity podrywacz wakacyjny — przezycia fizyczne z nim moga zniszczyc albo powaznie zachwiac dalsze harmonijne wspolzycie malzonkow.

Seks bywa bardzo niebezpieczna zabawa i moze calkowicie rozbic interesujacy uklad dwojga ludzi, nie dajac zadnych perspektyw na przyszlosc. Oczywiscie nierzadko, chocby przez ciekawosc, probujemy kontaktow z innymi partnerami, majac jut ulozone zycie rodzinne, ale z reguly odradzam to swoim pacjentkom, pomagajac rownoczesnie w osiagnieciu maksimum przezyc lirycznych z czlowiekiem wybranym na towarzysza zycia.

Ryzykujac przygode trzeba sie zastanowic, na czym nam zalezy bardziej — czy na spokojnym SZCZESCIU rodzinnym nawet przy srednim napieciu seksualnym z malymi wahaniami, czy tez na osiagnieciu maksymalnych dostepnych czlowiekowi przezyc?

Nie mozna zapominac, ze wybierajac zycie niespokojne, pelne szczytow i wielkich uniesien, wybieramy rowniez zycie pelne klesk zyciowych. Nie mozna zyc stale na najwyzszych obrotach, nawet fizycznie byloby to nie do wytrzymania.

O wyborze stylu zycia decyduja usposobienie i cechy wrodzone kazdego czlowieka.

Niektorzy traktuja malzenstwo jedynie jako zrodlo przyjemnosci seksualnych, jakimi obdarzaja sie wzajemnie maz i zona, ale nie mozna zapominac o istotnym sensie malzenstwa, ktorym jest tworzenie rodziny.

Mozna miec wiele kolejnych zon czy mezow, jezeli szuka — sie jedynie bogatych przezyc seksualnych, ale zwykle nie ma sie wowczas rodziny, dla ktorej dobra nierzadko trzeba zrezygnowac z roznych przyjemnosci.

I w tym tkwi sedno sprawy — decyzje trzeba podejmowac swiadomie. Wybierajac zycie seksualne na najwyzszych obrotach warto pomyslec, jaka bedzie tego cena i czy przy naszym usposobieniu damy sobie rade w zyciu.

Wszystkie powyzsze rozwazania dotycza par przecietnie dobranych seksualnie i oczywiscie nie wykluczaja istnienia wsrod malzenstw idealnych kochankow, ktorzy znajduja u siebie wzajemnie przyjazn, milosc i pelnie przezyc seksualnych.


ZESPOL ORGAZMU LECHTACZKOWEGO


Spotkalam sie z pogladem, ze najistotniejsze zmiany w zyciu kobiety wspolczesnej wprowadzily dwa osiagniecia emancypacji: prawo kobiety do przezyc seksualnych na rowni z mezczyzna i antykoncepcje, ktora usunela z jej zycia koszmar przypadkowej ciazy.

W ostatnim dwudziestoleciu wyszlismy bezpowrotnie z epoki seksualizmu “starszej pani", ktorej list za chwile zacytuje, i przezywamy “rewolucje" seksualna kobiet.

Pozwole sobie przytoczyc troche liczb, W pracy Hanny Malewskiej Kulturowe i psychospoleczne determinaty zyda seksualnego istnieje ciekawe zestawienie, z ktorego wynika, ze na osiemset szescdziesiat jeden zbadanych kobiet (w poczatku lat szescdziesiatych) zadeklarowalo moznosc obycia sie bez stosunkow plciowych: od jednego do kilku miesiecy — trzysta dziewiecdziesiat dziewiec kobiet, rok i ponad rok — piecdziesiat szesc kobiet, zupelnie — sto czterdziesci jeden kobiet.

Stanowiloby to szescdziesiat piec do siedemdziesieciu procent kobiet ozieblych lub zupelnie niepobudliwych. Statystyka ta obejmuje oczywiscie glownie okres wojenny i powojenny, bo w czasie zbierania wywiadow kobiety te byly juz przewaznie po trzydziestce.

Zrobilam podobne zestawienia w poradni Towarzystwa Swiadomego Macierzynstwa w

Warszawie w latach 1963–1973. Ankieta dotyczyla pieciu tysiecy kobiet, z czego: 16,2 % rzadko odczuwalo potrzebe stosunku, 18,1 % — nigdy jej nie odczuwalo, a 0,1 % mowilo o wyraznym wstrecie do wspolzycia. Odsetek ozieblych i zupelnie niepobudliwych wynosi 34,4 %. Liczby mowia same za siebie. W ostatnim dwudziestoleciu obserwuje sie charakterystyczne zjawisko zmniejszania sie prawie o polowe liczby kobiet zimnych.

O czym to swiadczy? O niewatpliwych rezultatach pracy lekarzy seksuologow, socjologow i psychologow, zajmujacych sie popularyzacja kultury i oswiaty seksualnej.

Tymczasem koniec z liczbami i wracam do wyzej wspomnianego listu “starszej pani", ktory dostalam w odpowiedzi na drukowany w “Perspektywach" felieton O radosnej zabawie w lozku we dwoje. Czytelniczka piszaca do mnie pochodzi ze Slaska, jest kobieta wyksztalcona i oczytana, co mozna wywnioskowac ze stylu listu. Pisze:

“Jestem juz stara. Duzo chorowalam, urodzilam szescioro dzieci. Rozmawialam i sluchalam zwierzen wielu, wielu kobiet. Zadnej (z jednym wyjatkiem, ale sadze, ze ona wlasnie byla skrzywiona) zblizenie z mezczyzna nie dawalo uczucia przyjemnosci, kazda robila to dlatego, ze byla mezatka, ze bala sie, aby maz nie chodzil na lewo. Wiekszosci sprawy te byly obojetne. Dla wielu — wstretne.

Pisze pani o potrzebie usmiechu. Do czego mamy sie usmiechac?! Jesli w ciagu dlugiego pozycia cos mnie dzielilo, cos budzilo odraze do meza, to tylko to. Ale mezczyzn rozgrzeszam… Ich poziom moralny jest niski, do piet nam nie dorastaja. I w zadnym przypadku nie wierze w temperament kobiet. Wiem (ile mi to opowiadalo!), ze udaja — by zdobyc mezczyzne.

Wlasnie dlatego tylu mezczyzn jest pozniej nieszczesliwych w malzenstwie, bo zona zlapala ich na temperament. Wiac Patii Doktor naprawde, uwaza, ze gdy mam troski, klopoty, gdy na przyklad placza — to wlasciwa reakcja meza jest powiedzenie; Chodz do lozka? Tak?! Ja w takich chwilach daremnie czekalam na stowa pociechy, na poglaskanie po glowic, ale nie na zblizenie… To, co pani pisze, to sama pornografia".

List, ktory tu przytoczylam, nic jest wyjatkiem. Listow takich otrzymuja wiele, a dyskutujac z kobietami o sprawach wspolzycia, zarowno w gabinecie lekarskim, jak i w rozmowach towarzyskich, moge stwierdzic, ze podobne poglady byly udzialem ogromnej wiekszosci kobiet w okresie miedzywojennym, co zreszta zgadza sie z liczbami podanymi w pracy Hanny Malewskiej.

O pomoc i oswiate seksualna dla tego pokolenia walczyl Boy-Zelenski w licznych publikacjach pod wspolnym tytulem Pieklo kobiet. Jako jeden z pierwszych odwazyl sie wyciagnac na swiatlo dzienne wstydliwie ukrywane dramaty “ofiarnego stosu". Kobiety tamtych lat albo cierpialy w milczeniu, albo — jak moja korespondentka — zyly w poczuciu wlasnej ofiary i laskawosci w stosunku do nieszczesnego i godnego politowania mezczyzny, ktory “musi". Dawalo im to jakas satysfakcje, bylo rekompensata za samotnosc w malzenstwie, za brak zrozumienia i fizyczna niewole przymusowego wspolzycia.


Ale jakim kosztem? Kosztem nie tylko meza, ale i calej rodziny. Gdzie w takim ukladzie miejsce na przyjazn i szacunek? Na wzajemne zrozumienie miedzy malzonkami, nie mowiac juz o milosci? Trudno jest przeciez kochac, czy chocby szanowac czlowieka, ktorego sie w taki sposob ocenia. Problem odczuwania satysfakcji seksualnej przez kobiete, moze laczyc rodzine lub byc fermentem rozkladajacym jej zycie.

Kenneth C“ Hutchin stwierdza w swej ksiazce zona tez czlowiek.

“Malzenstwo calkowicie udane pod wzgledem seksualnym moze przetrwac bardzo dlugo mimo wielu rozbieznosci z innych dziedzin, gdyz jakiekolwiek by one byly ani maz, ani zona nie chca rezygnowac z rzadkiego daru calkowitej harmonii plciowej. Faktem jest, ze wiele bardzo szczesliwych malzenstw, ktore sa dobrze zgrane plciowo, calkowicie nic zgadzaja sie pod wzgledem intelektualnym Malzenstwa moga miec kompletnie odmienne zainteresowania i zasady, ale jesli malzonkowie sa zupelnie szczesliwi na plaszczyznie seksualnej, to malzenstwo ich mozna uznac za udane"

Prowadzac serie wykladow z zakresu zagadnien kultury wspolzycia w malzenstwie w srodowiskach studenckich, staralam sie mozliwie szeroko i z naciskiem na procesy prawidlowego rozwoju seksualnego kobiety omawiac fizyczne warunki ich odczuc seksualnych. Tlumaczylam, jaka wage nalezy przywiazywac do tych spraw i jak starannie pielegnowac je w przyszlym malzenstwie, 7, wykladow wynikalo niedwuznacznie, ze poziom wspolzycia seksualnego oraz reakcje kobiety uzaleznione sa przede wszystkim od postepowania i wiedzy mezczyzny.

Po wykladach odbywaly sie spotkania dyskusyjne, na ktore przychodzili sluchacze majacy jakies zastrzezenia czy watpliwosci. Jeden ze sluchaczy zapytal, czy nie pomyslalam, jaka dla mezczyzn stwarza sytuacje tego rodzaju dydaktyka? Kobieta z kolei bedzie terroryzowac i niszczyc psychicznie mezczyzne, traktujac orgazm przy stosunku jak bat w reku, ktorym mozna ujarzmic i zadreczyc meza, Na potwierdzenie swoich obaw przytoczyl wnioski, jakie nasunela mu lektura wspolczesnych psychologicznych powiesci amerykanskich oraz publicystyki prasowej mowiacej o tych sprawach.

Wywnioskowal z nich, ze kobieta w Ameryce nie tylko zadrecza swego meza nadmiernymi wymaganiami seksualnymi, ale korzysta jeszcze ze stalych porad prywatnego psychoanalityka, ktory odgrywa role “tego trzeciego" w ich malzenstwie. Dyktuje on nieomalze pacjentce, co ma mowic, jak sie zachowywac, czy zgadzac sie lub nie — na wspolzycie. “Nie dziwie sie — mowil dalej — ze w takiej sytuacji rodzinnej mezowie ich umieraja wczesnie na zawaly serca albo uciekaja gdzie pieprz rosnie, pozostawiajac caly swoj majatek, rodzine i wysokie nieraz stanowisko w poszukiwaniu odrobiny spokoju i wolnosci. Znam juz dzisiaj kolegow, ktorzy zasiegaja porady u psychiatrow i psychologow z powodu poteznych kompleksow, w jakie wpedzily ich zony, twardo domagajace sie swoich praw malzenskich".

Niewatpliwie w tej wypowiedzi bylo wiele racji. Zle sie dzieje, jesli problemem glownym w malzenstwie i zagadnieniem “byc albo nie byc" staje sie orgazm u zony. Oczywiscie jest to sprawa bardzo wazna, gdyz harmonia w sferze przezyc fizycznych stabilizuje malzenstwo. Nie warto jednak rzucac na stos calej reszty, poniewaz tym sposobem czesto nic osiagamy pozadanego celu, niszczac rownoczesnie wszystkie inne dodatnie strony naszego zwiazku.

W dziedzinie zycia seksualnego, ulegajacego obecnie wielkim przemianom, nowe formy stabilizuja sie po wielokrotnych odchyleniach w jedna czy w druga strone. Oczywiscie sytuacja, o jakiej mowil dyskutant, nie jest celem ani mojej ksiazki, ani moich wykladow. Stale podkreslam, ze kontakt dwojga ludzi powinien byc zabawa radosna i zabawa we dwoje, a nic zadreczaniem sie wzajemnym.

Podobnie jak mlodosc i uroda kobiety jest osia jej dobrego samopoczucia w zyciu, u mezczyzny odgrywaja te role jego walory seksualne. Nic bardziej nie moze go dotknac jak podanie w watpliwosc jego mozliwosci w tej dziedzinie- Trzeba ogromnej subtelnosci i dyplomacji ze strony kobiety, zeby sprawy seksu zharmonizowac w malzenstwie, nie raniac przy tym milosci wlasnej mezczyzny.


Wiadomo, ze we Francji “innocent" i nie winny-dziewica), we Wloszech “rogacz", czy w krajach arabskich “eunuch" — to najwieksza obelga, jaka moze spotkac mezczyzne. W polskim jezyku nie ma odpowiedniego slowa okreslajacego ten rodzaj niedoboru (moze “impotent", ale niezupelnie trafne). Okreslenia te sa bronia okrutna i w wyzej wymienionych krajach korzystaja z niej raczej mezczyzni przy okazji swoich osobistych porachunkow. Korzystanie z takiej broni przez kobiety jest niewybaczalnym bledem

W pierwszych doswiadczeniach erotycznych kobieta nie zaznaje na ogol (chyba ze jest szczegolnie wrazliwa w tej dziedzinie) przyjemnosci w sensie orgazmu. Przyjemnosc kobiety jest owocem dlugotrwalej i cierpliwej wspolpracy na tym polu z partnerem, podkreslam wspolpracy

Kobieta w tym ukladzie nie moze zachowywac sie jak “krolewna z drewna, ktora lezy i czeka!" — jak lapidarnie okreslil te sytuacje pewien wilk morski, doswiadczony w arkanach milosci. Gorzej jeszcze, gdy zamiast postawy biernego obiektu zaczyna walczyc o swoje niewatpliwe zreszta prawa metodami stosowanymi juz niegdys przez sufrazystki: agresywnoscia i terrorem w stosunku do mezczyzny. Jakikolwiek cien aluzji do braku talentow meskich w tej dziedzinie nie ma racji bytu w stosunkach miedzy kochajacymi sie ludzmi

Jak w kazdej sytuacji zyciowej, tak i w dziedzinie seksu najlatwiej jest zrzucic odpowiedzialnosc na innych. W rozwoju zycia seksualnego i uczuciowego obowiazki kobiety nie sa wcale mniejsze niz mezczyzny i nie ma tu miejsca na postawe krolowej". Mezczyzna jest chetnym towarzyszem na tej drodze i rozbudzanie zmyslowosci kobiety nalezy do niego, ale z chwila, gdy milosc ich wchodzi w faze rozpoczecia wspolzycia seksualnego, kobieta ma rowniez mozliwosc inicjatywy. Moze umiejetnie pomoc sobie i partnerowi w osiagnieciu wspolnej pelni przezyc seksualnych.

Swiadome skurcze miesni pochwy w trakcie stosunku, ktorych technike opisywalam w rozdziale Jak rodzi sie rozkosz, odgrywaja niezmiernie wazna role w udanym wspolzyciu fizycznym.

Wykorzystanie skurczow miesni umozliwia kobiecie branie czynnego udzialu we wspolzyciu i wplywanie na intensywnosc przezyc seksualnych, a jak wynika z dalszych moich rozwazan, jest takich mozliwosci wiecej, tak natury fizycznej, jak '. psychicznej.

Mowiac o trudnosciach w osiagnieciu przez kobiete orgazmu we wspolzyciu, przechodze do przedstawienia funkcji bardzo waznego w tych sprawach organu, tj. lechtaczki.

Lechtaczka jest u kobiety — jak juz wspomnialam — najsilniej unerwiona czuciowe i stad pierwsze przezycia rozkoszy seksualnej sa najczesciej pochodzenia lechtaczkowego. Onanizm w wieku mlodzienczym czy “petting" w formie pieszczot, pocalunkow lub dotykania lechtaczki, doprowadzajace do orgazmu, sa kolejnym i niezbednym etapem na drodze do osiagniecia harmonii seksualnej. Przezycie orgazmu pod wplywem pieszczot jest ostatnim krokiem przed rozpoczeciem wspolzycia, ktory upewnia kobiete o jej prawidlowym rozwoju i pelnych mozliwosciach seksualnych.

Orgazm lechtaczkowy wyznacza polowe drogi miedzy pieszczotami poczatkowego okresu milosci, w ktorych pierwsze skrzypce gra mezczyzna, a wspolzyciem i pelnowartosciowym stosunkiem przezywanym wspolnie. Wiele kobiet zatrzymuje sie na tym etapie i przez cale zycie przezywa orgazm jedynie z podraznienia lechtaczki przed czy po stosunku. Taka sytuacje nazywamy dyspareunia.

Od dawna dyskutuja seksuolodzy, czy orgazm lechtaczkowy jest szczytem mozliwosci seksualnych kobiety i czy istnieje w ogole orgazm pochwowy?

W literaturze seksuologicznej spotykamy sie stale z tym problemem i poszczegolni specjalisci probuja rozwiazac go w najrozmaitszy sposob, Van de Velde proponuje glaskanie i draznienie lechtaczki reka w trakcie stosunku przez kobiete lub jej partnera, G, Lombard Kelly z Sao Paulo proponuje zmiane pozycji na odwrocona (kobieta na wierzchu) i wprowadzania czlonka do pochwy w laki sposob, aby zsuwal sie po lechtaczce, podrazniajac ja po drodze, Kinsey dochodzi do wniosku, ze istnieje orgazm tylko lechtaczki, a innego w ogole nie ma. Masters i Johnson wreszcie przychylaja sie rowniez do tego pogladu.


Twierdzenie autorow, ktorzy uwazaja, ze jedynie lechtaczka jest organem koniecznym i glownie predestynowanym do odczuwania orgazmu, da sie latwo podwazyc przez kobiety, ktore w wielu wypadkach w sposob zupelnie wyrazny odrozniaja orgazm lechtaczkowy od pochwowego.

Ponadto, jezeli wychodzimy z zalozenia, ze odczuc subiektywnych nie mozna traktowac jako argumentu coz, w koncu cale to zagadnienie jest natury niezwykle subiektywnej!), istnieje pewnego rodzaju “eksperyment etnograficzny", ktory daje jednoznaczna odpowiedz na powyzsze watpliwosci, W Afryce Srodkowej zyja plemiona murzynskie Bantu, u ktorych, podobnie jak u wielu plemion muzulmanskich, istnieje dodatkowy obrzadek religijny, odpowiadajacy jak gdyby zabiegowi obrzezania u chlopcow. Obrzadek ten polega na wycinaniu lechtaczek u dziewczat jeszcze w wieku niemowlecym. Zwyczaje te, od dawna znane, przez uczonych europejskich traktowane byly jako barbarzynski zabieg rytualny.

Przed kilku laty spotkalam w Towarzystwie Orientalistycznym etnografa, pochodzacego wlasnie z afrykanskiego plemienia Bantu. W trakcie bardzo interesujacej rozmowy o obyczajach roznych ludow afrykanskich zapytalam go rowniez

0 stosowany u nich zabieg wycinania lechtaczki dziewczetom. Odpowiedz, jakiej mi udzielil, byla wrecz zaskakujaca. Twierdzil on, ze zabieg ten daje szanse kobietom muzulmanskim i murzynskim, ktore obdarzone sa z natury duza pobudliwoscia seksualna, przezywania harmonijnie i rownoczesnie orgazmu z partnerem.

Mezczyzni tego plemienia podlegaja zabiegowi obrzezania. Z uplywem czasu na obnazonej zoledzi, narazonej na bodzce zewnetrzne, nablonek grubieje i staje sie znacznie mniej wrazliwy na bodzce seksualne niz nablonek zoledzi pokrytej napletkiem. Mezczyzna obrzezany potrzebuje o wiele dluzszego czasu do osiagniecia orgazmu niz mezczyzna nie obrzezany. W tym ukladzie kobieta o duzej pobudliwosci wyprzedza znacznie mezczyzne i przedluzajacy sie nad miare stosunek sprawia jej bol. Zabieg wycinania lechtaczki jest zabiegiem wyrownujacym szanse mezczyzny i kobiety.

Kobiety plemienia Bantu — jak twierdzil etnograf — po wycieciu lechtaczki wymagaja dluzszego czasu, aby osiagnac orgazm, ale orgazm ten ma wieksze nasilenie niz przecietny orgazm lechtaczkowy. Kobiety Bantu, podobnie jak kobiety arabskie, slyna z duzego temperamentu i pelnej wydolnosci seksualnej.

Sprawa powyzsza daje wiele do myslenia, szczegolnie gdy zakladamy, ze orgazm pochwowy w ogole nie istnieje.

Moim zdaniem, rozrozniajac orgazm pochwowy i lechtaczkowy nie nalezy ich zbyt rygorystycznie rozgraniczac, a raczej okreslac jako orgazm wylacznie lechtaczkowy lub lechtaczkowo-pochwowy w trakcie stosunku, chociaz “etnograficzny eksperyment" przemawia za tym, ze orgazm wylacznie pochwowy rowniez istnieje. Pozostanmy jednak przy okreslaniu lacznego orgazmu lechtaczkowo-pochwowego w czasie stosunku jako szczytowego etapu osiagniec w mozliwosciach seksualnych kobiety.

Przeszkoda w skojarzeniu bodzcow z tych dwu receptorow — z pochwy i lechtaczki — moze byc wysokie ulozenie lechtaczki.

W trakcie badan prowadzonych przeze mnie w poradni przebadalam dwie grupy kobiet; trzysta kobiet (zglaszajacych sie z powodu ozieblosci — w swoim czy meza mniemaniu), ktore odczuwaly orgazm jedynie przy podraznianiu lechtaczki, a nigdy w trakcie stosunku; oraz dwiescie kobiet, u ktorych orgazm wystepowal przy kazdym niemal stosunku, W obu grupach oprocz wielu innych badan mierzylam odleglosc zoledzi lechtaczki od gornej granicy wejscia do pochwy. Okazalo sie, ze u kobiet z pierwszej grupy odleglosc ta wynosila od jednego do czterech centymetrow, u kobiet natomiast przezywajacych te sprawy prawidlowo — od polowy do jednego centymetra.

Biorac pod uwage tylko jedna obserwacje, mozna wysunac wniosek, ze kobiety o wysokim ulozeniu lechtaczki napotykaja wieksze trudnosci w przejsciu z orgazmu lechtaczkowego do lechtaczkowo-pochwowego. Wnioskujac dalej, ozieblosc lechtaczkowa i trudnosc przejscia samoistnego w pierwszym okresie wspolzycia od orgazmu lechtaczkowego do orgazmu lechtaczkowo-pochwowego wystepuje szczegolnie czesto u kobiet o wysoko ulozonej lechtaczce. Ten szczegol anatomicznej budowy jest w podrecznikach endokrynologii i ginekologii wymieniany jako jedna z cech niedorozwoju plciowego. Niewatpliwie wystepuje on rowniej: jako jedna z cech niedorozwoju, nie sadze jednak, aby wystepujac pojedynczo mial znamionowac niedorozwoj. Raczej zgodzilabym sie, ze jest objawem zwolnionego dojrzewania.

Obserwujac w poradni ginekologicznej i seksuologicznej wiele tysiecy pacjentek (szczegolnie zwracalam uwage na ten) szczegol), musialabym dojsc do wniosku, ze wiekszosc kobiet! w Polsce cierpi na niedorozwoj, poniewaz wysokie ulozenie; lechtaczki, szczegolnie u kobiet przed pierwszym porodem, wystepuje niezmiernie czesto (okolo siedemdziesieciu procent). Sadze, ze jest to pewnego rodzaju specyfika anatomiczne)) budowy, mogaca powodowac trudnosci w przezywaniu orgazmu lechtaczkowo-pochwowego w trakcie stosunku. Niewatpliwie- wiekszosc kobiet okreslanych dawnymi laty jako ozieble nalezala do tej wlasnie grupy i pozbawiona bogactwa pieszczot! budzacych ich wrazliwosc seksualna mogla, nic reagujac na stosunek, nigdy nie przezywac orgazmu.

Dochodza tu rowniez inne problemy natury psychicznej, jak np. wytwarzanie siei negatywnej odruchowosci warunkowej, ale o tym napisze nieco] pozniej.

Orgazm lechtaczkowy jest w toku rozwoju fizycznego kobiety przezyciem, ktore powinno z reguly poprzedzac rozpoczecie wspolzycia z mezem. W trakcie normalnego rozwoju! niewielka liczba dziewczat, jak juz wspomnialam, okolo dwudziestu procent, przezywa jeszcze w okresie dojrzewania orgazm z lechtaczki; korzystaja one z informacji przyjaciolek czy wlasnych odkryc. W toku prawidlowego rozwoju poczatkowe zainteresowanie praktykami onanistycznymi stopniowo! slabnie w miare budzenia sie pociagu do plci odmiennej.] Z kolei rzeczy zblizenia i pieszczoty z partnerem rozwijaja stopniowo wrazliwosc wszystkich receptorow seksualnych ciala1 kobiety.

Aby rozwoj przebiegal bez zaburzen, wazne jest przedluzanie okresu pieszczot celem uruchomienia wszystkich mechanizmow fizjologicznych, sprzyjajacych dojsciu do orgazmu.

Musimy pamietac, ze nie mozna zaczac czytac bez nauki alfabetu, podobnie jak nie mozna zaczac pelnego i prawidlowego wspolzycia fizycznego bez wypracowania pelnych reakcji seksualnych w ukladzie krazenia krwi, miesniowym i nerwowym.

Okres pieszczot przedmalzenskich pozwala doprowadzic stopniowo do pelnej dojrzalosci seksualnej narzady rodne i ogolne reakcje organizmu kobiety. Wiadomo juz z poprzednich naszych rozwazan, ze niemozliwe jest przezycie pelnowartosciowego stosunku, jezeli naczynia krwionosne miednicy malej nie wypelnia sie krwia w takim stopniu, aby spowodowac wzwod lechtaczki, zgrubienie warg sromowych i zwezenie Swiatla pochwy. Wiadomo, ze brak prawidlowego funkcjonowania miesni pochwy rowniez w znacznym stopniu utrudnia osiagniecie satysfakcji seksualnej. Wreszcie konieczne jest obudzenie wrazliwosci zakonczen nerwowych, ktore, jak juz wspomnialam, znajduja sie na calym ciele kobiety. Przenosza one sygnaly do osrodkow mozgowych, zapoczatkowujac wszystkie wyzej wspomniane reakcje naczyniowe, miesniowe i gruczolowe.

Kolejne zblizenia i pieszczoty partnerow, rozwijajac stopniowo wrazliwosc wszystkich receptorow seksualnych, prowadza do orgazmu lechtaczkowego “we dwoje". Przezycia tego rodzaju w stosunku do zwyklego onanizmu sa zupelnie czyms innym i zyskuja bardzo na bogactwie, poniewaz zawieraja cala skale uczuc, wyobrazni i pieszczot wzajemnych oraz powoduja stopniowe seksualne dostosowanie sie dwojga ludzi.

Normalna koleja rzeczy, gdy kochankowie odkryli juz wszelkie arkana przezywania rozkoszy we dwoje, zmierzaja oni do poglebienia odczuc i osiagniecia maksimum rozkoszy w pelnym stosunku. Po rozpoczeciu wspolzycia i stopniowym wlaczeniu don rowniez wrazliwosci receptorow pochwowych zwykle po kilku tygodniach czy miesiacach wspolzycia zaczyna kobieta odczuwac orgazm w czasie stosunku.

Wywiady zbierane u dwustu kobiet, u ktorych orgazm wystepowal zawsze, gdy mialy ochote na stosunek, wykazaly, ze okres rozwijania sie wrazliwosci pochwy na poczatku wspolzycia bywa rozny. Czasem, choc rzadko, rozwoj ten nastepuje juz przy pierwszych stosunkach po defloracji, zupelnie wyjatkowo — przy pierwszym stosunku.

Budzenie sie wrazliwosci pochwy, jak wspomnialam, trwa od kilku tygodni do roku — dwoch lat od rozpoczecia regularnego wspolzycia i jest scisle zwiazane z intensywnoscia i bogactwem pieszczot przed jego zaczeciem. Przecietnie okres ten trwa okolo kilku miesiecy.

Kobiety z grupy badanej, obdarzone duzym temperamentem, wykazywaly sporo pomyslowosci i inicjatywy we wzbogacaniu techniki wspolzycia.

Przypomina mi sie pytanie postawione przez jednego ze studentow w trakcie dyskusji: czy w stu procentach ozieblosc albo pobudliwosc seksualna kobiety jest uzalezniona od pieszczot i zachowania partnera? Powyzsze pytanie czesto powtarza sie na spotkaniach, szczegolnie z mlodzieza meska. Chca wiedziec czy tylko z ich winy dziewczyna jest chlodna i niechetna do wspolzycia.

Bardzo to wazny moment, na ktory koniecznie nalezy zwrocic uwage planujac malzenstwo, poniewaz wrazliwosc seksualna kobiety uzalezniona jest od dwu elementow. Pierwszy dotyczy rozwiniecia w pelni posiadanych przez dziewczyne nie rozbudzonych walorow fizycznych, co jest rola mezczyzny, jego inicjatywy i pomyslowosci. Efektem zabiegow partnera jest doprowadzenie kobiety do pelnego przezywania orgazmu w trakcie stosunku.

Drugi — to kwestia intensywnosci potrzeb seksualnych i tego, niestety, najczesciej nie daje sie zmienic, poniewaz wielkosc temperamentu i zapotrzebowan w tej dziedzinie jest rzecza wrodzona. Napiecie seksualne moze ulegac pewnym zmianom w ciagu zycia kobiety, w zwiazku na przyklad ze wzrostem czy obnizeniem sie poziomu hormonow estrogennych w roznych okresach zycia. Musimy jednak pogodzic sie 2 tym, ze podobnie jak istnieja ludzie o ogromnej energii zyciowej, zmysle organizacyjnym, inwencji naukowej, tworczej i w ogole “niespokojne duchy", ktore musza zawsze dzialac i robic ruch kolo siebie — istnieja rowniez ludzie bardzo spokojni, systematyczni, 0 nieduzej energii zyciowej, ktorzy, pomimo dobrej woli, pn-trafia zdzialac zaledwie niewielka czesc tego, co ich bardziej obdarowani przez los rowiesnicy. Nie znaczy to wcale, ze sa oni mniej wartosciowi, bo dokladna i systematyczna praca, na ktorej opiera sie kazda instytucja, w tym i malzenstwo, jest ich specjalnoscia.

Dramat zaczyna sie tam, gdzie spotyka sie czlowiek o bujnym temperamencie seksualnym z takim wlasnie spokojnym, rowno zyjacym partnerem. Wtedy pojawia sie zarzut; bo t; jestes zimny (czy zimna) jak ryba i pozbawiony temperamentu. Wiedzac, ze cech wrodzonych, podobnie jak uzdolnien i usposobienia, nie mozna zmienic albo udaje sie to w niewielkim tylko stopniu, nalezy pilnie zwracac uwage, jaki jest temperament naszego partnera czy partnerki, zanim podejmie sie decyzje wiazaca na cale zycie.

Nigdy nie bedzie udane malzenstwo mezczyzny, ktorego organizm potrzebuje dla poczucia pelnej sprawnosci co najmniej jednego stosunku dziennie, z kobieta odczuwajaca potrzeby i co za tym idzie, pelna satysfakcje raz czy dwa razy w miesiacu. Nie jest ona, jakby sie zdawalo, kobieta zimna, tylko po prostu zle wybrana partnerka dla danego mezczyzny. Oczywiscie wiele poswiecenia z jej strony, a kultury i zrozumienia ze strony partnera moga dac w efekcie udane malzenstwo. Jest to jednak ognisko zapalne, ktore moze powodowac konflikty.

Jeszcze raz podkreslam, kobieta rzadko odczuwajaca potrzebe stosunkow, ale przezywajaca je w pelni, jest kobieta calkowicie zdrowa i normalna, a takie idealna partnerka dla mezczyzny

0 srednim temperamencie. Malzenstwa o duzych rozbieznosciach temperamentow stanowia dosc znaczny odsetek wsrod zglaszajacych sie po porade do seksuologa. Niestety, niewiele tu mozna poradzic, oprocz zalecenia dobrej woli i cierpliwosci, ewentualnie lekow na obnizenie popedu seksualnego, na co, szczegolnie mezczyzni, bardzo niechetnie sie godza.

Mowie ponownie o tej sprawie, pomimo ze wspomnialam juz w rozdziale o rozpoczeciu wspolzycia, ostrzegajac przyszlych malzonkow, aby zwracali pilnie uwage na wysokosc temperamentu partnera. Wtedy mozna jeszcze zaradzic zlu zmieniajac partnera, jezeli inne wazne elementy milosci wzajemnej na to pozwola.

Wracajac do pierwszych miesiecy wspolzycia przecietnego malzenstwa, radze nie rozpaczac, gdy poczatkowo w tych sprawach nic nie wychodzi — to fizjologia! Podobnie jak u mezczyzny moga powstac kompleksy w zwiazku z trudnosciami w doprowadzeniu zony do orgazmu, istnieja rowniez w tej dziedzinie nie mniej potezne kompleksy u kobiet.

“Moda na leczenie ozieblosci", ze pozwole sobie tak to nazwac, dochodzi czasami do absurdu. Gabinety seksuologow i psychiatrow pekaja po prostu od mlodych kobiet, biegnacych w panice do lekarza, poniewaz juz od tygodnia czy kilku tygodni maja stosunki i nie odczuwaja wcale przyjemnosci. Absurd poglebia sie jeszcze, gdy zaistnieja proby leczenia takich “schorzen", co juz w stu procentach upewnia pacjenta, ze jest nienormalny.

Niedawno zglosila sie do mnie mloda kobieta, studentka medycyny, ktora przyjechala wraz z ojcem ze Szczecina, szukajac az w stolicy ratunku na swoje powazne dolegliwosci. Miala dwadziescia jeden lat i leczyla sie juz od dwoch lat w swoim miescie — u lekarza psychiatry, jak podawala — z powodu ozieblosci. Zapytalam, czy ma jakies trudnosci przy stosunku i na czym one polegaja. Zaskoczyla mnie mowiac, ze jest dziewica i nie miala w ogole stosunkow ani nie probowala ich miec. Zdumiona zapytalam, na czymze wobec tego polega jej ozieblosc? Okazalo sie, ze nie ma ochoty calowac sie z chlopcami, a gdy probuja pocalowac ja sila, dostaja po buzi. Koledzy i kolezanki z jej grupy smieja sie z niej, ze jest oziebia i nienormalna, i radza, aby zaczela sie leczyc.

No i zaczela!

W toku naszej pogawedki zadalam jej jedno pytanie, moim zdaniem, zupelnie zasadnicze: —

Czy ma chlopca, ktorego kocha, na ktorym jej bardzo zalezy? — Nie, nikogo jeszcze nie kochala. —

Wiec coz w tyra dziwnego — zapytalam — ' ze daje pani po buzi chlopcom, ktorzy maja ochote pania pocalowac, a ktorych pani nie kocha, a moze nawet nic podobaja sie pani? Przeciez to prawidlowa reakcja zdrowej i normalnej dziewczyny. Uwazalabym raczej, ze calowanie sie czy spanie z chlopcami tylko dlatego, ze oni tego pragna, albo zeby nie! “wychylac" sie v. stosunku do pogladow grupy kolezanek, wsrod ktorych pani sie obraca, byloby objawem “chorobliwym".

Podsumowujac, jest pani najnormalniejsza zdrowa dziewczyna o prawidlowych reakcjach. O ozieblosci czy trudnosciach we wspolzyciu mozemy mowic dopiero wtedy, gdy pani pokocha i pomimo najlepszych checi cos nie bedzie sie pani udawalo. Tymczasem prosze nie zawracac sobie glowy urojonymi chorobami.

Wracajac do poczatkow wspolzycia, jeszcze raz podkreslam nie nalezy robic z przejsciowych trudnosci czy braku reakcji seksualnych miernika swych kobiecych wartosci. Jesli kobieta j osiaga orgazm lechtaczkowy w toku pieszczot, ma pelne szanse na dojscie z czasem do pelni przezyc seksualnych w czasie j stosunku.

W grupie kobiet z wysoko ulozona lechtaczka zauwazylam niejednokrotnie, ze orgazm pojawial sie po pierwszym porodzie. Jest to zreszta fakt z dawna zaobserwowany przez ginekologow.

Urodzenie dziecka rozciaga i rozluznia nieco miesnie krocza, zwieksza wejscie do pochwy, zmniejszajac tym samym odleglosc zoledzi lechtaczki od przedsionka pochwy.

Zwiekszona elastycznosc miesni krocza sprzyja przesuwaniu sie faldow skornych napletka lechtaczki i zblizeniu sie zoledzi lechtaczki do czlonka w trakcie stosunku.

Istnieje jeszcze jeden moment, na ktory zwracaja uwage; Masters i Johnson, a mianowicie twierdza, ze przesuwanie faldu skornego po zoledzi lechtaczki, nawet jezeli nie ma ona i kontaktu z czlonkiem, powoduje jej podraznienie w czasie ruchow przy stosunku i sprzyja Osiagnieciu orgazmu w czasie stosunku.


Dwa schematy (rys. 29, schematy A i B) pokazuja wzajemny uklad narzadow plciowych nierodki i mlodego partnera oraz wielorodki i mezczyzny po czterdziestce

A. — krocze zwarte, napiete, plaskie, lechtaczka wysoko umieszczona, nie kontaktuje sie z czlonkiem, ktory przy silnym wzwodzie (typowym dla wieku mlodzienczego) ustawia sie prostopadle do wejscia, z daleka od lechtaczki.

B — krocze szerzej rozwarte, mniej napiete, lechtaczka znacznie nizej niz nad wejsciem pochwy, czlonek o nieco slabszym wzwodzie uklada sie wzdluz krocza i tym samym uzyskuje latwo kontakt z lechtaczka.


Rozwazajac dalej sprawe wysokiego ulozenia lechtaczki oraz zwiazanych z tym trudnosci z osiagnieciem orgazmu w trakcie stosunku, powroce, jeszcze do pytania, czy wysokie ulozenie lechtaczki u kobiet jest objawem niedorozwoju narzadu rodnego? Nie chcialabym, aby dziewczeta stwierdzajace u siebie taka wlasnie budowe uwazaly, ze w jakims sensie sa fizycznie uposledzone.

Jest to w wiekszosci przypadkow stadium przejsciowe rozwoju plciowego, ktore zmienia sie w znacznym stopniu po urodzeniu dziecka, gdy kobieta osiaga pelnie dojrzalosci. Dla kobiet niezupelnie dojrzalych fizycznie realnym lekarstwem staje sie wiec malzenstwo, systematyczne wspolzycie seksualne i ciaza. Zespol “niedorozwoju" narzadow rodnych: plaski srom, niezbyt bujne owlosienie wzgorka lonowego, wysoko ulozona lechtaczke i stosunkowo mala macice widzimy coraz czesciej w gabinetach ginekologicznych, szczegolnie u dziewczat mlodych, bardzo wybujalych i szczuplych.

Badania statystyczne zanotowaly wyrazne przyspieszenie wzrostu u dzisiejszej mlodziezy.

Wnioskujac z wlasnych doswiadczen lekarskich — a wiekszosc moich pacjentek stano-wua mlodziez — wybujalosci wzrostu towarzyszy z reguly wyraznie zwolniony rozwoj narzadow rodnych, idacy w parze z nieregularnoscia miesiaczek (co szesc tygodni, co osiem tygodni itp., ewentualnie z dluzszymi przerwami). Obserwujac takie dziewczeta przez wiele lat, stwierdzalam stopniowe samoistne normowanie sie rytmu miesiaczkowego, a takze rozwoju narzadow rodnych. Zwykle po kilku latach malzenstwa i urodzeniu dziecka osiagaja one przecietna, przyjeta ogolnie jako norme, bez zadnych trudnosci i nie wymagaja leczenia.

Do czego zmierzaja moje rozwazania?… Do tego, ze odczuwanie orgazmu wylacznie z lechtaczki jest prawidlowym etapem przejsciowym, a nie choroba ani oziebloscia.

Setki listow przychodzacych do mnie do poradni i redakcji czasopism, z ktorymi wspolpracowalam, z pytaniami dotyczacymi techniki wspolzycia wykazuja bardzo niski poziom uswiadomienia kobiet i mezczyzn w tej dziedzinie. Kobieta, ktora “lezy i czeka", stala sie juz nieomal postacia przyslowiowa. Brak oswiaty i kultury seksualnej jest zasadnicza podstawa pseudoozieblosci lechtaczkowej. Zdarzalo mi sie spotykac wcale nierzadko kobiety o stosunkowo wysoko ulozonej lechtaczce, ktore bez wiekszych trudnosci przeszly od orgazmu lechtaczkowego poza stosunkiem do pelnego orgazmu lechtaczkowo-pochwowego w trakcie stosunku. Po wnikliwej rozmowie okazalo sie, ze z duza intuicja i inteligencja seksualna odkryly na wlasny uzytek metody i technike wspolzycia prowadzace do pelnowartosciowych przezyc seksualnych.

Kobiety mniej dociekliwe i bierne poczatkowo oczekuja na pojawienie sie orgazmu w czasie stosunku. W miare uplywu czasu, gdy do tego nie dochodzi, a podniecenie i niedosyt seksualny narastaja, wracaja do praktyk onanistycznych albo zachecaja meza do pieszczot wywolujacych orgazm z lechtaczki poza stosunkiem.

Z czasem powstaje odruch warunkowy, oparty na przekonaniu udokumentowanym wieloletnim doswiadczeniem, ze stosunek nic dajacy spodziewanej satysfakcji seksualnej jest tylko zlem koniecznym, ktore trzeba przecierpiec ze wzgledu na obowiazki malzenskie, “sluzbe boza" — jak to kiedys satyrycznie okreslil Boy-Zelenski. Rownoczesnie wyksztalca sie inny odruch warunkowy — oczekiwania na orgazm i odprezenie seksualne jedynie przy pieszczotach lechtaczkowych. Stan taki powoduje z czasem pewnego rodzaju kastracja psychiczna, stwarzajac dodatkowa przeszkode w osiagnieciu jakichkolwiek doznan z pochwy w trakcie stosunku. W miare uplywu lat kobiety traca stopniowo zainteresowanie dla stosunkow i malzenstwo zaczyna sie rozpadac, poniewaz, zona, zmeczona rozlicznymi obowiazkami domowymi i mniej cierpliwa niz w pierwszych latach, unika wyraznie nuzacego i nie pociagajacego ja wspolzycia z mezem.

Pracujac w poradni seksuologicznej doszlam do wniosku, ze podstawowa przyczyna tego rodzaju ozieblosci jest utrwalenie odruchu lechtaczkowego i zatrzymanie sie kobiet na tym j etapie rozwoju wspolzycia seksualnego. Opracowalam metode terapeutyczna, ktora umozliwia kobietom przeniesienie wrazliwosci seksualnej rowniez na pochwe oraz osiagniecie stopniowego" pelnego orgazmu lechtaczkowo-pochwowego w trakcie stosunku.

Leczenie nie jest trudne i kobiety wykazujace dobra wole oraz stosujace sie dokladnie do moich zalecen zwykle w krotkim czasie — przecietnie kilku tygodni — osiagaja orgazm lechtaczkowo-pochwowy przy kazdym stosunku. Wypracowanie prawidlowej odruchowosci pochwy jest mozliwe w kazdym okresie zycia kobiety, to znaczy nie tylko u kobiet mlodych, rozpoczynajacych wspolzycie, ale rowniez u trzydziestoparo-i czterdziestoletnich, ktore nigdy dotad nie odczuwaly orgazmu lechtaczkowo-pochwowego.

Przypominam sobie bardzo mila trzydziestoczteroletnia pania doktor, kochajaca i kochana przez meta, ktora zglosila sie do mnie wyraznie zaklopotana: “— Pani doktor, bardzo kocham mego meza i jestesmy wyjatkowo dobranym malzenstwem, ale czytajac powiesci w rodzaju opowiadan

Boccaccia, wydaje mi sit;, ze cos mnie w zyciu ominelo, poniewaz nigdy nie przezywalam pelni rozkoszy w czasie stosunku.

Zamaczam, ze nasze malzenstwo jest bardzo udane i daje mi wiele przyjemnosci pieszczenie i sprawianie radosci memu mezow: przy wspolzyciu. Ale jestem za bardzo kobieta, zeby calkiem i do konca zycia pogodzic sie z rola obserwatora. Chcialabym przezyc chociaz raz szalenstwo we dwoje i sprawdzic, czy tworcy literatury milosnej nie bujaja nas po prostu. Czy to nie nadmiar wyobrazni artystycznej?

Orgazm przezywalam niejednokrotnie, poniewaz moj maz bardzo dba o moje zadowolenie.

Ale nigdy nie bylo to naszym wspolnym przezyciem".

Badaniem stwierdzilam, ze miala wyjatkowo wysoko ulozona lechtaczke, bo okolo pieciu centymetrow nad wejsciem do pochwy, pomimo dwu przebytych porodow. Po kilku wizytach i nauce cwiczen miesni pochwy oraz zaleceniu zmiany pozycji przy stosunku juz po dwoch tygodniach odczula pierwszy w zyciu orgazm przy stosunku. Potem zawsze, ilekroc chciala, osiagala go bez trudnosci. Na pozegnanie stwierdzila, ze nigdy nie przypuszczala, ze sprawa jest tak prosta, oraz dodala, ze teraz dopiero czuje sie stuprocentowa kobieta.

Moim zdaniem nie ma kobiet zimnych wsrod tych, ktorych lechtaczka reaguje orgazmem na podraznienie. Trzeba tylko starannie wszystko przemyslec, a przede wszystkim poznac wlasne reakcje, a cel na pewno zostanie osiagniety.

Wszystkie dotychczasowe rozwazania zmierzaly do stwierdzenia, ze odczuwanie orgazmu tylko z lechtaczki jest prawidlowym etapem przejsciowym, a nie choroba ani oziebloscia, Jezeli etap ten sie przedluza, nalezy popracowac, aby uzyskac pelnie rozwoju seksualnego, i kazda kobieta ma te szanse. Oczywiscie, jak juz wspominalam, nie nalezy scisle rozgraniczac przezyc seksualnych na orgazm lechtaczkowy i pochwowy. Ostateczna i dojrzala faza orgazmu to suma bodzcow wyobrazni, uczuciowosci, a takze podraznien wszystkich receptorow wzrokowych, wechowych, sluchowych i dotykowych rozmieszczonych w sutkach, lechtaczce i pochwie, z tym ze podraznienie pochwy jest ostatnim stopniem na drodze do osiagniecia pelni przezyc seksualnych.

Po uzyskaniu perfekcji w grze miesniowej narzadu rodnego (patrz czesc rozdzialu omawiajaca role miesni przy stosunku) przejdzmy z kolei do bodzcow wedrujacych z lechtaczki, sromu i pochwy do osrodka orgazmu.

Zaczynamy od proby skojarzenia rytmu skurczow miesni z rytmem bodzcow dotykowych wedrujacych z lechtaczki i pochwy. Do tego celu wybralam jedna z pozycji, w ktorej najlatwiej mozna skojarzyc rytm skurczow miesniowych z rytmem bodzcow wedrujacych z lechtaczki i pochwy. Jest to pozycja boczna tylna. Umozliwia ona skrzyzowanie ud, co ulatwia skurcz miesni krocza i pochwy, oraz wspiera je dodatkowymi skurczami miesni przywodzacych uda.

Z reguly na wstapie radzilam kobietom zrobic probe doprowadzenia do orgazmu z lechtaczki za pomoca skurczow i rokurczow trojkatnych miesni przywodzacych uda. Cwiczenia l nalezy wykonac lezac na boku z udami skrzyzowanymi i przyciagnietymi nieco do klatki piersiowej. Uda powinny byc tak ustawione, zeby dowolny skurcz miesni miedzyudowych uciskal na lechtaczke.

Ucisk przyspiesza przyplyw krwi, przesuwa lechtaczke ku dolowi na podlozu tkanki lacznej, zblizajac ja do przedsionka pochwy, oraz podraznia zoladz przez ucisk kurczacych sie rytmicznie miesni. Wykonujac w pozycji bocznej tylnej skurcze i rozkurcze miesni ud, mozna doprowadzic do orgazmu, podobnie jak glaskaniem czy pocalunkami, j Kiedy juz potrafimy osiagnac orgazm w tej pozycji, korzy- j stajac z miesni ud, przechodzimy do nastepnego etapu nauki, ktory odbywa sie juz wspolnie z partnerem i w czasie stosunku. Wskazane jest, aby przy pierwszych probach rytm ruchow partnera byl nieco wolniejszy, co pozwoli kobiecie | latwiej zgrac poszczegolne elementy swoich poczynan.

Bardzo waznym elementem w czasie nastepnego etapu nauki jest zharmonizowanie rytmu wszystkich bodzcow wedrujacych do osrodka orgazmu.

"Wchodza tu w gre trzy rodzaje bodzcow; pierwszy — to j podraznienie scianek pochwy, zwiazane z ruchami partnera, drugi — to bodzce wedrujace rowniez ze scianek pochwy, ale wywolywane dowolnymi rytmicznymi skurczami miesni krocza i pochwy.

Wreszcie trzeci — to bodzce wedrujace z lechtaczki podraznionej skurczami miesni miedzyudowych.

Rytm bodzcow lechtaczkowych, najbardziej dotad dominujacych, musi zgadzac sie dokladnie z rytmem bodzcow plynacych z pochwy. Uzyskujemy to w sposob nastepujacy: stosunek odbywa sie, jak juz wspominalam, w pozycji bocznej tylnej. Kobieta w momencie wprowadzenia czlonka rozluznia calkowicie miesnie pochwy i krocza oraz miesnie skrzyzowanych ud, W trakcie wycofywania sie partnera silnie kurczy wszystkie miesnie rownoczesnie — pochwy, krocza i miedzy udowe, Z kolei przy nastepnym ruchu wprowadzajacym nastepuje rozkurcz wszystkich zespolow miesniowych, przy wycofywaniu — ponowny skurcz. Rytmiczne skurcze i rozkurcze miesni pochwy i ud daja w efekcie rownoczesne podraznienie pochwy i lechtaczki. Bodzce nakladaja sie, kumuluja i w formie jednego silnego impulsu wedruja do osrodka orgazmu. Probowalam juz poprzednio na rys.

15 zilustrowac, jak rytmiczne skurcze miesni pochwy zwiekszaja intensywnosc bodzcow frykcyjnych wedrujacych z narzadu rodnego, co pozwala na szybsze osiagniecie orgazmu.

Obecnie do omowionych dwu elementow: ruchow frykcyjnych oraz skurczow miesni pochwy dochodzi element trzeci — bodzce z lechtaczki.


W efekcie sumowania sie trzech bodzcow czas konieczny do osiagniecia orgazmu skraca sie prawie o polowe (por. rys. 30 krzywe A, B, C oraz suma A, B i C).

Wezmy inny przyklad — proby wlaczania lechtaczki przez draznienie jej palcami w trakcie stosunku. Rytm bodzcow pochwy i lechtaczki jest najczesciej niezgodny w wyniku trudnosci technicznych przy tego rodzaju manipulacjach.

Na schemacie rysunkowym (A i C, rys. 30) niezgodny rytm bodzcow nie daje w efekcie sumowania sie impulsow.

Wypadkowa laczaca szczyty poszczegolnych bodzcow przebiega wierzcholkami bodzcow lechtaczkowych — znacznie intensywniejszych niz frykcyjne —: czas osiagniecia orgazmu jest podobny jak na krzywej C, gdzie w gre wchodza jedynie bodzce z lechtaczki. Niskie wychylenia fali bodzcow frykcyjnych, niezgodnych w rytmie z lechtaczkowym, nie odgrywaja, jak widac na schemacie, wiekszej roli.

Jezeli natomiast w pozycji proponowanej partnerka kurczy miesnie pochwy i miesnie ud w rytmie ruchow frykcyjnych, uzyskujemy jednoczasowosc bodzcow. Bodzce nakladaja sie i sumuja, co maksymalnie zwieksza intensywnosc impulsow oraz podkresla przerwy.

Jak wynika z naszych rozwazan, zasadnicze znaczenie dla osiagniecia orgazmu w pozadanym czasie ma sumowanie bodzcow oraz ich zgodny rytm.

Najdokladniejszy nawet opis poszczegolnych czynnosci skladajacych sie na proponowany uklad nie daje dosc jasnego obrazu calosci. Radze siegnac do rozdzialu omawiajacego pozycje przy stosunku i obejrzec schemat ilustrujacy pozycje boczna tylna irys. 36).


Rys- 30. Schemat przebiegu bodzcow i wzrostu napiecia seksualnego w trakcie stosunku: A — bodzce frykcyjne, B — bodzce wywolane skurczami mierni pochwy, C — bodzce wywolane podraznieniem lechtaczki miesniami ud w rytmie stosunku; A+B+C — nakladanie sie budzcow frykcyjnych, miesniowych i lechtaczkowych w identycznym rytmie sumuje jej skracajac czas osiagniecia orgazmu prawie o polowe; A+C — nakladanie sie.


Jak widac na rysunku, partner lezy na boku z udami zgietymi pod katem prostym, tak jakby siedzial. Partnerka zwrocona do niego plecami lezy rowniez na tym samym boku (prawym czy lewym), podkladajac sobie pod biodro zwinieta w niezgodnym rytmie bodzcow frykcyjnych i lechtaczkowych; czas wystapienia orgazmu jest prawie identyczny jak na krzywej ilustrujacej wylacznie bodzce lechtaczkowe poduszke lub Jasiek, co zapobiega klopotom z penetracja czlonka.

Uda kobiety skrzyzowane, przyciagniete do piersi kregoslup wygiety w sposob uwidoczniony na rysunku. Wygiecie kregoslupa powoduje zblizenie lechtaczki do przedsionka pochwy. ulatwia jej kontakt z czlonkiem. Podobna role spelniaja rowniez skurcze miesni i ud, ktore nie tylko napedzaja krew do lechtaczki i podrazniaja ja. ale dodatkowo uciskajac ja od gory ku dolowi, zblizaja do przedsionka pochwy. Podobnie jak odgiecie kregoslupa, przemieszczenie lechtaczki ku dolowi ulatwia jej kontakt z czlonkiem w trakcie stosunku.

Skojarzenie poszczegolnych elementow opisanych w powyzszym rozdzialo i zharmonizowanie ich w przebiegu stosunku wymaga troche czasu i cierpliwosci. Ponadto, szczegolnie w okresie pierwszych prob, czas trwania stosunku musi byc nieco dluzszy, aby umozliwic kobiecie zgranie poszczegolnych elementow.

Zaleznie od wrazliwosci i stopnia podniecenia — czas bywa rozny, przecietnie powinien wynosic od dziesieciu do pietnastu minut. Jezeli sa trudnosci z przedluzeniem czasu trwania stosunku, radze partnerowi w okresie prob zazywanie proszkow lupuliny, ktore mozna dostac w aptece na recepte, lekarska Zazycie jednego lub dwu proszkow w dniu stosunku przez pierwszych kilka tygodni usuwa trudnosci zwiazane z przedluzeniem czasu trwania stosunku.

Oczywiscie moze to byc potrzebne jedynie w poczatkowym okresie, dopoki partnerzy me zharmonizuja w pelni swego dzialania. Korzystne efekty uzaleznione sa jedynie od wytrwalosci dobrej woli obydwojga partnerow, a ponadto od zrozumienia czym rzecz polega i jakie sa korzysci wynikajace z proponowanej techniki wspolzycia. Efekt pozytywny, tzn. osiagnie-: przez partnerke orgazmu lechtaczkowo-pochwowego w czasie stosunku, uzyskalam u ponad osiemdziesieciu procent pacjentek. Roznice miedzy poszczegolnymi pacjentkami polegaly) na dlugosci okresu, jaki byl im potrzebny do osiagniecia pozadanych rezultatow. W wiekszosci przypadkow orgazm czas, stosunku przychodzil po okresie nie dluzszym niz 3*n do trzech tygodni, a w pojedynczych przypadkach po dwu miesiacach.

Niewielki odsetek kobiet, ktore nie osiagnely pozadanych rezultatow, to: po pierwsze — pacjentki niecierpliwe, pragnace chmiastowych rezultatow bez wysilku z ich strony; po — pacjentki podstawione sobie samym przez mezow, ktorzy chcieli sie wlaczyc do wspolnej nauki, i po trzecie — pacjentki, ktorym pomimo wielokrotnych wyjasnien trudnosc “prawialo zrozumienie moich wskazowek. Dodatkowy argument przemawiajacy za metoda zalecana przeze mnie stanowia obserwacje poczynione w grupie kobiet prawidlowo przezywajacych orgazm pomimo wysokiego ulozenia lechtaczki. Wszystkie one stosowaly pozycje i uklad proponowany przeze mnie lub jego modyfikacje i w ten sposob osiagaly pelne zadowolenie przy stosunku, tyle ze z wlasnej inicjatywy.

Nasuwa sie jeszcze jedno pytanie, czy w przypadkach wysoko ulozonej lechtaczki pozostaje jedynie pozycja boczna tylna przy stosunku?

Przez kilka pierwszych miesiecy, dopoki odruchy nie utrwala sie na tyle, ze w czasie kazdego stosunku udaje sie kobiecie osiagnac orgazm, nie nalezy zmieniac ukladu, Z czasem mozna probowac innych pozycji, jak na przyklad; lezaca tylna z podlozonym Jaskiem czy poduszka pod miednice, ze scisnietymi j nogami; siedzaca tylna z udami scisnietymi miedzy udami l partnera; pozycje jezdzca z udami sciagnietymi do siebie-(rys. 35, 37, 39) oraz wszystkie inne modyfikacje, w ktorych J istnieje mozliwosc scisniecia ud i podraznienia lechtaczki skurczami miesni w rytmie stosunku.


Opanowanie techniki gry miesniowej i skojarzenie jej l z bodzcami wedrujacymi z lechtaczki w trakcie wspolzycia pozwala kobiecie dowolnie wydluzac lub skracac czas trwania j stosunku. Osiaga ona pozadany efekt przyspieszajac lub zwalniajac rytm skurczow, zaleznie od swej woli. Sygnalizuje ' partnerowi w ten sposob czestotliwosc rytmu. Efekty.-a znakomite, ale wymagaja zgrania i harmonii z obu stron.


PRZYPLYWY I ODPLYWY


Pewnego dnia zglosila sie do mnie kobieta lat dwudziestu, urocza i pelna wdzieku. Mine miala nieco speszona i z zaklopotaniem powiedziala, ze wlasciwie to nie bardzo wie, od czego zaczac, ale ma powazne klopoty w swoim mlodym jeszcze malzenstwie. Zaproponowalam, ze ja bede zadawac pytania, a ona odpowiadac. Latwiej sie wtedy porozumiemy.

Okazalo sie, ze jest mezatka od roku, oboje z mezem mieszkali dotad kazde u swoich rodzicow w oczekiwaniu na wlasne mieszkanie. Obydwoje studiuja na ostatnich latach. Niespodziewanie kolega meza wyjechal na stypendium zagraniczne i zostawil im pod opieka na trzy miesiace kawalerke. Radosc byla ogromna z wlasnego kata, chocby na tak krotko. Az nagle (pobyt ich w mieszkaniu ma sie juz ku koncowi) pojawily sie nieoczekiwane klopoty. Malo klopoty, zupelny dramat. Zaintrygowana, probowalam dojsc, na czym rzecz polega, — Pobraliscie sie z milosci?

— Wielkiej!

— A moze pani zbyt wczesnie zaszla w ciaze?

— Nic podobnego! Zabezpieczylam sie.

— Wspolzycie wam nie wychodzi?

— Wrecz przeciwnie, kochamy sie jak szaleni i przez trzy miesiace prawie nie wychodzilismy z lozka, oprocz oczywiscie koniecznych obowiazkow zwiazanych ze studiami. Wspolne mieszkanie po wielu miesiacach dorywczych kontaktow bylo dla nas darem losu.

— A moze chlopak pania zdradzil?

— Jestesmy nierozlaczni.

— W czym wiec klopot?

— Ja RO chyba przestalam kochac. Wszystko w nim mnie irytuje, wszystko przeszkadza. Od kilku dni klocimy sie od rana do nocy i dokuczamy sobie nawzajem bez przerwy.

— A on rowniez “przestal kochac"?

— Chyba tak i spadlo to na nas nagle, jak grom z jasnego nieba, bez zadnej rozsadnej przyczyny.

Wydaje mi sie, ze jezeli tak ma wygladac nasza przyszlosc, najlepszym wyjsciem bylby rozwod.

— Mam dla pani dwie propozycje. Pierwsza, to przyslac do mnie na pogawedke swojego chlopca.

— On jest tutaj. Oboje uznalismy, ze nie znajdziemy sami wyjscia z sytuacji i musimy sie do pani zwrocic o pomoc.

— Prosze, niech wiec wejdzie…

Za chwile zapukal do gabinetu mlody czlowiek, wysoki, badylowaty, z bujna blond czupryna.

Spytalam, czy zona go tu przyciagnela.

Zaprzeczyl. — Nie, Myslalem od wielu dni, aby przyjsc do pani, tylko krepowalo mnie, ze sam nie wiem, co mam powiedziec. Wydaje mi sie, jakby z dnia na dzien nagle wszystko przestalo mnie interesowac. Co bylo najwazniejsze, stalo sie niewazne. Uczucie, ktore nas laczylo, zniknelo nagle bez sladu, Chyba dobrze sie stalo, ze Kasia namowila mnie, abysmy przyszli. Koszmar dreczacy nas od kilku dni stal sie zupelnie beznadziejny, moze znajdziemy jakies wyjscie z pulapki, w ktorej znalezlismy sie tak nieoczekiwanie.

Postaralam sie wyjasnic im przyczyne ich niepokoju. Gdyby tylko was spotkalo tak nagle nieszczescie, bylby to powazny problem, lecz w tej dziedzinie nie stanowicie wyjatku.


W kazdym uczuciu laczacym pare kochankow istnieje prymitywna sila przyciagajaca i odpychajaca. Zwykle zwycieza ta pierwsza, pomimo ze odpychajaca jest znacznie pierwotniejsza i trwalsza.

Na dnie milosci — czai sie zawsze nienawisc. Warto pamietac o tych dwu biegunach i od wraca mosci uczuc, aby uniknac zaskoczenia przez zycie. Sadza niektorzy, ze w tak bezposrednim styku milosci i nienawisci tkwi najwieksza tragedia zycia ludzkiego. A mnie sie wydaje, ze to wlasnie stanowi o urodzie zycia, o jego zmiennosci i blasku.

Stale pulsowanie zycia stwarza przyplywy i odplywy. Z chwila slabniecia przyciagania seksualnego — zaczyna rosnac sila odpychajaca. Pojawia sie niespodzianie tam, gdzie ped do zblizenia slabnie, i dziala tym silniej, im bardziej byli sobie kochankowie bliscy. Moze ona przybrac forme wyraznej wrogosci, a przede wszystkim obrzydzenia seksualnego. Malzenstwo musi o tym wiedziec i zapobiegac w pore poglebianiu sie odplywu. Nie trzeba szukac “na sile" dawnych wzlotow — i! “glodowka" seksualna to jedyne lekarstwo przywracajace apetyt.

W kazdej dziedzinie zycia obowiazuje stale prawo: po osiagnieciu szczytu zawodowego, uczuciowego czy kondycyjnego po-i jawia sie spadek mozliwosci, depresja. Jest to mechanizm ochronny organizmu ludzkiego, ktory dawkuje sily fizyczne i umyslowe tak, aby starczyly na dlugie lata. Nie mozna bezkarnie przekraczac granic zakreslonych przez nature.

Intensywne wspolzycie fizyczne wyczerpuje uklady zajmujace sie seksualnymi funkcjami organizmu.

Uklad krazenia musi dostarczac duze ilosci krwi do narzadow plciowych, anemizujac mozg i inne organy. Uklad nerwowy, zablokowany ciaglymi silnymi podnietami, jest mniej sprawny w innych dziedzinach. Pojawia sie ogolne przemeczenie, poniewaz burzliwe przezycia seksualne pochlaniaja tyle energii miesniowej, ile ciezka praca fizyczna.

Gdy przeciazenie ukladow trwa przez czas dluzszy — u jednych moze to byc kilka tygodni, dla innych miesiecy lub nawet lat — przychodzi wreszcie moment przesytu.

Sytuacje taka mozna by porownac do przejedzenia sie slodyczami u ludzi lubiacych lakocie.

Najpierw jedza z rozkosza potem z przyjemnoscia, potem sila rozpedu, az w pewnym momencie dochodza do wniosku, ze mdli ich na widok ciastek. j robi im sie niedobrze na mysl o czekoladzie czy cukierkach.

Jest to zdrowa reakcja organizmu, broniacego sie przed nadmiarem weglowodanow, chroni ona rowniez uklad trawienny przed zbyt jednostronnym pozywieniem.

Strapionej parze, o ktorej klopotach pisalam, poradzilam, aby sie nie martwili — konczy sie bowiem wspolne mieszkanie i beda musieli znowu przez czas jakis spotykac sie sporadycznie, co w tej sytuacji jest znakomitym zrzadzeniem losu. Ktore pozwoli im latwiej wyjsc z ponurego impasu.

Jedyna rada na ostry przesyt seksualny jest calkowita zmiana trybu zycia, zajecie sie swoja praca, studiami, hobby, sportem — jednym slowem intensywne zajecie sie sprawami pozaseksualnymi.


CZAS TRWANIA STOSUNKU


Ile czasu powinien trwac prawidlowy stosunek? Nie konczace sie dyskusje tocza sie od lat wokol tego tematu.

Czy dwie minuty to za krotko? Czy pietnascie minut to norma, a moze pol godziny albo i dluzej?

Sprawe trzeba podsumowac krotko — stosunek trwajacy jedna, dwie minuty, podobnie jak trzydziestominutowy, miesci sie jednakowo w granicach normy. Norma dla kazdej pary jest czas, w ktorym oboje osiagaja orgazm.

Parze zgranych kochankow po dlugich i urozmaiconych pieszczotach wystarczy polminutowy lub jednominutowy stosunek, aby doprowadzic do finalu.

Kinsey w swoich badaniach statystycznych, przeprowadzanych w Ameryce na wielu tysiacach mezczyzn, wykazal, ze u trzech czwartych mezczyzn ankietowanych stosunek nie przekraczal dwoch minut, a u niektorych trwal dziesiec sekund.

Istnieja jednak sytuacje, szczegolnie w poczatkowym okresie wspolzycia, kiedy kobieta o zaczynajacej sie dopiero rozwijac wrazliwosci seksualnej potrzebuje dluzszego czasu, aby osiagnac orgazm. Jak wynika z moich dotychczasowych rozwazan, Pieszczoty okresu poprzedzajacego poczatek wspolzycia powinny doprowadzic do mozliwie pelnego rozwoju wrazliwosci seksualnej partnerki Kobiety niedojrzalej i nie przygotowanej seksualnie nie zdola zadowolic nawet bardzo dlugi stosunek. Szczegolnie dotyczy to kobiet, u ktorych wystepuje orgazm lechtaczkowy, ktore bardzo slabo albo wcale nie reaguja na podniety z pochwy.

Zasadniczym wiec warunkiem przy ustalaniu czasu optymalnego dla danej pary jest wyksztalcenie w pelni wrazliwosci wszystkich receptorow seksualnych.. Pieszczoty poprzedzajace wspolzycie, a takze poprzedzajace kazdy stosunek, powinny doprowadzic kobiete co najmniej do fazy plateau.) Dopiero wtedy wystepuje odpowiedni moment do rozpoczecia stosunku — i szanse obojga partnerow sa mniej wiecej wyrownane.

Mezczyzne natomiast, jak juz pisalam w rozdziale o milosci mlodzienczej, dlugi okres pieszczot i uwodzenia partnerki doprowadza z reguly do wzmozonego napiecia seksualnego, co bardzo skraca czas trwania stosunku.

Istnieje jeszcze jeden czynnik skracajacy czas stosunku — jest nim ogolne przemeczenie ukladu nerwowego u ludzi przepracowanych, niedospanych, prowadzacych bardzo nerwowy tryb zycia. Uklad nerwowy mezczyzn nerwicowych i przepracowanych jest nadwrazliwy i dziala na

“zwiekszonych" obrotach, wypadajac z normalnego, spokojnego rownego rytmu,] Wystepuje nadmierna czulosc zakonczen nerwowych, ktore] reaguja zbyt szybko na bodzce, nie prowokujace tak szybkich] reakcji w normalnym stanie rownowagi, U mezczyzny nerwicowego stosunek trwa krotko. Zaczyna sie on wowczas denerwowac widzac, ze nie zadowala partnerki. Powstaje wtedy kumulacja niekorzystnych napiec nerwowych, ktore jeszcze bardziej skracaja czas trwania stosunku. Osobom ktore sa przekonane, ze nie potrafia przedluzyc czasu stosunku, pomimo wszelkich wysilkow robionych w tym kierunkuj mozna zalecic zazywanie przez czas jakis (nawet przez kilka miesiecy, poniewaz srodek jest zupelnie nieszkodliwy) proszkow ziolowych produkowanych z koszyczkow chmielu. Preparat ten nazywany lupulina mozna, jak juz pisalam, kupic1 w aptece na recepte lekarska. Przecietne dozowanie to jeden, do trzech proszkow po 0,5 g dziennie w dniu stosunku. Niektorym pacjentom wystarcza jeden proszek, aby przedluzyc] czas trwania stosunku do pietnastu, dwudziestu minut, innym! trzeba dwoch lub trzech.

Lupulina zmniejsza wrazliwosc zakonczen nerwowych na zoledzi czlonka. Po jej zazyciu potrzeba znacznie dluzszego; czasu niz normalnie, aby doprowadzic do orgazmu. Usuwajac] nadmierna wrazliwosc, nie zmniejsza ona potencji ani checi doj wspolzycia. Mezczyzni, u ktorych wyczerpanie ukladu nerwowego albo lek przed zbyt krotkim stosunkiem jest glowna przyczyna zaburzen, zazywajac lupulina przedluzaja czas trwania stosunku jak przekonuja sie przy tej okazji, ze sa calkowicie zdrowi i pelnowartosciowi w milosci. Uspokojeni** sie. i nabranie zaufania do swoich mozliwosci seksualnych usuwa nerwice i lek, a tym samym wszystko powraca do stanu prawidlowego. Liczbe proszkow mozna stopniowo zmniejszac, az wreszcie zaprzestac ich zazywania po kilku tygodniach czy miesiacach. Jezeli nawet stosuje sie je od czasu do czasu w okresach wiekszego pobudzenia nerwowego i przemeczenia, nie przynosi to zadnej szkody, jak rowniez nie wystepuje przyzwyczajenie do leku.

Stosunek mozemy przedluzyc stosujac rowniez inny lek zwany anestyzyna. Preparat ten dziala miejscowo, stosuje sie go w postaci masci. Recepte na masc mozna otrzymac od lekarza.

Dziala ona lekko znieczulajaco na nablonek zoledzi i zwalnia reakcje seksualna, zmniejszajac wrazliwosc receptorow. Cienka warstewka masci smarujemy zoladz czlonka przed stosunkiem i zakladamy prezerwatywe.

Stosujac anestyzyne musimy korzystac z prezerwatywy, poniewaz bez oslony masc przenioslaby sie na scianki pochwy i rowniez je znieczulila. Taki zabieg mijalby sie calkowicie z celem, zwalniajac rowniez reakcje partnerki. Nablonek zoledzi znieczulony reaguje znacznie wolniej, a tym samym przedluza sie czas trwania stosunku.

Lupulina oraz anestyzyna moga byc stosowane w okresie budzenia wrazliwosci poczatkujacej partnerki oraz przy nerwicy i przemeczeniu mezczyzny. Jak kazdy lek — stosuje sie go w okreslonym celu i przez niedlugi okres. Trudno traktowac jakikolwiek srodek farmaceutyczny jak stalego towarzysza zycia, bo to i klopotliwe, i nieracjonalne.

Czlowiek wspolczesny bardzo chetnie ucieka sie do pigulki — rezygnujac z samodyscypliny i wyrobienia sobie naturalnej odpornosci. Zamiast uczyc sie panowania nad wlasnymi emocjami, wolimy potknac pigulke uspokajajaca. I tak sie “uspokajamy" latami, tracac calkowicie okazje do zahartowania i uodpornienia wlasnego ukladu nerwowego.

Gdy zycie przyniesie prawdziwy dramat i trzeba sie wziac garsc, czlowiek zalamuje sie, wpada w rozstroj psychiczny. Kazdy narzad nit- pracujacy zanika, a przeciez nie tylko musi on pracowac, ale i sprawnie wykonywac to wszystko, czego od niego wymagamy.

Podobnie rzecz sie przedstawia z czynnosciami seksualnymi.

Na przyklad w starej kulturze japonskiej istnieje wiele przepisow i wskazowek, ktore ucza mezczyzne, jak zwalniac reakcje seksualne tak dlugo, jak dlugo kobieta nie osiagnie orgazmu.

Aby przedluzyc czas stosunku, mezczyzna musi w fazie ' plateau, bezposrednio poprzedzajacej orgazm, wylaczyc sie psychicznie lub zwolnic bodzce (chwila bezruchu) aa okres, w ktorym nastapi lekkie obnizenie sie poziomu napiecia seksualnego Przez zahamowanie narastajacego podniecenia w okresie poprzedzajacym orgazm partner zyskuje mniej wiecej taki sam albo nieco dluzszy czas, jaki minal od rozpoczecia stosunku do momentu zahamowania. Jezeli hamowanie stosujemy kilkakrotnie w czasie trwania stosunku, zaleznie od reakcji zony, to poczatkowy czas dwoch, trzech minut zostaje podwojony, potrojony itd. W ten sposob mozna stopniowo osiagac czas konieczny do zadowolenia partnerki, jak rowniez tak harmonizowac wspolzycie, aby wspolnie osiagnac orgazm lub pozwolic kobiecie osiagnac go nieco wczesniej.

Mezczyzna opanowany i umiejacy analizowac swoje reakcje fizyczne moze stopniowo nauczyc sie hamowania narastajacego podniecenia i przedluzania stosunku. Wymaga to jednak duzego opanowania i zdolnosci samoobserwacji. Najwazniejszym problemem jest uchwycenie momentu, kiedy, nalezy przerwac na chwile bodzce czy wylaczyc sie psychicznie (myslac przez chwile o rzeczach obojetnych i odwracajac uwage od aktualnych przezyc).

Wychodzac jednak z zalozenia, ze problem dotyczy obojga partnerow, nie nalezy, moim zdaniem, pozostawiac mezczyzny f, samotnego wobec wojny z czasem. Z chwila, gdy minie okres rozbudzenia niedoswiadczonej partnerki i reakcje jej rozwina i sie w pelni, a czas trwania stosunku nadal wydaje sie zbyt krotki dla wspolnych potrzeb i wymagan obojga — przychodzi pora na rewanz kobiety.

Teraz ona z kolei moze nauczyc partnera przedluzania czasu stosunku, podobnie jak on poprzednio uczyl ja osiagania orgazmu. Nauka wymaga troche wysilku i cierpliwosci z obu stron, ale moze byc rowniez traktowana jako nowy rodzaj pieszczot i zabawy seksualnej.

Do nauki przedluzania stosunku partnerzy powinni ulozyc sie w taki sposob, aby jak najmniej dotykac sie wzajemnie cialami, poniewaz dotyk i uscisk zwiekszaja podniecenie, a tego! staramy sie uniknac. Najlepiej, gdy mezczyzna lezy na wznak, a kobieta poprzecznie opierajac ramiona o jego uda.

W takim ulozeniu moze obserwowac reakcje partnera, piescic go dlonmi i pocalunkami.

Drazniac powierzchnie zoledzi, kobieta doprowadza do pelnego wzwodu czlonka i dalej obserwuje objawy podniecenia — zgrubienie cewki moczowej na spodniej stronie czlonka, uchylanie sie jej ujscia, zaczerwienienie nablonka i wreszcie pojawienie sie kropli sluzu sygnalizujace zblizajacy sie orgazm. Nalezy wtedy przerwac pieszczoty i zabawiajac sie pogawedka lub przekomarzaniem — odczekac, az ujscie sie zamknie i objawy podniecania zaczna sie cofac.

Nie mozna czekac jednak az do ustapienia wzwodu, ale ponownie pieszczotami doprowadzic do fazy plateau i znowu je przerwac. Poczynania te mozna powtarzac kilkakrotnie, co przedluza okres pelnego wzwodu dowolnie do pietnastu, trzydziestu minut.

Jezeli kobieta poczatkowo nie potrafi ocenic, kiedy nalezy przerwac pieszczoty, powinna, obserwujac zachodzace przemiany, doprowadzic pieszczotami az do wytrysku nasienia. Zorientuje sie wtedy, jakie zmiany poprzedzaja bezposrednio orgazm, co pozwoli jej wybrac odpowiedni moment do hamowania procesu prowadzacego do orgazmu.

Mezczyzna w trakcie nauki hamowania pozostaje calkowicie bierny fizycznie, ale powinien pilnie obserwowac w swoich odczuciach chwile zblizania sie orgazmu, aby nauczyc sie korzystajac z pomocy partnerki ocenic moment, kiedy powinien hamowac odruchy w czasie normalnego stosunku.

Cala nauka bowiem zmierza do przekonania go, ze wzwod mozna przedluzyc dowolnie, oraz nauczenia, jak i kiedy musi swiadomie wylaczyc wrazliwosc, aby orgazm nie nastapil zbyt szybko.

Z chwila, gdy partnerzy nabiora pewnego doswiadczenia, mozna przejsc do stosunku w pozycji jezdzca, aby kobieta mogla dowolnie wstrzymac doplyw bodzcow w fazie poprzedzajacej orgazm. Mezczyzna moze jej pomagac, sygnalizujac ze swej strony jakims umowionym gestem czy slowem odpowiedni moment.

Proponowana przeze mnie metoda stanow! uzupelnienie pieszczot i “pettingu" oraz moze byc wlaczona w normalny okres cwiczenia wrazliwosci zmyslow. Przy tej okazji mezczyzna nauczy sie regulowac bez trudnosci czas trwania stosunku jeszcze przed przejsciem do pelnego wspolzycia, I kobieta, i mezczyzna omina w ten sposob wiele klopotow i lekow, nie dopuszcza do utrwalenia sie odruchowego przedwczesnego wytrysku i powstajacych w nastepstwie tego wzajemnych nieporozumien, ktorych przyczyna jest nadmierna pobudliwosc seksualna mezczyzny.

Dla wieloletnich malzenstw z utrwalonymi nieprawidlowymi odruchami nadaje sie raczej metoda proponowana przez Mastersa i Johnson w ich ksiazce omawiajacej niezgodnosci seksualne.

Proponuja oni pozycje krzyzowa.

Kobieta siedzac miedzy udami mezczyzny masuje palcami zwilzonymi parafina zoladz czlonka ruchem okreznym dokola korony. W chwili uchylania sie cewki moczowej przerywa masaz i obejmuje ciasno czlonek palcami ponizej zoledzi sciska go dosc silnie — niezbyt mocno, aby nie sprawic bolu — dwa, trzy razy. Ucisk na czlonek i cewke moczowa, lacznie z ustaniem bodzcow drazniacych, hamuje wystapienie orgazmu.


Rys 31. Pozycja do nauki przedluzania czasu stosunku (wg Mastersa i Johnson)


Manipulacja powtarza sie kilkakrotnie przez pietnascie do trzydziestu minut. Autorzy zalecaja cwiczenie powyzsze malzenstwom przebywajacych w ich klinice na leczeniu okolo dziesieciu dni, zeby wytworzyc nowy odruch — hamowania ze strony mezczyzny na sygnal ucisku.

Dalsze cwiczenia zalecaja w pozycji jezdzca z przerwaniem ruchow przed orgazmem (jak opisalam poprzednio). Zeby jednak odruchy hamowania nie wygasly i nie wrocily dawne dolegliwosci, radza powtarzac masaze i uciski raz w tygodniu] przez szesc miesiecy, a potem raz w miesiacu jeszcze przez l rok.

Jeszcze jedna metoda przedluzania czasu stosunku jest obrzezanie, zmniejszajace znacznie wrazliwosc czuciowych zakonczen nerwowych zoledzi. Zabieg ten, powszechnie stosowany w krajach tropikalnych, nalezy do przepisow rytualnych religii muzulmanskiej i zydowskiej, jest on rowniez szeroko praktykowany wsrod ludnosci murzynskiej. W warunkach tropikalnych ma on rowniez znaczenie higieniczne, poniewaz zapobiega zaleganiu wydzieliny gruczolow podnapletkowych, co w goracym klimacie czesto staje sie przyczyna infekcji i owrzodzen.

Zgrubialy nablonek reaguje wolniej na bodzce podniecajace i wymaga silniejszych oraz dluzej trwajacych bodzcow, aby osiagnac orgazm. Z obserwacji mezczyzn obrzezanych wynika, ze im wczesniej (w niemowlectwie, w dziecinstwie) zostal wykonany zabieg, tym nablonek jest grubszy i reakcja wolniejsza. Sadze jednak, ze w przypadkach nadmiernej wrazliwosci seksualnej zoledzi obrzezanie czlowieka doroslego mogloby stac sie jedna, z metod leczniczych, tym bardziej ze zabieg ten mozna zaliczyc do rodzaju zabiegow kosmetycznych l nie ma zadnych prawnych zastrzezen dotyczacych jego wykonania.

Wydawac by sie moglo, ze niektore z zalecen i porad zawartych w tym rozdziale naleza juz do lecznictwa seksuologicznego, a nie do instrukcji dla ludzi zdrowych. Moim zdaniem, rozwazania dotyczace ksztaltowania wrazliwosci pochwy przy orgazmie lechtaczkowym oraz dosc szerokie omowienie regulacji czasu trwania stosunku naleza do- wiedzy o kulturze zycia seksualnego przeznaczonej dla ludzi zdrowych.


VII
Monotonia wrogiem milosci

ROZNE WARIANTY STOSUNKU


Van de Velde uwaza, ze zmiany pozycji przy stosunku moga byc jednym z elementow zapobiegajacych znudzeniu i monotonii wspolzycia. Niewatpliwie inicjatywa i pomyslowosc poparte wnikliwa obserwacja reakcji partnera w sprawach wspolzycia fizycznego sa zawsze mile widziane i zapobiegaja znudzeniu. Ale poglad dominujacy w bardzo prymitywnych podrecznikach “milosci", ze wystarczy wytrenowac dwiescie czterdziesci pozycji z japonskich informatorow lub kilkadziesiat opisywanych w innych ilustrowanych ksiazeczkach, aby rozwiazac problem nudy i zniechecenia w malzenstwie, jest wielkim nieporozumieniem.

Patrzac na tego typu materialy z punktu widzenia ginekologa, stwierdzilam niejednokrotnie, ze wiele z opisanych tu pozycji nie nadaje sie np. dla kobiet o kroczu drobnym i dzieciecej budowie, inne znowu nie sa korzystne dla wielorodek z pochwa luina. Rowniez kwestia dlugosci i wysokosci ulozenia lechtaczki wplywa w sposob zasadniczy na wybor takich, a nie innych ukladow. Wniosek z tego prosty, ze liczne znane nam z opisow podrecznikowych pozycje przy stosunku nalezy dobierac starannie, i to nie wedlug kryteriow sportowych, ale przystosowujac je do wlasnej budowy i warunkow partnerskich.

Sadze, ze liczne uklady i pozycje przy stosunku maja sens jako zespol elementow koniecznych przy wyborze i tworzeniu wlasnej optymalnej koncepcji wspolzycia.

Omowie dalej i zilustruje najpopularniejsze pozycje przy stosunku, podane w literaturze dotyczacej tego przedmiotu, pedzie to zestawienie z krotkim opisem, i schematami poszczegolnych pozycji oraz komentarzem wyjasniajacym, ktore pozycje i w jakich warunkach mozna wykorzystac.

Na wstepie warto powiedziec kilka slow o rodzaju bodzcow oddzialujacych na narzady plciowe kobiety i mezczyzny w czasie stosunku.

Mezczyzna wiekszosc bodzcow podniecajacych kobiete przekazuje jej juz w czasie pieszczot poprzedzajacych stosunek. W czasie stosunku natomiast moze odgrywac role wielkosc czlonka i rytm jego poruszen oraz czas trwania stosunku. Wszystkie te elementy i ich wartosc sa scisle zwiazane z budowa partnerki i to, co moze byc dla jednej kobiety mankamentem, druga calkowicie zadowala. Najwieksza role odgrywa tu dobor partnerow.

Jezeli czlonek jest krotki, a wejscie do pochwy dosc luzne, kontakt wzajemny jest bardzo slaby, a ponadto czlonek nie siegajac szyjki macicznej nie moze zostac objety przez scianki pochwy.

U mlodej kobiety natomiast w dobrze umiesnionej waskiej pochwie spelnia on.swojo zadanie zupelnie prawidlowo. Czlonek bardzo dlugi wchodzi do pochwy nazbyt gleboko i potracajac szyjke siega az do tylnego sklepienia. Uderzenia w scianke tylnego sklepienie, za ktora bezposrednio znajduja sie jelita, daja uczucie przykrego bolu i moga stac sie przyczyna zaburzen, spowodowanych reakcja podraznionych jelit. W przypadku znacznej dysproporcji szczegolnie niebezpieczne sa zbyt gwaltowne pchniecia czlonka, poniewaz nie tylko sprawiaja bol, ale moga spowodowac uszkodzenie tylnego sklepienia pochwy. W takim ukladzie ruchy musza byc delikatne i ostrozne, a czlonek wprowadzany do pochwy niecalkowicie.

Przy malym obwodzie czlonka szczegolnie wazna jest praca miesni pochwy u kobiety, poniewaz miesnie te obkurczaja, sciany pochwy, ulatwiajac kontakt partnerow. Brak wspoldzialania kobiety bardzo utrudnia obojgu osiagniecie pelnego zadowolenia przy stosunku.

Biorac pod uwage znaczna rozciagliwosc i elastycznosc scian pochwy, nadmierna objetosc czlonka nie powinna byc przeszkoda, szczegolnie przy prawidlowym zwilzeniu. Bywa jednak, ze stosunki sa bolesne — szczegolnie dla kobiet o waskiej pochwie i drobnym kroczu. Calkowite wypelnienie i rozciagniecie scian pochwy uniemozliwia jakakolwiek gre miesniowa, Poniewaz silnie rozciagniete i napiete miesnie nie moga sie kurczyc ani rozciagac. W takich ukladach wspolzycie jest trud-, ne, bolesne i zwykle nie doprowadza do orgazmu u kobiety. Czasem sytuacja ulega poprawie po porodzie, ale nie zawsze. Na znaczne dysproporcje narzadow warto zwrocic uwage przed zawarciem zwiazku malzenskiego.

Rytm ruchow w czasie stosunku zwykle z wolna narasta, a tuz przed orgazmem nabiera duzej szybkosci i sily. Niezaleznie jednak od zmian, zwiazanych z fizjologia orgazmu, ruchy czlonka moga byc delikatne i wolniejsze, szczegolnie w okresie, poki kobieta nie osiagnie dostatecznego stopnia podniecenia i takie wlasnie powolne delikatne ocieranie dziala na kobiete silnie podniecajaco.

Mezczyzna natomiast zwykle ma tendencje do ruchow szybkich i silnie dobijajacych do dna pochwy, sadzac, ze w ten sposob wlasnie osiagnie najlepsze rezultaty. Ruchy szybkie i.silne maja sens bezposrednio przed orgazmem, gdy obydwoje pragna bodzcow intensywnych. Zbyt silne natomiast ruchy na poczatku, zanim sciany pochwy zgrubieja i stworza elastyczna i izolacje, sprawiaja bol i moga nawet zablokowac narastajace podniecenie u kobiety.

O roli czasu trwania stosunku nie bede sie szerzej rozwodzila, poniewaz poswiecilam temu zagadnieniu oddzielny dzial.

Biorac pod uwage, ze najwazniejsza czescia kontaktu fizycznego dla mezczyzny jest stosunek, poniewaz jego wrazliwosc seksualna oparta jest przede wszystkim na bodzcach odbieranych przez czlonek, warto rozpatrzyc dokladniej wszelkie zrodla bodzcow podniecajacych, ktore oddzialuja naft w przebiegu stosunku.

Jak wspomnialam, najwrazliwsza na bodzce dotykowe jest zoladz czlonka, a szczegolnie okolica wedzidelka, korony i ujscia cewki moczowej. Dlatego wazne jest, czy wejscie do pochwy jest luzne i rozwarte, czy waskie, poniewaz przy oprowadzaniu czlonka napletek zsuwa sie i napina wedzidelko, obnazane najwrazliwsze okolice zoledzi i udostepniajac je dotknieciom i naciskowi opuszek przedsionka pochwy. Dalej zwiekszaja intensywnosc bodzcow drobne zmarszczki blony sluzowej na opuszce przedniej sciany pochwy. Ponadto przy glebokim wnikaniu czlonka szyjka macicy wchodzi w kontakt z zoledzia, drazniac bardzo wrazliwa okolice ujscia cewki moczowej.

Dalej moze kobieta swiadomymi skurczami miesni pochwy powodowac rytmiczna dotkniecia czy uciskania czlonka, co < wzmaga znacznie sile bodzcow. Silny skurcz miesnia zwieracza przedsionka pochwy zwieksza wypelnienie krwia naczyn zylnych czlonka i uciskajac go u nasady utrudnia odplyw l zapobiegajac oslabieniu wzwodu w czasie stosunku. Podobna role moga spelniac miesnie przywodzace uda w pozycjach, w ktorych pozostaja one skrzyzowane lub scisniete.

Mimowolne zmiany zachodzace w pochwie kobiety w miare narastania podniecenia seksualnego rowniez maja na celu wzmozenie draznienia i pobudzania zoledzi. "Wydzielania sluzu zapobiega przykremu ocieraniu. Obrzek przedsionka i scian pochwy, skurcz sklepien oraz docisniecie od gory szyjki macicznej stwarza ciasny ucisk, zywo odczuwany przez mezczyzne.

Ponadto odruchowe falujace skurcze gladkich miesni pochwy tuz przed" orgazmem dostarczaja dodatkowych podniet.

Jak widac z tego krotkiego przegladu, ponad piecdziesiat procent bardzo korzystnych dla przebiegu pelnego stosunku bodzcow ma miejsce jedynie wtedy, gdy kobieta jest w pelni podniecona i przezywa orgazm razem z mezczyzna. Chocby z tego wzgledu w dobrze zrozumiany m wlasnym interesie warto sie postarac, aby nie byla tylko biernym obiektem meskich zabiegow.


PRZEGLAD PODSTAWOWYCH POZYCJI PRZY STOSUNKU


I. Pozycja lezaca stereotypowa i jej modyfikacje

Kobieta lezy na plecach, mezczyzna lezy na niej rownolegle twarza zwrocony do jej twarzy.

Nogi mezczyzny wyprostowane lub lekko zgiete. Opiera sie on wtedy o podloze lokciami i kolanami, aby zmniejszyc ciezar swojego ciala. Pozycja ta umozliwia pocalunki, pieszczoty, glaskanie dlonmi mezczyzny, czy obejmowanie glowy kobiety.

Oprocz pieszczot dotykowych i pocalunkow kochankowie moga patrzec sobie w oczy i widziec zmieniajacy sie, wyraz twarzy partnera w czasie pieszczot i orgazmu, co dziala niezwykle podniecajaco, chociaz zdarza sie, szczegolnie czesto u kobiet, ze w tym czasie zamykaja oczy.

Bodzce dotykowe2 pochwy i czlonka raczej mierne — glownie kontakt przedniej sciany pochwy z zoledzia czlonka. Lechtaczki, pominieta calkowicie moze jedynie byc drazniona posrednio przez pociaganie skory warg mniejszych i napletka przesuwajacego sie po powierzchni zoledzi.

W pozycji tej istnieje wiele modyfikacji.

Uwaga: do rysunkow pozycji dolaczono schematy narzadow plciowych w przekroju strzalkowym w celu uwidocznienia bodzcow erotogennych w kazdej z pozycji.


1. Kobieta lezy z nogami wyprostowanymi, uda scisniete j lub lekko skrzyzowane, mezczyzna lezy na niej rownolegle, l twarza zwrocony do jej twarzy, udami lekko rozwartymi obejmuje jej uda.

Pozycja bardzo korzystna przy dlugim czlonku, poniewaz czesciowo pozostaje on miedzy udami i wargami wiekszymi. W ten sposob nie tak gleboko wnika do pochwy. Przy czlonku krotkim pozycja taka nie ma zastosowania. Rowniez w przypadkach, gdy slabnie wzwod czlonka w trakcie stosunku ucisk miedli ud i krocza na jego nasade poprawia ukrwienie ponadto mozna zrezygnowac z aktywnosci mezczyzny i pozostawiajac czlonek w pochwie nieruchomo doprowadzic do orgazmu skurczami miesni ud i przedsionka pochwy. Pozycja ta jest znacznie wygodniejsza i zwieksza draznienie lechtaczki, jesli podlozymy walek pod ledzwia, zsuwajac posladki do dolu. Wtedy czlonek ociera o gorna krawedz spojenia lonowego i podraznia lechtaczke.


Rys. 32 A. Pozycja tzw. normalna — tradycyjna (ze schematem); krzyzyki na schemacie oznaczaja zmiany okolic bodzcotworczych przy zmianie pozycji


2. Uda kobiety lezacej rozwarte i lekko zgiete, ugiete i przyciagniete do piersi lub zgiete z zarzuceniem nog na ramiona mezczyzny. Mezczyzna lezy na kobiecie z nogami wyprostowanymi lub podparty lekko na kolanach i rekach. Przy nogach partnerki zarzuconych na ramiona mezczyzny on kleczy, przyciagajac oparte na jego udach biodra kobiety az do podbrzusza.

Pozycja, gdy nogi sa zgiete w kolanach, a uda przyciagniete do piersi, jest wygodna i korzystna. W przypadku np. szerokiego spojenia lonowego mozna opierac posladki kobiety na udach lub podlozyc pod posladki partnerki (nie pod ledzwie) walek, tak aby byly uniesione, a klatka piersiowa opadala ku dolowi. W pozycji tej czlonek przesuwa sie po kroczu i trafia na przednia sciane pochwy, omijajac krawedz spojenia lonowego. Lechtaczka pozostaje calkowicie poza kontaktem. Zrodlem bodzcow seksualnych dla kobiety jest opuszka przedniej sciany pochwy i szyjka maciczna.

Pozycja ta moze byc doprowadzona az do zarzucenia nog na ramiona mezczyzny. Gra miesniowa w dwu ostatnich modyfikacjach jest bardzo utrudniona, poniewaz maksymalnie rozciagniete miesnie krocza przy rozlozeniu ud sa mniej kurczliwe.

Godne polecenia sa takie uklady przy krotkim czlonku, poniewaz krocze calkowicie odsloniete i splaszczone ulatwia maksymalnie wprowadzenie czlonka do pochwy. Z powyzszych wzgledow pozycja ta moze byc niebezpieczna i grozi uszkodzeniem tylnego sklepienia pochwy przy czlonku dlugim, stwierdzilam niejednokrotnie w swej praktyce lekarskiej.


Rys. 32 B. Pozycja tzw. normalna — z walkiem podlozonym w okolicy ledzwiowej; krzyzyki na schemacie oznaczaja zmiany okolic bodzcotworczych przy zmianie pozycji


Rys. 33 A. Wariant pozycji normalnej — nogi kobiety lekko zgiete


3. Pozycja lezaca odwrotna — kobieta na mezczyznie. Mezczyzna lezy na wznak, nogi lekko ugiete, uda rozwarte. Nogi kobiety pomiedzy nogami mezczyzny, kobieta podparta na lokciach i kolanach.

Rekoma moze trzymac za ramiona mezczyzne. Praca rak umozliwia jej podciaganie sie przy aktywnych ruchach w czasie stosunku.

W pozycji tej aktywna strona jest kobieta. Moze ona poruszac sie wzdluz, robic ruch rotacyjny miednica oraz dowolnie kurczyc miesnie ud, przedsionka i pochwy.


Rys. 33 B. Wariant pozycji normalnej — nogi kobiety obejmuja biodra mezczyzny; C — nogi kobiety zarzucone na ramiona mezczyzny


4. Pozycja lezaca tylna, w ktorej kobieta lezy na brzuchu, moze miec dwa warianty. W pierwszym kobieta lezy, mezczyzna kleczy miedzy je; rozwartymi udami i rekoma trzyma ja za glowe. Uklad taki nie jest korzystny, poniewaz osie pochwy i czlonka rozbiegaja sie i trudno utrzymac czlonek. w pochwie. Ponadto rozwarte uda uniemozliwiaja przytrzymanie go skurczami miesnia przedsionka.

Mozna uniknac tych klopotow w wariancie z poduszka lub walkiem wsunietym pod miednice. Kobieta ma nogi wyprostowane lub lekko skrzyzowane. Mezczyzna lezy na niej twarza do plecow, uda jego sa rozwarte i podparte o podloze, obejmuja jej biodra. Osie podluzne czlonka i pochwy zblizaja sie do siebie znacznie, ponadto kobieta moze w pelni korzystac z gry miesniowej i draznic lechtaczke oddalona °d czlonka skurczami miesni ud.

We wszystkich odmianach pozycji lezacej z wyjatkiem kodyfikacji trzeciej aktywnosc ruchowa przy stosunku nalezy do mezczyzny.

Pozycje boczne sa pozycjami bardzo wygodnymi, wymagajacymi niewiele wysilku od obojga partnerow.

Mezczyzna nie uciska ciezarem swego ciala kobiety. Os czlonka i pochwy zgodne. Wskazane dla mezczyzn oslabionych lub z dolegliwosciami kregoslupa oraz dla kobiet w ciazy: w pierwszych dwu trymestrach ciazy pozycja przednia w ostatnim trymestrze — tylna, aby nie uciskac brzucha.

1. Pozycja boczna przednia. Mezczyzna lezy na boku z nogami zgietymi pod katem prostym, kobieta rowniez na boku. twarza zwrocona do partnera, miednica oparta na zgietej nodze mezczyzny lezacej pod nia. W tej pozycji czasem biodro zsuwa sie z uda partnera, korzystnie jest podlozyc pod biodro zlozony jasiek. Nogi kobiety zgiete, rozwarta krzyzuja sie z nogami mezczyzny.

W innym wariancie kobieta moze miec nogi wyprostowane lub skrzyzowane.


2. Pozycja boczna tylna. Mezczyzna lezy na boku nogi lekko zgiete, kobieta rowniez na boku, plecami do partnera, odchylona od jego klatki piersiowej okolo czterdziestu pieciu stopni, kregoslup wygiety w okolicy ledzwiowej, nogi zgiete w kolanach, przyciagniete do klatki piersiowej, uda skrzyzowane. W drugiej modyfikacji kobieta wygieta w kregoslupie siedzi na kolanach mezczyzny, z nogami wyprostowanymi i skrzyzowanymi miedzy udami mezczyzny.

Pozycje te omowilam szeroko w rozdziale o orgazmie lechtaczkowym. Jesli kobieta lezy na boku przytulona do piersi mezczyzny, istnieje dosc duza rozbieznosc osi czlonka i pochwy. Czlonek wchodzi do pochwy dosc plytko i ociera zoledzia o przednia sciane nie dotykajac szyjki, co jest korzystne w zaawansowanej ciazy.

Im bardziej kobieta wygina sie w kregoslupie, tym bardziej osie pochwy i czlonka staja sie rownolegle, a zatem wnikanie czlonka jest glebokie, a lechtaczka obniza sie, zblizajac sie do czlonka.


W pozycji bocznej tylnej zoladz czlonka okolica korony i ujscia cewki ociera sie o pofaldowana opuszke przedniej sciany pochwy. W efekcie tego ukladu powstaja silne bodzce drazniace, tak dla mezczyzny, jak i dla kobiety, u ktorej opuszka wraz z przedsionkiem pochwy jest okolica bardzo wrazliwa.

W tej pozycji szanse kobiety i mezczyzny sa rowne i kazde z nich moze byc strona aktywna.


2. Pozycja siedzaca tylna. Mezczyzna Siedzi na krzesle, kobieta siedzi mu na kolanach, plecami zwrocona do niego, lekko pochylona do przodu, kregoslup wygiety, uda rozwarte obejmuja nogi mezczyzny lub. uda mezczyzny rozwarte, kobiety zacisniete, nogi ugiete w kolanach, stopami oparte o podloge. Jezeli partnerka nie siega stopami do podlogi, mezczyzna unosi ja, trzymajac rekoma za biodra. Jezeli siega stopami do ziemi lub do poprzeczek krzesla, moze poruszac sie, opierajac sie nogami. l. Pozycja siedzaca przednia. Mezczyzna siedzi na krzesle, jesli krzeslo ma poprzeczki przy nogach. Kobieta siedzi mu na kolanach twarza do twarzy, obejmujac go udami, nogi zgiete, stopy oparte na poprzeczkach krzesla. Mezczyzna trzyma rekoma jej biodra. Tu maz* mezczyzna unosic rekoma kobiete, trzymajac ja za biodra lub kobieta unosi sie sama, opierajac stopy o poprzeczki krzesla.

Drugi wariant: mezczyzna siedzi jak poprzednio, kobieta w pozycji stojacej zwisa miedzy udami mezczyzny. On trzyma ja w talii utrzymujac ja calkowicie rekami w powietrzu. Ona opiera sie rekami o jego ramiona. Pozycja nadaje sie dla wysokiego silnego mezczyzny i bardzo drobnej niskiej kobiety.)

W pozycji tej osie pochwy i czlonka leza rownolegle, penetracja czlonka gleboka, kontakt zoledzi z szyjka maciczna. Rotacyjne ruchy miednica kobiety wzmagaja intensywnosc bodzcow — ale w tej pozycji kobieta ma bardziej ograniczana ruchliwosc niz np. w pozycji jezdzca.

Kosc spojenia lonowego i nasada czlonka ociera o lechtaczke podrazniajac ja, szczegolnie w drugim wariancie, kiedy nogi kobiety sa wyprostowane i scisniete.


W tym ukladzie osie pochwy i czlonka krzyzuja sie. Wystepuja silne bodzce drazniace w wyniku ocierania zoledzi, a szczegolnie okolicy wedzidelka napletka, o spojenie i opuszke przedniej sciany pochwy Jezeli kobieta opiera sie stopami o podloge, moze wykonywac miednica ruchy poprzeczne i okrezne. Przy udach zacisnietych miedzy udami mezczyzny, odginajac sie ku przodowi, moze podrazniac lechtaczke skurczami miesni przywodzacych uda. W tym ukladzie ma kobieta rowniez wieksze mozliwosci kurczenia rytmicznego miesni pochwy.


IV. Pozycja kolankowo-lokciowa (a la vache)

Kobieta kleczy tak, aby uda i lydki ustawione byly do siebie pod katem prostym. Kregoslup wygiety w luk, rece podparte na lokciach, twarz miedzy rekoma. Mezczyzna kleczy z tylu miedzy jej rozwiedzionymi nogami, trzymajac ja rekoma za biodra.

Aktywnosc jest wylacznie po stronie mezczyzny. W tym ukladzie zoladz ociera tylna sciane pochwy — osie podluzne czlonka i pochwy krzyzuja sie. Przy maksymalnym sklonie kobiety nasada czlonka ociera sie o spojenie lonowe i drazni lechtaczke.


Pozycja ta ma jedna zdecydowana wade. Przy opadaniu tulowia przemieszcza sie zawartosc jamy brzusznej, stwarzajac pusta przestrzen wokol pochwy i macicy, na skutek tego dostaje sie powietrze do wnetrza pochwy, W zwiazku z rozciagnieciem pochwy kontakt jej scian z czlonkiem bardzo slabnie.

Pozycja ta, majaca niewiele walorow seksualnych, ma jedna zalete — sprzyja plodnosci.

Nasienie zbierajac sie w opadajacej ku dolowi pochwie w okolicy szyjki ulatwia zajscie w ciaze. Z tego wzgledu czesto bywa zalecana przez lekarzy kobietom nieplodnym.


V. Pozycja jezdzca

Mezczyzna lezy na wznak, nogi wyprostowane, ewentualnie z poduszka podlozona pod okolice posladkow i ledzwi. Kobieta siedzi na nim jak na koniu, nogi zgiete w kolanach obejmuja go z obu stron, podparte na stopach lub kolanach. Kobieta wykonuje ruchy wahadlowe, zblizajac sie i oddalajac od klatki piersiowej mezczyzny, podobnie jak na cwalujacym koniu, rekoma trzyma mezczyzne w pasie lub za ramiona.

W pozycji jezdzca aktywnosc nalezy wylacznie do kobiety. Sytuacja idealna dla mezczyzn oslabionych oraz dla tych, ktorzy lubia byc pieszczeni. Pozycja przeznaczona dla kobiet szczuplych, o drobnych, dobrze osadzonych piersiach, zgrabnej figurze. Widok kobiety w tej pozycji ukazuje jej cialo w sposob bardzo podniecajacy. Rowniez kobieta moze obserwowac efekty swoich pieszczot w mimice i wyrazie twarzy partnera.


Osie pochwy i czlonka biegna rownolegle. Kobieta cwalujaca wykonuje ruchy w osi pochwy, ponadto moze wykonywac ruchy poprzeczne i rotacyjne miednica. Na skutek tych ruchow nastepuje intensywne ocieranie szyjki macicznej o zoladz czlonka, a szczegolnie bardzo wrazliwej okolicy ujscia cewki moczowej. Sciskajac uda dociska lechtaczke do nasady czlonka, a ruchy poprzeczne i rotacyjne daja efekty silnie podniecajace dla obu stron.

Van de Vtlde uwaza, ze jest to pozycja na szczegolne okazje, nie na co dzien, poniewaz jest zbyt silnie podniecajaca. Jezeli jednak mlodzi maja dosc energii, zeby sie silniej podniecac, nic nie stoi na przeszkodzie, zeby korzystali z niej czesciej.


VI. Pozycja stojaca

Mezczyzna i kobieta odbywaja stosunek stojac zwroceni do siebie twarzami, ona trzyma go rekami za szyje, on ja za biodra. Do tej pozycji partnerzy musza byc rownego wzrostu, jezeli tak nie jest, partner nizszy stoi na stoleczku. Mezczyzna porusza sie lekko uginajac nogi w kolanach.

Aktywnosc w tej pozycji tylko po stronie mezczyzny. Os pochwy i czlonka biegnie rownolegle. Uda kobiety sa scisniete. Silne ocieranie zoledzi o spojenie lonowe i okolice przedsionka pochwy podraznia lechtaczke oraz rowniez zoladz czlonka.


Moga tu wchodzic w gre trzy warianty.

1. Kobieta lezy na stole lub wysokim lozku poprzecznie, nogi ugiete w kolanach, przyciagniete do piersi lub rozchylone i zwisajace do dolu. Mezczyzna stoi miedzy jej udami, zwrocony do niej twarza, trzymajac ja rekoma za biodra.

2. Partnerzy leza na tapczanie na boku, twarzami do siebie, j Po wprowadzeniu czlonka do pochwy mezczyzna odchyla sie, ustawiajac sie w stosunku do niej na krzyz pod katem prostym lub sto osiemdziesiat stopni, nogi jego wyprostowane krzyzuja sie z wyprostowanymi rowniez nogami kobiety, przechodzac miedzy nimi.

3. Partner w pozycji kleczacej siedzi na pietach, kobieta lezy na wznak z miednica ulozona na udach partnera, nogi lekko zgiete w kolanach lub wyprostowane, rozstawione. Partner trzymajac kobiete za biodra przesuwa ja na swoich udach.

Pozycje te nazwano “polinezyjska"; zaobserwowano, iz jest ona ogolnie przyjeta na wyspach polinezyjskich. Jak podaje Bronislaw Malinowski w popularnej ksiazce Zycie seksualne dzikich — tam partner nie siedzi na pietach, a pozostaje w glebokim przysiadzie oparty jedynie na palcach stop, a kobieta lezy na jego udach prawie calkowicie uniesiona, tylko glowa jej opada ku ziemi. Uklad taki wymaga ogromnej sprawnosci fizycznej od mezczyzny.


W wariancie pierwszym i trzecim aktywnosc jest tylko po stronie mezczyzny — jesli nogi kobiety zwisaja, zoladz drazni lechtaczke wnikajac do pochwy i ocierajac sie o spojenie lonowe; przy wariancie drugim w ogole trudno sie poruszac, wchodza w gre tylko ruchy rotacyjne biodrami.

Bodzce drazniace pochodza raczej od kobiety, ktora moze rowniez skurczyc miesnie pochwy. Os czlonka krzyzuje sie, z osia pochwy. zoladz ociera sie o przednia sciane pochwy.


ZASADY GRY


Zasada pierwsza i ostatnia: gry milosne sa radoscia zycia, a nie “sluzba boza", “ofiarnym stosem" czy ponurym obowiazkiem.

W co sie bawic? Jak sie bawic?… gdy nikt nas tego nigdy nie uczyl. A moze kiedys umielismy sie bawic, tylko w oblednym mlynku zycia zgubilismy klucz do tych rzeczy. Uznalismy zabawe za rzecz zbedna, absorbujaca cenny czas i inwencje.

Wystarczy siegnac do dawnych obyczajow ludowych, aby zauwazyc, ze wiele tradycji jest w istocie swej radosna zabawa, jezeli jeszcze nie calkiem w lozku, to juz blisko niego.

Wezmy chocby smigus-dyngus. Polewanie woda mlodych dziewczat oblepialo im na ciele bielizne, ujawniajac ukryte wdzieki, a ponadto towarzyszyly tym zabawom wesole gonitwy, oblapianie i podszczypywanie dziewczat przez rozochoconych chlopcow. Albo rzucanie wiankow na wode w noc swietojanska tez nie bylo zabawa bez ukrytego celu. Wiedzialy dziewczeta, po co rzucaly wianki, i wiedzieli chlopcy, co znaczylo wylowienie wianka upatrzonej dziewczyny.

Nigdy w tradycjach naszej wsi nie bylo ponurych zwyczajow wynoszenia splamionego krwia przescieradla gosciom slubnym, istniala natomiast i istnieje do dzis dnia duza swoboda kontaktow seksualnych przed slubem. Nikt z tego nie robi dramatu, najwyzej zartuja sobie z panny, ktora przed slubem wianek zgubila, a gdy w ciaze zajdzie krewni i rodzina zapedzaja kawalera do slubu.

Scisle rygory wiernosci obowiazywaly natomiast kobiety zamezne. Czepek i obciecie warkoczy oraz smutne spiewki towarzyszace obrzedowi oczepin w dawnym obyczaju wiejskim oznaczaja koniec wolnosci.

W tancach ludowych, podobnie jak w tancach ludow pierwotnych, zasadnicza role odgrywa rytm. Nasze oberki graja orkiestry wiejskie, zaczynajac z wolna, a potem coraz bardziej zwiekszaja tempo, coraz szybciej i szybciej… Charakterystyczne, ze na wsi nie tylko mlodzi, ale takie dziadkowie, babki i kto zyw tancuje na weselach i zabawach. W miescie natomiast w miare uplywu lat, ludzie coraz rzadziej tancza, a przydalyby im sie dodatkowe podniety i troche gimnastyki znacznie bardziej nieraz niz mlodym.

W polskich tradycjach ludowych taniec kojarzono jeszcze z przyspiewkami, o ktorych wspominam w dziale o zmysle sluchu; przyspiewki te bywaly nierzadko rozmowa milosna zakochanych lub cieta satyra, smagajaca publicznie niezdarnych kochankow.

Wszystkie wymienione tu zabawy pozwalaly kawalerowi Pokazac swa zwinnosc i krzepe fizyczna, a pannie wabic chlopaka, broniac sie na pozor. Przede wszystkim jednak tworzyly piekna i ciekawa oprawe milosci i przepedzaly nude z jej podworka. Nudna milosc to typowy wykwit miejskiego zycia, monotonnego i wypranego z wyobrazni.

Niestety, wielkie nieporozumienie tkwi w przekonaniu o lepszosci i wyzszosci miasta oraz jego zwyczajow. Mlodziez wiejska, zamiast przychodzic do miasta z bogatym dorobkiem kulturowym, wchodzi jak ubogi krewny z kompleksami nizszosci. A wielka szkoda!

Juz od wielu lat bowiem moda polska wzbogaca swoje kreacje motywami sztuki ludowej i warto pomyslec rowniez o wzbogaceniu monotonii zycia seksualnego w miescie pelna humoru i fantazji obyczajowoscia wiejska.

Nie zawsze i nie wszystkie wesole zabawy kochankow wiejskich dadza sie przeniesc w warunki miejskie, ale istnieje wiele swietnych rozrywek, ktore mozna zorganizowac w mieszkaniu lub na urlopie.


Wezmy na przyklad tance. Oczywiscie dansingi, prywatki, imieniny — to wszystko znamy.

Zorganizowanie jednak zabawy wieczornej w codziennym trybie zycia nie jest proste.

Jeszcze pol biedy, gdy mamy do dyspozycji kluby mlodziezowe, ale kiedy juz jestesmy troche starsi, wybrac sie na dansing nielatwo, przewaznie mamy wazniejsze wydatki, a przeciez sytuacja dwojga mlodych w nocnym lokalu przy szklance oranzady, zaszczutych wrogimi spojrzeniami kelnerow jest nie do pozazdroszczenia.

Gdzie wiec tanczyc? Tanczymy w domu! Wspomnialam tu o tancach nago dla wyrobienia swobody ruchow. Zupelnie podobnie mozna bawic sie we dwoje. Po kolacji, przy ladnie nakrytym stole, urozmaiconej jakims specjalnie lubianym przysmakiem sporzadzonym we dwoje i kieliszkiem wina (jednym!), przy muzyce.

Tance powinnismy wzbogacac roznymi elementami erotycznymi Mamy tu ogromne pole do popisu dla inwencji tworczej. Niezaleznie od walorow zabawowych i seksualnych wieczorne tance we dwoje maja ogromna wartosc jako gimnastyka relaksowa, odprezajaca i odrywajaca nas od klopotow dnia codziennego.

Zostajemy sami, odsuwamy sie od wszelkich spraw powszednich i wchodzimy w nasz wlasny swiat dla dwojga. Zabawy wieczorne, poprzedzajace milosne noce, stanowia bariere miedzy klopotami dnia a nasza miloscia, ktora powinna dac pelne odprezenie fizyczne i psychiczne. Warto rowniez pamietac, ze nie jest to zabawa zastrzezona tylko dla mlodych.

Starzejace sie malzenstwa, ktore nie stronia od tancow zywych i urozmaiconych skomplikowanymi figurami, zachowuja swobode ruchow, gietkosc i dobra wydolnosc miesnia sercowego przez dlugie lata.

Jak bardzo taniec, nawet niezbyt szybki, jak walc czy tango, angazuje wszystkie miesnie, mozna sie przekonac, gdy prowadzac zywot malo ruchliwy, przetanczycie pol godziny. Na drugi dzien jest czlowiek calkowicie polamany i boli go kazdy miesien — to wlasnie dowod, jak bardzo zwiotczaly miesnie. Juz po trzech, czterech przetanczonych wieczorach miesnie przestaja bolec, poruszamy sie latwo, zgrabnie, bez wysilku i zadyszki.

Drugi rodzaj zabaw wieczornych to zabawy w wodzie.

Jezeli wanna jest dosc duza, mozna polozyc na dnie mate z gabki. Na dodatek cieplo, ciepla woda czy prysznic z gory i mamy caly wachlarz mozliwosci do wyboru, wedlug wlasnej checi i wyobrazni

Lazienka moze stac sie idealnym schronieniem dla milosci w malutkich mieszkaniach. Woda nie tylko w lazience ma ogromne walory seksualne. Znakomite sa nocne zabawy nad jeziorem czy w rzece przy ksiezycu. Oczywiscie noc musi byc ciepla.

Oprocz wyliczonych wyzej zabaw wykorzystanych dla urozmaicenia kontaktow seksualnych istnieje jeszcze inny rodzaj gier. Sa to zabawy w fanty z premia dla wygrywajacego.

Juz Kamasutra podaje opis gry w pocalunki “Igraszki przy calowaniu powinny wzmagac uczucie milosci i upiekszac je".

W Polsce rowniez sa znane liczne gry towarzyskie o fanty, ktore znalezc moga zastosowanie w zabawach we dwoje. Gramy w lapki, ciuciubabke, w wojne na poduszki i kazda z zabaw, jaka nam tylko przyjdzie do glowy.

Wspomniec warto o bardzo starym obyczaju japonskim, zwany “Shindai". Jest to bitwa na poduszki — zamiast klotni z mezem czy zona. Walka taka jest ponoc najskuteczniejszym sposobem rozladowania narastajacych konfliktow malzenskich. Terapie- te spopularyzowal u nas tygodnik

“Przekroj". W swiecie jest na ogol malo znana, poniewaz Japonczycy uwazaja ja za sprawe intymna, scisle rodzinna i niechetnie o niej mowia z obcokrajowcami.

Oda Kadeda, teoretyk wspolczesnego “Shindai", opisal osiem tysiecy czterdziesci sposobow

“spoduszkowania" przeciwnika, z Czego widac jasno, jak mozna urozmaicic zabawy we dwoje, gdy wyobraznia dopisuje. Skomplikowany, opisany przez Kadeda rytual wymaga, aby kazdy cios zadawany poduszka przeciwnikowi podkreslany byl slowem przeprosin. Przeciwnik natomiast wydaje okrzyki, jeki i ciezkie westchnienia w momencie, gdy zostaje ugodzony poduszka. “Shindai" zastrzezony jest raczej dla malzonkow, miedzy ktorymi zwykle czesciej niz miedzy kochankami trafiaja sie okazje do rozladowania nagromadzonych nieporozumien. Walce musi towarzyszyc dyskusja na temat sporu.

Japonczycy definiuja rowniez, kiedy i przy jakich okazjach “Shindai" ma zastosowanie w malzenstwie. Po pierwsze — “za kazdym razem, ilekroc roznice opinii dzielace malzenstwa kaza im zapomniec o czulosci, jaka ich laczy".

Po drugie — stosuja Japonczycy “Shindai" rowniez w sytuacjach, “gdy duch malzonka nie jest dosc pogodny, aby uczcic bogow loza". Jak sie okazuje, japonska walka na poduszki rowniez zmierza do oderwania malzonkow od szarych spraw dnia codziennego l wprowadzenia ich w nastroj fizycznie i psychicznie bardziej sprzyjajacy milosci.

Walka trwa tak dlugo, az ktoras ze stron skapituluje lub poduszka peknie, zatapiajac przeciwnika w obloku pierza. Partner rezygnujacy lub przez rozerwanie poduszki pozbawiony broni wola: “Sawatte", co znaczy: “Czynie cie panem ostatecznej decyzji".

Wsrod psychologow istnieje poglad, ze “Shindai" umozliwia rozladowanie nastrojow agresywnych i zadawnionych pretensji, przywracajac w ten sposob harmonie malzenska. Metoda jest bezpieczna, bo walic mozna z calych sil, a krzywdy sie partnerowi nie zrobi. Nadaje sie ona raczej dla malzenstw udanych, i kochajacych sie, bo gdy nie ma juz uczuc wzajemnych, zadna walka nie wygladzi zadawnionych zalow i pretensji.

Wszelkie wymyslone przez nas modyfikacje zabawy musza miec dwa zasadnicze skladniki: odprezajaca fizycznie i psychicznie gre ruchowa, ktora przyspiesza krazenie krwi i odrywa od szarych spraw zycia codziennego, oraz premie dla wygrywajacego.

W grach rodzinnych przegrany moze np. zmywac naczynia lub froterowac podloge. W zabawach we dwoje wygrane bywaja rozmaite, zaleznie od umowy.

A jak wygladac maja fanty w proponowanych przeze mnie zabawach?

Bardzo rozmaicie, zaleznie od wyobrazni, checi i poczucia humoru bawiacych sie. Dla przykladu proponuje dwie formy wyrownywania przegranej.

Pierwsza — wygrywajacy wyraza zyczenie, aby byc pieszczony przez partnera “na swoj sposob" — ktory najbardziej mu odpowiada. Zyskuje szanse na dogadanie sie z ukochanym czy ukochana i przyjecie z humorem roznych drobnych pretensji, slabosci czy niedociagniec. Jezeli uda sie przerwac zmowe milczenia otaczajaca te sprawy i kochankowie zaczna dyskutowac o swoich odczuciach seksualnych, otwiera sie szeroka droga do ulepszenia, poprawienia i pelnego zgrania reakcji. Mozna wowczas wydobyc na swiatlo dzienne to, co krylismy dotad, czego nie lubimy, albo zaproponowac, co lubimy i co sprawia nam najwieksza przyjemnosc w czasie pieszczot. Swobodna rozmowa o sprawach seksu — to istotny zysk z wygranej.

Druga mozliwosc — wygrywajacy decyduje, kto dzis kogo bedzie piescil. Partner wygrany wybiera sobie wedle woli role “krolewny z drewna" czy obiektu pieszczot lub aktywnego kochanka.

W tej premii moga byc dwie wersje: wszystkie pieszczoty nawet wlacznie z orgazmem, ale bez stosunku; lub pelny stosunek — ale tylko jedna strona aktywna do konca, druga natomiast pozwala sie piescic.

W pierwszej wersji nie konczacej sie stosunkiem stwarzamy okazje do obserwowania reakcji fizycznych i uczuciowych partnera.. Jezeli pieszczoty nie maja konczyc sie stosunkiem, nie ma powodu do pospiechu, co jest typowym objawem, gdy instynktownie przyspieszamy je, swiadomie zblizajac sie do finalu. Pieszczac partnera bez pospiechu przejawiamy znacznie wiecej pomyslowosci i inicjatywy w swoich poczynaniach.

Ponadto wiele radosci sprawia odkrywanie roznych nie znanych dotad reakcji seksualnych, podczas gdy w warunkach normalnych stosunek przeslania szczegoly i nie pozwala sie na nich skoncentrowac.

Mamy tu okazje do poznania budowy i funkcji roznych receptorow seksualnych, do obserwacji i wyszukiwania, w ktorych miejscach i na jakie bodzce sa one najwrazliwsze. Mozemy przekonac sie, jaki rytm pieszczot jest najkorzystniejszy, powolny czy szybki, ocenic, jaki rodzaj dotkniec czy pocalunkow wywoluje najsilniejsze reakcje.

Przy tej grze uczymy sie swiadomego sterowania narastaniem rozkoszy u partnera. Uczymy sie pieszczac obserwowac, jakie pieszczoty, slowa, dotkniecia inicjuja wzwod (bodzce Psychiczne, sluchowe, wzrokowe czy fizyczne), jak zmienia sie intensywnosc objawow wzrastajacego napiecia seksualnego. Jednym slowem, pieszczac partnera bez pospiechu uczymy sie fizjologii jego narzadow, widzimy, jak reakcje seksualne powstaja spontanicznie, w zaleznosci od bodzcow zewnetrznych, a nie psychicznych. Jak juz niejednokrotnie podkreslalam, najwiekszym bledem w milosci jest pospiech.

Druga wersja wygranej — to stosunek, w czasie ktorego cala aktywnosc jest rola jednego z partnerow, a role rozdziela wygrywajacy. Tu mezczyzna moze zablysnac pomyslowoscia w wyborze pieszczot czy pozycji przy stosunku, a jeszcze wieksze pole do popisu ma kobieta.

Doprowadzenie pieszczotami do wzwodu l pelnej gotowosci partnera nie jest takie trudne, ale potem musi ona tak poprowadzic przebieg stosunku, zeby cala aktywnosc byla po jej stronie.

Najkorzystniejsza do tych pieszczot jest pozycja jezdzca lub lezaca odwrotna — kobieta na mezczyznie. Kobieta sama wprowadza czlonek do pochwy, a nastepnie probuje, korzystajac jedynie z wlasnych miesni, tylko skurczami i falowaniem, nie poruszajac sie wcale, doprowadzic mezczyzne do orgazmu.

Przyzwyczajenie sie do zabaw tego rodzaju ogromnie sie przydaje w pozniejszym wieku, kiedy wzwod u mezczyzny zaczyna slabnac w trakcie stosunku. Wtedy kobieta moze przejac inicjatywe i doprowadzic do orgazmu obydwoje partnerow. Aktywna rola kobiety przy stosunku uczy mezczyzne, ze nie jest ona tylko bezwolnym obiektem pieszczot, a jej daje poczucie wspolpartnerstwa i rownej odpowiedzialnosci za bogactwo wspolzycia.

W ten sposob radosna zabawa w lozku zyskuje jeszcze jeden walor — staje sie szkola milosci. A najwazniejsze, ze uczelnia ta jest dostepna dla kazdego wieku.

Coventry Patmore (dziewietnastowieczny angielski poeta) powiada — “Milosc podnosi ducha ze sfery szacunku i czci w sfere usmiechu i flirtu». A juz zwlaszcza wtedy, gdy kochankowie nie sila sie, nie pracuja nad swoja miloscia, zeby z niej wydobyc prawdziwe przezycie.

To lapczywe podejscie do spraw seksu niszczy w pierwszym rzedzie jego wesolosc, zamykajac jej najglebsze i najbardziej ukryte zrodlo. Bo w istocie nie ma innej przyczyny, aby tworzyc, niz sama radosc".


VIII
Metody zapobiegania ciazy

NIE TEDY DROGA


Pamietam jeszcze czasy tworzenia pierwszej Poradni Swiadomego Macierzynstwa w

Instytucie Matki i Dziecka i postulaty, ze trzeba polaczyc te porady z leczeniem nieplodnosci czy konfliktowych ciaz, poniewaz zadna pacjentka nie odwazy sie przyjsc do poradni wylacznie antykoncepcyjnej.

Pamietam rowniez wyklady “w terenie", na ktore jezdzilam razem z profesorem. Zdarzylo sie kiedys, ze organizatorzy musieli wyprowadzic nas cichaczem tylnym wyjsciem oraz odwozic samochodem do Warszawy (bylo to w miejscowosci podwarszawskiej), poniewaz od frontu zaczaila sie grupa “dyskutantow", uzbrojonych w smierdzace jajka i zgnile pomidory.

Jak zwykle kazde pokolenie uwaza, ze ono wlasnie odkrylo bunt mlodziezy czy antykoncepcje lub inne tego rodzaju problemy, znane w gruncie rzeczy nieomal od poczatku swiata.

Wystarczy dobrze poszukac, aby znalezc w wielu kulturach najrozniejsze metody zapobiegania ciazy, stosowane np. przez Egipcjanki, Rzymianki, kobiety wszelkich czasow i wszystkich czesci swiata. Wiemy, ze afrykanskie i tybetanskie plemiona koczownicze stosuja po dzis dzien wywary z ziol, powodujace okresowa nieplodnosc u mezczyzn czy kobiet. Sklad wywaru Jest utrzymywany w tajemnicy i do dzis jeszcze nam nie znany.

Wiadomo z papirusow, ze Egipcjanki w czasach starozytnych zakladaly do pochwy w celach antykoncepcyjnych gabki nasycone mocno osolonym kleikiem z ryzu. W starozytnym Rzymie i

Grecji stosowano rowniez gabki dopochwowe, zwilzajac je roztworem octu lub soku z cytryny.

Stosunki przerywane znane byly juz w starozytnosci. Rowniez zabieg przerywania ciazy wykonywany byl najrozmaitszymi metodami nieomal od poczatku swiata.

Rozumujac logicznie, gdyby ludzkosc nie regulowala w ten czy inny sposob liczby posiadanych dzieci, kazde malzenstwo musialoby ich miec kilkanascie lub wiecej. A sami widzimy, ze tak nie jest. Sadze, ze dzisiaj nie ma juz potrzeby dyskutowania u nas o celowosci antykoncepcji.

Warto natomiast pomowic o skutecznosci i ewentualnej szkodliwosci poszczegolnych srodkow antykoncepcyjnych.

Zdajemy sobie sprawe, ze antykoncepcja stala sie rzecza zupelnie nieodzowna tak dla mlodziezy nawiazujacej kontakty seksualne przed slubem, jak i dla malzenstw.

Wspomnialam juz, mowiac o okresie milosci mlodzienczej, ze ciaza w sytuacji, gdy plany zyciowe dwojga ludzi nie sa jeszcze sprecyzowane, staje sie katastrofa. Dziecko dla dziewczyny stwarza ogromne komplikacje zyciowe, a niezdecydowanego chlopca wprowadza w panike, ktora sprawia, ze ucieka on gdzie pieprz rosnie, nie rozczulajac sie wcale nad sprawa swego ojcostwa.

Malzenstwa rowniez wymagaja dluzszego czasu, aby poznac sie nawzajem, przystosowac fizycznie, wyrownac roznice charakterologiczne i srodowiskowe, a takze po prostu nacieszyc sie zyciem we dwoje, zanim podejma powazne obowiazki zwiazane z wychowaniem dziecka.

Wiadomo, ze najlepszym momentem do pojawienia sie dziecka jest chwila, gdy malzonkowie sa juz troche przesyceni, miloscia we dwoje, maja wzgledne warunki materialne i mieszkaniowe. Dziecko wprowadza mnostwo nowych problemow i w zwiazku z tym moment jego pojawienia sie musi byc uzalezniony od woli rodzicow, aby zjawilo sie ono w warunkach optymalnych tak dla niego, jak i dla rodziny.

Nie mozna zapominac rowniez o jednej z przyczyn ozieblosci kobiet, u ktorych staly lek przed niepozadana ciaza paralizuje calkowicie odruchy seksualne. Lek taki moze zupelnie zniechecic do wspolzycia, a tym bardziej po przebyciu kilku zabiegow przerywania ciazy.

Przerwanie niepozadanej ciazy jest najgorszym wyjsciem z sytuacji. Jest posunieciem jednorazowym, w zadnym sensie nie zabezpieczajacym na przyszlosc (najczesciej bardzo latwo zachodzi sie w ciaze w pierwszych miesiacach po zabiegu), a rownoczesnie jest najbardziej szkodliwa ze wszystkich metod uchronienia sie przed niepozadanym dzieckiem.

Istnieje dosc powszechnie przyjety poglad, ze zabieg nie jest tak bardzo szkodliwy, poniewaz tyle kobiet przerywa ciaze, i nic sie nie dzieje, nie choruja, nie maja zadnych komplikacji. Wielu mezow uwaza, ze przerywanie ciazy w dzisiejszych czasach rozkwitu chirurgu jest zabiegiem nieomalze “kosmetycznym". Ladnie powiedziane! Tylko nie zapominajmy, ze po pierwsze — chodzi tu o nasze dziecko, ktore przestaje istniec, a po drugie — ten blahy na pozor zabieg kosmetyczny moze kobiecie zmarnowac zdrowie na wiele lat albo i na cale zycie.

Sprawa jest czesto nie dostrzegana przez pacjentki, a raczej nie kojarzona ze schorzeniami wystepujacymi w pozniejszych latach. Przerwanie ciazy i jego ujemne skutki ujawniaja sie w wielu dziedzinach. Psychicznie — bywa ono zaczatkiem powstawania znieczulicy uczuciowej, gdy bez wiekszych wahan godzimy sie na usuniecie ciazy. Najczesciej cierpia tu kobiety, poniewaz u nich instynkt macierzynski jest czynnikiem dominujacym w calej psychice i sytuacja, w ktorej mezczyzna, wywierajac taka czy inna presje, namowi kobiete na przerwanie ciazy, pozostawia na zawsze gorzki osad na dnie ich wzajemnych stosunkow.

Setki razy spotykalam w poradni pary przychodzace z prosba o skierowanie na przerwanie ciazy. Mezczyzna zwykle tlumaczyl szeroko i przekonywajaco, ze nie ma warunkow ani mozliwosci, ze ciaza musi byc przerwana, ze moze pozniej, za pare lat. Ona sluchala tego przemowienia, a z wyrazu jej twarzy widac bylo, ze wcale nie jest przekonana o slusznosci argumentacji mezczyzny, a decyzja, podjeta niby we dwoje, jest decyzja sugerowana przez partnera.

O jednej rzeczy nie wolno zapominac mezczyznie — decyzje, czy dziecko ma zostac urodzone, czy tez ciaza przerwana, nalezy zostawic zawsze kobiecie. Ona ciaze nosi i ona wieksza czesc zycia poswieca wychowaniu dziecka, a takze o jej zdrowie tu chodzi i o jej cierpienia fizyczne.

Mezczyzna, ktory podejmuje decyzje w tym wzgledzie, dziala na szkode swego malzenstwa i moze czasem nieodwracalnie zniszczyc wiezy uczuciowe laczace go z zona. Jezeli w zadnym wypadku nie chce miec dziecka, ma wszelkie mozliwosci, by do ciazy nie dopuscic, a w chwili, gdy z nich nie skorzystal, z lenistwa czy innych wzgledow, nie moze wywierac presji ani podejmowac decyzji za kobiete. Kulturalny i kochajacy maz, jezeli znajdzie sie w tak przykrej sytuacji, moze tylko powiedziec:

“Kochanie, w tej sprawie tylko ty mozesz decydowac". Sprawa jest tym powazniejsza, ze przerwanie ciazy moze spowodowac bezplodnosc i zawazyc na calym dalszym wspolzyciu.

Szczesliwie poglad na te sprawy zmienia sie z uplywem lat. Nie zdarzylo mi sie widziec w poradni malzonka w wieku powyzej trzydziestu pieciu lat towarzyszacego zonie na wizycie lekarskiej — w sprawie antykoncepcji czy skierowania na przerwanie ciazy. Rozwiazywanie klopotow z tej dziedziny dawny maz pozostawial calkowicie zonie. Obecnie powszednim obrazkiem staje sie w praktyce lekarskiej dwoje mlodych, czesto nastolatkow, przychodzacych z prosba o wybranie srodkow zapobiegawczych, poniewaz chca zaczac wspolzycie, a mlodemu mezczyznie zalezy na zdrowiu i spokoju partnerki, i z reguly on jest inicjatorem wizyty lekarskiej. Podobnie wyglada sprawa z prosba o skierowanie na przerwanie ciazy. Zawsze przychodza we dwoje — naradzic sie — a decyzja najczesciej nie jest z gory przesadzona.

Oprocz aspektow psychicznych i uczuciowych przerywanie ciazy wyrzadza jeszcze niemale szkody fizyczne, tym niebezpieczniejsze, ze jak juz wspomnialam, rzadko wiazane przez pacjentki z przebytym zabiegiem, poniewaz wystepuja one zwykle znacznie pozniej. Nie mowie tu o dramatycznych wrecz ' skutkach przerywania ciazy pokatnie u “babek" czy poloznych, poniewaz okres tego rodzaju powiklan minal u nas chyba bezpowrotnie. Zabiegi wykonywane u “babek" jeszcze za moich studenckich czasow sprowadzaly do szpitali setki kobiet z ciezkimi uszkodzeniami macicy i jelit, krwotokami i zatruciami przez srodki zazywane celem spedzenia plodu. Wiekszosc z tych kobiet umierala, pomimo pomocy udzielonej w szpitalu.

Obecnie sprawa nie wyglada juz tak dramatycznie. Zabiegi wykonuja fachowcy. Zaden jednak lekarz, najlepszy nawet specjalista, nie moze przewidziec, jakiego rodzaju zlosliwe bakterie znajduja sie w danej chwili w pochwie kobiety. Maksymalnie aseptyczne warunki wykonania zabiegu nie moga zapobiec przeniesieniu wysterylizowanymi narzedziami infekcji z pochwy do macicy, a tam przeciez znajduje sie otwarta rana lozyskowa.

Jezeli infekcja jest niewielka, nie daje zadnych objawow j ogolnych. Bakterie wedruja jednak do jajowodow, gdzie po- j woduja z czasem powstawanie drobnych zrostow zwezajacych j ich swiatlo. Zrosty takie utrudniaja lub uniemozliwiaja dojscie Jajeczka do macicy, przepuszczaja natomiast z latwoscia plemniki, ktore sa duzo mniejsze. W tej sytuacji nastepuje zaplodnienie jajeczka uwiezionego w jajowodzie i ciaza pozamaciczna. Ciaza taka rosnac rozrywa jajowod i powoduje krwotok, wymagajacy operacyjnego usuniecia jajowodu, aby zatrzymac krwawienie i uratowac zycie kobiety.

Takie wlasnie “drobne infekcje" wystepuja najczesciej obecnie przy sterylnych warunkach wykonywania zabiegow. Pamietam, ze w latach piecdziesiatych, gdy bylam jeszcze studentka i wybieralam sie na specjalizacje ginekologiczna, cala grupa interesujacych sie ta dziedzina studentow sprawowala formalnie dyzury, aby uchwycic moment, gdy przyjdzie na oddzial kobieta z ciaza pozamaciczna, poniewaz rozpoznanie tej dolegliwosci bylo bardzo trudne, a pacjentki zdarzaly sie rzadko — jedna na kilka miesiecy.

Obecnie, gdy od wielu juz lat wprowadzono ustawe o dopuszczalnosci przerywania ciazy, na kazdym oddziale szpitalnym spotyka sie tygodniowo po kilka tego rodzaju operacji.

Jezeli infekcja po zabiegu jest powazna, a towarzysza jej przedluzone krwawienia, temperatura oraz bole w dole brzucha, wtedy zmiany zapalne w jajowodach moga byc tak znaczne, ze jajowody zarastaja calkowicie i kobieta staje sie nieplodna.

Leczenie nieplodnosci zwiazane z niedroznoscia jajowodow jest bardzo trudne i trwa latami, czesto nie dajac zadnych efektow. Szczegolnie na nieplodnosc i zmiany zapalne w jajowodach narazone sa kobiety przerywajace pierwsza ciaze. Macica po przebytym porodzie ma wyksztalcone mechanizmy zwalczajace infekcje, mechanizmy, ktore wytwarzaja sie w czasie ciazy oraz porodu, i moze latwiej poradzic sobie z inwazja bakterii chorobotworczych. Natomiast narzady rodne kobiety, ktora jeszcze nie rodzila, sa bezbronne i kazda infekcja wprowadzona przy zabiegu znacznie bardziej je uszkadza.

Byc moze, ze Czytelnicy moi sa zdziwieni, dlaczego tyle miejsca poswiecam sprawie przerywania ciazy w ksiazce o sztuce kochania i kulturze seksualnej, ale uwazam to zagadnienie za rozstrzygajace w ocenie kultury seksualnej tak mezczyzny, jak i kobiety. Zreszta i bezposrednio zabiegi przerywania ciazy wplywaja na sprawy seksu

Istnieje w zwiazku z infekcja wprowadzona do macicy przy zabiegu jedno z powiklan stosunkowo malo znane, a majace ogromny wplyw na odczucia seksualne kobiety. Jak wspomnialam w dziale o systemie unerwienia seksualnego narzadow rodnych kobiety, wiekszosc peczkow wlokien nerwowych, przenoszacych wrazenia seksualne, przebiega miedzy koscia krzyzowa a tylna sciana macicy, wewnatrz wiazadla krzyzowo-macicznego. Wiazadlo to, podobnie jak wiazadla boczne, laczy macica ze scianami miednicy. Zdarza sie, ze infekcja, ktora dostala sie do jamy macicy, wedruje nie do jajowodow, tylko do naczyn krwionosnych w scianie macicy i umiejscawia sie w okolicy wiazadla krzyzowo-macicznego, powodujac w nim przewlekly stan zapalny.

Zapalenie wiazadel nie jest moze tak dramatyczne w skutkach jak powiklania opisane poprzednio, ale ciagnie sie nierzadko latami i jest bardzo trudne do wyleczenia.

Objawami tego schorzenia sa przede wszystkim zaburzenia w przewodzeniu bodzcow seksualnych. Bardzo czesto do poradni seksuologicznej zglaszaly sie kobiety, ktore nagle po zabiegu przestawaly byc pobudliwe seksualnie, a przyczyna tej ozieblosci stawal sie proces zapalny, ktory powodowal stany obrzekowe tkanek otaczajacych peczki nerwowe, a co za tym idzie, ucisk na nie, zmniejszajacy mozliwosc przewodzenia bodzcow. Rownoczesnie pojawia sie uczucie silnej bolesnosci przy poruszaniu szyjki macicznej i calej macicy.

Subiektywnie kobieta przy niewielkim nasileniu stanu zapalnego wiezadel moze nie odczuwac zadnych dolegliwosci, tylko zauwazyc stopniowy zanik wrazliwosci seksualnej pochwy, sromu i lechtaczki. Jest zaskoczona nie wytlumaczona dla niej zmiana w odczuwaniu, tym bardziej ze przed zabiegiem wszystko przebiegalo prawidlowo. Czasami sadzi, ze ozieblosc jest wynikiem przykrych przezyc psychicznych i fizycznych zwiazanych z zabiegiem. Jezeli schorzenie wiazadel krzyzowo-macicznych nasila sie, zaczynaja pojawiac sie bole przy stosunku, spowodowane tracaniem i poruszaniem szyjki macicznej, ktora pociaga za schorzale wiazadla, a takze wystepuje zywa bolesnosc tylnego sklepienia pochwy, poniewaz czlonek nierzadko dosc silnie uderza w to sklepienie. Czesto w takim ukladzie pomaga zmiana pozycji przy stosunku, angazujaca raczej przednie sklepienie, a pomijajaca tylne (stosunek w ulozeniu od tylu, na boku i wiele innych).

Zmiana pozycji pozwala uniknac dokuczliwych bolow w czasie stosunku, co juz znacznie poprawin sytuacja, ale nie zawsze wplywa na poprawe odczuwania seksualnego.

Mniejsze czy wieksze stany zapalne wiezadel krzyzowo-macicznych sa czesto zrodlem tak dobrze znanych kobietom bolow krzyza, ktore utrudniaja prace, a czasem i swobodne poruszanie sie.

Niejednokrotnie kobiety skarzace sie na dokuczliwe bole krzyza, duza bolesnosc przy stosunku lub tylko stopniowe zanikanie wrazliwosci seksualnej w kilka miesiecy lub bezposrednio po przebytym zabiegu przerwania ciazy nie kojarza sobie tych dolegliwosci z zabiegiem, ktory nie jest, jak widac z naszych rozwazan, “zabiegiem kosmetycznym". Wyzej opisane dolegliwosci stanowic powinny ostrzezenie takze i dla tych mezczyzn, ktorym nie przeszkadza, ze kobieta odchorowuje zabieg.

Moze przemowi im do wyobrazni utrata dotad chetnej i z duzym temperamentem partnerki seksualnej. Przerywanie nie jest metoda zapobiegania ciazy, a jedynie dramatycznym rozwiazaniem sytuacji juz istniejacej.

Metody antykoncepcyjne i mody panujace w tej dziedzinie na swiecie rowniez maja swoja historie. Pamietam jeszcze okres szerokiej popularyzacji kalendarzyka malzenskiego, potem rozkwit wszelkiego rodzaju chemicznych srodkow dopochwowych, z kolei ich zmierzch i wyplyniecie na pierwszy plan mechanicznych srodkow dopochwowych, jak krazki i kapturki, wreszcie epoke srodkow domacicznych i najmodniejszych obecnie wsrod kobiet — doustnych tabletek antykoncepcyjnych.

Kazda z tych metod ma swoje wady i zalety, ale najwazniejsza sprawa jest ich skutecznosc przy mozliwie najmniejszej szkodliwosci dla zdrowia. Jeszcze niedawno trwaly burzliwe i szerokie dyskusje w kolach naukowych dyskredytujace tradycyjne metody kalendarza i stosunkow przerywanych z chwila pojawienia sie na rynku srodkow chemicznych i mechanicznych, potem zachwyty nad znakomitym i nieklopotliwym dzialaniem spiralek domacicznych, az wreszcie era tabletek doustnych, ktore wstepnym bojem opanowaly caly swiat.

Niewatpliwie sa one najprostsze w stosowaniu i stuprocentowo pewne, ale gdy zaczely sie mnozyc w miare uplywu lat i obserwacji najrozmaitsze objawy ich szkodliwosci, wynikajacej glownie z tego, ze nie dzialaja lokalnie, tylko wplywaja na cala gospodarke organizmu, zaczeto sie zastanawiac, czy srodki tradycyjne, tak beztrosko odrzucone do lamusa, nie sa czasem niewiele mniej skuteczne, a o cale niebo bezpieczniejsze. Dzis juz nie mowi sie, ze prezerwatywa czy stosunek przerywany to historia.

Postaram sie w dalszych rozwazaniach wykazac wszystkie strony korzystne starych i najnowszych metod zapobiegania ciazy, aby Czytelnicy moi mogli wybrac sobie to, co im najbardziej bedzie odpowiadalo badz ze wzgledu na przekonania, badz na wygode czy przyzwyczajenie.


STOSUNEK PRZERYWANY


Jednym z najbardziej popularnych l od tysiacleci nieomalze znanych sposobow zapobiegania niepozadanej ciazy, jak juz wspomnialam na poczatku tego rozdzialu, jest stosunek przerywany.

Pracujac w poradni interesowalam sie zawsze, jakie metody antykoncepcyjne stosowaly moje pacjentki z wlasnej inicjatywy. Przede wszystkim byly to kalendarz i stosunki przerywane, a zaraz potem prezerwatywy.

Technika antykoncepcyjna stosunku przerywanego polega na tym, ze mezczyzna nie dopuszcza, aby nasienie dostalo sie do pochwy, i wycofuje sie tuz przed wytryskiem. Metoda ta nie jest wcale latwa, poniewaz trzeba wypracowac tak silny odruch warunkowy przerywania stosunku, ze wchodzi on jut w sklad normalnego toku odczuwania seksualnego i nie przezywa sie go jako przykrego czy niedogodnego. Stosujac przez wiele lat przerywanie stosunkow zona poczatkowo zaniepokojona mysla “zdazy czy nie zdazy?!" stopniowo uspokaja sie i przestaje denerwowac, przyzwyczajajac sie do bezblednych reakcji wspolpartnera.

Konieczne jest, aby w miare wspolzycia maz zainteresowal sie, kiedy zona osiaga orgazm, i przedluzal stosunek na tyle, aby zona zawsze zdazyla go nieco wyprzedzic. W tym ukladzie, obydwoje sa zadowoleni ze wspolzycia, pomimo ze nie przezywaja orgazmu wspolnie, ale maz nadaza bezposrednio za zona i krzywa jej podniecenia seksualnego jest juz w poczatkowej fazie fizjologicznego spadku w momencie przerwania stosunku. Jezeli kobieta nie jest dostatecznie pobudliwa, a mezczyzna nie zadba o to, zeby osiagnela orgazm przed przerwaniem stosunku, nagle ustanie bodzcow w fazie plateau zaburza przebieg odczuwania i uniemozliwia osiagniecie orgazmu (patrz: krzywe Van de Veldego, rys. 27).

Stosowanie tej metody wymaga pewnego doswiadczenia, a ponadto jest dosc trudne do zrealizowania dla mezczyzn bardzo pobudliwych i nerwowych, poniewaz wymaga duzego samoopanowania. Pelne przezycie orgazmu polega przede wszystkim na zupelnej utracie kontaktu z rzeczywistoscia, i wylaczeniu czynnosci wyzszych kory mozgowej. Trzezwej uchwycenie momentu szczytowania i wylaczenie swiadomosci i w celu przerwania stosunku nie jest latwe i wymaga duzej wprawy. Metoda ta stosowana stale przez niektore malzenstwa doprowadzona jest do takiej perfekcji, ze maja dzieci tylko i wtedy, kiedy tego pragna. Nie jest ona jednak dobra dla mezczyzn nerwowych, poniewaz wstrzasy powtarzajace si<; przez wiele miesiecy czy nawet lat moga stopniowo stac sie zrodlem nerwic plciowych, ujawniajacych sie w formie zaburzenia czynnosci seksualnych lub ogolnych organizmu.

Ma ona wiec rowniez swoje zle strony, o ktorych przede wszystkim powinni wiedziec mlodzi, zaczynajacy ja stosowac, aby uniknac niemilych niespodzianek. Jak sie rowniez okazuje, nie zawsze i nie cala porcja nasienia zostaje wydalona w czasie wytrysku. Istnieje pewien odsetek mezczyzn, u ktorych kilka kropel nasienia wydziela sie juz w trakcie stosunku /. pecherzykow nasiennych i moze byc ono zmieszane z sluzem wydalanym z cewki moczowej. Nie nalezy zapominac, te w jednej porcji nasienia znajduje sie szescdziesiat do osiemdziesieciu milionow plemnikow, z czego wniosek, ze w kilku kroplach spermy wydzielanej w trakcie stosunku moze ich byc kilka tysiecy, co niewatpliwie wystarczy do zaplodnienia. Istnieje poglad, ze u okolo dwudziestu procent mezczyzn wytrysk nie jest jednoczasowy, to znaczy, ze czesc nasienia wydziela sie w czasie stosunku i w tych wypadkach stosunki przerywane sa nieskuteczna metoda antykoncepcyjna.

Nastepna sprawa, na ktora koniecznie nalezy zwrocic uwage, to mozliwosc zaplodnienia przy powtornym stosunku, poniewaz czesc nasienia pozostaje w okolicy zoledzi i napletka oraz w koncowej czesci cewki moczowej. Mozna temu zapobiec myjac sie dokladnie przed nastepnym stosunkiem oraz oddajac mocz, aby usunac plemniki z cewki moczowej.

W zwiazku z mozliwoscia wydzielania odrobiny nasienia w czasie stosunku radzilabym mlodym parom zaczynajacym stosowac te metode dodanie jeszcze do pochwy jakiegos srodka chemicznego, tabletki antykoncepcyjnej, globulki, czy chocby kawalka waty zwilzonej lekkim roztworem octu. Te srodki chemiczne zabezpieczaja przed ewentualnym zaplodnieniem. Mozna probowac po pewnym czasie i nabraniu wprawy, czy bez tego zabezpieczenia stosunek przerywany jest dostatecznie pewny, ale radzilabym to robic wtedy, gdy ewentualna ciaza nie spowoduje sytuacji dramatycznej. Byl okres, gdy mowiono wiele na temat ujemnego wplywu stosunkow przerywanych na system nerwowy mezczyzny. W swojej praktyce lekarskiej nie zauwazylam tego rodzaju wplywu na mezczyzn spokojnych i opanowanych. Dla nerwicowcow natomiast nie jest to metoda godna polecenia.

Istnieje jeszcze jeden moment, o ktorym warto wspomniec, wchodzacy w gre przy stosowaniu takich srodkow, jak stosunek przerywany czy prezerwatywa. Chodzi mi o wplyw wydzieliny hormonalnej jader, znajdujacej sie w nasieniu, na organizm kobiety. Wyzej wymienione srodki antykoncepcyjne zabieraja w calosci nasienie, nie pozostawiajac go w pochwie. Jak dotad, nie wykazano w pismiennictwie naukowym w sposob konkretny dodatnich lub ujemnych skutkow pozbawienia organizmu kobiety hormonow meskich znajdujacych sie w nasieniu. Ale codzienna obserwacja w gabinetach ginekologicznych wykazuje wyrazny ich wplyw na ogolne samopoczucie w pewnych; okresach zachwiania rownowagi hormonalnej, jak na przyklad j w okresie przekwitania.

Kobiety wspolzyjace regularnie z pozostawieniem nasienia meskiego w pochwie mniej dotkliwie odczuwaja dolegliwosci zwiazane ze wzrostem poziomu estrogenow, ktory poprzedza klimakterium. Mozna przypuszczac, ze hormon meski zawarty w nasieniu moderuje i obniza nieco nadwyzke estrogenow wystepujaca w tym okresie. Nadwyzka ta powoduje u kobiet liczne dolegliwosci, jak np. bole krzyza, bole glowy czy bolesne obrzeki piersi przed miesiaczka.

Lekarz obserwujacy wnikliwie pacjentki moze zauwazyc, ze zalecajac im zmiane metody zapobiegania ciazy (prezerwatywa, stosunek przerywany) na inna pozwalajace swobodnie wchlaniac sie skladnikom hormonalnym nasienia przez scianki pochwy (np. krazek, kapturek), stwierdza znaczna poprawe ogolnego samopoczucia pacjentki, zmniejszenie napiecia nerwowego i wyrazne zlagodzenie dolegliwosci przedmiesiaczkowych.

Niejednokrotnie pacjentki, u ktorych lekarz stwierdzi istnienie miesniakow macicy czy nadzerki czesci pochwowej, J uwazaja, ze nalezy w ogole zaprzestac wspolzycia albo w ostatecznosci stosowac prezerwatywy, zeby sobie nie zaszkodzic. W takich przypadkach zawsze tlumacze, ze przerywanie regularnego wspolzycia, szczegolnie w okresie przedklimakterycznym, kiedy poped seksualny u kobiety jest najwiekszy, wplywa zdecydowanie ujemnie na stan zwiazany z brakiem rownowagi hormonalnej. Regularne wspolzycie z pozostawieniem nasienia w pochwie poprawia ogolne samopoczucie pacjentki.

Niezaleznie od tych zastrzezen w okresie pelnej plodnosci metoda stosunkow przerywanych moze byc cennym srodkiem antykoncepcyjnym, jesli tylko nie zapomnimy o wyzej wymienionych mozliwosciach popelnienia bledu.


KALENDARZ MALZENSKI


Drugim z kolei pod wzgledem czestotliwosci stosowania sposobem zapobiegania ciazy jest ogromnie rozpowszechniony kalendarz malzenski. Metoda ta jest rowniez szeroko popularyzowana przez Kosciol katolicki jako jedna z metod dozwolonych dla jego wyznawcow.

Istota kalendarza malzenskiego oparta jest na badaniach Ogino-Knausa; wprowadzili oni obliczenia okresow plodnych i nieplodnych w cyklu miesiaczkowym kobiety. Stosujac kalendarz malzenski zaklada sie, ze jajeczkowanie wystepuje w wiekszosci wypadkow w polowie cyklu miesiaczkowego. Biorac pod uwage zywotnosc jaja, trwajaca okolo czterech, pieciu dni, jak rowniez kilkudniowa zywotnosc plemnikow, okresla sie jako czas nieplodny pierwsze dni po miesiaczce, mniej wiecej do osmego dnia, patrzac od pierwszego dnia miesiaczki. Potem osiem dni przerwy do szesnastego, siedemnastego dnia i znowu okres nieplodny az do nastepnej miesiaczki. Metoda

Ogino-Knausa pomimo szerokiego rozpowszechnienia stwarza bardzo duze mozliwosci pomylek i stad poglad, ze najwiecej dzieci nie planowanych przychodzi na swiat przy stosowaniu kalendarza.

Aby tych klopotow uniknac, trzeba przede wszystkim okreslic mozliwie dokladnie, kiedy wystepuje owulacja. Prowadzac badania eytohormonalne stwierdzilam, ze na szescset prawidlowych cykli miesiaczkowych badanych pacjentek w jednej trzeciej cykli owulacje wystepowaly w pierwszej dekadzie, w jednej trzeciej w srodkowej dekadzie i w jednej trzeciej — w ostatniej dekadzie cyklu miesiaczkowego. Jak z tego wynika, polowa cyklu miesiaczkowego nie jest wcale okresem uprzywilejowanym dla jajeczkowania i stad bardzo liczne ciaze u kobiet skrupulatnie nawet stosujacych kalendarzyk malzenski.

Mozna uniknac pomylki w okresleniu terminu owulacji u danej kobiety robiac przez co najmniej trzy miesiace pomiary cieploty porannej i okreslajac w ten sposob dokladny termin owulacji w chwili wystapienia skoku temperatury. W tym celu nalez, codziennie rano mierzyc przez dziesiec minut temperature w pochwie. Pomiary musza byc robione zaraz po obudzeniu, przed wstaniem z lozka, poniewaz chodzi o temperature spoczynku. Wynik wpisujemy na wykres, sporzadzony na kartce zeszytowej kratkowanego papieru. W linii poziomej kazda kratka okresla jeden dzien cyklu, liczac od pierwszego dnia miesiaczki. W linii pionowej kratka odpowiada jednej kresce temperatury.


Krwawienie miesiaczkowe


Mierzac temperature codziennie i wpisujac na wykres, mozemy juz po dwoch, trzech miesiacach zauwazyc, w ktorym miejscu krzywej pojawia sie skok owulacyjny, i obliczyc okres abstynencji na cztery dni przed i cztery dni po tym skoku (na rysunku zaznaczone krzyzykami). Gdy poswiecimy troche trudu na dokladne opracowanie swoich terminow jajeczkowania, mozemy juz potem korzystac z okresow nieplodnych z duza doza prawdopodobienstwa, ze nie zdarzy sie ciaza niepozadana, najczesciej bowiem ciaze wystepuja na skutek bledow w obliczeniu.

Warto tu zaznaczyl, ze staly dla kazdej kobiety rytm owulacyjny ulega zaburzeniu w ciagu co najmniej trzech miesiecy po poronieniu, w ciagu roku po porodzie i po przekroczeniu czterdziestego roku zycia, gdy zaczynamy wchodzic w okresie przedklimakteryczny. W tych trzech przypadkach zmienic metode zapobiegania ciazy, poniewaz technika okreslania dni nieplodnych bardzo czesto zawodzi. Stad tez — wiem od pacjentow stosujacych z powodzeniem przez cale zycie kalendarz — pojawiaja sie dzieci w malzenstwach starszych, po czterdziestce, ktore juz odchowaly swoje potomstwo. Oczy-wiscie kalendarz malzenski ma jeszcze te dodatkowa zalete, ze nasienie pozostaje w pochwie.

Wracajac do zagadnien wspolzycia seksualnego, mozna w pewnych przypadkach zastrzezenia do stosowania kalendarza. Robilam w poradni zestawienia statystyczne, w jaki okresach cyklu miesiaczkowego wystepuje u kobiet najwyzsza pobudliwosc seksualna. Z badan tych wynikalo, ze prawie w polowie wystepuje ona w srodkowym okresie cyklu miesiaczkowego a w pozostalych przypadkach w okresach okolo miesiaczkowych (tuz przed i po miesiaczce). Spostrzezenia te wykazuja pewna wade kalendarza malzenskiego w przypadku, gdy wymaga on abstynencji w okresie owu3acji u u ktorych w tym czasie wystepuje najwieksza pobudliwosc seksualna, a co za tym idzie, szansa na pelne przezywanie stosunku.

W praktyce lekarskiej spotkalam sporo kobiet, ktore staraly sie z powodu ozieblosci, a z wywiadow wynikalo, ze stosowaly przez wiele lat metode kalendarza malzenskiego. Zawsze na wstepie dobieralam im krazek dopochwowy i sprawdzalam, czy nie jest to pseudoozieblosc, wynikajaca z pomijania we wspolzyciu okresow najwyzszej pobudliwosci seksualnej. W tych przypadkach zmiana metody antykoncepcyjnej prowadzila dosc szybko do prawidlowego przezywania odczuc seksualnych.

Ponadto malzenstwa mlode w pierwszych latach wspolzycia miewaja nierzadko stosunki codziennie i kilka razy dziennie i w tych warunkach dosyc trudno pogodzic wspolzycie seksualne z wymogami kalendarza i okresowej abstynencji. Kalendarz wiec nadaje sie raczej dla malzenstw wieloletnich, tym bardziej ze w poczatkowych okresach milosci i duzych wzruszen seksualnych, szczegolnie przy wspolzyciu nieregularnym okazyjnym, latwo moze' wystapic dodatkowa owulacja.


Podsumowujac, kalendarz malzenski opracowany indywidualnie na podstawie pomiarow cieploty porannej moze byc i praktyczna metoda zapobiegania ciazy dla malzenstw systematycznie wspolzyjacych az do czterdziestego roku zycia, z wyjatkiem okresu poronien i ciaz.


Rys. 42. Okreslenie okresow plodnych i nieplodnych na krzywej cieploty porannej


ANTYKONCEPCYJNE SRODKI DOPOCHWOWE


Najprostsze w uzyciu sa srodki chemiczne, tabletki, galaretka (kremy), globulki. Powinno sie je zakladac do pochwy na krotko przed stosunkiem i powinny one dzialac zabojczo na plemniki.

Biorac pod uwage fizjologie stosunku i stawianie sie macicy w czasie orgazmu, w zwiazku z czym szyjka uchylona dotyka nieomalze wytryskajacego nasienia, istnieje zawsze mozliwosc przedostania sie plemnikow do sluzu szyjkowego, ktory oslania je i zabezpiecza przed srodkami znajdujacymi sie w pochwie. Jak widac, sam mechanizm stosunku i wytrysku ogromnie zmniejsza skutecznosc srodkow chemicznych, ktore w tych warunkach daja najwyzej okolo czterdziestu procent zabezpieczenia.

Te same jednak srodki chemiczne sa nieocenionym dodatkiem do innych metod antykoncepcyjnych, na przyklad lacznie ze stosunkiem przerywanym, kalendarzem, czy mechanicznymi srodkami dopochwowymi daja prawie stuprocentowa gwarancje skutecznosci.

Jednym slowem, sa niezbednym dodatkiem do wiekszosci metod antykoncepcyjnych.

Jak juz wspominalam, dopochwowe srodki antykoncepcyjne znane byly kobietom od wielu wiekow. Dzisiaj jeszcze stosuje sie trzy rodzaje antykoncepcji dopochwowej: tamponiki, kapturki naszyjkowe i blony pochwowe, czyli tzw. krazki. Kazda z tych metod sklada sie z dwu zasadniczych elementow. Pierwszy — to mechaniczna oslona, zakrywajaca wejscie do kanalu szyjki, drugi — to substancja chemiczna, unieruchamiajaca i niszczaca plemniki. Zaden ze srodkow dopochwowych nie jest skuteczny bez dodania skladnika chemicznego. Lacznie stosowane i przy zachowaniu obowiazujacej ostroznosci daja pelna gwarancje.

Najprostsza forma antykoncepcji, oparta na tej zasadzie, jest tampon dopochwowy, nasycony plynem antykoncepcyjnym. Tampon nadaje sie szczegolnie dla kobiet mlodych o pochwach waskich i sklepieniach nie rozciagnietych przez kolejne porody.

Przy pochwach waskich tampon wsuniety gleboko przy pomocy dwu palcow trafia bezposrednio na ujscie szyjki macicznej i oslania ja przed inwazja plemnikow. Oslona mechaniczna nie jest jednak wystarczajaca, poniewaz po pewnym czasie plemnik potrafi ja “obejsc" i trafic do kanalu szyjki. Z tego wzgledu tampon musi byc nasycony plynem, ktory unieruchamia plemniki.

Jako plyn plemnikobojczy mozemy zastosowac kazdy roztwor kwasny — np. wodny roztwor octu, cytryny, kwasu bornego itp. Przygotowujac roztwor nalezy dodac wody w takiej ilosci, aby smak plynu byl kwasny, ale niezbyt ostry. Do uzyskania roztworu zakwaszajacego wystarczy np. lyzeczka od herbaty trzyprocentowego octu, soku cytrynowego lub pol lyzeczki kwasu bornego na pol szklanki wody (przypominam, ze kwas borny rozpuszcza sie tylko w bardzo goracej wodzie). Po przestudzeniu tampon zanurzamy w plynie, lekko wyciskamy, tak zeby z niego nie cieklo, i wsuwamy do pochwy, oslaniajac nim szyjke maciczna. Poczatkowo moga byc trudnosci z wyjmowaniem tamponu i dlatego dobrze jest go przeszyc gruba nitka, ktora ulatwi wyjecie, dopoki kobieta nie nauczy sie wyjmowac go bez pomocy nici.


Tamponem moze poslugiwac sie kazda kobieta bez zasiegania porady lekarskiej, a ponadto jest on calkowicie niewyczuwalny w czasie stosunku przez partnera i nie zmienia odczuwania bodzcow seksualnych.

Kobietom ktore maja mozliwosci zamowienia sobie plynu do tamponu w aptece, radze zrobic go wedlug nastepujacej recepty: Addi bonci 5,0; Acidi lactici 0,01; Clicerini ad 100,0.

Recepta ta nic wymaga pieczatki lekarskiej.

Wyzej podany piecioprocentowy roztwor kwasu bornego gliceryna przypomina konsystencja i lekko kwasnym zapachem prawidlowa wydzieline pochwowa, a stosowany przez dluzszy czas zabezpiecza dodatkowo przed infekcjami i uplawami, poniewaz dziala bakteriobojczo, nie niszczac naturalnej flory bakteryjnej pochwy — paleczek kwasu mlekowego. Regularnie wspolzyjaca mezatka tamponik taki zaklada codziennie przed pojsciem na spoczynek, a wyjmuje nie wczesniej jak w osiem godzin po stosunku. Jest to okres konieczny, by plemniki wyginely.

Jak juz wspominalam, metoda ta nie zmienia odczuc seksualnych, a gliceryna dzialajac zwilzajace) na pochwe, poprawia korzystnie warunki wspolzycia u kobiet o wydzielinie zbyt skapej.

Zakladanie tamponu codziennie wieczorem pozwala uniknac niepotrzebnych zabiegow przed stosunkiem, stwarzajac stale zabezpieczenie.

Metoda ta jest odpowiednia szczegolnie dla wieloletnich zzytych malzenstw, poniewaz po zalozeniu tamponu nie mozna miec wiecej stosunkow niz jeden w ciagu nocy. Stosunki wielokrotne daja takie mnostwo plemnikow, ze tampon nie zabezpiecza wystarczajaco i moze sie zdarzyc zajscie w ciaze. Ponadto roztwor glicerynowy, jak i inne plyny antykoncepcyjne, znacznie zwieksza wilgotnosc pochwy, moczac bielizne, jezeli tampon zaklada sie w ciagu dnia. Z tego wzgledu nalezy go raczej zakladac bezposrednio przed pojsciem do lozka.

Kobiety mieszkajace w wiekszych miastach moga zwrocic sie do Poradni Planowania

Rodziny, gdzie lekarze dobiora im kapturek naszyjkowy lub krazek dopochwowy. Tampon ma te przewage nad pozostalymi srodkami, ze kobieta nie musi zwracac sie do lekarza chcac go zastosowac, wielkosc krazka natomiast i kapturka musi byc dokladnie dobrana do wielkosci pochwy.

Kapturki i krazki dopochwowe dzialaja na podobnej zasadzie jak tampon nasycony plynem, sa jednak znacznie szczelniejsze i dokladniej oslaniaja szyjke maciczna, moga wiec byc stosowane rowniez przy kilkakrotnych stosunkach w ciagu nocy, do czego tampon sie nie nadaje. Kapturki naszyjkowe zaklada sie jak naparstek na szyjke maciczna, a ponadto nalezy wsunac do pochwy na

10—15 minut przed stosunkiem tabletke lub globulke antykoncepcyjna (np. globulke “Zet").

Kapturek, podobnie jak tampon, wolno wyjac dopiero w osiem godzin po ostatnim stosunku.


Z punktu widzenia seksuologicznego kapturek ma specjalne walory, np. dla mlodych malzenstw w okresie wczasow, na campingu. Kapturek mozna bowiem wlozyc raz na piec — siedem dni i tylko kazdorazowo przed stosunkiem wkladac tabletke lub globulke antykoncepcyjna do pochwy. W ten sposob unikamy codziennego zakladania kapturka w nieco skomplikowanych warunkach.

Istnieja kapturki naszyjkowe z gumy lub kauczuku, produkowane w Anglii i Szwajcarii (np. typu “Prentiff"), ktore tak szczelnie pokrywaja szyjke, przysysajac sie do niej na zasadzie prozni, ze wystarczy wpuscic krople galaretki antykoncepcyjnej lub wyzej podanego plynu glicerynowego do wnetrza kapturka, nalozyc go na szyjke maciczna, a moze on tak pozostawac przez kilka dni, bez potrzeby dodawania do pochwy jakich kolwiek chemicznych srodkow antykoncepcyjnych, pod tym oczywiscie warunkiem, ze nie wyjmie sie go wczesniej niz w osiem godzin po ostatnim stosunku, co dotyczy wszystkich dopochwowych srodkow mechanicznych.

Kapturki naszyjkowe, wygodne w uzyciu i calkowicie zabezpieczajace przed ciaza, maja tylko jedna wade. W przypadku glebokiej pochwy kobieta moze miec klopoty z zalozeniem kapturka. Lekarz musi ocenic przy badaniu, czy dana pacjentka poradzi sobie z zakladaniem kapturka, czy nie.

Krazek sklada sie z pierscieniowatej metalowej sprezynki, obciagnietej cienka blona kauczukowa. Pesaria takie, podobnie jak kapturki, musza byc dobierane przez lekarza ginekologa, ktory dopasowuje odpowiedni rozmiar oraz sprawdza, czy uklad zachylkow pochwowych i szyjki macicznej nadaje sie do stosowania krazka.

Prawidlowo dobrany krazek powinien byc calkowicie niewyczuwalny w pochwie przez kobiete i jej partnera.

Ponadto nie powinien powodowac uczucia ucisku na pecherz moczowy czy bolow krzyza w kilka godzin po zalozeniu. Pojawienie sie takich dolegliwosci, jak ucisk na kosc krzyzowa, bolesne parcie na mocz, wyczuwanie przez partnera twardego brzegu krazka wykazuje, ze krazek jest zbyt duzy. W przypadku, gdy dobrano zbyt maly krazek, przesuwa sie on w pochwie w trakcie stosunku i traca w sposob przykry o brzeg spojenia lonowego, a ponadto rowniez jest wyczuwany przez partnera. Krazek dobrze dobrany nie powoduje zadnych dolegliwosci, nawet jezeli pozostanie w pochwie ponad dwadziescia cztery godziny.

Aby uniknac nieprzyjemnej koniecznosci zakladania krazka bezposrednio przed stosunkiem, zalecam pacjentkom zawsze zakladanie go codziennie wieczorem przed udaniem sie na spoczynek.

Nie ma znaczenia, czy stosunek odbedzie sie bezposrednio, czy w kilka godzin po zalozeniu.

Posmarowanie krazka cienka warstewka galaretki antykoncepcyjnej i wsuniecie go do pochwy jest manipulacja trwajaca zaledwie kilka sekund i zupelnie nieklopotliwa, pod warunkiem, ze pacjentka zostala dokladnie pouczona przez lekarza, jak powinna to robic. Krazek wyjmuje sie rano przy myciu, pamietajac oczywiscie o koniecznosci odczekania osmiu godzin po stosunku. Jezeli na przyklad kobieta wczesniej udaje sie do pracy, wyjmuje go dopiero po powrocie do domu, dluzsze pozostawanie krazka w pochwie nie jest bowiem szkodliwe. Przyzwyczajenie sie do codziennego zakladania krazka staje sie stopniowo nawykiem higienicznym i nie kojarzy sie ze wspolzyciem seksualnym, co ma korzystny wplyw na klimat uczuciowy tych spraw.

Pracujac przez wiele lat w Poradni Swiadomego Macierzynstwa stwierdzilam, ze najlepsze efekty uzyskuje sie uczac kobiety stosowania krazka bezposrednio po rozpoczeciu wspolzycia, poniewaz w tym okresie latwo przyzwyczajaja sie i wlaczaja antykoncepcje do czynnosci odruchowych. Zalecanie natomiast tej metody kobietom dojrzalym, ktore korzystaly juz z rozmaitych sposobow antykoncepcyjnych, rzadko daje dobre rezultaty — w sensie trwalych nawykow.

Istnieje dosc rozpowszechniony poglad, ze zakladanie krazka czy kapturka naszyjkowego uniemozliwia lub utrudnia odbieranie wrazen seksualnych, zdarzaja sie bowiem pojedyncze przypadki, gdy maksymalna wrazliwosc na bodzce erotyczne jest zlokalizowana glownie na powierzchni szyjki macicznej. Kobiety o takich wlasciwosciach nie moga stosowac kapturka naszyjkowego, poniewaz eliminuje on u nich calkowicie odczucia seksualne.

Jak wiemy, zakonczenia nerwow czuciowych, odbierajacych bodzce seksualne, sa w wiekszosci przypadkow rozmieszczone na lechtaczce, wargach sromowych i w przedsionku pochwy oraz na jej przedniej scianie, a w zupelnie wyjatkowych przypadkach ograniczaja sie one tylko do szyjki macicznej.

Krazek ulozony jest w pochwie wzdluz, a nie w poprzek — jak sadzi wiele pacjentek — miedzy tylnym sklepieniem a zachylkiem pochwowo-pecherzowym. Blona kauczukowa okrywa w ten sposob cala szyjke maciczna i przednia sciane pochwy. Poniewaz przednia sciana pochwy i okolica sklepien jest jednym z miejsc wrazliwych na bodzce seksualne, wysuwano zastrzezenia w zwiazku ze stosowaniem krazka, ze znosi on w znacznym stopniu odczucia bodzcow seksualnych przy stosunku.

W wyniku badan kontrolnych kilku tysiecy pacjentek stosujacych zalecone przeze mnie krazki stwierdzilam, ze krazek w zadnej mierze nie zmienia ani nie zmniejsza odczuc seksualnych.

Blona kauczukowa rozpieta jest luzno na sprezynce i w trakcie stosunku przesuwa sie swobodnie po sciankach pochwy i sklepieniach, w zwiazku z czym bodzce dotykowe i ocieranie scianek pochwy nie traca na intensywnosci.

Prawidlowo dobrane i stosowane przy kazdym stosunku krazki i kapturki daja prawie stuprocentowe zabezpieczenie przed ciaza.


W ciagu mojej wieloletniej pracy stwierdzilam zajscia w ciaze pomimo stosowania tych srodkow tylko w przypadkach, gdy:

1) kobieta nie zalozyla krazka tuz przed miesiaczka, bezposrednio po niej lub w czasie miesiaczki bo i takie przypadki sie zdarzaly) liczac, ze sa to okresy nieplodne;

2) nie posmarowala krazka galaretka antykoncepcyjna lub wyjela go wczesniej niz po osmiu godzinach po stosunku;

3) przed zasnieciem nie dodala do pochwy pewnej ilosci galaretki na kawalku waty — przy kilku stosunkach w ciagu nocy zachodzi koniecznosc dodania galaretki z powodu duzej liczby plemnikow. Wsrod kilkunastu tysiecy kobiet stosujacych krazek spotkalam tylko dwukrotnie pary tak plodne, ze zdarzyla sie im ciaza w ciagu kilku lat stosowania krazka pomimo zachowywania wszystkich srodkow ostroznosci. Mozna wiec stwierdzic, ze srodki te daja pewnosc nieomal stuprocentowa, jezeli bedziemy starannie unikac popelniania wyzej wymienionych bledow.


Krazek czy kapturek musi byc dobrany przez lekarza, ale wymaga to tylko jednorazowej wizyty, w czasie ktorej lekarz lub polozna ucza pacjentke, jak nalezy prawidlowo zakladac i wyjmowac krazek lub kapturek. Aby uniknac nieporozumien, zalecalam kazdej pacjentce przed zaczeciem stosowania krazka lub kapturka zalozenie ich na noc i przyjscie na kontrole, aby sie upewnic, ze zaklada je ona dobrze i nie odczuwa zadnych dolegliwosci uciskowych.

Jezeli zachodzila potrzeba, przy kontroli zmienialam rozmiar krazka lub kapturka. Krazek czy kapturek przy prawidlowej konserwacji, to znaczy dokladnym myciu, osuszeniu i talkowaniu po wyjeciu z pochwy, moze sluzyc kobiecie okolo pieciu lat i w tym czasie istnieje tylko problem okresowego zakupu galaretki antykoncepcyjnej czy globulek “Zet" do kapturkow plastykowych.

Nalezy tu ostrzec pacjentki, ze globulek “Zet" nie wolno uzywac do kauczukowych srodkow antykoncepcyjnych (polskie kapturki sa zrobione z plastyku), poniewaz niszcza one chemicznie kauczuk i krazek ulega przedarciu czy peknieciu w bardzo krotkim czasie. Globulki “Zet" mozna stosowac tylko wylacznie z plastykowym kapturkiem naszyjkowym.

Gdyby byly trudnosci z nabyciem galaretki antykoncepcyjnej do krazka, podaje recepte, wedlug ktorej mozna ja zamowic w kazdej aptece: Acidi borici 10,0; Acidi lactici 0,01; Unguen-tum glicerini ad 100,0.Recepta nie wymaga pieczatki lekarskiej.

Warto tu dodac wcale nie dla zartu, ze galaretke, jak rowniez wskazany uprzednio plyn antykoncepcyjny mozna stosowac z powodzeniem przy spierzchnieciach skory rak lub bolesnych peknieciach skory na pietach. Informacja ta moze byc przydatna dla pacjentek zamawiajacych plyn czy galaretke w osrodkach malomiasteczkowych, tym sposobem bowiem udaje sie uniknac ogolnego zainteresowania, w jakim celu zamawia sie tego rodzaju srodki oraz uniknac krepujacych wyjasnien.

Majac wiec mozliwosc otrzymania galaretki w kazdej niemal aptece i obliczajac trwalosc kapturka lub krazka okolo pieciu lat, musimy przyznac, ze srodki te sa bardzo wygodne i nieklopotliwe.

Warto jeszcze dodac informacje dla malzenstw mlodych, ktore miewaja po kilka stosunkow w ciagu nocy. Podkreslam, ze ilosc galaretki antykoncepcyjnej, rozsmarowanej po obu stronach krazka, zabezpiecza calkowicie tylko przy jednorazowym stosunku. Jesli natomiast jest ich kilka, nalezy dodac troche galaretki, nabierajac ja na platek waty i wsuwajac zwiniety do pochwy po ostatnim stosunku przed zasnieciem. Czas wyjecia krazka liczy sie oczywiscie od ostatniego stosunku. Dodatkowa ilosc galaretki zabezpiecza przed zwiekszona liczba plemnikow, a wate wyjmuje sie razem z krazkiem.

Pracujac w poradni staralam sie zorientowac, jaka jest ewentualna szkodliwosc stosowania krazka czy kapturka. Okolo tysiaca pacjentek kontrolowalam dwa razy w roku w ciagu dziesieciu lat.

Badania nie wykazaly ani w pochwie, ani w szyjce macicznej zadnych ujemnych skutkow stosowania krazka lub kapturka, a w przypadku nadzerek czy uplawow plyn glicerynowy dzialal korzystnie, odkazajac pochwe i ulatwiajac gojenie nadzerek. Badania cytologiczne, przeprowadzane w tym czasie, nie wykazaly pojawienia sie zadnych zaburzen komorkowych ani paratypii (tendencje do zlosliwienia nadzerek), w wielu przypadkach natomiast ranki znacznie sie zmniejszaly albo goily.


SRODKI DOMACICZNE I DOUSTNE


Srodki antykoncepcyjne domaciczne znane sa od kilkudziesieciu lat w postaci pierscienia zrobionego ze spiralki zlotej lub srebrnej (krazki Grafenberga) lub obecnie szeroko stosowanej spirali z tworzyw sztucznych, nie podlegajacych trawieniu przez wydzieliny blony sluzowej macicy.

Spirale taka zaklada do macicy lekarz za pomoca specjalnego aplikatora na kilka lat.

Jak dotad nie znaleziono jeszcze odpowiedzi na zasadnicze pytanie, jaki jest mechanizm zapobiegania ciazy przy zalozeniu srodka domacicznego? Czy spirala, lezaca luzno w macicy, nie pozwala na zagniezdzenie sie jajeczka, poniewaz porusza sie swobodnie w jamie macicy, czy tez ocierajac sie o jej sciany powoduje proces zapalny w blonie sluzowej, co utrudnia zajscie w ciaze.

Ostatnimi czasy pojawil sie poglad, ze spirala w jamie macicy moze inicjowac zaburzenia reaktywnosci blony sluzowej macicy na bodzce hormonalne z jajnikow. Proces ten moze uniemozliwic zagniezdzenie sie zaplodnionego jajeczka w macicy.

Walory antykoncepcyjne spirali domacicznej nic przewyzszaja wartosci krazka dopochwowego, a ciaze przy wspolobecnosci spirali w macicy czasami jednak sie zdarzaja. Moim zdaniem, nalezaloby zrezygnowac" ze stosowania jej u kobiet mlodych przed urodzeniem zaplanowanych dzieci, kazdy proces bowiem zaburzajacy zmiany cykliczne w nablonku gruczolowym macicy moze stac sie przyczyna poronienia lub nieprawidlowego przebiegu ewentualnej przyszlej ciazy.

Niektore kobiety stosujace spirale obserwuja wystepowanie przedluzajacych sie i bardzo obfitych miesiaczek ze skrzepami, a czasem rowniez nieregularnych krwawien miedzy miesiaczkowych. Kobiety te nie powinny stosowac spirali.

Spirala domaciczna ma liczne walory, przede wszystkim nie wymaga codziennego zakladania. Wiekszosc kobiet, stosujacych spirale domaciczna, nie odczuwa zadnych dolegliwosci i nie wplywa ona rowniez na ich reakcje seksualne.

W zasadzie jest dosc wygodna w uzyciu, szczegolnie wowczas, gdy nie ma lazienki i utrzymanie higieny osobistej jest utrudnione. Moim zdaniem, z powodzeniem stosowac spirale domaciczna moga kobiety, ktore urodzily juz wszystkie zaplanowane dzieci. Oczywiscie nie powinny one rezygnowac z kontroli lekarskiej co najmniej raz na szesc miesiecy. W przypadku kobiet mlodych zrezygnowalabym raczej ze stosowania tego srodka, majac do dyspozycji mechaniczne srodki dopochwowe, ktore na pewno nie wywieraja zadnego ujemnego wplywu na przyszla rozrodczosc.

Tabletka antykoncepcyjna. Doustna tabletka antykoncepcyjna to marzenie wszystkich kobiet i srodek bliski idealu. Polyka sie raz dziennie mala tabletke przez dwadziescia dni w miesiacu i wszystkie problemy zapobiegania ciazy prze, staja istniec.

Przy tak nadzwyczajnych efektach niewielkie klopoty zwiazane z zakupem i dopilnowaniem zawsze tej samej godziny w ciagu dnia, kiedy nalezy polknac tabletke, sa prawie bez znaczenia. Ale przy stosowaniu tego na pozor dogodnego srodka antykoncepcyjnego nie mozna zapominac o mechanizmie jego dzialania.

Tabletki doustne sa specyfikiem hormonalnym, oddzialujacym na caly uklad gruczolow dokrewnych, jak rowniez na zwiazany z nimi nierozlacznie uklad nerwowy. Oddzialywanie ich siega az miedzymozgowia, gdzie mieszcza sie osrodki dyspozycyjne ukladu nerwowego i hormonalnego.

Neurohormon, wydzielany przez te okolice mozgu, zaprogramowuje czynnosc przysadki mozgowej, nerwowego ukladu wegetatywnego i wszystkich gruczolow dokrewnych. Wspolczesne badania naukowe znajduja sie dopiero u progu poznawania tych mechanizmow. Wiemy o nich, mowiac szczerze, bardzo niewiele.

Tabletki antykoncepcyjne oddzialuja przez miedzymozgowie na przysadke mozgowa w taki sposob, ze zmieniaja zupelnie i odwracaja porzadek hormonalny czynnosci jajnikow. Preparat ten podawany od piatego dnia, liczac od pierwszego dnia miesiaczki, uniemozliwia wzrost pecherzyka jajeczkowego i blokuje wydzielanie estrogenow przez jajniki, powodujac juz w pierwszej fazie cyklu miesiaczkowego luteinizacje (efekt dzialania hormonu cialka zoltego — luteiny), ktora wystepuje normalnie po jajeczkowaniu w drugiej polowie cyklu. Zahamowanie dojrzewania pecherzyka jajeczkowego w jajniku zapobiega wystapieniu owulacji i nie dopuszcza do pojawienia sie jajeczka w macicy. Tabletki bierze sie jeszcze przez kilka dni po terminie jajeczkowania, po czym przerywa sie ich zazywanie i rozpoczyna znowu w piatym dniu po miesiaczce.

Srodek antykoncepcyjny stuprocentowo pewny, poniewaz nie moze zaistniec ciaza tam, gdzie nie ma jajeczka, ale… i tych “ale'1 jest, niestety, wiele. Wiadomo, ze u ludzi, podobnie jak i u zwierzat, estrogeny (hormon pecherzykowy) sa hormonem powodujacym rozszerzanie naczyn krwionosnych w narzadzie rodnym i zwiekszone jego ukrwienie, co wykazaly liczne badania naukowe. Ponadto hormon ten powoduje odnowe komorek nablonka, nie ograniczajac sie tylko do pochwy i narzadow rodnych. Pod wplywem estrogenow odrasta blona sluzowa macicy, zniszczona w okresie miesiaczki, odtwarza sie i zyskuje intensywne ukrwienie nablonek pochwy i drog rodnych (stale zluszczajacy sie w okresie cyklu miesiaczkowego). ponadto estrogeny wplywaja na jedrnosc tkanki podskornej, swiezosc i prawidlowe ukrwienie skory, geste i polyskliwe uwlosienie itp.

Stwierdzono juz dosc dawno, ze zaburzenia hormonalne w sensie niedomogi estrogenowej ida czesto w parze z wypadaniem i lamliwoscia wlosow. Wiadomo rowniez, ze zmiany starcze przejawiajace sie zanikiem i zwiotczeniem tkanek nablonkowych narzadu rodnego, jak i calego ciala, sa wynikiem konczenia sie produkcji estrogenow przez jajnik. Tak mniej wiecej wygladaja skutki zmniejszenia czynnosci estrogenowej w organizmie. Aby zredukowac mozliwie wyzej wymienione zaburzenia, zaczeto dodawac do tabletek doustnych pewne ilosci syntetycznego hormonu estrogenowego. Niewatpliwie lagodzi to nieco skutki dzialania tabletki, ale pojawia sie z kolei problem ujemnego wplywu estrogenow syntetycznych na watrobe i krzepliwosc krwi.

W powyzszych rozwazaniach probuje w formie niezwykle uproszczonej ukazac niewielka czesc skomplikowanych mechanizmow czynnosci neurohormonalnych, a sprawa sie tym bardziej komplikuje, ze wszystkie te mechanizmy sa jeszcze malo zbadane. W tej sytuacji istnieje zawsze niebezpieczenstwo spowodowania uszkodzen, ktorych nie potrafimy leczyc. Pojawiaja sie w poradni coraz czesciej pacjentki stosujace tabletki doustne, u ktorych po kilkunastu miesiacach czy po dwoch, trzech latach stosowania wystepuja powazne zaburzenia miesiaczkowania, az do calkowitego ustania krwawien miesiecznych. Leczenie tych spraw nie jest latwe. Wypadaloby powiedziec kilka slow rowniez o wplywie stosowania tabletek na sprawy seksualne. Zmniejszenie przekrwienia narzadow rodnych wplywa niewatpliwie na slabsze przygotowanie ich do stosunku. Blona sluzowa pochwy zluszczona az do posrednich warstw nablonka, staje sie mniej odporna na otarcia czy uszkodzenia w czasie stosunku, poniewaz brakuje jej grubej warstwy oslaniajacych komorek powierzchniowych. Badania cytohormonalne, wykonywane w trakcie stosowania doustnych srodkow antykoncepcyjnych, wykazuja duze podobienstwo blony sluzowej pochwy do okresu ciazy, co zgadzaloby sie z dlugotrwalym oddzialywaniem cialka zoltego na nablonek, podobnie jak w ciazy.

U duzej liczby kobiet, stosujacych przez wiele lat srodki doustne, zaczyna zanikac poped plciowy, na co skarzyly mi sie niektore pacjentki. Jedna z nich stwierdzila z humorem:

“Rzeczywiscie nigdy nie zachodzilam w ciaze, ale nie wiem, po co to robimy, poniewaz zupelnie stracilam ochote do wspolzycia".

Nierzadko pacjentki w pierwszych miesiacach stosowania srodkow doustnych obserwuja u siebie wzrost napiecia seksualnego. Sadze, ze jest to zwiazane z ustaniem momentu hamujacego, strachu przed niepozadana ciaza. Ale procesy hormonalne i tkankowe, zachodzace w organizmie przy dlugo, trwalym stosowaniu srodkow doustnych, przemawialy raczej za pierwszym aspektem sprawy.

W chwili obecnej tabletki sa srodkiem stosowanym powszechnie na calym swiecie, nawet i w celach leczniczych przy niektorych schorzeniach ginekologicznych. Jestem jednak przekonana, ze hormonalne srodki doustne stana sie w przyszlosci tylko jedna z wielu metod, z ktorych zrezygnuje sie po znalezieniu lepszych rozwiazan.

W chwili obecnej, niestety, nie mamy wielkiego wyboru i kobiety, majace z tych czy innych, wzgledow zastrzezenia do proponowanych przeze mnie w tym rozdziale roznych srodkow antykoncepcyjnych, stosuja tabletki. Przypominam tu jeszcze, ze aby uniknac najbardziej przykrych komplikacji, na ktore zreszta zwraca uwage nasza literatura przedmiotu, nalezy przed rozpoczeciem stosowania tabletek koniecznie zrobic badania czynnosci watroby i krzepliwosci krwi. Nie wolno bowiem stosowac tabletek kobietom po przebytej zoltaczce zakaznej lub cierpiacym na dolegliwosci watroby, a takze majacym zwiekszona krzepliwosc krwi. Nie powinny rowniez stosowac tabletek kobiety ze sklonnoscia do zaburzen miesiaczkowych typu opozniania sie czy dluzszych przerw, poniewaz dolegliwosci te moga sie nasilic az do calkowitego ustania miesiaczki (oczywiscie mowa tu o stosowaniu tabletek w celach antykoncepcyjnych, a nie leczniczych, poniewaz w tym przypadku decyduje lekarz).

Zachecac do stosowania tabletek nikogo nie trzeba, poniewaz sa one rzeczywiscie bardzo wygodne w uzyciu i stuprocentowo zapobiegaja ciazy. Powtorze jeszcze uwage o samej technice ich stosowania, a mianowicie, gdy zaczynamy stosowac tabletki, poczynajac od piatego dnia, liczac od pierwszego dnia miesiaczki, nieplodnosc zaczyna sie dopiero po dziesiatej tabletce, to znaczy od pietnastego dnia cyklu miesiaczkowego, liczac od pierwszego dnia ostatniej miesiaczki. I druga uwaga: po przerwaniu stosowania tabletek plodnosc ogromnie sie zwieksza, i jezeli kobieta nie zabezpieczy sie w inny sposob, natychmiast zachodzi w ciaze, a nierzadko w ciaze mnoga.


IX
Ciaza i seks

TO TRZECIE


Pojawienie sie trzeciej istoty miedzy dwojgiem kochajacych sie ludzi zawsze staje sie zrodlem wielu nowych problemow, a nierzadko komplikacji.

Sama decyzja powolania na swiat dziecka moze byc wynikiem najroznorodniejszych motywacji. Wiele kobiet na przyklad sadzi, ze zajscie w ciaze i przyjscie na swiat dziecka stanie sie momentem wiazacym l stabilizujacym milosc. Rozumowanie takie jest najzupelniej bledne.

Kobieta nieomal w kazdym momencie swego zycia marzy o dziecku i macierzynstwo jest zawsze istotnym watkiem jej dobrego samopoczucia i rownowagi psychicznej. W wieku dzieciecym pragnienia te zaspokajaja rozliczne lalki, misie, wreszcie domowe zwierzeta, pieski, kotki Itp.

Widzimy niejednokrotnie, jak kilkuletnie dziewczynki laduja z zapalem kocie czy psiaka do lalczynego wozka, okrywaja, woza, lulaja zupelnie na wzor matki pielegnujacej dziecko.

W wieku mlodzienczym zakochanej dziewczynie dziecko wydaje sie sprawdzianem i jak gdyby ostatnim slowem wyrazajacym jej milosc. W wieku srednim jest bodzcem do pracy, zrodlem marzen i ambicji macierzynskich oraz dopelnieniem tresci jej zycia, wypoczynku oraz chwil odprezenia. W starosci nierzadko wnuczek czy wnuczka staje sie dla babci glowna radoscia zycia i — jak mowi tradycja — zawsze bardziej kochamy swoje wnuki, niz niegdys kochalismy swoje dzieci. Moze jest to wynikiem splycenia nurtu zycia i zawezenia zainteresowan, moze tesknoty do dziecinstwa, zdrowia i piekna mlodosci? Ktoz to wie?…

Calkowicie inaczej wygladaja te sprawy w oczach mezczyzny. W wieku dzieciecym i mlodzienczym chlopiec jest nieslychanie zaabsorbowany poznawaniem i penetracja zycia, sportem, osiaganiem dziesiatkow nieraz bardzo skomplikowanych celow, ktore sobie stawia. Potem przychodzi zainteresowanie kobietami, decyzja zawarcia malzenstwa, urzadzenia sie, oczywiscie mieszkanie, a potem podroze i wycieczki krajowe, zagraniczne — wszystko to sprawia mu wiele emocji, pochlania rowniez mase energii, koniecznej do zorganizowania srodkow materialnych.

Wreszcie po osiagnieciu juz zaprojektowanego przez siebie statusu zyciowego, przeszedlszy przez okres pierwszych szalenstw w milosci, mezczyzna wchodzi w faze spokoju oraz wzglednej stabilizacji. Wowczas dochodzi do wniosku, ze przydaloby sie miec dziecko, szczegolnie, ze znajomym i przyjaciolom zaczynaja przychodzic na swiat synowie i corki. Wtedy wlasnie pojawia sie chec posiadania — przewaznie syna. Mezczyzna pragnie znalezc w nim wspoltowarzysza do realizacji swoich meskich zamilowan i zainteresowan, a takze czasem siega w przyszlosc, przelewajac nierzadko czesc nie spelnionych pragnien swego zycia na osobe dziecka.

Chec posiadania syna nie jest regula, jesli chodzi o mezczyzn, chociaz wystepuje znacznie czesciej niz pragnienie corki Mezczyzni o charakterach bardzo meskich, ktorzy w calym swym zyciu lubia rozpieszczac kobiety i byc przez nie adorowani, wola raczej corki i zwykle sa z nimi potem w doskonalym kontakcie, gleboko zaangazowani uczuciowo.

Sadzac z tej krotkiej charakterystyki, u mezczyzny pragnienie posiadania dziecka pojawia sie najczesciej dopiero po trzydziestce. Oczywiscie istnieja wyjatki, a wiec chlopcy o duzym instynkcie opiekunczym, tacy, ktorzy lubia dzieci i zawsze pragna miec ich cala gromadke.

Roznice w podejsciu kobiety i mezczyzny do checi posiadania dziecka daja nam odpowiedz, dlaczego w wielu sytuacjach to trzecie nie jest elementem wiazacym dwoje ludzi, a szczegolnie w pierwszym okresie milosci i malzenstwa moze zniszczyc milosc i rozbic malzenstwo.

W tych z grubsza naszkicowanych ramach mieszcza sie dwa zasadnicze problemy: ciaza u kobiety niezameznej oraz wybranie momentu najwlasciwszego do urodzenia dziecka w malzenstwie.

Wiele mlodych kobiet zakochanych bez pamieci czesto pierwsza miloscia probuje, kierujac sie zdrowym instynktem milosci, jak najscislej przywiazac do siebie mezczyzne. Wiele jui pisalam o rozmaitych obliczach, jakie ukazuje nam milosc; okresy oczarowania i uniesienia uczuciowego przeplataja sie z okresami mniejszego zainteresowania, jak gdyby chlodu i oddalania sie od siebie.

Kobieta z niepokojeni obserwuje odplywy uczuciowe i seksualne u mezczyzny. Instynktownie pragnie utrzymac go przy sobie za wszelka cene. Jezeli podejdzie do sprawy rozwoju uczuc spokojnie i z rozwaga, to niewatpliwie zauwazy, ze okresowe ochlodzenia nie oznaczaja konca milosci, a sa tylko kolejnymi stopniami w jej rozwoju.

Znacznie gorzej przedstawia sie sprawa, gdy milosc nie jest miloscia, tylko porywem zmyslow i konczy sie wraz z ich zaspokojeniem. Partner w takim wypadku nie szuka towarzystwa kobiety na stale i nie chce sie z nia wiazac, przewidujac z gory, ze odejdzie. Kobieta widzac ochlodzenie uczuc partnera i oddalanie sie od niej nierzadko decyduje sie na ciaze jako na ostateczny argument, ktory zmusi go — jak sadzi — do pozostania.

Dawnymi czasy, gdy wiekszosc kobiet byla na wylacznym utrzymaniu mezczyzny lub rodzicow, ciaza stawala sie dla kobiety niezameznej sytuacja dramatyczna. W Srodowiskach ludzi zamoznych i wplywowych mezczyzna najczesciej musial zaslubic kobiete, ktora zaszla z nim w ciaze, co oczywiscie, choc bylo sprawa honoru, nie stawalo sie wcale rekojmia szczesliwego malzenstwa, a raczej wrecz odwrotnie.

Jezeli dziewczyna pochodzila z rodziny ubogiej, ktora nie miala mozliwosci jej bronic, reguly postepowania byly rownie okrutne, jak i proste: musiala opuscic dom, ktory okryla hanba, poniewaz zeszla na zla droge — jak to wowczas okreslano. Byla napietnowana i z taka kobieta nikt sie potem nie chcial zenic.

Obecnie, gdy wiekszosc kobiet jest zawodowo samowystarczalna i potrafi utrzymac siebie i dziecko, sytuacja nie zawsze wyglada tak dramatycznie, ale postepowanie mezczyzn do dzis dnia niewiele sie zmienilo. Czasami jeszcze poczucie odpowiedzialnosci czy obowiazku zmusza ich do malzenstwa i stworzenia dziecku rodziny. Malzenstwo takie jednak wymuszone okolicznosciami nigdy nie bedzie tym, czym mogloby byc przy swiadomej decyzji dwojga ludzi. W wiekszosci wypadkow Jednak mezczyzna znika, wystraszony niepozadanymi obowiazkami i czesto trudno nawet uzyskac od niego alimentacje dla dziecka. Pomimo ze zycie stale pokazuje nieskutecznosc tego rodzaju argumentow w celu podtrzymania konczacej sie milosci, kobiety ciagle jeszcze probuja

“zlapac mezczyzne na dziecko", chociaz nic z tego nie wychodzi, a wszystkie ciezary spadaja w koncu na barki matki.

Trzeba zrozumiec, ze milosc, ktora nie zdala jeszcze proby zycia i nie stala sie trwala i swiadoma wiezia laczaca dwoje ludzi, rozpada sie, a nie umacnia, z chwila pojawienia sie dziecka.

Podobnie sprawa wyglada w malzenstwie, chociaz formalnie ma to mniejsze znaczenie, odgrywa natomiast bardzo duza role w dziedzinie uczuciowej. Jak juz wspominalam niejednokrotnie w poprzednich rozdzialach, pierwsze lata milosci i malzenstwa to trudny okres zzywania sie i dopasowania wzajemnego dwojga ludzi, tak roznych jak tylko moze roznic sie mezczyzna i kobieta.

Stworzenie sobie wspolnych zainteresowan, uzgodnienie charakterow, obustronne ustepstwa na korzysc wspolpartnera dla stworzenia spokoju i harmonii w malzenstwie wymagaja wiele czasu i dobrej woli obojga mlodych. Dochodza tu intymnosci stalego wspolzycia fizycznego, ktore rowniez wymaga czasu, aby w pelni rozkwitlo.

Nie wolno takze zapominac o tym, ze w okresie ciazy i pierwszych miesiacach po porodzie konieczne jest kilkumiesieczne zaniechanie wspolzycia. Poziom zainteresowan seksualnych kobiety w tym czasie, szczegolnie w pierwszym roku po porodzie, znacznie spada, poniewaz jest ona wyczerpana porodem i obciazona masa dodatkowych obowiazkow.

Nierzadko w mojej praktyce lekarskiej przychodzili mezowie proszac o porade. Stwierdzali, ze malzenstwo ich dotad dobrane i bardzo zgodne seksualnie nagle sie zepsulo. Zona wyraznie unika wspolzycia, znajdujac byle pretekst, a jezeli wreszcie dochodzi do tych spraw, przebiega wszystko bez entuzjazmu. Nie ma co mowic o jakiejkolwiek inicjatywie z jej strony. Sprawy seksu przestaly w ogole wchodzic w rachube, a zachecanie jej wymaga mnostwa energii j daje mizerne efekty. W rozmowie z zona dowiadywali sie, ze nagle wygaslo u niej calkowicie zainteresowanie do wspolzycia. Ponadto — stwierdzali — chyba choruje na spiaczke, poniewaz moze zasnac niemalze o kazdej porze dnia i nocy, gdy chocby na chwile sie polozy. Po prostu lozko stalo sie dla niej jedynie symbolem upragnionego snu i wypoczynku.

Po rozmowie z obydwojgiem malzonkow i dokladnej analizie ich trybu zycia okazuje sie. ze zona karmi dziecko, kapie, przewija, chodzi z nim na spacer, pierze pieluszki, ubranka, prasuje, zeby wszystko bylo swieze i czyste. Ponadto wstaje kilkanascie razy w nocy, bo dziecko zle soi, placze, budzi sie, nie mowiac juz o wielokrotnym przewijaniu. Oczywiscie duzo dzieci przesypia spokojnie swoje szesc, osiem godzin w ciagu nocy i nawet nie wymaga przewijania, ale nie jest ich duzy odsetek. Po nocy przespanej jak zajac pod miedza, poniewaz matka stale nadsluchuje, czy dziecko nie marudzi, albo sprawdza, czy sie nie odkrylo, przychodzi nastepny dzien wypelniony obowiazkami od switu do poznej nocy. Czesto maz dodaje:

“Przeciez ona jest na urlopie macierzynskim, a ja ciezko pracuje na utrzymanie rodziny".

I tu trzeba wyjasnic mezowi, ze urlop macierzynski jest wypoczynkiem po trudach i ubytku sil oraz zdrowia zwiazanego z ciaza, porodem i karmieniem, a praca i obowiazki domowe, ktore znacznie sie zwiekszyly z chwila pojawienia sie dziecka, musza byc podzielone miedzy dwoje.

Przeciez poza dodatkowymi obowiazkami pozostaje jeszcze prowadzenie gospodarstwa dla calego domu, zakupy, przygotowanie posilkow, utrzymanie porzadku w domu i wiele innych prac.

Gdy zwraca sie do mnie zmordowana zona z zalami na nadmiar temperamentu malzonka, czesto polzartem daje jej nastepujaca recepte: po calym dniu pracy radze polozyc sie spac w drugim pokoju, a meza na kilka nocy zostawic razem z dzieckiem. Niech wstaje, zagrzeje rumianek, przewinie pare razy, a na pewno z duzo wiekszym zrozumieniem odniesie sie, po kilku nocach, do zmeczenia i stalej sennosci zony.

Naprawde — radze zasadnicza zmiane podzialu obowiazkow, Zona gotuje, kupuje, sprzata (w czym oczywiscie maz moze jej troche pomagac), a maz pracuje. Opieka nad dzieckiem musi byc natomiast uczciwie podzielona, tak aby kobieta nie byla wyczerpana do ostatecznosci i co za tym idzie, calkowicie “wyprana" z zainteresowan seksualnych. Maz natomiast, przy dodatkowym obciazeniu czescia spraw zwiazanych z opieka nad dzieckiem, nie bedzie kipial nadmiarem temperamentu.

Proponuje mlodym parom zglaszajacym sie z klopotami do poradni nastepujacy podzial zajec przy dziecku: zona robi zakupy, gotuje dla niemowlecia, ewentualnie karmi je, przewija, wychodzi na spacer (to moze rowniez robic maz, poniewaz ruch na swiezym powietrzu po przyjsciu z pracy dobrze mu zrobi, ale dziecko powinno raczej wychodzic na powietrze przed poludniem na slonce), a takze pierze i prasuje ubranka dziecka. Maz pierze pieluchy zebrane z calego dnia. Ponadto do obowiazkow ojca powinna nalezec kapiel dziecka, poniewaz przyzwyczaja go do intymnego kontaktu z maluchem i oswaja go z nim w sytuacji, gdy dziecko jest najmilsze, najladniejsze i zwykle rozdokazywane. Oczywiscie doswiadczona mama rowniez czuwa przy tych zabiegach, podajac ubranka, mydlo czy reczniki. Trzeci obowiazek ojca to czuwanie co druga noc przy dziecku na zmiane z matka, aby kobieta mogla sie wyspac. I czwarty obowiazek: dlugi przedpoludniowy spacer niedzielny, gdy matka przygotowuje obiad i zajmuje sie swoja toaleta oraz zabiegami kosmetycznymi, aby nie wygladac jak obdarty i zaniedbany kocmoluch w okresie, kiedy z wielu wzgledow malzenstwo przezywa ciezka probe.

Przy tej okazji zwracam malzonkowi zartobliwie uwage, ze hurysy w haremie sa wprawdzie zawsze spragnione milosci i pelne temperamentu, ale przez caly dzien leza, chrupia slodycze, plotkuja, a wieczorami wypoczete i pelne entuzjazmu witaja pana i wladce. Kobieta przemeczona i niedospana nigdy nie bedzie dobrym partnerem w milosci.

Wracajac do naszych rozwazan, nie trzeba zapominac o donioslosci prawidlowego zapobiegania ciazy, szczegolnie w pierwszych latach malzenstwa l miedzy kolejnymi porodami.

Ciaza i dziecko przychodzace nieplanowo, zbyt wczesnie, zanim malzonkowie osiagna pelna dojrzalosc uczuc i zmyslow, zanim stworza sobie konieczne, przyzwoite warunki mieszkaniowe i materialne, pozwalajace zdecydowac sie na dziecko, moga stac sie duzym problemem i spowodowac powazny kryzys w malzenstwie. Wszystkie wymienione wyzej mankamenty staja sie przyczyna nieporozumien, a gdy do tego jeszcze kobieta zmeczona i przepracowana przestaje dbac o siebie, powstaja idealne wrecz warunki do pojawienia sie na horyzoncie zniecheconego mezczyzny drugiej kobiety. Bywa, ze konflikt taki konczy sie rozwodem. A przeciez rozwod w chwili, gdy kobieta i dziecko wymagaja jak najwiekszej opieki oraz troskliwosci, staje sie dla nich wielkim nieszczesciem i katastrofa zyciowa.

Mozna by zapytac: “Co znaczy dojrzalosc uczuc i zmyslow? Kiedy ona przychodzi i jak sie mozna o tym dowiedziec?".

Przychodzi wtedy, gdy mlodzi upewnia sie juz, ze potrafia uczynic sie szczesliwymi w kazdej dziedzinie zycia: zaspokajajac serce, porywy zmyslow i dajac pelna satysfakcje z posiadania takiego towarzysza zycia… Kiedy juz swiadomosc tego wszystkiego nie wystarcza… Pomimo pelni rodzi sie pustka. Czegos tu brak, daja o sobie znac pierwsze objawy znudzenia stala pogoda, harmonia, rozrywkami. Wtedy zwykle pojawia sie u obydwojga pragnienie dodania do wspolnego zycia czegos, co uczyni je pelniejsze, co stanie sie zrodlem ciagle nowych doznan dla dwojga kochajacych sie ludzi — wtedy nie tylko poczyna sie dziecko, ale w kobiecie budzi sie matka, a w mezczyznie — ojciec.

Nie najwazniejsze bywa i to. czy urodzi sie syn, czy corka, bo oboje pragna po prostu dziecka.

Nierzadko jednak i plec dziecka bywa problemem, a czasem nawet niemalym, chociaz ostatnio chyba coraz mniejszym.

Juz w czasach starozytnych zastanawiano sie niejednokrotnie, co wplywa na to, jaka bedzie plec dziecka. Hipokrates, ojciec medycyny, twierdzil, ze “z produktow plciowych lewego jadra lub jajnika powstaja osoby pici zenskiej, z prawych zas — meskiej". Arystoteles zauwazyl, ze bardzo mlode i starzejace sie pary plodza corki.

W Polsce interesuje sie tym zagadnieniem doktor Franciszek Benendo. W 1965 roku w swej pracy doktorskiej stwierdzil on na podstawie wieloletnich badan, ze chlopcy rodza sie wtedy, gdy stosunek zapladniajacy ma miejsce na dzien przed IUD w dniu jajeczkowania, dziewczynki natomiast na trzy do pieciu dni przed jajeczkowaniem. Istnieje mozliwosc naukowego poparcia tej hipotezy, poniewaz plemnik z chromosomem Y — typ meski ma mala glowke z niewielka iloscia chromatyny, a plemnik z chromosomem X — typ zenski ma wydluzona glowke i wielka ilosc chromatyny w jadrze.

Jezeli stosunek odbedzie sie na kilka dni przed jajeczkowaniem, plemniki z chromosomem Y — meskie w ciagu kilku dni dzielacych je od spotkania z jajem gina jako biologicznie slabsze, a do zaplodnienia sa jeszcze zdolne tylko plemniki z chromosomem X — zenskie, biologicznie silniejsze.

W zwiazku z tym, jezeli zaplodnienie nastapi na dzien przed lub w terminie owulacji, rowne szanse maja plemniki meskie i zenskie, ale zwykle wyscig do jaja wygrywaja plemniki meskie, poniewaz sa drobniejsze, z mniejsza glowka, wiec szybciej i wczesniej docieraja do jaja niz plemniki zenskie i rodzi sie chlopiec. Profesorowie Schettles i Klegman z USA stwierdzili, ze stosunki w czasie lub w przeddzien jajeczkowania daja w osiemdziesieciu procentach chlopcow, a na trzy do pieciu dni przed jajeczkowaniem — dziewczynki Badania te potwierdzily odkrycie doktora Benendy.

Istnieje prawdopodobienstwo, iz wyniki tych doswiadczen stwierdzaja pewne prawidlowosci, warto wiec sprobowac, gdy chcemy miec koniecznie syna lub corke.


Na marginesie sprawy warto podkreslic, ze plec dziecka uzalezniona jest wylacznie od tego, czy plemnik ma chromosom X czy Y — jaja sa wszystkie jednakowe. Nie ma wiec najmniejszych podstaw do robienia zonie wyrzutow, ze rodzi samych synow albo same corki, poniewaz sprawa ta zalezy wylacznie od plemnikow meza.

Na zakonczenie powyzszych rozwazan podaje, jak technicznie mozna wyliczyc, by urodzil sie syn lub corka, oznaczajac wlasciwy dzien, strzalka na wykresie pomiarow cieploty porannej (technika wykonywania tych pomiarow byla podana szczegolowo w rozdziale o antykoncepcji).

Wspominalam juz, ze okres ciazy i pierwszych miesiecy po porodzie jest z wielu wzgledow okresem trudnym dla malzenstwa i nalezy zwrocic uwage na dwa zasadnicze problemy. Jeden z nich to odciazenie fizyczne i nerwowe wyczerpanej zony — i to dotyczy meza, drugi to obowiazki zony, ktora musi w tym okresie byc szczegolnie ostrozna, aby w pora zapobiec mogacym sie pojawic komplikacjom malzenskim.

Wiele kobiet uwaza, iz okres ciazy jest tak przykry, pelen dolegliwosci i wszelkiego rodzaju niewygod, ze maz powinien nosic je bez przerwy na rekach i zachwycac sie nimi, chocby z tego wzgledu, ze ponosza wszystkie fizyczne klopoty zwiazane z przyjsciem na swiat dziecka. Niestety, mezczyzni nie sa tak sklonni do rozpieszczania swoich ciezarnych zon, jakby one sie tego spodziewaly, chociaz roznie bywalo z tymi 'prawami w innych kulturach. Istnieje zwyczaj, zwany

“kuwada", ktory polega na tym, ze maz ciezarnej odczuwa rozne jej dolegliwosci, jak zgaga, bole krzyza itp., a wszystko to konczy sie zwykle z chwila urodzenia dziecka. Istota tych obyczajow jest oficjalne potwierdzenie ojcostwa. Spotyka sie je w kulturach staroindianskich, a takze u niektorych szczepow afrykanskich.


W Peru mezowie doprowadzili ten mily" zwyczaj az do pewnej przesady, przejmujac na siebie calkowicie role kobiety ciezarnej. Malo, ze odczuwaja wszelakie dolegliwosci w czasie ciazy, ale rowniez rodza razem z zona, przy czym zona rodzi w pozycji stojacej, przewaznie milczac, a maz lezy w poslaniu i krzyczy, ile tylko moze. Wszyscy sasiedzi bardzo mu wspolczuja, a po porodzie skladaja gratulacje w zwiazku z narodzeniem dziecka. W trzy dni po porodzie zona wstaje l idzie w pole do pracy, a maz lezy przez szesciotygodniowy okres zwyczajowego pologu i kaze sie obslugiwac tak zonie, jak i otoczeniu. Wydaje mi sie, ze troskliwosc peruwianskich malzonkow o swe ciezarne zony jest juz moze zbyt daleko posunieta.

Nasi mezowie rozpieszczani w pierwszych latach malzenstwa, chwaleni i nianczeni jak dzieci, bo typowym stylem milosci kobiecej jest zawsze styl troche macierzynski, nagle znajduja sie w sytuacji, gdy na horyzoncie pojawia sie grozny konkurent do uczuc kobiety.

Czesto konflikt rodzi sie z rzeczy bardzo drobnych. Na przyklad kobieta odczuwa w ciazy nagle checi na rozne potrawy, owoce czy jarzyny, czasem w danym sezonie bardzo drogie. Maz kupuje niewielka ilosc ze wzgledu na budzet domowy, a zona konsumuje wszystko z zapalem, nie zostawiajac mu ani troszke, chocby na sprobowanie. Tu juz pojawiaja sie pierwsze malenkie zarodki nieporozumien i wzajemnych pretensji, ktore z czasem rosna i rosna, nabierajac niebezpiecznych rozmiarow.

To na pozor nic nie znaczace niedopatrzenie czy podswiadoma zabieranie rzeczy lepszych i wartosciowszych dla dziecka, bo przeciez, my juz jemy we dwoje", powoduje u meza wrazenie, ze zostaje odsuwany na drugi plan. Takie i tym podobne na pozor niewazne sprawy rozbudowuja stopniowo w psychice meza przekonanie, ze zona juz go nie kocha, ze „to dziecko" zaczyna byc wazniejsze.

Podobny efekt wywoluje zmniejszenie czulosci i pieszczotliwosci, poniewaz: „jestem zmeczona, zle sie czuje, jest mi mdlo". Kojarzenie objawow zlego samopoczucia z gestami niecheci dc meza budzi w nim zal i pretensje do zony, zazdrosc i niechec do dziecka. Pomalu i niezauwazalnie dziecko zaczyna byc w jego oczach nie upragnionym dotad synkiem czy coreczka, ale intruzem, ktory odsuwa go od zony.

Znacznie rozsadniejsze od jeczenia, biadan i robienia awantur beda skargi i zale slabej kobiety, ktorym towarzyszy przytulanie sie, szukanie opieki i czulosci u meza, bo przeciez tylko on potrafi ja pocieszyc, uspokoic i obronic przed przykrymi problemami zyciowymi. Takie postawienie sprawy nie powoduje u mezczyzny uczucia odepchniecia i niedosytu uczuciowego, budzi natomiast dodatkowa serdecznosc i opiekunczosc oraz poczucie odpowiedzialnosci za ich troje.

Druga sprawa, majaca zupelnie zasadnicze znaczenie w okresie ciazy, jest wyglad zewnetrzny kobiety. Nie mozna opuszczac rak i dochodzic do wniosku, ze i tak jestem brzydka i znieksztalcona, wiec nie ma co sie stroic i dbac o siebie. Jest to z gruntu bledne przekonanie. Oczywiscie, jezeli kobieta chodzi w sukienkach, ktore wprost pekaja na niej i opinajac sie brzydko, podkreslaja znieksztalcenie figury, gdy wlosy ma w strakach, rece nie wypielegnowane, chodzi bez makijazu i jest wyraznie zaniedbana w stosunku do swojego normalnego wygladu, to w najbardziej lekkomyslny sposob psuje sobie wiekszosc szans zyciowych w tym okresie.

Wlasnie zmniejszenie walorow fizycznych przez nature nalezy maksymalnie i z wielka starannoscia wyrownywac i nadrabiac, tak aby maz (mezczyzni sa mniej spostrzegawczy od kobiet, jesli chodzi o wyglad zewnetrzny) nie zauwazyl roznicy albo, jesli to mozliwe, nawet zwrocil uwage (mozna to sprytnie podsunac) na wyjatkowe zadbanie i ladny wyglad zony i stwierdzil, ze potrafi ona w kazdej sytuacji byc interesujaca i ponetna. A wiec: kosmetyczka, fryzjer i przede wszystkim krawcowa. Ubranie powinno w tym okresie nie tylko maskowac ciaze, ale rowniez byc dobrane odpowiednio do stylu i sylwetki. Kobiety bardzo „kobiece"' powinny dodac koronek, falbanek, marszczen, wybierac materialy jasne i kwieciste zacierajace deseniami ksztalt figury i starac sie, aby sukienki mialy zawsze swiezy kolnierzyk czy barwny szalik lub inne akcenty ozdobne, przyciagajace spojrzenie, a tym samym odwracajace uwage od zmienionych ksztaltow.

Kobiety w typie chlopiecym powinny nosic raczej spodnie ze specjalnie wszyta, zapinana na bokach klapa na brzuchu, ktora pozwala stosownie do potrzeb poszerzac obwod w pasie. Do takich spodni mozna nosic kasaki, mini-sukienki czy dlugie bluzki luzno spadajace do bioder i maskujace talie. Elegancja kobiety starannie maskujacej objawy ciazy prowadzi do tego, ze maz chetnie pokazuje sie z nia wszedzie, w miejscach publicznych i w towarzystwie, nie czujac sie skrepowany jej wygladem.

Nigdy kobieta nie moze zapominac, ze mezczyzna patrzy przede wszystkim oczyma otaczajacych go ludzi i bardzo sobie ceni zachwyty i pochwaly otoczenia, podziwiajacego elegancje zony. Niewatpliwie dbalosc o sprawy wygladu zewnetrznego przy rozlicznych dolegliwosciach ciazy jest czesto bardzo me-cz4ca, ale jest to rzecz absolutnie konieczna, ktora procentuje wysoko w dalszym pozyciu malzenskim.


HARMONIA SEKSUALNA


Nastepnym niezwykle waznym elementem harmonii malzenskiej w okresie ciazy i karmienia jest sprawa wspolzycia seksualnego. Jak juz wspomnialam, istnieje w ciazy wiele okolicznosci, w ktorych wspolzycie normalne jest niewskazane i niemozliwe; dlatego ciaza jest jednym z okresow, kiedy przydaje nam sie nauka pieszczot z okresu narzeczenstwa, „petting", czyli wszelkie formy pelnego zaspokojenia seksualnego poza stosunkiem.

Rozmaicie ksztaltuje sie poped seksualny u kobiet ciezarnych, w zaleznosci od przebiegu ciazy ' jej okresu. Niektore kobiety skarza sie lekarzowi, ze odczuwaja bole przy orgazmie w pierwszych tygodniach ciazy, inne — szczegolnie z niedorozwojem narzadow rodnych — odkrywaja nagle w sobie uspiona dotad intensywna pobudliwosc seksualna. Sa to kobiety, ktore rozwijaja sie w pelni i zaczynaja odczuwac rozkosz przy stosunku dopiero w okresie pierwszej ciazy. Przyczyna naglej zmiany lezy w znacznym zwiekszeniu u krwawienia pochwy i macicy w przebiegu ciazy, co rozwija oraz poprawia slabo dotad dzialajacy mechanizm doplywu krwi w czasie stosunku i umozliwia osiagniecie orgazmu. Intensywne ciazowe przekrwienie narzadow rodnych kobiety az do konca siodmego miesiaca ciazy pozwala tym wlasnie kobietom przezywac nie tylko pierwsze orgazmy w ich zyciu, ale nawet i po kilka w czasie jednego stosunku.

A jak wygladaja sprawy wspolzycia w ciazy w swietle badan naukowych, fizjologii, biologii itp.?

Masters i Johnson prowadzili badania nad przebiegiem stosunku rowniez i u kobiet ciezarnych. Stwierdzili dosc wyrazne roznice miedzy kobietami ciezarnymi i nie ciezarnymi w przebiegu poszczegolnych okresow pobudzenia seksualnego w trakcie stosunku.

Pierwsza faza stosunku — faza pobudzenia — przebiega ze znacznie wiekszym przekrwieniem sromu i pochwy, poniewaz przekrwienie wystepujace normalnie przy stosunku naklada sie na stale przekrwienie narzadow w zwiazku z ciaza. Obrzek i zwiekszone przekrwienie scianek pochwy w znacznym stopniu wzmaga zwilzenie pochwy. Plynna wydzielina w fazie pobudzenia u ciezarnej jest mniej wiecej o jedna trzecia obfitsza niz poza ciaza. Zwiekszone przekrwienie narzadow rodnych, sprzyjajace podnieceniu seksualnemu, trwa normalnie przez cala daze. Sluzy ono glownie przemianom zachodzacym w macicy i pochwie. Procesy te rozpulchniaja je i zwiekszaja elastycznosc, umozliwiajac porod.

Przypominamy sobie, ze u kobiety nieciezarnej w fazie pobudzenia szyjka maciczna wydziela duze ilosci sluzu. W okresie ciazy szyjka jest zamknieta (chroni plod) i sluzu nie wydziela, ale niedobor ten calkowicie wyrownuje intensywne zwilzanie scianek pochwy.

W nastepnej fazie — plateau — u kobiety wystepuje zwezenie dolnego odcinka pochwy, stawianie sie macicy oraz silne przekrwienie wiezadel krzyzowo-macicznych. U kobiety ciezarnej w miare zaawansowania ciazy rosnie przekrwienie i pogrubienie scianek pochwy, a zwezenie dolnego odcinka pochwy dochodzi do siedemdziesieciu pieciu procent swiatla, a U wielorodek nieraz calkiem sie zamyka. Stawianie sie macicy w czasie orgazmu i przekrwienie wiezadel krzyzowo-macicznych staje sie w ciazy pod koniec trzeciego miesiaca i pozniej stanem normalnym, poniewaz macica jest stale wyprostowana, a wiezadla przekrwione, i w tej sytuacji nic sie nie zmienia.

W fazie orgazmu w pierwszych dwu trymestrach ciazy wystepuja dosc wyrazne jeszcze skurcze pochwy, w ostatnich trzech miesiacach pochwa jest tak zmieniona, ze nie widac juz zadnej roznicy w czasie skurczow.

Wiadomo z opisu przebiegu stosunku u kobiety nie ciezarnej, ze w fazie orgazmu wystepuje skurcz macicy. Daje sie on rowniez obserwowac u kobiet ciezarnych, a szczegolnie w ostatnich trzech miesiacach ciazy skurcz taki utrzymuje sie nit raz do jednej minuty. Czasami w czasie tak dlugiego skurczu cichnie tetno plodu, ale nie zaobserwowano u niego zadnych z tym zwiazanych ujemnych skutkow. Macica w zaawansowanej ciazy po skurczu w fazie orgazmu czesto przejawia zwiekszona kurczliwosc, napinajac sie potem regularnie jeszcze przez pol godziny. Skurcze te uspokajaja sie stopniowo bez zlych skutkow dla przebiegu ciazy.

Faza odprezenia u kobiet ciezarnych rozni sie nieco od tej fazy u kobiet nie ciezarnych, poniewaz duze przekrwienie narzadow rodnych bardzo opoznia i zwalnia odplyw dodatkowej krwi.

W zwiazku z tym podniecenie seksualne utrzymuje sie dosc dlugo po stosunku i jak twierdza kobiety — w calosci przezycia sa znacznie intensywniejsze niz poza ciaza. Tak wyglada w skrocie przebieg stosunku u kobiet ciezarnych opisany przez Mastersa i Johnson.

Orgazm i wspolzycie seksualne u zdrowych kobiet nie wywieraja zadnego szkodliwego wplywu na przebieg ciazy. Niektore pacjentki skarzyly sie czasami na bole glowy po stosunku lub lekkie bole w podbrzuszu, ale dolegliwosci te przemijaly dosc szybko bez zadnych zlych nastepstw.

Oczywiscie nie tylko przekrwienie narzadu rodnego decyduje checi kobiety do wspolzycia. Do trzeciego miesiaca ciazy, a mimo narastajacego przekrwienia sprzyjajacego wspolzyciu, wiele kobiet skarzy sie na depresje, placzliwosc, czesto niepowstrzymana sennosc, a najprzykrzejsze bywaja mdlosci i wymioty. Dolegliwosci te wprawiaja kobiete w zly nastroj, jest ona nadmiernie drazliwa i nie zawsze chetna do wspolzycia. W tym okresie jej partner powinien okazac cierpliwosc, tkliwosc, i czulosc, ktore zlagodza jej zly nastroj psychiczny i dolegliwosci fizyczne.

Wszystkie te nieszkodliwe zwykle, ale bardzo nieraz pogarszajace samopoczucie dolegliwosci koncza sie najczesciej jak reka odjal z poczatkiem trzeciego miesiaca ciazy. Masters i

Johnson stwierdzaja, ze wsrod stu i jednej kobiet ciezarnych osiemdziesiat dwie przezywaly w czasie od trzeciego do szostego miesiaca ciazy ogromny rozkwit doznan seksualnych z licznymi orgazmami przy stosunku.

Srodkowe miesiace ciazy obfituja w mile i korzystne dla milosci malzenskiej przezycia, bo i bogate zycie seksualne, i pierwsze sygnaly od oczekiwanego dziecka — ruchy, ktorych wyczuwanie sprawia obojgu rodzicom wielka radosc. Maja oni namacalne dowody, ze dziecko juz istnieje i nawiazuje z nimi pierwszy kontakt. Szczesliwe mlode mamy opowiadaja z entuzjazmem, jak dzieciak wysuwa raczki czy nozki uwypuklajac macice, jak chowa lapke, kiedy sie w to miejsce puka palcem, jak sie uklada, gniewa, a nawet ma czkawke, ktora wlasnym uchem wysluchalam kiedys u ciezarnej, chcacej sie upewnic, czy to czasem nie jakies drgawki. Mezczyzna zaczyna odczuwac ojcowskie zapedy, dajac lekkie klapsy dzieciakowi, ktory za bardzo mame kopie, i zasmiewaja sie oboje, jak wypukla pupka czy inna czesc ciala wycofuje sie rakiem pod wplywem klepania, chowajac sie w jakichs sobie tylko znanych glebszych zakamarkach.

A ciaza rosnie dalej i przechodzi w ostatnie trzy miesiace. Pojawiaja sie wowczas nowe dolegliwosci, tym razem zwiazane z ogolna ociezaloscia, nadmiernym napieciem miesni brzucha, uczuciem pelnosci miednicy, bolami w plecach. Dolacza sie do tego reakcja wcisnietego powiekszona macica zoladka manifestujaca sie przykra zgaga. Nogi puchna, szczegolnie wieczorem, buty trudno zawiazac. Odczuwa tez ciezarna wyrazna dusznosc, szczegolnie w osmym miesiacu, gdy macica wciska przepone do klatki piersiowej, zmniejszajac glebokosc oddechu. Wszystkie te dolegliwosci najczesciej obnizaja coraz bardziej napiecie seksualne, a chroniczne zmeczenie powoduje niechec do jakichkolwiek dodatkowych wysilkow.

W tym czasie maz powinien zredukowac znacznie czestotliwosc wspolzycia, a takze odciazyc kobiete fizycznie, pomagajac jej w zajeciach domowych i opiekujac sie nia, o ile to mozliwe, gdy znajduje sie ona poza domem i narazona jest na tlok w tramwaju czy trudnosci z pokonywaniem pieter.


Stopniowo zblizamy sie do okresu „ochronnego", kiedy wspolzycie fizyczne w formie pelnego stosunku staje sie niemozliwe ze wzgledu na stan fizyczny kobiety i przede wszystkim na niebezpieczenstwo wprowadzenia chorobotworczych bakterii, ktore moglyby wedrujac w czasie porodu z pochwy do macicy spowodowac powazne powiklania i zakazenie krwi.

Znane sa opowiesci o atletach seksualnych, ktorzy pochowali po piec czy szesc zon w ciagu zycia. Byly to opowiesci w wiekszosci z czasow naszych dziadkow, z miejscowosci, gdzie panowala ciemnota i nie docieraly podstawowe zasady higieny. Bardzo prosty byl mechanizm wymierania zon atlety seksualnego. Zwykle nie przezywaly pierwszego porodu czy poronienia, zmuszane do wspolzycia seksualnego przed i zaraz po porodzie, umieraly szybko w wyniku zakazenia krwi, ciezkich krwotokow i innych uszkodzen narzadow rodnych.

Po urodzeniu dziecka nastepuje okres pologu, trwajacy okolo szesciu tygodni. W okresie tym obserwujemy wiele zmian w narzadach rodnych, ktore uniemozliwiaja podjecie wspolzycia seksualnego. Pomijajac juz zasadnicza sprawe rany lozyskowej w macicy, wchodzi w gre jeszcze wiele innych momentow. Kobieta jest zmeczona, oslabiona, niewyspana. Pochwa i krocze zaczynaja sie dopiero goic po przebytym porodzie. Szwy na kroczu bardzo jeszcze swieze zablizniaja sie w pelni w piatym — szostym tygodniu pologu. W tym czasie szyjka maciczna, otwarta po porodzie i przepuszczajaca z latwoscia bakterie chorobotworcze z pochwy do macicy, zamyka sie, a macica wraca stopniowo do rozmiarow z okresu poprzedzajacego ciaze.

Reakcje seksualne maja intensywnosc znacznie slabsza i uklad nerwowy reaguje jakby w zwolnionym tempie. Mowa tu oczywiscie o probach wywolania orgazmu pieszczotami, a nie o wspolzyciu normalnym, ktore w tym okresie jest absolutnie niedozwolone. Intensywne przekrwienie narzadow rodnych, wystepujace przez cala ciaze, cofa sie w okresie pologu, a pochwa i srom przypominaja raczej narzady staruszek PO klimakterium.

Co moze byc przyczyna tak gwaltownych zmian? Czynnik hormonalny, ktorego niezwykle doniosla role podkreslalam juz w dziale omawiajacym wplyw hormonow jajnikowych na reakcje seksualne. Cala ciaza przebiega pod wplywem hormonu cialka zoltego, ktory sprzyja rozwojowi plodu, zwiekszajac zapasy skladnikow odzywczych w blonie sluzowej macicy oraz zmniejszajac kurczliwosc miesnia macicy, aby zapewnic spokoj dziecku.

W ostatnich tygodniach wzrasta wyraznie poziom estrogenow, ktore zwiekszaja kurczliwosc miesnia macicy, przygotowujac ja do porodu. W okresie pologu poziom obydwu hormonow jest bardzo niski. Cialko zolte skonczylo juz swa dzialalnosc ciazowa, a estrogeny nie podjely jeszcze w pelni cyklicznej czynnosci miesiaczkowej. W efekcie powstaje bezkrolewie hormonalne i „nie ma kto dbac" o stan narzadow rodnych, ktore sprawiaja wrazenie narzadow w okresie przekwitania.

Hormony estrogenne stymuluja prace gruczolow sluzowych szyjki macicznej, sa bodzcem zwiekszajacym rozrost nablonka pochwy, oddzialuja na uklad nerwowy, sprzyjajac czynnosci naczyniowej i zwiekszajac przekrwienie narzadu rodnego. Poniewaz w przebiegu calej ciazy, z wyjatkiem jej ostatnich tygodni, estrogeny niewiele mialy do powiedzenia, zmiany wynikajace z ich niedoboru wybitnie sie ujawniaja w okresie pologu: wydzielanie sluzu z szyjki macicznej jest niezwykle skape albo nie ma go wcale, nablonek pochwy wiotki, bardzo wrazliwy, latwo ulega ocieraniu i uszkodzeniu. Slabe ukrwienie scianek pochwy i narzadu rodnego zmniejsza przesiek wydzieliny zwilzajacej do swiatla pochwy, co powoduje wyrazna jej suchosc ulatwiajaca zakazenie bakteriami ropnymi, wywolujacymi uplawy. Przekrwienie lechtaczki i okolic sromu przy pieszczotach zewnetrznych jest male i slabo zaznaczone.

W zwiazku z tymi wszystkimi przemianami w okresie pierwszych tygodni po porodzie pieszczoty malzonkow z koniecznosci ograniczaja sie raczej do pieszczenia meza, poniewaz aparat seksualny kobiety nie jest jeszcze wtedy przystosowany do odbierania bodzcow z tej dziedziny.

Pomimo to po uplywie szesciu tygodni od porodu mozna juz w zasadzie zaczac normalne wspolzycie seksualne, ale wyzej opisane, dolegliwosci w mniejszym czy wiekszym stopniu jeszcze pozostaja i powinno sie stosowac wszystkie srodki pomocnicze, ktore polecalam kobietom rozpoczynajacym wspolzycie: parafina na krocze przed stosunkiem, zwilzanie pochwy wata zmoczona roztworem kwasu bornego w glicerynie, co zapobiega ewentualnym infekcjom, pieczeniu i bolesnosci przy stosunku. Ponadto nalezy zachowac umiar we wspolzyciu i pozwolic kobiecie spokojnie wrocic do normy. Przyjmujemy, ze okolo trzech miesiecy po porodzie pochwa i narzady rodne wracaja juz calkowicie do stanu poprzedzajacego ciaze.

Interesujaca bylaby ankieta przeprowadzona wsrod mezczyzn na temat, jak oni widza pod katem zainteresowan seksualnych swoje zony w okresie ciazy. Pierwsze miesiace nie nasuwaja zwykle wiekszych zastrzezen w tej dziedzinie, niektorzy tylko kochajacy ojcowie skarza sie na pewne zahamowania psychiczne, poniewaz boja sie, ze wspolzycie moze zaszkodzic dziecku.

Inni stwierdzaja wyrazne zmniejszenie albo zupelny brak zainteresowan seksualnych w stosunku do zony w ciagu ostatnich trzech miesiecy ciazy; tlumacza to jej zlym wygladem zewnetrznym (powiekszenie brzucha, obrzeki, plamy itp.) Zwykle taka postawa pojawia sie u mezczyzn, ktorych seksualizm sklada sie w wiekszej czesci z komponenty fizycznej niz uczuciowej. Wielu z nich zdradza scisle poufnie, ze mieli w tym czasie inna kobiete, zastrzegajac sie nierzadko, ze zdarzylo sie to pierwszy raz od zawarcia malzenstwa, ale czuja nieodparty wstret fizyczny do ciezarnej zony. Byc moze, ze sa to jakies fizyczne niewyjasnione odczucia, ale czesto, jak juz wspominalam, niedbalosc i bral. szczegolnej troski kobiety ciezarnej o swoj wyglad zewnetrzny staje sie zrodlem krytycznego spojrzenia malzonka i budzi jego fizyczna niechec. Milym objawem obserwowanym przeze mnie ostatnio jest zwiekszenie sie zainteresowania meza przezyciami zony ciezarnej.

Kobiety, ktore ronily juz samoistnie poprzednie ciaze lub ktorych ciaza zagrozona jest poronieniem (wystepowanie zaburzen stwierdzonych badaniami cytohormonalnymi), powinny powstrzymac sie od stosunkow w okresie pierwszych trzech miesiecy ciazy, poniewaz jest to okres najwiekszej sklonnosci do poronien. Oczywiscie czas trwania tej abstynencji musi byc regulowany scisle przez lekarza.

Kobiety watle, zle znoszace ciaze (a nie zaszkodzi, zeby i inne zwrocily na to uwage), powinny unikac stosunkow przez kilka dni w okresach, w ktorych w normalnych warunkach wypadalby termin miesiaczki. Warto juz od poczatku ciazy zaznaczyc sobie w kalendarzu terminy, w ktorych wypadalyby kolejne miesiaczki, i przestrzegac tego zalecenia. Okres, w ktorym powinna przypadac miesiaczka, jest szczegolnie zagrozony przerwaniem ciazy czy poronieniem.

Jezeli w normalnym wspolzyciu jest sie przyzwyczajonym do stosunkow w pozycjach umozliwiajacych glebokie wnikniecie czlonka do pochwy, co idzie w parze z uderzaniem i potracaniem szyjki macicznej, nalezy w okresie ciazy zmienic pozycje na bardziej stateczna i zwracac uwage na to, aby czlonek wprowadzac ostroznie i niezbyt gleboko.

Okresy abstynencji wymagane na szesc tygodni przed i po porodzie musza byc surowo przestrzegane. Niejednokrotnie w rozmowach z lekarzami, szczegolnie poloznikami, spotykalam sie z narzekaniem: jak mozna przeprowadzic pacjentke zdrowo i szczesliwie przez porod i okres poporodowy, jezeli zaraz po powrocie ze szpitala (mniej wiecej siedem do dziesieciu dni po porodzie) maz zmusza ja do podjecia wspolzycia i po kilku dniach kobieta wraca z ciezkim zapaleniem ropnym macicy i jajnikow.

Niewatpliwie takie lekcewazenie zdrowia zony ze strony meza jest wielkim wykroczeniem.

Nalezy jednak pamietac, ze mezczyzna o duzym temperamencie, przyzwyczajony przez wiele lat do codziennego wspolzycia, niezwykle trudno godzi sie z nagla abstynencja i czesto fizycznie bardzo zle ja znosi. Kryje sie tu niezwykle niebezpieczny zakret dla malzenstwa. Gdy zona niedostatecznie czujnie strzeze swego ogniska domowego, pojawia sie „ta trzecia" i rozbija malzenstwo.

Zaleceniom dotyczacym abstynencji powinny towarzyszyc porady, jak postepowac, aby wilk byl syty i owca cala. Inaczej, jak zaspokoic potrzeby meza, o ile nie stac go na abstynencje w tym okresie, a rownoczesnie nie wpedzic sie w chorobe. Pouczenie kobiety o technice stosunkow zastepczych pozwoli jej pomyslnie rozwiazac ten problem. Ale — jak juz nieraz podkreslalam — ciaza i polog nie jest najlepszym okresem do uczenia sie „pettingu". Znacznie rozsadniej i przyjemniej nauczyc sie tych metod wczesniej.

W okresach wstrzemiezliwosci zalecanej czasem w pierwszych miesiacach ciazy nalezy wybrac pieszczoty, ktore zadowola meza, a nie doprowadzaja do orgazmu u zony, poniewaz przy zagrazajacym poronieniu niekorzystne jest doprowadzenie macicy do intensywnego przekrwienia i skurczow towarzyszacych orgazmowi.

Proponuje w tym okresie doprowadzenie do wytrysku glaskaniem i dotykaniem czlonka lub pocalunkami. Zaczynamy oczywiscie od pocalunkow, przytulania i ogolnych pieszczot, potem draznienia okolicy szwu kroczowego, jader oraz czlonka, az do wystapienia pelnego wzwodu. Mozna rowniez odbyc stosunek w pozycji bocznej tylnej, miedzy uda, zwilzone parafina.

W okresie szesciu tygodni abstynencji poprzedzajacej porod mozna stosowac wyzej wymienione rodzaje pieszczot, jak rowniez stosunek od tylu miedzy uda, tym razem starannie oslaniajac pochwe wata, celem zapobiezenia ewentualnej infekcji.

Po porodzie korzystamy z wyzej wymienionych sposobow, a ponadto dochodzi jeszcze stosunek w normalnej pozycji — na powierzchnie brzucha, na ktorej ukladamy skrzyzowane dlonie lekko zwilzone parafina. Stosunek odbywa sie pomiedzy skora brzucha a powierzchnia dloni.

Wszystkie te metody warto wyprobowac i zapoznac sie z nimi wczesniej, kiedy kazda z nich nosi cechy atrakcji i nowosci. Ale w sytuacjach, gdy malzonkowie nie znaja ich jeszcze, nigdy nie jest za pozno, by je wprowadzic.

Podsumowujac — wszystkie moje rady zmierzaja do tego, aby mezczyzna nie poczul sie zaniedbany i odepchniety w okresie ciazy zony, zeby otoczony troskliwoscia mial wieksza ochote i zapal do opieki oraz pomocy malo samodzielnej w tym okresie kobiecie.

Istnieje zasada w medycynie: zawsze latwiej zapobiegac niz leczyc. Lepiej zatroszczyc sie o meza w tej dziedzinie samodzielnie, niz pozostawic pole do popisu innym paniom, ktore czesto tylko pod tym wzgledem goruja nad zona, ze nie sa aktualnie w ciazy.

Zajmijmy sie teraz krotko pielegnacja figury kobiety ciezarnej.

Niewatpliwie jednym z najwiekszych atrybutow kobiecosci jest wyglad zewnetrzny i dbalosc o ten wyglad. Okres ciazy rozciaga nadmiernie i tym samym uszkadza skore brzucha i piersi, okolic najbardziej powiekszajacych swoja objetosc, doprowadzajac do licznych pekniec podskornej tkanki lacznej. Pekniecia te zaczynaja pojawiac sie w ciazy okolo piatego miesiaca, a liczba ich zwieksza sie stopniowo w ostatnich trzech miesiacach. Czasami moga pojawic sie wczesniej, szczegolnie- u kobiet otylych, nie uprawiajacych sportow, u ktorych miesnie sa zwiotczale i malo elastyczne.

Pekniecia wygladaja jak sinowisniowe prazki, wystepuja na brzuchu, udach i piersiach.

Z chwila gdy miesnie i tkanka laczna podskorna przy nadmiernym rozciaganiu ulegna peknieciu, to znaczy, gdy pojawia sie sine pregi, niewiele juz mozna pomoc. W tych miejscach

Pozostana potem biale blizny, ktore marszcza brzydko powierzchnie skory brzucha, powodujac faldowanie sie jej i zwiotczenie po zakonczeniu ciazy.

Odpowiednia pielegnacja brzucha i piersi, prowadzona w ciazy od momentu, gdy uszkodzenia jeszcze nie wystapily, to znaczy od czwartego miesiaca, zapobiega im skutecznie i pojedrniajac miesnie, pozwala po porodzie powrocic calkowicie do stanu sprzed ciazy. Nawet kobiety po ciazy blizniaczej, jak przekonalam sie wielokrotnie w swojej praktyce lekarskiej, juz w kilka dni po porodzie, a czasem w ciagu kilkunastu godzin zaledwie, maja brzuch plaski i jedrny, bez zadnych nadmiarow skory. Efekt jest tak niewiarygodny, ze niejednokrotnie — jak relacjonowaly mi pacjentki — towarzyszki z sali szpitalnej zdumiewaly sie roznica wygladu brzucha miedzy kobietami stosujacymi masaz a pozostalymi, ktore o swoje miesnie w pore nie zadbaly. Koniecznie trzeba o tym pamietac, bo rzecz jest pozniej nie do odrobienia.

Rownie wazne jest utrzymanie ogolnej sprezystosci sylwetki, co nietrudno osiagnac wykonujac wszystkie normalne zajecia domowe (oczywiscie bez ciezszych prac). Podobny efekt daja takze dluzsze spacery na swiezym powietrzu, odbywane dosc szybkim elastycznym krokiem.

Ponadto istnieje caly zespol cwiczen gimnastycznych i oddechowych, okreslanych wspolna nazwa szkoly bezbolesnego rodzenia. Cwiczenia te sluza wzmocnieniu miesni brzucha, kregoslupa i okolicy krocza, aby przygotowac je do pracy porodowej. Obejmuja one rowniez nauke oddychania w czasie porodu, co ulatwia rodzenie i poprawia stan ogolny plodu. Dokladne informacje o gimnastyce zwiazanej z bezbolesnym porodem znajda zainteresowane Czytelniczki w specjalnych publikacjach poswieconych tej sprawie, np. w ksiazce Wlodzimierza Fijalkowskiego pt. Rodzi sie czlowiek.

Wracajac do techniki masazu powlok brzusznych, opisze, jak nalezy wykonywac takie masaze.

Zaczynamy, jak juz wspomnialam, okolo czwartego miesiaca ciazy, w okresie, gdy macica nie napina jeszcze zbytnio powlok brzusznych, ktore latwo daja sie uchwycic palcami.

Chwytamy fald skory, podobnie jak do uszczypniecia, mozliwie gleboko, tak aby wypelnial prawie zaglebienie dloni miedzy kciukiem a pozostalymi palcami. Potem przyciskajac lekko palce kciuk:;, robimy taki ruch, jak przy strzelaniu z palcow — Melchior Wankowicz nazwal kiedys te technike szczypania „szczypem z zakretasem" i po wykonaniu wlasnie tego zakretasa pociagamy mocno, tak zeby fald skory, wymykajac sie miedzy palcami, wydawal odglos lekkiego klasniecia. W ten sposob fragment powlok sciany brzusznej pociagamy masujemy przekrecajac palce i napinamy, pociagajac na zakonczenie. Skutkiem takich manipulacji jest intensywny przyplyw krwi do tkanki lacznej podskornej oraz miesni brzucha, co powoduje ich pojedrnienie i zwieksza ich elastycznosc.


Szczypiemy w ten sposob drobnymi chwytami dookola pepka i po linii spiralnej az do bioder i okolic przepony.

Jezeli robia sie rozstepy rowniez na partiach ud przylegajacych bezposrednio do pachwin, nalezy szczypac takze i te okolice. Szczypanie takie wykonujemy codziennie przez dziesiec do pietnastu minut, pudrujac uprzednio odrobina talku powierzchnie skory, aby jej nie poocierac. Po masazu brzuch powinien byc zaczerwieniony i goracy. Masaz wykonuje sie codziennie az do konca ciazy.

W miare powiekszania sie objetosci macicy, szczegolnie w osmym, dziewiatym miesiacu ciazy, bywaja czasem trudnosci uchwyceniem mocno napietej skory na brzuchu, ale tym bardziej w tym okresie nie wolno zaprzestac masazu, poniewaz cialo takie otwieraja bowiem droge infekcji i sprzyjaja powstawaniu ropni w piersiach.

Po porodzie daje o sobie znac nowy problem: wychowanie malego czlowieka. Idealnym rozwiazaniem dla dziecka i matki bylaby mozliwosc pielegnacji niemowlecia w domu co najmniej do trzech lat. Niestety, chocby ze wzgledow materialnych, nie zawsze jest to mozliwe i wiele matek pracujacych musi korzystac ze zlobkow.

Nie mozna zapominac, ze pierwsze lata zycia dziecka to okres wyksztalcenia uczuciowosci i potrzeby wiezi, a kontakt z matka i klimatem jej milosci jest dla niego tak samo niezbedny, jak jedzenie czy oddychanie. Dzieci odnoszone do zlobka powinny byc odbierane przez rodzicow jak najwczesniej i obdarzane podwojna troskliwoscia, pieszczotami i zainteresowaniem, gdy znajduja sie w domu, aby wynagrodzic im brak intymnego kontaktu w opiece zbiorowej.

Wspolczesne ustawodawstwo stara sie jak najbardziej isc na reke matce i umozliwia jej wziecie trzyletniego urlopu bezplatnego po zakonczeniu platnego urlopu macierzynskiego. W tych warunkach niewatpliwie warto ograniczyc troche wydatki rodzinne i skorzystac z mozliwosci stworzenia dziecku warunkow prawidlowego rozwoju uczuciowosci. A wiec krag sie zamyka i dotarlismy do problemow pierwszego rozdzialu ksiazki.

Rozciagniecie skory sprzyja jej niedokrwieniu i co za tym idzie — pekaniu. Niektore pacjentki obawiaja sie, ze szczypanie brzucha moze zaszkodzic dziecku. Obawy takie sa niesluszne, poniewaz dziecko zamkniete w macicy wypelnionej plynem jest calkowicie bezpieczne. Plyn, jak wszystkie ciecze, jest niescisliwy i stanowi doskonala izolacje przed wszelkimi urazami; oczywiscie nie mozna tu mowic o urazach tej miary, co upadek na brzuch czy uderzenie. W zaawansowanej ciazy dziecko wyczuwa prawdopodobnie ruchy i klasniecia powlok masowanego brzucha i czesto daje o tym znac poruszeniami, ale jest to tylko reakcja na niepokojace odglosy ze swiata zewnetrznego, a nie objaw jakiegokolwiek cierpienia plodu.

Stosowanie masazu przez kilka miesiecy ciazy jest nieco klopotliwe i wymaga troche cierpliwosci, ale sowicie oplaca sie po porodzie, gdy figura pozostaje prawie zupelnie nie zmieniona.

Jeszcze jedna mala uwaga. Najczesciej po kilku pierwszych dniach masazu kobiety skarza sie na bole miesniowe i uczucie ogolnego rozbicia. Jest to normalna reakcja miesni po rozpoczeciu gimnastyki.

W ciagu kilku dni dolegliwosci ustepuja i dalsze masaze sa juz zupelnie niebolesne.

Nastepnym obiektem pielegnacji sa piersi, ktore rowniez w zwiazku z karmieniem znacznie powiekszaja swoja objetosc, co moze spowodowac drobne pekniecia, podobnie jak na skorze brzucha. Pekniecia takie po zakonczeniu karmienia zwiekszaja obwislosc piersi. Biust, podobnie jak brzuch, nalezy pielegnowac rozpoczynajac rowniez od czwartego miesiaca ciazy. Codziennie wieczorem przy myciu masujemy piersi frotowa rekawica, a lepiej jeszcze szczotka do mycia plecow, zmoczona w zimnej wodzie, az do wyraznego zaczerwienienia i uczucia goraca. Masaz wykonuje sie ruchem okreznym, masujac piers dookola wraz z brodawkami przez trzy do pieciu minut. Potem osuszamy piersi recznikiem i smarujemy brodawki oraz aureolke piersi tlustym kremem kosmetycznym (krem tlusty — lanolinowy, smietanka slodka, oliwa). Tak natluszczone brodawki masujemy dobrze umytymi rekoma, pociagajac za nie, pocierajac miedzy palcami, szczypiac dosc silnie, az do odczucia lekkiego bolu. Masaz taki powinien byc wykonany co wieczor i trwac od pieciu do dziesieciu minut.

Nacieranie piersi frotowa rekawica i szczotka hartuje brodawki, pojedrnia miesnie i poprawia ich ukrwienie. Szczypanie i masowanie brodawek powoduje zgrubienie naskorka i zapobiega pozniejszemu ich pekaniu przy karmieniu.


X
…a potem zyli dlugo i szczesliwie

…A POTEM ZYLI DLUGO I SZCZESLIWIE!..


Czas plynie, rodza sie dzieci, dorastaja, wychodza z domu, zakladaja wlasne rodziny. I wreszcie pozostaje samotne starzejace sie malzenstwo.

Dobrze, jezeli uda sie im dojsc do poznych lat zycia razem. Bardzo czesto jednak pozostaje samotny mezczyzna czy kobieta, ktorzy pomimo ogolnego przekonania w spoleczenstwie, ze „oni sa juz bardzo starzy" — pozostaja do smierci mezczyzna i kobieta.

I tu krag zamyka sie. Obywatele w wieku srednim proponuja staruszkom, podobnie jak mlodziezy nastoletniej — sublimacje.

W domach rencistow rozdziela sie czasem bez wiekszego zastanowienia pary malzenskie, bo na coz im jeszcze wspolny pokoj!.. W tym wieku?…

Obecnie, w dobie rozwoju nauki o starzeniu sie — geriatrii — zaczynamy bardziej zwracac uwage na te sprawy, szczegolnie jesli chodzi o malzenstwa. Ale prosby o wspolny pokoj staruszkow, ktory pragna pedzic zycie we dwoje, powoduja jeszcze stale pelne politowania usmiechy i propozycje, zeby sie lepiej zajeli czym innym, moze praca w klubie, biblioteka, zdobieniem wnetrz czy pielegnacja kwiatow.

Oczywiscie zajecia te powinny w pelni zastapic „zdrozne" pragnienia i zwrocic nadmiar energii ku godziwym celom. A wiec — znow sublimacja. A napiecia seksualne rozladowuja sie po cichu, w marzeniach sennych, onanizmie, albo — co gorsza — w najrozniejszych patologicznych odchyleniach popedu seksualnego.

Istnial kiedys niezwykle prymitywny poglad, ze aktywnosc seksualna u ludzi, a szczegolnie u mezczyzn w wieku dojrzalym (starosc zaczyna sie po osiemdziesiatce) dziala oslabiajaco i skraca zycie. Jest to argument chetnie uzywany przez ludzi, ktorzy z tych czy innych wzgledow cenia duchowe aspekty milosci, a kontakty fizyczne uwazaja za cos niestosownego i w najgorszym razie za zlo konieczne — aby rod ludzki nie wyginal.

Aplikuja oni dobre rady z rownym zapalem mlodziezy, jak i staruszkom proponujac

„zamiast" gimnastyke, sport i ruch na swiezym powietrzu, ktore sa zdrowe i godne polecenia w kazdym wieku.

Niewatpliwie godne polecenia, tylko dlaczego zamiast?… Igor Felstein w Gerortoseksuologii pisze:

,Byc moze fakt, ze aktywnosc plciowa jest sportem domowym, podczas gdy wiekszosc innych sportow odbywa sie poza domem, na swiezym powietrzu i w sloncu, oraz to, ze seks to sprawa osobista jednego lub dwojga ludzi, a sport na powietrzu jest gromadny i wspolzawodniczacy, ugruntowuje postawe, ze sport i aktywnosc seksualna sa \v pewnym sensie nie do pogodzenia…

Nie da sie zaprzeczyc, ze cwiczenia miesniowe i sport rzeczywiscie sprzyjaja zdrowiu i chronia przed wieloma chorobami. Jesli jednak regularne cwiczenia miesni konczyn podtrzymuja ich napiecie, poprawiaja sile i wydajnosc, to z pewnoscia takze regularna aktywnosc seksualna podtrzymuje napiecie miesni plciowych, poprawia wydajnosc plciowa i jakosc stosunkow".


W kazdym wieku, a szczegolnie w wieku starszym, narzad me pracujacy bardzo szybko zostaje czynnosciowo eliminowany i zanika.

W swojej praktyce lekarskiej obserwuje z reguly zanikanie i kurczenie sie pochwy u kobiet nawet niezbyt starych, czterdziesto-, piecdziesiecioletnich, w kilka lat po owdowieniu lub u niezameznych. Juz po niewielu latach abstynencji narzad staje sie nieuzyteczny. U kobiet natomiast regularnie wspolzyjacych nawet i w osiemdziesiatym roku zycia widuje narzady kobiece calkowicie sprawne, bez zmian zanikowych.

Badania fizjologii stosunku, przeprowadzone przez Mastersa i Johnson, wykazaly, ze reakcje nerwowe, miesniowe i krazeniowe w czasie stosunku u ludzi starych, okolo osiemdziesiatego roku zycia, w niczym nie odbiegaja od reakcji w wieku srednim — oczywiscie u osobnikow regularnie wspolzyjacych plciowo.

Bywa, ze w wieku podeszlym pojawiaja sie rozne klopoty zwiazane z chorobami, ale w przypadku wiekszosci schorzen regularne zycie plciowe nie tylko nie szkodzi, ale poprawia krazenie krwi, stabilizuje rownowage systemu nerwowego i podnosi ogolne samopoczucie. Istnieja jednak schorzenia, przy ktorych niewskazane jest wspolzycie plciowe.

Choroby i dolegliwosci starszego wieku zwiazane na przyklad ze zmianami reumatycznymi w stawach biodrowych, ze schorzeniami jelit czy nadcisnieniem czesto powoduja trudnosci we wspolzyciu Ponadto przy nie zmniejszonym popedzie seksualnym wystepuja czasem rozmaitego rodzaju oslabienia czynnosci narzadow: u mezczyzny slabniecie lub zanikanie wzwodu w trakcie stosunku, u kobiety zmniejszenie wilgotnosci czy zwezenie lub nadmierne rozluznienie miesni krocza. Wiekszosc tych dolegliwosci mozna wyrownac zmianami pozycji czy techniki stosunku.

Przy rozluznieniu miesni krocza i rozleglych rozdarciach pozostalych po przebytych porodach korzystne sa wszelkie pozycje, ktore umozliwiaja skurcz miesni przywodzacych uda oraz skurczenie w roznym stopniu uszkodzonych miesni pochwy. Zwezenie wejscia do pochwy wymaga pozycji z szerokim rozlozeniem ud, aby mozliwie jak najbardziej rozciagnac miesnie zwieracza przedsionka. Opanowanie gry miesniowej krocza i scian pochwy w wieku mlodzienczym pozwala kobiecie w latach pozniejszych, gdy pojawiaja sie zaburzenia wzwodu u mezczyzny, wyrownac te zaburzenia i skurczami miesni pochwy doprowadzic oboje do orgazmu przy czlonku pozostajacym nieruchomo w pochwie.

Wyrownanie tego rodzaju dysproporcji ma ogromne znaczenie, poniewaz reakcje seksualne kobiety zmieniaja sie w znacznie mniejszym stopniu w miare uplywu lat, niz to sie dzieje z popedem plciowym u mezczyzny. Kobieta nawet poczatkowo chlodna rozwija sie w pelni seksualnie po trzydziestym roku zycia, a szczyt swoich mozliwosci osiaga miedzy trzydziestym piatym i piecdziesiatym rokiem zycia, i praktycznie rzecz biorac mozliwosci jej nie zmniejszaja sie z uplywem lat, jezeli kontynuuje stosunki plciowe. U wielu kobiet glod seksualny pojawia sie pozno, ale gdy sie juz pojawi, pozostaje do poznej starosci.

Niebagatelna rowniez sprawa jest uwolnienie sie od leku przed niepozadana ciaza. Kobiety po menopauzie moga juz bez obawy oddac sie w pelni odczuciom fizycznym, nie troszczac sie o metody antykoncepcyjne. To jakby druga mlodosc, tym piekniejsza, ze bezpieczna, dojrzala w uczucia i glebie przezyc fizycznych.

Wprawdzie ksiazka moja przeznaczona jest dla mlodziezy doroslej i mlodych malzonkow, ale rozwazania dotyczace wieku podeszlego nie sa bynajmniej nie na temat, poniewaz przez cale zycie, a szczegolnie w wieku starszym, zbieramy owoce tego, co zbudowalismy i czego nauczylismy sie w mlodosci. Trudno sobie po prostu wyobrazic czula i pelna troski tolerancje dla niedociagniec wspolmalzonkow w sprawach seksualnych, jezeli u zrodel jej nie lezy serdeczne uczucie przyjazni.

Dorobek doswiadczen calego zycia dotyczy w rownej mierze spraw ciala, jak i powiazan uczuciowych.

Seks i sprawy ciala to nie ubodzy krewni milosci, jak sadza niektorzy. To rownorzedni i nierozlaczni partnerzy. Okresami dominuje jeden, okresami drugi, ale wyplenienie czy zniszczenie strony fizycznej milosci okalecza ja gleboko i nieodwracalnie.


Cytowany juz K. C. Hutchin stwierdzil, ze milosc nigdy nie jest tym samym dla mezczyzny, co dla kobiety.

Trafnosc tego spostrzezenia mozna obserwowac juz od narodzin milosci. Dotyczy ono calego zycia dwojga ludzi. Autor ten dalej pisze, ze mezczyzna potrzebuje milosci, jak kobieta pieniedzy — do wydawania. Dla kobiety natomiast milosc przynosi wartosci trwale, ktore gromadzi starannie przez cale zycie, by przechowac je na przyszlosc, mezczyzna zas woli na stare lata przechowywac pieniadze.

Moze jednak nie tylko?… Zajrzyjmy niedyskretnie w zacisze malzenskie panstwa

Wankowiczow:

…..Kiedy obudzilem sie pierwszego dnia. Mama odciagala kotary, odslaniajac szklana sciane.

Poczulem sie jak ryba w akwarium.

… Blekitny nylonowy szlafroczek, ktory podarowalas Mamie (sa to fragmenty listu do corki), przesuwa sie na tym wszystkim jak kolorowa fantastyczna ryba, puszczajac na ten odmet swiatel pozalamywanych w czarnej zieleni te zabawne welony — pletwy robronow i koronek…

— Wiesz — mowie do Mamy przeciagajac sie w lozku… — jestesmy jak pajaczki niesione babim latem przez swiaty w miekkich strugach nagrzanego powietrza; kazdy siedzi w wydmuchanym przez siebie baloniku i jest szczesliwy.

— Ach, Pusiu! — potwierdza skwapliwie Mama. -Ach, jakiz ty, rzeczywiscie, Pusiu, ze tak zawsze cos wymyslisz!

No wiec i to jest na dokladke do szczescia — uwielbienie kobiety!

Kobieta jednak ma hard time. Do lozka podaje obrana pomarancze, potem idziemy do

Duzego Domu na sniadanie, gdzie mi nalewa kawe, a wszystkie byki, fellows, krzycza, zeby im tez.

Nie chca zgodzic sie, ze mam copyright na ulanie.

… Deszcz sie wzmagal, nagle cos zachrobotalo u wejscia i w drzwiach w welniaku, ktorym sie wzbogacilem u pp. Sienkiewiczow w Oblegorku, ukazala sie Mama. Przyniosla mi latarke, zobaczywszy w studio, ze zapomnialem jej wziac, i zaofiarowala sie czekac z parasolka.

Wsrod zebranych zapanowalo gluche zdumienie: — See — przerwal je wreszcie mr Davies (autor amerykanskiego bestsellera 1947) — moja to by powiedziala: go to heli — idz do diabla i rozbij sobie nos.

… Drzemie krotko, wiec Mama musi predko posprzatac po lunchu, a przebudziwszy sie, zwyklem pic herbate. Nauczylem sie, ze gdy mi sie zechce herbaty, pochrzakuje jak morska swinka

Ewuni, kiedy widzi, ze Ewunia idzie w strone lodowki z salata. Wowczas Krolik (zona) ma prawo przekraczac drzwi do mego studio, na ktorych wisi plakat: miedzy narysowana rozwarta psia prszcza a uchem kroliczym — napis: «Zly pies»!

Oto list-dokument pantoflarstwa, wiadomo bowiem, ze w tak groznych pozach wyzywaja sie pantoflarze".

Ile lat milosci i wspolnych bied trzeba, zeby tak patrzec na siebie w jesieni zycia. Takim to wlasnie systemem madra kobieta robi z. meza „pantoflarza", nie raniac jego milosci wlasnej, nie

„pieklujac" i pielegnujac prawie ze mimochodem milosc i podziw meza dla siebie do poznych lat zycia.

Patrzylam przez wiele lat na prawdziwa jesienna milosc. Moi rodzice byli taka para. Niestety, matka zmarla o kilkanascie lat wczesniej. Ojciec, ktory zawsze opowiadal o niej, jak o mlodej i pieknej dziewczynie oraz czytal kazdemu, czy kto chcial, czy nie chcial sluchac, sonety, ktore kiedys napisal na jej czesc, przez dziesiec lat prawie gleboko nad czyms rozmyslal. Az pewnego dnia kazal wykuc kamieniarzowi na plycie nagrobka mamy ku zgorszeniu bardzo katolickich ciotek (fe, cos takiego, zamiast ogolnie przyjetych naboznych wersetow) napis: — „Byla madra, dobra i piekna".

W tym zdaniu zamknal cala swoja milosc i uwielbienie dla niej — a ona… taka wlasnie byla.

Na pewno latwiej zakrzyknac: „Idz do diabla i rozbij sobie nos" zamiast budowac dzien po dniu przez cale zycie swoja milosc — ale kiedys w porze odplywu zostajemy smiertelnie samotni, gdy braknie jedynego czlowieka, ktory rozumial bez slow kazde nasze „swinkowe pochrzakiwanie".


Gdy mysle o tych sprawach, uporczywie przypomina mi sie fragment z Przeminelo z wiatrem — prawdziwego „love story" literatury swiatowej:

„Ojciec nigdy nie przyjdzie do siebie — Scarlett uznala teraz te prawde (…) — i do konca zycia bedzie stale czekal na EUen i sluchal, czy nie nadchodzi. Przebywal w jakiejs dalekiej mglistej krainie, gdzie czas stal w miejscu, a Ellen zawsze byla w sasiednim pokoju. Glowna sprezyna jego zycia pekla z chwila jej smierci, a z nia razem minela jego pewnosc siebie, zawadiactwo i wielka zywotnosc. Ellen byla widownia, przed ktora rozgrywal sie dramat zycia Geralda O'Hary. Teraz kurtyna zapadla na zawsze, lampy zostaly zgaszone, widzowie znikli nagle, a stary zdumiony aktor zostal na scenie sam".

I tu kryje sie istotny sens milosci. Kazdy czlowiek marzy o wielkiej roli, jaka odegra w swoim zyciu, i widowni pelnej glabokiego zachwytu i uwielbienia. Widownie, ktora daje nam poczucie bezpieczenstwa i ogromnej wartosci wszelkich osiagniec naszego zycia, stwarza i stworzyc moze tylko kochajacy czlowiek idacy obok nas.


Ksiazki, ktore warto przeczytac

1. Z. Celmer: Kiedy — nilosc przychodzi, Warszawa 1972

2. I. Felstein: GerontoseksuoZogia, Warszawa 1972

3. W. Fijalkowski:. Biologiczny rytm plodnosci a regulacja, Warszawa 1971

4. W. Fijalkowski: Rodzi sie czlowiek, Warszawa 1973

5. E. Fromm: O sztuce milosci, Warszawa 1971

6. J. Godlewski: Zycie plciowe czlourieka, Warszawa 1975

7. K. C. Hutchin: Zona tez czlowiek, Warszawa 1967

B. K. Imielinski: Zycie intymne czlowieka, Warszawa 1974 9. A. Jaczewski: Erotyzm dzieci i mlodziezy, Warszawa 1972

10. A. Jaczewski: O dojrzewaniu. Warszawa 1974

11. A. Kepinski: Psychopatologia zycia seksualnego, Warszawa 1973

12. M. Kozakiewicz: O milosci prawie wszystko, Warszawa 1973

13. M. Plzak: Strategia milosci (tlum. z j. czes.), Warszawa 1973

14. Seksuologia spoleczna; Wybrane zagadnienia (pod red. K. Imielinskiego), Warszawa

1974

15. K. Starczewska: Wzory milosci u; kulturze Zachodu, Warszawa 1975


Оглавление

  • Michalina Wisłocka Sztuka kochania
  •   Przedmowa
  •     Od autora
  •     I Dziecinstwo i okres dojrzewania
  •     II Milosc mlodziencza
  •     III Zmysly
  •     IV Pierwsze kroki we dwoje
  •     V Jak rodzi sie rozkosz
  •     VI Orgazm
  •     VII Monotonia wrogiem milosci
  •     VIII Metody zapobiegania ciazy
  •     IX Ciaza i seks
  •     X …a potem zyli dlugo i szczesliwie
  •     Ksiazki, ktore warto przeczytac
  • X